Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radio Control, Auto ze śmieci

djtronic 11 Wrz 2008 20:14 14578 18
  • Radio Control, Auto ze śmieci

    Witam, jest to pierwsza konstrukcja jaką tu przedstawiam.

    Pomysł:
    Jakiś czas temu wziąłem od kolegi podwozie ze starej zabawki, z nadzieją, ze kiedyś do czegoś to wykorzystam. Przez rok leżało w piwnicy i się kurzyło. Niestety nie miałem zbyt dużego pola manewru ponieważ w skład podwozia wchodził tylko dyferencjał i kawałek uszkodzonego układu skrętnego.

    Budowa:
    Do pełni szczęścia brakowało aparatury RC. Nie było sensu wydawac kasy na nową aparature bo nie był to projekt warty takich kosztów. Udało mi się w koncu dorwać uszkodzony odbiornik i podobno działający nadajnik. Jak się okazało przebite były dwie diody w okolicach przekaźników. Wymieniłem elementy i w międzyczasie pytałem znajomych o jakieś stare samochody zdalnie sterowanie, z jednego takiego samochodu wyjąłem układ skrętny. Niestety nijak nie dało się dopasować układu skrętnego do podwozia, po niewielkich przeróbkach układ przykreciłem „na janka” do modelu i odziwo trzyma się bardzo dobrze i nie porusza się, zabezpieczony zostal jedynie wkrętami i miedzianą blacha. Wszystko zaczęło ze soba idealnie współgrać Az do momentu kiedy zostawiłem model i poszedłem do szkoly.. Młodszy brat chciał się pobawić i zrobił zwarcie. Niestety nie wiedziałem w którym miejscu i co zostało spalone co trche utrudniło dalszą budowe. Odbiornik odnierał sygnał, załączał przekaźniki ale nie działał obwód układu skrętnego więc wiadome było żę uszkodzeniu uległ mostek H. Chwila z miernikiem w ręku i okazało się, że przebite zostały dwa tranzystory w mostku. Mało tego przekaźniki zaczęły się rozłączać chwile po załączeniu, wymieniłem kolejne diody, tranzystory i wreszcie układ był w pełni sprawny. Poskładałem wszystko i jako dodatkowy bajer dodałem dwie czerwone diody , które swiecą jedynie podczas obrotów silnika.

    Układ zasilany jest z aku 10V 850mA, natomiast nadajnik z baterii 9V. Najwięcej problemu sprawiło mi w miare estetyczne zamocowanie akumulatora, odbiornika i poprowadzenie przewodow. Nic nie chciało ze soba się ładnie ułożyć i zamocowac i wyszlo tak jak widac na zdjęciach.

    Radio Control, Auto ze śmieci

    Radio Control, Auto ze śmieci

    Radio Control, Auto ze śmieci

    Radio Control, Auto ze śmieci

    Radio Control, Auto ze śmieci

    Radio Control, Auto ze śmieci

    Radio Control, Auto ze śmieci

    Skład modelu i koszty to:

    Podwozie – miałem
    Układ skrętny – miałem
    Odbiornik 40Mhz – z odzysku :P
    Nadajnik – z odzysku :P
    Akumulator – miałem
    Przewody – miałem
    Dwa złącza – 3,00 zł
    4 Tranzystory – 2,00 zł
    3 diody 1N4148 - 0,60 zł
    Ledy – miałem
    Antena do odbiornika – z demontażu radia


    Jak widac wszystko praktycznie zrobione ze smieci i z nudów. A jednak cieszy :)
    Zasieg to jest coś około 70 metrów na otwartym terenie, prędkości nie mierzyłem ale jeździ naprawde szybko. W tej chwili jedyny problem jest z układem kierowniczym, ponieważ spalony był czujnik obrotu, odpowiedzialny za powrot osi na swoje miejsce, a nie mam możliwości żeby go naprawić. Auto skreca ale w krancowych momentach słychać skrzeczenie przekładni.
    Pozdrawiam djtronic.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    djtronic
    Poziom 20  
    Offline 
    djtronic napisał 346 postów o ocenie 3, pomógł 32 razy. Mieszka w mieście Poznań. Jest z nami od 2006 roku.
  • #2
    misiupan
    Poziom 35  
    Witam, też interesuje się amatorsko autkami , podobne zbudowałem jak twoje tylko na profesionalnej aparaturce i serwach , aku na bazie ogniw z laptopa , niestety przesadziłem z mocą i po przejechaniu 10 metrów stopiły się przekładnie .Więc z doświadczenia wiem iż na osi silnika musi koniecznie być metalowa zębatka , ponieważ duże koła stawiają ogromny opór .Co do układu skrętnego to mógłbyś zastosować wyłączniki krańcowe , nie jest to może super wypasione rozwiązanie ,ale bynajmniej nie uszkodzi przekładni .Marzy mi się autko spalinowe , w wolnym czasie poszukam dawcy i coś zbuduję .
    Ps . zamontuj skorupę i ładnie odmaluj ją , kilka naklejek i brat będzie miał zajęcie ,a ty między czasie coś mocniejszego zbudujesz.

