Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ford Mondeo gaz sekwencja

16 Wrz 2008 23:41 13942 18
  • Poziom 9  
    Hej. Mam forda mondeo z 1994r 2.0 16v. Chciałbym założyć używany gaz, znajomy mówił że zwykły też byłby dobry i chodziłby bez zrzutu ale sądzę ze ten ford powinien mieć gaz sekwencyjny. Może wiecie coś więcej na ten temat pomóżcie.. pozdrawiam
  • Poziom 10  
    raczej tak sekwencja jest najlepsza dla tego kolektora ssącego
    bo masz plastykowy
    wrazie cofnięcja zapłonu w kolektor ssący kolektor jest do wymiany
    i tak wkułko
    a na sekwencji jest to nie morzliwe
  • Poziom 9  
    ale chodzić będzie dobrze, nie będzie żadnych spadków mocy i silnik będzie pracował równo ? też o tym problemie słyszałem. to jest jedyna wada montażu takiego gazu? pozdrawiam
  • Poziom 12  
    Witam.
    Lepsza będzie sekwencja choć "na mieszalniku" też będzie jeździć. Różnica w cenie nie jest tak duża, a tak jak napisano wcześniej, kolektor ssący będzie "czuł się bezpiecznie".
  • Poziom 15  
    polecam instalacje sekwencyjną ,jeśli założysz u dobrego gazownika to będzie śmigać. nie bedzie zadnych problemów typu roznica miedzy gazem a benzyna ,spadki mocy no i popularne na zwyklych instalacjach strzałow w kolektor .a tak masz podany gaz na kazdy cylinder z osobn,a nie przez mikser i do przepustnicy...
  • Poziom 9  
    Czyli poleca Pan tylko sekwencje? z tego co się orientuje to cena takiego gazu to 2.500zł. jeszcze mam pytanko czy po wycięciu katalizatora lub środkowego tłumika zastąpienie go przepustnicą będzie większe spalanie? pozdrawiam
  • Poziom 15  
    cena takiej instalacji wacha sie od 2000tys wzwyż ... po co chce pan wycinać tłumik i wsadzac przepustnice? pozdrawiam
  • Poziom 14  
    Kolego mondeo1994-czemu usilnie próbuje kolega poprawić coś nad czym pracowano przez długie godziny w ośrodkach badawczo-rozwojowych aby najbardziej optymalnie dobrać elementu wydechu i nie tylko...odnoszę wrażenie że staramy się być lepszymi od ludzi na co dzień parającymi się takimi zagadnieniami w teorii i praktyce...ponadto wycięcie katalizatora spowoduje spadek efektywnego oczyszczania spalin jak równiez zaburzy proces napełniania cylindrów...ale..to już wyższa teoria.
    Jeśli ma kolega możliwości finansowe to polecam oczywiście zlecić zamontowanie instalacji sekwencyjnego wtrysku gazu którego zaletą jest przede wszystkim wysoka kultura pracy zbliżona do zasilania benzyną.W tym systemie zasilania wyeliminowano wszelkie bolączki które towarzyszyły instalacjom poprzednich generacji a przede wszystkim jedną a mianowicie detonacje w kolektorze dolotowym co najczęściej skutkowało jego poważnym uszkodzeniem kwalifikującym najczęściej go do wymiany nie mówiąc już o uszkodzeniu przepływomierza powietrza i obudowy filtra powietrza.
    I jeszcze jedno.....jeśli tym autem miała by również jeździć kobieta to taka instalacja jest ze wszech miar polecana....po prostu zero stresu podczas eksploatacji a co za tym idzie i kobieca wdzięczność.....
    Pozdrawiam życząc podjęcia właściwych i słusznych decyzji .....
  • Poziom 39  
    Ja chce uzupełnić wpis kolegi wmgaz, że każda instalacja będzie działała poprawnie jak będzie starannie założona i nie polecam składaków lepiej więcej na początku zapłacić za markową i mieć później spokój. Też polecam sekwencję, dwie takie eksploatuję (markowe) i jestem zadowolony.
  • Poziom 9  
    dzięki za rady! kupiłem nowy sportowy tłumik i po założeniu nie ma efektu ponieważ mam katalizator i środkowy tłumik. byłem ciekaw co da efekt tłumikowi po wycięciu i czy spalanie bedzie większe!? może macie jakieś namiary na dobry i tani gaz? pozdrawiam ;)

    Dodano po 9 [minuty]:

