Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ariston microgenius m23 - spalona płyta główna

Tomasz_72 15 Wrz 2008 10:38 11504 22
  • #1 15 Wrz 2008 10:38
    Tomasz_72
    Poziom 10  

    witam

    mam kocioł 2 funkcyjny Ariston microgenius 23 MI. kocioł odpala, ale iskrownik cały czas po zapłonie, daje iskre. Po kilku sekundach piec wyłącza sie i swieci dioda z błędem. Elektrode jonizacyjną sprawdziłem, po zapaleniu płynie 3-5 mikro apmper- czyli zgodnie z tym co powinno byc. Fachmani ( rozkręcili pół pieca) i zdiagnozowali uszkodzoną płyte główną, za 700zł CZy da sie to jakoś taniej obejsc? przecież taki "sterownik" był 15 lat temu wykonany z 3membran i 2 bimetali! Moze by zaprojektowac jakis uniwersalny układ sterujaćy za połowe tej ceny.
    JEsli moje dywagacje smieszą faachowców- przepraszam, wybaczcie, ale płacić 700zł za coś co ma "inteligencje" zegarka i moze pasc 15 dni po gwarancji(tak sie stało) to mi sie nóż w kieszeni otwiera.
    Pozdrawiam
    Tomasz

    0 22
  • #2 16 Wrz 2008 21:30
    Tomasz_72
    Poziom 10  

    Odpowiadam sam sobie ale myślę że komuś sie to może przydać, szczególnie że w ten sposób można zaoszczędzić sporo kasy.
    1. na stronie internetowej adlinkuk.co.uk mozna sobie takie płytki zamówić za 42 funty. Pytanie czy przyślą do Polski? Niewiem, ale różnica w cenie przekracza 500zł wiec warto spróbować ( w polsce u przedstawiciela aristona płytka kosztuje 750zł)
    2. Mozna też wymontowac płytkę znaleść uszkodzoną diodę (jeszcze raz dzieki Romek!) i wymienić w sumie 2 godziny roboty+cena diody.

    oznaczenia płytki dla wyszukiwarek:
    SHEDA CMP2 MI/FF1
    9260102901322
    takie oznaczenie ma owa część w katalogu:
    996163 Printed circuit board (CMP2 MI/FFI)

    Poniżej zdjęcie fragmentu płytki z już wymienioną diodą
    [url=https://obrazki.elektroda.pl/63_1221592900.jpg]
    W załączniku PDF ze schematem budowy pieca+numery katalogowe i nazwy częsci.

    0
    Załączniki:
  • #3 16 Wrz 2008 22:32
    Marek Kier
    Poziom 12  

    Miałem podobny przypadek, piorun uszkodził mi płytę w kotle Junkers-a. Kosztowało to ok. 10 lat temu 700 zł - serwis podobno ma zakaz naprawy.
    Starą płytę naprawiłem, uszkodzone było: dioda zennera (co dziwne zabezpieczała przed przepięciami) i stabilizator regulowany.
    Teraz mam dwie płyty i jeden piec - w najbliższym czasie do wymiany!!!
    Pozdrawiam.

    0
  • #4 23 Wrz 2008 21:49
    mididarek
    Poziom 2  

    Witam

    Mam pytanie dotyczące tego pieca i tej Diody Zenera. jak myślicie, czy może ona opdowiadać też za taką przypadłość:
    Piec nie reaguje na nastawę temp CO, jak nie ustawię potencjometra, piec zawsze grzeje na maxa, nie wyłącza przy zadanej temp.
    Reaguje natomiast prawidłowo na nastawę potencjometra od wody.

    Jeśli nie ta dioda to prosiłbym o inne wskazówki. Fachowiec stwierdził z zimna krwią usterkę płyty głównej !!!!

    Pozdrawiam
    Darek

    0
  • #5 04 Sty 2009 14:35
    Wojtek W
    Poziom 11  

    Co do uszkodzenia czujnika temperatury obiegu głównego (na przykładzie ariston genius 23 (27).Termistor ntc 10 kohm można zamocować opaską elastyczną (koszulka , psta przewodzaca ciepło a całość folia al) .Daje to możliwość przybliżonej regulacji temperatury i kocioł chodzi z modulacją płomienia.Żeby zastępczy termistor był podłączony pewnie elektrycznie należy zakupić złącze żeńskie o przybliżonych gabarytach do gniazka na wiązce przewodów kotła.

