Witam
Ja mam nieco inny problem z w/w alarmem. Zachowuje sie on tak jakby byl "uspiony". Nie reaguje na pilota, nie ma mrugania swiatlami ani dzwieku syreny przy jednokrotnym i wielokrotnym naciskaniu pilota. Jednak podczas wkodowywania transmiterow daje oznaki dzialania- lecz tez nie do konca. Np nigdy nie swieci dioda sygnalizacyjna ( choc wedlug instrukcji powinna zamrugac przy niektorych czynnosciach). Tak samo jest ze swiatlami zewnetrznymi- tez nigdy nie swieca. Jedynie syrena czasem cos brzdeknie kiedy np odlacze i zalacze zasilanie, albo gdy wkoduje transmiter. Zachowuje sie tak jakby czasem dzialal a czasem nie.
A konkretnie, to reaguje na pilota tylko przy wkodowywaniu. W zadnym innym przypadku opisanym w instrukcji nie reaguje. Czy bedzie cos jeszcze z niego? Sa jakies inne funkcje nie opisane w instrukcji?
Czy jest ktos kto wie co moze byc przyczyna takiego zachowania?
Dodam, ze dioda jest sprawna i dobrze podpieta poniewaz sprawdzalem. Jednak mimo to nigdy nie swieci.
Ja mam nieco inny problem z w/w alarmem. Zachowuje sie on tak jakby byl "uspiony". Nie reaguje na pilota, nie ma mrugania swiatlami ani dzwieku syreny przy jednokrotnym i wielokrotnym naciskaniu pilota. Jednak podczas wkodowywania transmiterow daje oznaki dzialania- lecz tez nie do konca. Np nigdy nie swieci dioda sygnalizacyjna ( choc wedlug instrukcji powinna zamrugac przy niektorych czynnosciach). Tak samo jest ze swiatlami zewnetrznymi- tez nigdy nie swieca. Jedynie syrena czasem cos brzdeknie kiedy np odlacze i zalacze zasilanie, albo gdy wkoduje transmiter. Zachowuje sie tak jakby czasem dzialal a czasem nie.
A konkretnie, to reaguje na pilota tylko przy wkodowywaniu. W zadnym innym przypadku opisanym w instrukcji nie reaguje. Czy bedzie cos jeszcze z niego? Sa jakies inne funkcje nie opisane w instrukcji?
Czy jest ktos kto wie co moze byc przyczyna takiego zachowania?
Dodam, ze dioda jest sprawna i dobrze podpieta poniewaz sprawdzalem. Jednak mimo to nigdy nie swieci.