Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Akumulator do wymiany

11 Wrz 2008 08:28 4072 3
  • Poziom 10  
    Witajcie,
    Mam problem z akumulatorem:

    1. Bez włączonego zapłonu 12,12 V
    2. Zapłon włączony, wszystkie urządzenie wyłączone - 11,96V
    3. Silnik chodzi - 14,24V

    Jak Opel Zafira postoi kilka dni to zauważam że muszę 5s dłużej przytrzymać ją przy odpalaniu, coś mi się wydaje ze ten akumulator to pierwszych mrozów nie wytrzyma ;-) . Jakie jest Wasze zdanie i jaki model akumulatora polecacie ?

    Z góry dziękuję za informacje

    Pozdrawiam

    Daniel
  • Poziom 34  
    Te parametry mówią tylko, że ładowanie ok. Podjechać do sklepu gdzie sprzedają akumulatory.Powinni mieć tester, fachowo wykonany test jest miarodajny. Jeżeli koniecznie chcesz sam to zmierz spadek napięcia w czasie pracy rozrusznika. Taki pomiar może wykazać usterkę akumulatora , rozrusznika lub niepewny styk w ich obwodzie.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 26  
    Powiem swoje zdanie, nie czepiajcie się przesadnie :D .
    Według moich obserwacji prawidłowo doładowywany akumulator samochodowy (z dobrym poziomem elektrolitu i niezasiarczony, naładowany w 100%, w temp. 20°C) powinien mieć 12,5-12,7V bez obciążenia. Niższe napięcie świadczy o niedoładowaniu albo o kończącym się żywocie akumulatora.
    Po włączeniu zapłonu, w samochodzie o zapłonie iskrowym ten sam akumulator powinien być w stanie zapewnić zasilanie o napięciu >12,2V. W dieslach w zimie może spadać więcej, bo włączą się świece żarowe.
    W trakcie pracy silnika prawidłowe napięcie na zaciskach akumulatora to 13,8-14,4V (trochę zależy od marki pojazdu, a dokładnie marki alternatora, np. Bosch trzyma się w okolicy tych 14,4V). Napięcie spoza tego przedziału oznacza problem z alternatorem (uszkodzony regulator, starte szczotki), okablowaniem (złe styki, rdza, nalot na klemach, ...) lub samym akumulatorem (rzadko ale trafia się). Akumulator w trakcie pracy silnika nie powinien się znacząco nagrzewać (sprawdzam dłonią w połowie wysokości cel i na słupkach).

    Istnieje "chałupnicza" metoda oceny stopnia zużycia akumulatora, a ściślej stopnia utraty pojemności, bez wykorzystania wymienionego przez moich przedmówców testera. Akumulator powinien być doładowany (np. 10 min. po zakończeniu jazdy dłuższej niż 5 km). Ja robię to tak : włączam zapłon, czekam 30sek aż ustabilizuje się napięcie i mierzę je na zaciskach akumulatora, dostając wynik np. 12.34V. Następnie włączam światła mijania (pobór mocy ok 120W), czekam 30s i mierzę ponownie, dostając wynik np. 12,12V. Obliczam różnicę - wynosi 0,22V. Dla mojego akumulatora (74Ah) i tego obciążenia jest to wynik bardzo dobry. Gdyby różnica przekroczyła 0,5V zacząłbym się zastanawiać nad wymianą.
    Różnica będzie tym większa im mniejszą pojemność ma akumulator oraz im gorszy jest jego stan. Jeśli przy drugim pomiarze napięcie jest mniejsze niż 11,5V należy rozejrzeć się za nowym akumulatorem.