    1
  • #6 03 Cze 2009 09:42
    Race_D
    Poziom 13  

    Witam!
    Mam podobny problem jak autor wątku - piec Microgenus 23MI, po zapaleniu płomienia podczas podgrzewania wody w co było ok ale gdy dochodził do max temp (80*C przy ustawieniu na max grzanie, ~60*C przy ustawieniu na pół mocy) załączał się iskrownik i pracował do końca cyklu grzania. Z czasem iskrownik zaczął załączać się wcześniej (przy niższej temp.), później już zaczął podawać dodatkową dawkę gazu (jak przy rozruchu) aż w końcu zaczął zapalać czerwoną diodę (brak płomienia). Rok temu miałem podobną przygodę z "odpalaniem się" zapalonego już pieca, wtedy pomogło przeczyszczenie elektrody jonizacyjnej, teraz niestety nie.
    Serwis (jeśli można ich tak nazwać), a raczej wymieniacze części, zaproponowali nową płytę za podobną cenę. Szukałem kogoś w regionie kto potrafiłby to naprawić ale niestety zmuszony jestem sam się za to zabrać...
    :arrow: W związku z tym proszę Was o jakieś wskazówki jak i do czego się dobrać, co wymienić...:?: Może kolega Tomasz_72 mógłby trochę mnie naprowadzić na tą diodę co wymienił. Ewentualnie jeśli ktoś może wskazać prawdziwego, dobrego fachowca z Bydgoszczy to chętnie zapłacę komuś za wiedzę, a nie za ślepe wymienianie połowy pieca.

    Z góry dzięki za wszelkie odpowiedzi.

    0
  • #7 03 Cze 2009 11:10
    Marek Kier
    Poziom 12  

    Witam.
    To było uszkodzenie zasilania płyty - nic nie działało.
    Dioda była o mocy ~ 1W i podłączona równolegle do zasilania, prawdopodobnie zabezpieczała przed przepięciami (warystor).
    Pozdrawiam.

    1
  • #8 03 Cze 2009 13:33
    systemgaz
    Poziom 23  

    Tomasz_72 napisał:
    Odpowiadam sam sobie ale myślę że komuś sie to może przydać, szczególnie że w ten sposób można zaoszczędzić sporo kasy.
    1. na stronie internetowej adlinkuk.co.uk mozna sobie takie płytki zamówić za 42 funty. Pytanie czy przyślą do Polski? Niewiem, ale różnica w cenie przekracza 500zł wiec warto spróbować ( w polsce u przedstawiciela aristona płytka kosztuje 750zł)
    2. Mozna też wymontowac płytkę znaleść uszkodzoną diodę (jeszcze raz dzieki Romek!) i wymienić w sumie 2 godziny roboty+cena diody.

    oznaczenia płytki dla wyszukiwarek:
    SHEDA CMP2 MI/FF1
    9260102901322
    takie oznaczenie ma owa część w katalogu:
    996163 Printed circuit board (CMP2 MI/FFI)

    Poniżej zdjęcie fragmentu płytki z już wymienioną diodą
    [url=https://obrazki.elektroda.pl/63_1221592900.jpg]
    W załączniku PDF ze schematem budowy pieca+numery katalogowe i nazwy częsci.


    Rozumiem pański entuzjazm, ale warto przypomnieć o kilku rzeczach o których albo pan nie wie, albo świadomie wprowadza ludzi w błąd.

    1. Samodzielne grzebanie w urządzeniach gazowych, olejowych, elektrycznych grzewczych bez aktualnych uprawnień gazowych i elektrycznych jest prawnie zakazane. Dokonywanie samodzielnie przeróbek, napraw elementów fabrycznych producenta kotła, palnika etc. jest również prawnie zakazane. Jeśli mimo to wykona pan naprawę lub osoba nieuprawniona dokona własnoręcznych przeróbek urządzenia gazowego lub jego podzespołów, a urządzenie ulegnie zniszczeniu lub detonacji, to zostaniecie państwo pociągnięci do odpowiedzialności karnej z kilku paragrafów.

    2. Osoby prywatne nie mogą nabyć żadnych części zamiennych u przedstawiciela Ariston MTS w Polsce, ani w Anglii, ani w żadnym innym miejscu na świecie. W Polsce jest kilka firm sprzedających części zamienne do Aristona też. Należy poszukać na portalu aukcyjnym wg zasad sprzedaży i konsekwencji zakupu na aukcji lub w sieci na fakturę z gwarancja producenta.

