Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy bass jest zabójczy dla elektroniki samochodzu?

DJCHUCKY 02 Mar 2004 22:47 3275 10
  • #1 02 Mar 2004 22:47
    DJCHUCKY
    Poziom 19  

    Mam pytanie czy od Basu w samochodzie może się zepsuć w jakikolwiek sposób elektronika taka jak sterownik silnika.
    Czy to możliwe aby od dragań popsuł się sterownik silnika?
    Czy głośniki i wzmacniacze wytwarzają jakieś tajemnicze pola magnetyczne, które mogą uszkodzić sterownik silnika?

    Pytam się daltego bo w samochodzie rodziców szlak trafił sterownik silnika.Ale tak naprawdę nie wiadomo co siadło bo nawet serwis (czyt. naciągacze) nie wiedział co od czego siadło ale od razu mówił że to sterownik i trzeba było płacic 4000 zł.
    Miałem w bagażniku wzmacniacz 260 W i jeden głośnik 15".
    I oczywiście winny usterki jestem ja.

    :?: :?: Co o tym sądzicie? :?: :?:

    0 10
  • #2 02 Mar 2004 22:56
    DEMkO
    Poziom 20  

    jak byś nie zrobił to i takl ty zawsze będziesz winny hehe normalka w takiej sprawie ale może być bas niskie częstotliwości walą wszystko uważaj bo może ci się całe autko rozlecieć karoseria nie wytrzyma bo drgania jak cholerka ;)

    0
  • #3 02 Mar 2004 23:40
    syriusz
    Poziom 14  

    w 99% jest to raczej nie możliwe żeby od drgań wywołanych przez subwoofer uszkodził się komputer. Biorąc pod uwagę stan naszych polskich dróg, uszkodzonych komputerów było by full.

    Skor piszesz że wzmacniacz i głośnik masz w bagażniku raczej nie jest to możliwe żeby jakieś pole magnetyczne oddziaływało na komputer który w większości aut jest umieszczony na przodzie samochodu...

    Pozdrawiam Syriusz :)

    0
  • #4 05 Mar 2004 07:21
    ladamaniac
    Poziom 37  

    Jeśli bas by palił komputer to myślę, że trzeba by wymieniać komputer po każdym użyciu rozrusznika.(impulsy elektryczne, elektromagnetyczne :D :D
    "Twoi koledzy z elektrody chcą cię usprawiedliwić synu ale to i tak twoja wina" :twisted: :twisted:

    0
  • #5 05 Mar 2004 07:35
    kursant
    Poziom 17  

    Cytat:
    Czy bass jest zabójczy dla elektroniki samochodzu

    Na samochód jak na samochód to jeszcze zależy od samochodu bo nieraz się słyszy jakiś bęben a nie widać pojazdu dopiero później coś w rodzaju malucha wyłania się z za zakrętu, ale na pewno na zdrowie a najbardzej na słuch zwłaszcza te najniższe tony (im niższe tym gorzej toleruje je nasz organizm), bo wg badań to najniższe dźwięki powodują szybkie zmęczenie osłabiają koncentrację i są przyczyną innych dolegliwości.

    0
  • #6 05 Mar 2004 07:36
    hefid
    VIP Zasłużony dla elektroda

    To jest przykład, że najlepiej jest słuchać głośnej muzyki na postoju przy wyłączonym silniku. Sczególnie, gdy idą basy. Ozywiście to taki żart. Bo ludziom nieobeznanym z elektroniką ciężko jest wytłumaczyć, że jedno z drugim ma tylko wspólny akumulator. Ale na wszelki wypadek bym sprawdził co się właśnie dzieje na przewodach zasilających wzm.

    0
  • #7 05 Mar 2004 16:34
    marosik
    Poziom 15  

    Hmmm... TEORIA jest calkiem zabawna :)
    Gdyby od drgan psula sie elektronika to chyba 99% pojazdow (poza tymi ze sterowaniem mechanicznym) stalaby popsuta :)
    PRZECIEZ sam silnik wytwarza takie wibracje (i to pelna game) ze ciezko nawet to sobie wyobrazic. Czego nie slyszymy to wcale nie swiadczy ze tego nie ma :)
    Z twoja wina to jedna wielka bzdura. Sterownik musial miec jakas wade fabryczna zeby w serwisie mozna bylo zarobic jeszcze raz na nabywcy autka!!!

    0
  • #9 10 Mar 2004 23:01
    Bartosz_F
    Poziom 2  

    Komputery samochodowe lubia padac w najmniej oczekiwnej chwili bez przyczyny - po prostu jak stal tak padl :)

    Przyczyn moze byc sporo - niska temeratura, zle sygnaly "walace pradem", brak paliwa w baku po czym glupieje komputer itp.
    Przypomnij sobie czy komputer przed awaria nie przechodzil w tryb awaryjny, nie zglaszal bledow.
    Sprawdz mase, moze prad lecial w komputer czy sonde lambda (przypadek u mnie - zla masa powodowala zaklucenia na lambdzie - efekt - spalanie 14 litrow przy spokojnej jezdzie i totalna wariacja na mapie paliwa)

    Cena 4000 za wymiane komputera to po prostu idiotyzm i wspolczuje ze dales sie tak naciagnac - jak znam zycie wystarczylo wymienic program a jezeli nie to podzwonic do handlarzu uzywanymi czesciami - sprowadza kazdy komputer do kazdego autka po cenie 10 razy nizszej niz serwisowa (sprawdzone :)

    0
  • #10 13 Mar 2004 00:10
    godmode
    Poziom 14  

    DEMkO napisał:
    ... ale może być bas niskie częstotliwości walą wszystko uważaj bo może ci się całe autko rozlecieć karoseria nie wytrzyma bo drgania jak cholerka ;)


    jakie niskie czestotliwosci? w samochodzie o przekatnej max 2,5-3 metry to uzyskasz czestotliwosci ok. 110-150-Hz.

    Od bassu napewno nic ci sie nie zepsuje. No moze akwarium sie rozleciec lub inne szyby, w jakims poscie o tym bylo hehe 8)

    0
  • #11 13 Mar 2004 00:31
    godmode
    Poziom 14  

    ku_kursant napisał:
    Cytat:
    Czy bass jest zabójczy dla elektroniki samochodzu

    ... a najbardzej na słuch zwłaszcza te najniższe tony ...


    Niskie tony nie moga ci uszkodzic sluchu, tylko wysokie.
    Niskie natomiast moge zabic jesli jest to odpowiednio wysokie cisnienie akustyczne (cos w granicach ok 150dB dla niskich tonow).
    Przytocze tu ciekawe porownania:

    [hr:0e2e082525]
    wiatr w nogawkach , rekawkach i na owłosieniu ok 30 - 65Hz
    parcie na klate 50 - 200Hz
    drganie obrazu wywołane przez drganie czaszki przy > ok. 125dB 50-150Hz
    Modulowanie głosu >ok. 135dB 35-80Hz
    [hr:0e2e082525]
    :wink:

    0