Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Panasonic DP-1520 kod U13

09 Wrz 2008 13:38 3246 18
  • Poziom 19  
    Witam
    Pare dni temu robiłem wymianę zespołu bębna u klienta. Wszystko poszło jak trzeba.
    Klient wykonał 1600 kopii po wymianie - skończył się toner. Wsadził nowy (napełniany) i od tego czasu jest cały czas kod U13. Sprawdziłem, stacja developera jest pełna - toneru jest zdecydowanie za dużo.
    Próbowałem zrobić to co wcześniej było opisane na elektrodzie, czyli
    - kod F5-59 ustawiłem na 1 ale kopii nadal robić nie mogę,
    - kod F5-63 ma wartość 0 - zmieniałem na 1 ale też zero efektu,
    - zrobiłem reset flash memory,
    - kasowałem kodem F9-6-0 oraz F9-6-1 - bez efektu
    - odsypałem połowę proszku

    Zakładam że sensor jest dobry, skoro wszystko było ok aż do czasu gdy klient wymienił toner.
    Gdzie jeszcze można szukać?
    Czy pozostaje tylko zasypanie nowym developerem? Jak usunąć ten nieszczęsny kod?

    Dziękuję za pomoc.
    Pozdrawiam
    Proszę o pomoc, bo jestem w dużej kropce
  • Poziom 26  
    Kod to chyba E13 a nie U13 -a jakim tonerem zasypał dedykowanym do DP1520 czy czasem jakimś innym?
  • Poziom 19  
    Kod to U13.
    A zasypał tonerem na którym jest napis EKOPRINT - czyli nikt nie wie czym.
  • Poziom 29  
    Witam

    Nowy developer i nowy - najlepiej oryginalny toner.

    Pozdrawiam
  • Poziom 19  
    Witam ponownie
    Udało mi się skasować maszynę - poprzez funkcję F9-6-FLASH MEMORY CLEAR.

    Pytanie co muszę poustawiać w kodach żeby maszyna mi jakiegoś psikusa nie zrobiła za chwilę znowu?

    Dzięki
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    Tak jak pisze kolega cefarm nowy deweloper ATS i nowy oryginalny toner i ostrzeżenie dla klienta stosować tylko oryginały nie będziesz miał w przyszłości problemów
    Pozdrawiam
  • Poziom 19  
    Witam
    Maszyna chwilę pochodziła, ale znowu pojawia się problem.
    Świeci toner na wyczerpaniu (ale tym razem nie ma go w stacji developera - kartki puszczane przy otwartej kalpie są szare - a tonera nie dobiera faktycznie) - nie mam czujknika TDC na podmianę - czy można go jakoś inaczej sprawdzić?
    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Nie napisałeś jakie są wartości nastaw
    F6 C21 i F6 C26.
  • Poziom 19  
    F6-21 wartość -13
    F6-26 wartość -1
    W instrukcji pisze żeby ustawić F8 - 09 z tonerem w środku maszyny - ale gadałem z serwisantem od Panasonica który twierdzi, że Panasonic się z tego wycofał i powinno to się robić bez toneru.
    Próbowałem tak i tak, ale bez zmian.
    Tyle że przedtem toneru było full i były bardzo ciemne kopie a teraz jest go za mało.
    Skłaniam się do wymiany developera oraz zakupu oryginalnego tonera jak radzą koledzy, tylko nie mam pewności co do sensora tdc - ale skoro wszystko było ok aż wsadzili toner zamiennik to może jednak nie jest on uszkodzony.
    Chyba jutro zamówię developer oraz toner, bo już mnie maszyna wkurza porządnie.
  • Specjalista - zasilacze komputerowe
    Wartości poprawne, takie jak zwykle ustalają się podczas skalowania czujnika (F8-C09).

    W zasadzie po zasypaniu kopiarki niewłaściwym tonerem pozostaje (jak juz pisali wcześniej Koledzy) wymiana toneru i developera.

    W tym jednak przypadku rozumiem, że klient nie wsypał czegoś ot tak sobie tylko jakiś zamiennik.
    Wiem, że potrafią różnić się one znacznie od oryginału zwłaszcza pod względem rozpoznawania ich przez czujnik toneru.

    Jeśli kopiarka pobiera zbyt dużo toneru to zmniejsz wartość F6-C21 tak do ok. -30.


    A co do pierwszych kroków z nowym deweloperem...
    Z tego co pamiętam to Panasonic zawsze nakazywał startować bez tuby z tonerem. To w przypadku tej kopiarki oczywiste gdyż wartości liczbowe obrazujące zawartość toneru w mieszaninie przyjmują wartości ujemne.
    W nowej maszynie wartości C21 i C26 ustawione są na 0.
    To dużo więcej niż (w Twoim przypadku) -13 i -1.