    3. Do zakupu w Anglii musi Pan jeszcze dodać cenę za: transport, opłatę za przelew bankowy w walucie oraz kilka prowizji. A co w przypadku zakupu nie pasującej płyty głównej do polskiej wersji kotła, albo reklamacji jak sie coś zepsuje? Na swój koszt trzeba odesłać.... kiepsko

    0
  • #9 15 Cze 2009 21:21
    Race_D
    Poziom 13  

    :arrow:
    Pierwsze pytanie - jakie parametry powinna mieć elektroda jonizacyjna? Z tego co wyżej widzę po zapaleniu 3-5 mikro apmper, u mnie jest 5-7, w porywach 9, a piec mimo tego "nie czuje" płomienia. Jaką powinna mieć rezystancję? Mierzyć ją z całym przewodem czy bez? Do pierwszego łączenia (koniec przewodu od elektrody) zmierzony opór to 1.2Ω



    Wyciągnąłem w końcu elektronikę z pieca. Problem, co już wcześniej opisałem, jest identyczny jak u kolegi Tomasz_72 - po zapaleniu płomienia iskrownik dalej pracuje przez jakiś czas i po chwili wyłącza się zapalając czerwoną diodę (sygnalizacja braku płomienia).

    Pozwolę sobie wkleić poprawiony link do zdjęcia autora wątku:
    ariston microgenius m23 - spalona płyta główna

    a tutaj fotka mojej płytki:
    ariston microgenius m23 - spalona płyta główna
    Z tego co widzę płytki różnią się nieznacznie rozmieszczeniem niektórych elementów (np. tranzystory Q900 i Q901), wnioskuję więc, że dioda do której szeregowo podpięty jest rezystor ma w obu przypadkach oznaczenie D901.

    :arrow: Zmierzyłem wszystkie diody na płycie (znalazłem 8 ) i prawie wszystkie wyglądają na sprawne (750Ω w kier przewodzenia i ∞ w zaporowym). Tylko dioda koło cewki zaworu trójdrogowego (prawy dolny róg zdjęcia) w obu kierunkach pokazuje 270Ω. jednak po wylutowaniu dioda ma prawidłowe wskazania w obu kierunkach, czyli wnioskuje, że jest sprawna.

    BTW - jedna dioda na przeciwległym rogu płytki (D202) podczas mierzenia po przytknięciu końcówek miernika na moment (ułamek sekundy) włączała sygnał zwarcia w mierniku po czym wskazuje prawidłowe wartości (750Ω w kier przewodzenia i ∞ w zaporowym). "piknięcie" słychać po każdej zamianie biegunów (w kierunku zaporowym minimalnie krócej). Czy to normalne czy może świadczyć o uszkodzeniu diody?

    Jeśli ktoś chce kontynuować kwestie prawne BHP i inne nie związane z tematem to niestety ta dyskusja jest już >> TUTAJ <<

    0
  • #10 15 Cze 2009 21:34
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    SUPER. Napisz aplikacje do Aristona. Pewnie ...zostaniesz przyjęty na stanowisko.
    A jak przyłożysz dwa końce drutu: jeden do czarnego (L), a drugi do niebieskiego (N) to co się stanie??? Jakoś nie mogę tego rozgryźć...

    "Jeśli ktoś chce kontynuować kwestie prawne BHP i inne nie związane z tematem to niestety ta dyskusja jest już >> TUTAJ <<"
    Pozdrawiam

    0
  • #11 15 Cze 2009 23:33
    Race_D
    Poziom 13  

    Można prosić o sprzątnięcie tego również...? :roll:

    mirrzo, jeśli jesteś pijany to połóż się spać zamiast siadać do komputera. Cytujesz fragment, gdzie pokazuje, że moderator usunął takie offtopowe posty jak Twój i robisz dokładnie to samo. Nic dziwnego, że cieżko zadbać tu o porządek jeśli ktoś z takim stażem zachowuje się jak lamer.
    Do serwisu aristona, czyli na wymieniacza części, nadawałbym się na pewno lepiej niż Ty na mechanika. To tak jakby ktoś mi dał auto bo przerywa lub ma nierówne obroty a ja bym mu od razu silnik wymienił cały, najlepiej ze skrzynią i kołami.
    I jak ludzie mają się tu czegoś dowiedzieć. Mam nadzieje, że znajdzie się ktoś normalny kto ma odpowiednią wiedzę i poprostu pomoże...

    ps. Słabo znasz mój piec, u mnie fazowy jest brązowy więc Twój problem się rozwiązał...