    Moderowany przez CMS:

    Ludzie co z wami jest ? Zauważyłem, że co raz częściej użytkownicy stosują "bynajmniej" w sobie tylko znanym znaczeniu, najczęściej zamiast "przynajmniej" ale widziałem też inne ciekawe "odmiany". To jakaś nowa moda ?

    Słownik języka polskiego napisał:
    *
    bynajmniej I «partykuła wzmacniająca przeczenie zawarte w wypowiedzi, np. Nie twierdzę bynajmniej, że jest to jedyne rozwiązanie.»
    *
    bynajmniej II «wykrzyknik będący przeczącą odpowiedzią na pytanie, np. Czy to wszystko? – Bynajmniej.»

  • #3
    harrry
    Poziom 15  
    Witam.

    Bardzo fajne autko nie wie ktoś może gdzie można dostać profesjonalne serwo i w jakiej cenie?? a i dla autora daj zdjęcie na początku bo zaraz jakiś moderator się doczepi :)
  • #4
    Adam C
    Poziom 13  
    Witam.
    Bardzo fajne autko i super to poskładałeś.Mam pytanie.Czy przekaźniki widoczne na fotkach sterują silnikiem napędzającym autko - przód, tył?
    Mój syn ma takiego podobnego dżipa ale co chwila palą się tranzystory w mostku.Tak myślę żeby dołożyć przekaźniki żeby większy prąd leciał przez ich styki.Drugie rozwiązanie to dać mocniejsze tranzystory...
    Pozdrawiam.
  • #5
    djtronic
    Poziom 20  
    @misiupan

    U mnie na osi jest metalowa zębatka, nie wiem jakie są w dyferencjale, ale podejrzewam, że z tworzywa. Co do układu skrętnego postaram sie naprawić czujnik obrotu albo w inny sposob rozwiązać wlaśnie odłączanie krańcowe.

    @Adam C

    Tak, Przekaźniki są odpowiedzialne za napęd przód - tył. Niestety nie jest to odbiornik od tego auta i nie wiem ile wytrzymaja, w tej chwili przekaźniki są na 10A, w ajblizszym czasie dokonam pomiarów i opiszę jak wszystko wygląda od strony elektronicznej.

    Natomiast mostek H zbudowany na tranzystorach odpowiedzialny jest wlaśnie za skręt.. i też popaliły sie tranzystory, niemniej jednak było to spowodowane najprawdopodobniej zwarciem. Co do auta Twojego syna.. hmm myśle że przekaźniki to bardzo dobre rozwiązanie, jednak wiadomo ze zajmują troche wiecej miejsca.. natomiast tranzystory częsciej ulegna uszkodzeniu, chyba ze naprawde beda mocne. A dokladniej to uważam tak: jeśli napęd to tylko przekaźniki, układ skrętny moze być na tranzystorach bo nie płyną tam tak duże prądy jak na silnik napędowy.
  • #6
    alecsandrus
    Poziom 15  
    Tak patrzę na to podwozie to przypomina mi to pewne autko zasilane bodajże 12V, jak zauwązyłem z styłu dyferencjał zamocowany na amorkach od razu nasunęło mi się to autko, nie rozumię jednak kwesti że miałes problem z umiejscowieniem akumulatora przecież jak mnie pamięć nie myli to owe autka miały dość spory zasobnik który mieścił 8 baterii typu AA. Ehh to były czasy gdy się wychodziło na ulice gruntową i jak fabryka dała się wchodziło tym samochodzikiem w zakrety nie to co teraźniesze zabaweczki które po kilku minutach słabna na obrotach.

    Pozdrawiam i zyczę miłych wiraży tą bryką jeszcze tylko zabuduj elektronikę by się nie zalała podczas szaleństw.
  • #7
    djtronic
    Poziom 20  
    Tak owszem, jest miejsce dopasowane pod 8 aku AA .. Ale jeden duzy pakiet 10V nie miesci sie w tym miejscu. NA dlugosc jest idealny, natomiast jest o 5 mm szerszy od gniazda.. ;], co naprawde utrudniło umiejscowienie go w aucie.