    Zerowe wartości w/w nastaw spowodowałyby natychmiastowe dozowanie toneru zanim zdążysz ustawić F8-C09 co zmieniłoby proporcje toner-deweloper w fabrycznie dobranej mieszaninie.
  • Poziom 19  
    Dzięki za rady.
    Zamówiłem developer oraz toner, jak wymienię to dam znać.
    Pozdrawiam
  • Poziom 19  
    Witam
    Zasypałem stację nowym developerem.
    Ustawiłem F8-09 - obecnie mam wartości - F6-21 = -27, F6-26 = -2
    Czy są one poprawne??
    Kupiłem też nowy toner oryginalny.
    Mam nadzieję że będzie już wszystko ok, bo jak klienta skasuje i się np okaże że jednak był walnięty sensor stężenia toneru to klient mnie pewnie zabije :)

    Pozdrawiam
  • Specjalista - zasilacze komputerowe
    Wartości poprawne.
    Ustaw też F5-C61 na 0 (domyślnie jest 1).
  • Poziom 19  
    Oki
    Zmienię, tylko nie do końca rozumiem jaka jest różnica pomiędzy ustawieniem F5-61 a F5-62. Domyślnie ten pierwszy jest włączony a drugi wyłączony.
    Gdy oba będą wyłączone to pozostaje chyba tylko ręczne ustawianie sensora TDC?
    Mam rację czy nie bardzo?
  • Poziom 19  
    Witam po raz kolejny
    Już nie mam cierpliwości do tej maszyny.
    Pojechałem do klienta dzisiaj sprawdzić jak zachowuje się maszyna - no i lipa.
    Brak toneru co prawda nie świeci ale wyraźnie widać spadek czerni od wykonania wcześniejszego testu - około 200 kopii.
    Boję się że problem wróci, pytanie co ustawić żeby tą czerń podnieść?
    Czy może faktycznie jest uszkodzony sensor TDC - ale jeśli tak to dlaczego maszyna się ustawił poprawnie?
    Kończą mi się już pomysły co zrobić żeby było dobrze - czy próbować regulować F6-21 i F6-26?
    W sumie nie robiłem w adjustment ekspozycji ale z tego powodu maszyna nie powinna tracić czerni.
    Zwróciłem też uwagę, że w miejscu gdzie jest wprowadzany toner do stacji developera jest go full w prowadnicy (czy jak to nazwać - połączenie pomiędzy butlą z tonerem a developerką). Jest go na równo, ale ślimak prowadzący toner do stacji developera się kręci.
    Jednym słowem - toneru jest na maksa, a czerń maszyna traci??

    Proszę o pomoc.
    Pozdrawiam
  • Specjalista - zasilacze komputerowe
    Miałem kiedyś podobny przypadek z 1820.
    Wszystko było OK z jednym małym wyjątkiem - nie było czerni (ani przy kopiowaniu, ani przy druku).
    Maszyna nowa, świeżo zainstalowana oczywiście materiały ekspl. oryginalne.

    Problem ustąpił po nieznacznym powiększeniu szczeliny ustalającej wysokość "szczotki magnetycznej".
    Nie pamiętam dokładnie ale chyba do ok. 0,7mm.
  • Poziom 19  
    Szczeliny nie ruszałem.
    Przy pierwszej wymianie developera kopia jak złoto.
    Potem klient wsadza toner zamiennik i ciągły komunikat - brak toneru.
    Po drugiej wymianie developera - już nie taka sama czerń jak za pierwszym razem ale jest względnie ok.
    Ale w trakcie drukowania zanika...

    A co z tym tonerem którego jest full przy wprowadzaniu do stacji developera - tak ma być??
  • Specjalista - zasilacze komputerowe
    Tak jest zawsze.
    Wystarczy po wyjęciu całej sekcji wywołania pokręcić trochę końcówką napędu ślimacznicy by zawartość proszku znalazła się w zespole mieszadeł toner-deweloper.

    A może rzeczywiście są problemy z dozowaniem toneru?
    Możesz przecież zrobić proste doświadczenie:

    Jak piszesz, po wyjęciu zespołu widać, że toneru jest pełno we wlocie prowadnicy.
    Upewnij się, że tak jest.
    Usuń czarną tubę z tonerem i uruchom f-cję ręcznego dodawania toneru.
    Możesz tę czynność przerwać po kilku chwilach by ponownie zajrzeć do wlotu transportera toneru. Powinien być pusty (jeśli jest napęd to toner trafił do komory mieszania.

    Teraz zainstaluj tubę z tonerem i ponów doświadczenie.
    Po chwili otwór wlotu transportera toneru powinien być pełny.

    Ta próba upewni Cię, że jest i napęd transportera, i napęd butli z tonerem.
  • Poziom 19  
    Witam
    Nie chcę zapeszać ale chyba rozwiązałem problem.
    Sprawdziłem jeszcze raz ślimak którym toner jest transportowany do stacji developera. I okazało się że zabierak który jest przy ślimakach i pobiera napęd z silnika w kopiarce jest na sprężynce która go wyciska - a że ośka była brudna to prawdopodobnie czasem zabierak się blokował w środku i nie przekazywał napędu na ślimaki.
    Wyczyściłem to i jak na razie jest ok - toneru jakby mniej w ślimakach, czerń wróciła.
    Chociaż jak miałem maszynę na serwisie to przy otwartych drzwiczkach patrzyłem czy owe ślimaki się kręcą i to robiły.

    Dziękuję wszystkim którzy włączyli się do dyskusji, szczególnie W.P

    Pozdrawiam
    Temat zamykam - oby :)