    0
  • #12 16 Cze 2009 11:21
    systemgaz
    Poziom 23  

    Kolejny Kubuś Fatalista "wiedzący wszystko lepiej" skaczący z buźką, jak nie dostanie czego chce. Jeśli sposób dystrybucji części zamiennych lub dostęp do informacji technicznych nie podoba się, to najlepiej z tym lamentem zwrócić się do źródełka, czyli producenta kotła lub płyty głównej.

    0
  • #13 16 Cze 2009 21:14
    Race_D
    Poziom 13  

    Czy wy ludzie naprawdę macie jakieś problemy emocjonalne? Idźcie sobie pogadać bez sensu na czaterie albo forum onetu. A najgorzej jak przyjdzie taki wymieniacz co czegoś się tam dowiedział, zrobił sobie wielką reklamę i chce się łatwo dorobić. Najlepiej żeby cie jeszcze wzywali do odpowietrzania grzejników, z 50 za każdy + 200 dojazd by można skasować. Kręć sobie dalej swój wielki biznes i dorabiaj się na naiwnych, a forum zostaw dla tych, którzy coś wiedzą i chcą się tą wiedzą podzielić by komuś pomóc. Życzę Ci, żeby wymieniali Ci silnik jak pęknie pasek i całe okna z parapetami jak zbije się szyba - ciekawe czy będziesz wtedy też taki mądry.
    Od nabijania postów nie staniesz się lepszy. Przez takich ludzi archiwum elektrody staje się wielkim śmietnikiem bezsensownych offtopów i ciężko będzie znaleźć odpowiedź na swoje problemy. Na szczęście są też normalni ludzie i chociaż na priv coś podpowiedzą.

    Z mojej strony EOT. Jak się będzie chciało któremu modowi dorzucić te bzdury do kosza to dobrze, jak nie to nie moja sprawa.
    Pozdrawiam wszystkich pomocnych.

    1
  • #14 17 Cze 2009 12:05
    systemgaz
    Poziom 23  

    Tylko, że nie rozmawiamy na temat naprawy parapetów, samochodu, ani kręcenia odpowietrzników przy grzejnikach, tylko o gazownictwie. W tej branży towary i usługi podlegają szczególnym regulacjom prawnym. Jak jesteś takim Kozaczkiem, to zrób uprawnienia gazowe, elektryczne i kilka autoryzacji, a potem na samym końcu pouczaj innych. Tak na marginesie z tymi pomysłami i obraźliwymi tekstami, to sam wyślij się do kosza. Kariera frajera.

    0
  • #15 17 Cze 2009 22:49
    Race_D
    Poziom 13  

    Trafnie określiłeś tą swoją karierę. Załatwiłeś sobie jakieś uprawnienia, śmieszne dyplomy, autoryzacje i co potrafisz? Wymieniać całe gotowe elementy. Pracowałem w kilku autoryzowanych serwisach i tak samo wymieniałem całe gotowe zespoły, miałem śmieszne dyplomy i tytuły ale w swojej dziedzinie wszystko potrafię rozebrać w drobny mak, znaleźć uszkodzenie, naprawić i złożyć spowrotem. Dlatego chylę czoła przed tymi, którzy potrafią rozgryźć problemy z dziedziny, która dla mnie jest nie do ogarnięcia i do tego bezinteresownie dzielą sie swoją wiedzą i pomagają innym. Z przykrością stwierdzam, że czasem wiem więcej od niektórych fachowców z ich dziedziny bo jeden dyplomowany gazownik nie miał nawet elementarnej wiedzy z fizyki odnośnie gazów... 8-O
    A Ty nawet czytać ze zrozumieniem nie potrafisz. Co naprawa układu elektronicznego ma wspólnego z gazownictwem? Bez porównania bardziej niebezpieczne jest grzebanie w samochodzie bo w ten sposób można wyrządzić znacznie większe szkody. Do wszystkiego trzeba rozsądku i wyobraźni. Po to pytam na forum żeby zrobić coś prawidłowo, jeśli nie chcesz pomóc to po co się w ogóle odzywasz?
    Jeszcze raz dziękuje za zaśmiecenie tematu swoimi bezwartościowymi wypocinami. Mam nadzieje, że się dowartościowaleś chwaląc się swoimi autoryzacjami... Żenada