    Samochod przeszedl dzisiaj testy na otwartym terenie i musze przyznac ze pozytywnie mnie zaskoczyl.. Na pelnym gazie przy starce potrafi kilkanascie razy obrocic kola w miejscu (oczywiscie na lekko ukurzonym miejscu) a pozniej błyskawicznie ruszyc.. Do tego przy tak krotkim podwoziu jest niesamowicie zwrotny.. a do tego kręci piekne bączki :)
  • #8
    alecsandrus
    Poziom 15  
    Wiem coś na ten temat i na temat kręcenia bączków tym autkiem no ale posiadałem ten model w latach szczenięcych i ciekawość na jego budową przewyższyła jego zywot, w dzisiejszych czasach trudno jest dorwać autko o podobnych parametrach z porządną przekładnią dyferencjału. Pozdrawiam i życze miłych wrażeń podczas szaleńczych zabaw
  • #9
    markovip
    Poziom 34  
    Witam

    Jak napisałeś antena jest od radia i dla radia ma służyć, do modeli RC stosuje się anteny ze zwykłego przewodu wewnątrz plastikowej rurki. W innym przypadku tak ciężka antena po prostu Ci się złamię ;) Co do 'serv' to zapomnij (przynajmniej z tą aparaturą) ponieważ sterowane są one impulsowo, a sam nadajnik wysyła nieustannie informacje o położeniu joysticków. Wiem coś o tym bo sam posiadam złożone przez siebie auto spalinowe. I co ważne zabezpiecz elementy elektroniczne przed ewentualnym zamoczeniem ;)

    Pozdrawiam
  • #10
    piterek-23
    Poziom 32  
    Witam.

    Lubie takie projekty "coś z niczego"
    Bedzie jakaś buda ?

    P.S.
    Jak sprawdzić autko na jakiej częstotliwości działa ?
    O aucie wiem tylko ze jest firmy NIKKO.
  • #11
    alecsandrus
    Poziom 15  
    Wszystkie dotychczasowe autka RC dzialaja na czestotliwosci 27MHz dawniejsze sprzed bo ja wiem 10 lat byly na pasmie 16MHz a nie sadze zeby twoje autko piterek-23 mialo wiecej niz 10 lat
  • #12
    piterek-23
    Poziom 32  
    Mam jeszcze jedno pytanie: czy można przestroić nadajnik z 40 na 27 MHz ?
    Mam autko Nikko (prawdopodobnie 27MHz) i nadajnik 40MHz Dickie.
  • #13
    Doominus
    Poziom 34  
    Ilu kanałowy odbiornik/nadajnik , zrobione na kwarcu czy elektronice ?
  • #14
    piterek-23
    Poziom 32  
    Odbiornik to nie wiem ilu jest kanałowy, a nadajnik chyba dwu-przód, tył, prawo i lewo i jest tam jeden kwarc.
  • #15
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #16
    djtronic
    Poziom 20  
    markovip napisał:
    Witam

    Jak napisałeś antena jest od radia i dla radia ma służyć, do modeli RC stosuje się anteny ze zwykłego przewodu wewnątrz plastikowej rurki. W innym przypadku tak ciężka antena po prostu Ci się złamię ;) Co do 'serv' to zapomnij (przynajmniej z tą aparaturą) ponieważ sterowane są one impulsowo, a sam nadajnik wysyła nieustannie informacje o położeniu joysticków. Wiem coś o tym bo sam posiadam złożone przez siebie auto spalinowe. I co ważne zabezpiecz elementy elektroniczne przed ewentualnym zamoczeniem ;)

    Pozdrawiam


    Co do anteny to po prostu nic innego w domu nie mialem a jak mowilem auto zrobione ze smieci.. Elektronika oczywiscie bedzie zasłonieta, najpierw bedzie załozona osłona a później buda.

    Co do czestotliwosci to moje autko działa na 40MHz.. z tym ze na nadajniku pisze 27MHz
  • #17
    adamus1691
    Poziom 2  
    mozesz mi powiedziec skad moge wytrzasnac plytke do tego?? bo samochodzik posiadam takowy ale on jest hmmm powiedzmy wolny. co zrobic zeby jego vmax byl lepszy??
  • #18
    PEJO
    Poziom 21  
    musisz określić czy:
    zebatki wytrzymają
    silnik wytrzyma
    zasilanie wytrzyma
    końcówka mocy w odbiorniku wytrzyma
    to co nie wytrzyma trzeba wymienić na mocniejsze.

    do autora postu... pokaż pilot i górną obudowe chyba mam to samo;p
    do układu kierowniczego dodaj poprostu krańcówki.
  • #19
    piterek-23
    Poziom 32  
    PEJO napisał:
    musisz określić czy:
    zebatki wytrzymają
    silnik wytrzyma
    zasilanie wytrzyma
    końcówka mocy w odbiorniku wytrzyma
    to co nie wytrzyma trzeba wymienić na mocniejsze.

    do autora postu... pokaż pilot i górną obudowe chyba mam to samo;p
    do układu kierowniczego dodaj poprostu krańcówki.


    Czytaj opis.
    Kolega nie miał aparatury i "budy" w tym autku, dorobił wszystko sam.