    http://moto.allegro.pl/18859_instalacje_kompletne.html?order=t&view=gtext
    jest tego duzo na allegro i nie wiem co byłoby najlepsze!? chyba ze opierać się na allegro? z góry dzięki ;)
  • Poziom 11  
    W moim poprzednim mondeo `94 jeździłem na gazie 5 lat na zwykłej instalacji. Kilka razy strzeliło ale kolektor pozostał cały. Podstawa to dobre ustawienie instalacji oraz sprawne świece i przewody WN. Teraz mam mondeo 99 i sekwencje, oczywiście mniej problemów i generalnie jestem bardziej zadowolony ale tego to już sam sobie nie poustawiam:)
  • Poziom 14  
    PAMOWIE OCZYWIŚCIE ŻE SEKWENCJA JEST NAJLEPSZA NIE WAŻNE JAKIEJ FIRMY WAŻNE ABY BYŁA POPRAWNIE ZAŁOŻONA TO NIE BĘDZIE Z NIĄ PROBLEMÓW.
  • Poziom 17  
    Jak czytam wypowiedzi pewnych osob to poporstu noz sie otwiera w kieszeni.Ktory z Was mowiac,ze na II generacji mondek nie jezdzi ma mondeo?????To w takim razie moj jest wyjatkiem.
    II generacja- auto dobrze jezdzi i dobrze przyspiesza.Jak jest dobrze zalozona instalka,zero strzalow i problemow.Nie trzeba tez kalibrowac i bac sie ,ze po odlaczeniu akumulatora sie rozleguluje.Tansza w zalozeniu co ma znaczenie w starszym aucie.Czasem koszt instalki to polowa auta.
    Sekwencja - fajna sprawa.dobre osiagi,podobno nawet na sekwencji potrafi spalic wiecej niz na II generacji:)))
    Mozna fajnie sie pobawic z mapami.W II generacji masz mikser i to minus tej instalki.W sekwencji natomiast musisz wiercic w kolektorze.Niestety z tego co czytam to mapy lubia sie rozjezdzac i znowu do gazownika trzeba jechac.Diodatkowo przy tanszych instalkach wtryski montuja slabsze,wolniejsze i wtedy auto kuleje.Nie wiem takze czy to prawda,ale co jakis czas trzeba wtryski wymienic.
    Troche siedze na forum mondeo i duzo czytam wiec znam typowe bolaczki II generacji i sekwencji.
    Na jednej i drugiej auto spoko jezdz.
  • Poziom 1  
    Witam. Mam mondeo 1.8 z 2002r. założoną sekwencję. Nie odczuwam różnicy pomiedzy benzyna a gazem. Spalanie 9.5 - 10.5 litra. Do instalacji mam założony dodatkowo lubryfikator,który smaruje gniazda zaworowe. To koszt ok 300zl. Polecam.
  • Poziom 33  
    Poczekamy zobaczymy czy dobry jest gazik. Do starszych samochodów był ok ale dziś już w większości, a na pewno w fordzie się nie sprawdza. Znam wielu co już zdjęło gaz :)
  • Poziom 20  
    marek1977 napisał:
    Poczekamy zobaczymy czy dobry jest gazik. Do starszych samochodów był ok ale dziś już w większości, a na pewno w fordzie się nie sprawdza. Znam wielu co już zdjęło gaz :)

    Polecam obejrzenie stronki firmy w której pracuje jest pod www szczególnie do galerii teraz takie autka się na gaz robi.
  • Poziom 33  
    Tylko szkoda, że nikt nie wspomina o wypalaniu gniazd zaworów, wypalaniu katalizatorów, częstszej wymianie świec ( w tym przypadku platynki), przewodów, cewek, uszkodzeń sond lambda i wielu wielu innych rzeczach które przy gazie się sypią. Nie wspominając o droższych przeglądach technicznych i wizytach u gazownika. To że coś robią, nie oznacza że zostaje to bez wpływu na silnik/samochód. Czemu producenci stosują inne głowice do gazu? Bo się nie znają?

    Nawet taryfiarze przestają jeździć na gazie. Taki on dobry.
    Dasz mi gwarancję że po założeniu gazu nie wystąpi żadna z w/w usterek? Firmy zakładające gaz nie informują klientów o szkodliwym działaniu gazu na silnik. Widziałem już sporo silników które wykończył gaz.

    Oczywiście są modele samochodów w których można gaz założyć, ale na pewno nie w fordzie :)
  • Poziom 17  
    marek1977 napisał:
    Tylko szkoda, że nikt nie wspomina o wypalaniu gniazd zaworów, wypalaniu katalizatorów, częstszej wymianie świec ( w tym przypadku platynki), przewodów, cewek, uszkodzeń sond lambda i wielu wielu innych rzeczach które przy gazie się sypią. Nie wspominając o droższych przeglądach technicznych i wizytach u gazownika. To że coś robią, nie oznacza że zostaje to bez wpływu na silnik/samochód. Czemu producenci stosują inne głowice do gazu? Bo się nie znają?

    Nawet taryfiarze przestają jeździć na gazie. Taki on dobry.
    Dasz mi gwarancję że po założeniu gazu nie wystąpi żadna z w/w usterek? Firmy zakładające gaz nie informują klientów o szkodliwym działaniu gazu na silnik. Widziałem już sporo silników które wykończył gaz.

    Oczywiście są modele samochodów w których można gaz założyć, ale na pewno nie w fordzie :)
    a na benie nie wypalisz zaworow???Padnieta lambda,zbyt leniwa,jakis czujnik sie zrabie i daje zbyt uboga mieszanke co podwyzsza temperature spalania i juz masz zonga.Jak dobrze jest dawkowana ilosc gazu to na gazie dlugo pojezdzisz.
    A taksiarze z Sobieskiego keidys 406tkami jezdzili bialymi, samochody o przebiegach 300tys km i silniki zdrowe byly.
    Noz mi sie w kieszeni otwiera jak takie pierdoly czytam,ze gaz szkodzi silnikowi.Jak zaklada sie gaz w szopie i nie robi jak trzeba to co sie tu dziwic.
    Stoi nowka sztuka auto w salonie i wkladaja do niego instalke,dokladaja i auto jest nadal na gwarancji.Czyzby glowice zmieniali albo caly silnik?
    Ja dawno u gazownika nie bylem isie nie wybieram.Mam interfejs,laptopa,program i jak cos to 5 minut i instalka skalibrowana.
    Zaznaczam,ze mam II generacje i zrobilem na niej 50tys k.