Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kosiarka spalinowa MAKITA BCM 4300 - awaria

najlepszy_mamutek 13 Wrz 2008 18:56 11743 10
  • #1 13 Wrz 2008 18:56
    najlepszy_mamutek
    Poziom 9  

    Witam serdecznie,

    Kupiłem nową kosę spalinową marki MAKITA BCM 4300, pełen zapału przystąpiłem do wykaszania i klops, po około 30 minutach pracy kosa zgasła. Przy próbie ponownego uruchomienia linka rozrusznika wyciągnęła się całkowicie i nie została ponownie nawinięta na kółko. wydaje mi się że musiała zepsuć się sprężyna lub spadło kółko na wale rozrusznika.
    Mając na uwadze Waszą wiedzę i doświadczenie prosiłbym o odpowiedź na poniższe pytania:

    Czy również mieliście takie problemy z tą kosą?
    Czy mógł się przekręcić gwint na końcówce i jeżeli tak można to naprawić bez wymiany elementów?
    Czy awaria ta mogła być spowodowana nie wyregulowaniem obrotów kosy na biegu jałowym?
    Jak można to naprawić ?
    Na jakie niespodzianki mogę liczyć w pracy z tą kosą?

    Dziękuję z góry za pomoc.

  • #2 13 Wrz 2008 19:11
    system
    Poziom 15  

    Czy po prostu nie mozesz oddac kosy do sprzedwacy skoro jest nowa ?
    w koncu to makita a nie jakis "kszak" posiada gwarancje producenta,

  • #3 13 Wrz 2008 19:23
    najlepszy_mamutek
    Poziom 9  

    W poniedziałek zamierzam podjechać do serwisu. Wątek otwarłem, gdyż interesuje mnie czy tylko ja mam takiego pecha bądź co bądź dzisiaj jest 13-ty. Trochę się obawiam bo kilka śrubek w kosie odkręciłem z ciekawości i czy mi nie odrzucą gwarancji.

  • #4 13 Wrz 2008 20:25
    Usunięty
  • #5 14 Wrz 2008 12:08
    najlepszy_mamutek
    Poziom 9  

    Kupował w przekonaniu że to nie jest chińczyk. W dokumentach na opakowaniu napisane jest ze wytworzone w Japonii złożone w Niemczech.
    Nie sądzę żeby marka robiła jakiś wałek.

  • #6 14 Wrz 2008 13:31
    39006
    Usunięty  
  • #7 14 Wrz 2008 19:49
    najlepszy_mamutek
    Poziom 9  

    Trochę za dużo siły chyba rzeczywiście wkładem przy rozruchu. I poszła sprężyna. Czy orientujesz się może ile kosztuje plastikowe kółko startera wraz ze sprężyną?
    Mam jeszcze jedno pytanie, czy przyczyną spadnięcia metalowej tarczy w układzie rozrusznika (tarcza obracana jest poprzez plastikowe kółko rozrusznika) oraz uszkodzenie gwintu (brak możliwości ponownego nakręcenia metalowej tarczy na trzpień) może być również zbyt gwałtowne pociąganie linką rozrusznika czy raczej jest to defekt fabryczny maszyny?

  • #8 14 Wrz 2008 20:17
    Usunięty
  • #9 15 Wrz 2008 09:34
    39006
    Usunięty  
  • #10 15 Wrz 2008 17:13
    najlepszy_mamutek
    Poziom 9  

    Kupiłem tą kosę bo stwierdziłem że moc 1,7KM jest wystarczająca na skoszenie gęsto zarośnietej trawą działki budowlanej. Uważam że będę ją eksploatował na maksymalnych obrotach 4 razy do roku. Więc chyba jej moc jest wystarczająca.
    Mam jeszcze pytanie, czy w przypadku zerwania gwintu na trzpieniu naprawa będzie problematyczna i skomplikowana?
    Kosę kupiłem na allegro po troche niższej cenie niż w sklepie, mam nadzieję że nie były to kosy z wadami producenta skoro wystawili 24 miesieczną gwarancję.

  • #11 15 Wrz 2008 20:33
    39006
    Usunięty  
 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME