Nie wiem czy dobrze szukałem ale nie znalazłem nic na ten temat.
Założyłem w toyocie Yaris alarm Magicar 540 i podłączyłem go do istniejącego sterownika centralnego zamka i mam taki problem.
Centralny zamek z pilota działa poprawnie (sterowanie podłączyłem poprzez diody dla zabezpieczenia). To znaczy zazbrajam alarm i zamek się zamyka , rozbrajam zamek się otwiera.
Jednak nie działa przełącznik w drzwiach kierowcy - jak tylko odłączę przewody od alarmu to przełącznik zaczyna działać - po prostu mam cały czas podawana przez alarm na przewody masę.
Czy ktoś miał już taki objaw i czy da sie jakoś to obejść bo mi sie skończyły pomysły.
A chodzi mi o to, ze samochodzik jest dla żony i zaprogramowałem go tak, ze po przekręceniu kluczyka zamyka się zamek i chciałbym aby mogła otworzyć go przyciskiem np. jak będzie ktoś wysiadał po drodze - później sam się zamknie po naciśnięciu hamulca. Chodzi o zamykanie bagaznika aby nikt na światłach nie wyciągnął ni c z niego
Założyłem w toyocie Yaris alarm Magicar 540 i podłączyłem go do istniejącego sterownika centralnego zamka i mam taki problem.
Centralny zamek z pilota działa poprawnie (sterowanie podłączyłem poprzez diody dla zabezpieczenia). To znaczy zazbrajam alarm i zamek się zamyka , rozbrajam zamek się otwiera.
Jednak nie działa przełącznik w drzwiach kierowcy - jak tylko odłączę przewody od alarmu to przełącznik zaczyna działać - po prostu mam cały czas podawana przez alarm na przewody masę.
Czy ktoś miał już taki objaw i czy da sie jakoś to obejść bo mi sie skończyły pomysły.
A chodzi mi o to, ze samochodzik jest dla żony i zaprogramowałem go tak, ze po przekręceniu kluczyka zamyka się zamek i chciałbym aby mogła otworzyć go przyciskiem np. jak będzie ktoś wysiadał po drodze - później sam się zamknie po naciśnięciu hamulca. Chodzi o zamykanie bagaznika aby nikt na światłach nie wyciągnął ni c z niego