Cześć!!
Musze przetestować pewne urządzenie które ma czytać pamięci USB, karty SD i MMC. Trzeba sprawdzić czy urządzonko się nie wiesza przy podłączeniu zepsutych urządzeń. Dlatego pytam: Jak zepsuć aby potem dało się "odpsuć"? Myślałem żeby w karcie zaklejić pina ( ale którego żeby narobić jak najwięcej zamieszania). Co do USB to myślałem wpiąć jakiś rezystor międzi D- a gnd. Jakieś inne pomysły, co o tym myślicie.
Pozdrawiam.
P.S. Odpowiedź typu "kup zepsute na allegro", to nie jest rada jakiej się spodziewam.
Musze przetestować pewne urządzenie które ma czytać pamięci USB, karty SD i MMC. Trzeba sprawdzić czy urządzonko się nie wiesza przy podłączeniu zepsutych urządzeń. Dlatego pytam: Jak zepsuć aby potem dało się "odpsuć"? Myślałem żeby w karcie zaklejić pina ( ale którego żeby narobić jak najwięcej zamieszania). Co do USB to myślałem wpiąć jakiś rezystor międzi D- a gnd. Jakieś inne pomysły, co o tym myślicie.
Pozdrawiam.
P.S. Odpowiedź typu "kup zepsute na allegro", to nie jest rada jakiej się spodziewam.