Przetwornik:
Padlo na Pioneera TS-W303F. Czemu ten? Bo za darmo, a darowanemu koniowi w zeby sie nie zaglada.
Parametry TS:
Qts = 0,602
Qms = 10,7
Qes = 0,602
FS = 35Hz
SPL = 93dB
Mms = 78,2g
Cms = 2,7um/N
Vas = 93,6 l
Xmax = 6mm
RMS = 160W
Generalnie calkiem przyjemny przetworniczek.
Skrzynka:
Closed w/g wymiarow 46,6 litra ale po odjeciu objetosci zajmowanej przez glosnik wyjdzie jakies 44,5 litra. Wymiary zewnetrzne 38,2x38,2x40,4cm wymiary wewnetrzne 36x36x36cm (nie trudno policzyc, ze grubosc plyty 22mm. Plyta wiorowa)
Wytlumienie - wloknina tlumiaca 2m2. W srodku wzmocnienie "z krzyza"

.
Wykonczenie - wykladzina, szara bura i ponora. Narozniki z obi i czarne plastikowe katowniki do ukrycia niedoskonalosci montazu obicia. No i nie moge zapomniec o wiestunerskich raczkach, ktore mimo paskudnego postPRLowskiego wygladu sa niezmiernie praktyczne. W/g WinISD taka skrzynka ma FRC ok 63Hz co w samochodzie jest ok.
Jak latwo zobaczyc na wykresie, od 63Hz do ok 100 jest 1db podbicie. O gd nie wspominam bo nie przekracza nigdzie 6ms.
Jedyne czego jeszcze brakuje to terminalu ale jest w drodze i w tym tygodniu powinien byc zamontowany.