    0
  • #16 18 Cze 2009 06:55
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jeżeli ten"układ" jest integralna częścią kotła,to ma wiele wspólnego z "gazownictwem"-odpowiada za bezpieczeństwo twoje,domowników i sąsiadów.Więc zanim zaczniesz obśmiewać tych,którzy to rozumieją lepiej się zastanów,co pomyślą o tobie...

    0
  • #17 18 Cze 2009 09:42
    Race_D
    Poziom 13  

    Jak dla mnie SG może być nawet ministrem gazownictwa i wydawać uprawnienia innym. Nie zmienia to jednak faktu, że przychodzę na forum po poradę, a dostaje głównie głupkowate docinki bez związku z tematem. Dziękuje i przepraszam. Zwrócę się do zwykłego elektronika.

    0
  • #18 18 Cze 2009 23:12
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    Jak już wrócisz od "zwykłego elektronika" to udaj się do przedszkola i tam strzelaj fochy. Tu dostajesz sposób na prawidłowe działania z Twojej strony i nie wypada mędrkować, że to czy tamto. Jak chcesz się zabić, to weź linę i się uwiąż do niej. Potem już wiesz co dalej.
    Nie zabijaj jednaj tych koło Ciebie, będzie humanitarnie

    0
  • #19 19 Cze 2009 00:46
    Race_D
    Poziom 13  

    Normalnie forum filozoficzne...
    szkoda mi klawiatury, bez sensu takie gadanie o niczym. pozdrawiam i dobrej nocy zycze

    1
  • #20 19 Cze 2009 07:38
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    Swoje myślenie powinieneś wsadzić do tematu "Radosna twórczość instalatorów" - poczytaj
    Jak ci wszyscy radzą.....

    0
  • #21 21 Lip 2009 10:06
    polaris57
    Poziom 10  

    Dodam własne 3 grosze
    Taka sama płyta Ariston, takie same objawy.
    Efekt pomiarów;
    uszkodzony kondensator ( utrata pojemności ) 100nF umiejscowiony przy transformatorze.
    Wymiana na nowy o identycznych parametrach nie jest oczywiście
    modernizacją a poprawną naprawą. Naprawą,która nie ma wpływu ( ujemnego ) na bezpieczeństwo kontroli płomienia.

    Układ jest tak zbudowany, że jakiekolwiek uszkodzenie któregokolwiek elementu kontroli płomiena powoduje wyłączenie gazu.

    Oczywiście należy rozrysowac układ by zrozumiec zasadę działania !

    0
  • #22 07 Gru 2009 21:51
    robertk
    Poziom 11  

    niby moderatorzy a zachowują się jak zwykłe trolle. Panowie, przyjęliśmy do wiadomości, że grzebanie w piecu jest nielegalne. Jak mi piec wyleci przez dach, to będę za to odpowiadał, mam tego pełną świadomość. I nie chrzańcie, że grzebanie w elektronice jest zabronione. To mój piec i mogę go porąbać na kawałki, mogę też wymienić ten albo inny kondensatorek. Akurat na tym się znam. Więc trafiłem na to forum, bo mój piec robi dokładnie to samo- po podgrzaniu do zadanej temperatury zaczyna 'oscylować' zmniejszając dawkę gazu, by po chwili ją zwiększyć i włączyć iskrownik.
    Szukam rozwiązania problemu nie straszenia sądem, więc jak nie możecie pomóc, to chociaż nie przeszkadzajcie.

    1
  • #23 08 Gru 2009 06:49
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Kolega nie zrozumiał chyba opisu działu. Serwis urządzeń grzewczych nie jest po to , by pomagac ludziom w zejściu z tego świata. Nie dziw sie ,że nikt nie chce ci podać rozwiązania , którego oczekujesz. Etyka zawodowa nie pozwala na takie działanie.Na elce jest dział (nawet kilka) zajmujący się naprawami elektroniki. Moze tam uzyskasz satysfakcjonującą odpowiedż...?

    0
  Szukaj w 5mln produktów