Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
MetalWork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Hałasujący accord film z pracy silnika

gromleon 21 Wrz 2008 22:11 17481 64
  • #31
    gimak
    Poziom 38  
    Dziękuję za uznanie, już nic nie będę pisał bo nie chcę się narazić na następne ostrzeżenia za obniżanie poziomu forum i pisanie postów nie na temat i przy okazji obrażanie dyskutantów. Chyba, że mnie poniesie....
  • MetalWork
  • #32
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #33
    adam7009
    Poziom 38  
    owik napisał:
    Na obroty się ładnie wkręca i się ucisza, przy schodzeniu w dól wali jak diabli (brak obciążenia).
    ja odniosłem wrażenie ,że jest zupełnie odwrotnie,przy wchodzeniu na obroty wali.mogą byc też tłoki popękane
  • #34
    maszan
    Poziom 23  
    Jak dla mnie to "twardo " chodzi ten silnik przy przegazowce tak jakby zaplon jednak byl za wczesny .Kolega mial podobnie w uniaku ktos dal aparat na maks wyprzedzenia i przy przegazowce byl dzwiek podobny .Tam jest jakis regulator wyprzedzenia odsrodkowy i podcisnieniowy?
  • MetalWork
  • #35
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda
    owik napisał:
    Ja tu nie słyszę ani spalania stukowego, ani wypadania zapłonów. Na jałowym faktycznie przypomina to za duży luz zaworowy

    Ja tu słyszę tyle samo
  • #36
    gromleon
    Poziom 33  
    Tu roztrzygnę przy wchodzeniu jak i schodzeniu z obrotów coś tak tłucze słychać to podczas jazdy przy zmianie biegów , czyli zmianie obciązenia silnika. Co do głośnej pracy to pozatym grzechotaniem to nie różni sie nic a nic od innego accorda , mam drugiego więc to porównałem.
    Czyli wkońcu co obstawiacie , zawory?
    Co do tego że mam uszczelkę wydmuchaną "między cylindrami" to bez komentarza.
    obroty biegu jałowego tak w okolicach 950 obt /min
  • Pomocny post
    #37
    adam7009
    Poziom 38  
    gromleon napisał:

    Czyli wkońcu co obstawiacie , zawory?
    Co do tego że mam uszczelkę wydmuchaną "między cylindrami" to bez komentarza.
    Czy słyszałeś kiedyś jaki efekt daje wypalona uszczelka pomiędzy cylindrami?właśnie taki jakby zawory grały(choc to nie musi byc przyczyną,ale najlepsza alternatywa dla ciebie)ale mniejsza o to uparłeś się przy tych zaworach które były niby regulowane przez kogoś i przez ciebie sprawdzane,a rzeczywistośc jest inna,silnik nie ma już życia ,.Jest to szukanie dzióry w całym,i chyba ,że nikt do zaworów nie zaglądał ,albo nie miał pojęcia jak się je reguluje.Druga sprawa miga ci kontrolka ciśnienia oleju ,a ty nie przyjmujesz do wiadomości ,że to koniec dla twojego silnika.
  • #38
    gromleon
    Poziom 33  
    miga mi tylko jak kręce rozrusznikiem najlepsze w tym wszystkim że ten silnik ma moc i nie bierze mi oleju nic a nic.
    Co do zaworów regulowane były w ASO co to dało a no nic efekt stukania pozostał sam sprawdzałem szczelinomierzem te zawory dwa razy bo sam sobie już nie wierzyłem i zawory ssące są ok zawory wydechowe jak też i zauważono w ASO mają za mały luz.
    To co kolega sugeruje panewki i co to za dźwięk ?
    Zaczynam myśleć że ta dyskusja prowadzi do nikąd (nic z niej nie wynika) nie sztuka powiedzieć że coś jest zepsute i już .
  • Pomocny post
    #39
    gondoljerzy
    Poziom 23  
    Dopiero teraz posłuchałem tego filmu i też mi się to kojarzy z przedmuchaną uszczelka pomiędzy cylindrami.
  • #40
    gromleon
    Poziom 33  
    ok jest już dwóch sprawdzę ten trop.
    Dzięki

    Dodano po 4 [godziny] 14 [minuty]:

    Dziś byłem u kolejnego mechanika a było ich trzech po minucie słuchania bez zastanowienia orzekli magiczne sworzeń tłoka i tu bym sie z nimi zgodził. Teraz pytam bo mi powiedzieli abym zalał silnik superolem i jeździł dopóki nie padnie.Na moje pytanie czy da się to naprawić powiedzieli naprawa się nie opłaca lepiej zakupić drugi silnik, ponieważ nikt mi nie zagwarantuje po takim remoncie choćby 40 tyś przebiegu, a koszt to około 2000 zł i wiecej razem z głowicą.
    Co wy na to czy remont głowki korbowodu wraz ze sworzniem i nowym tłokiem jest aż tak nie do zrobienia w tej hondzie?
  • #41
    kwok
    Poziom 39  
    na moje oko (ucho hehehe) to luzy na sfożeń lub panewkach
  • Pomocny post
    #43
    kwok
    Poziom 39  
    magicy to są, sforznie da się jakoś zrobić tylko co z wałem? jeśli za mocno wytarty to nowe panewki niewiele dadzą a nadwymiarowych chyba nie produkują
  • Pomocny post
    #45
    kwok
    Poziom 39  
    na superolu zajeździsz go w momencie
    lepiej jakiś mineralny 20W/40 tani coś w rodzaju lotosa castrola wtedy najwyżej wystawi kopyto z powodu luzów a przynajmniej komprechę utrzyma a na superolu wytrze się na amen
  • #46
    gromleon
    Poziom 33  
    I to jest właśnie wiedza tych wszystkich samozwańczych mechaników, kazali nalałem ,a ty mi mówisz że to źle więc jutro zmienię olej bo mi to też jakoś tak nie pasowało.Normalnie nie powiem już nic na temat mechaników z mojego regionu byłem w 4 wartszatach uznanych za najlepsze w regionie i co i g***o szok dosłownie to ja amator czasami wiem więcej od nich aż coś mnie trafia . Zły jestem już sam na siebie nie mówiąc już o tych mechanikach
    ja się wcale nie dziwię że ludzie chcą sami sobie samochody remontować.
    Koniec dzięki jeszcze raz za wypowiedzi w tym temacie . temat uważam za zakończony. Życzę wszystkim aby spotykali na swej drodze ludzi z kompetencjami .
  • #47
    gimak
    Poziom 38  
    gromleon, nie wiem czy dotarła do ciebie moja odpowiedź na Twoją wiadomość. Posty na tym forum nasunęła mi się taka myśl, czy to nie przypadkiem będzie problem czujnika spalania stukowego.
    I jedno pytanie czy sprawdzałeś jakie masz ciśnienie oleju.
  • #48
    wopor
    Poziom 32  
    witam, a sprawdziłeś ciśnienia sprężania i oleju?, reszta to wrózby, a swoja droga to ten superol to nadaje się narozpałkę do pieca :), ostatnio miałem taki przypadek ze ukręcił sie napęd od pompy olejowej ale tak śmiesznie ze na 3000 rpm dawał 1,2 bara troszke go zabierało , jak ciśnienia w normie to zwal głowice ,przynajmniej odpadnie lub nie trochę diagnoz,powodzenia

    Dodano po 57 [sekundy]:

    gimak w tym modelu chyba nie ma stukowca
  • #49
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie ma knock sensora
  • #50
    gromleon
    Poziom 33  
    Ja raczej jestem pewien że to sworzeń na 2 tłoku od rozrządu dzwięk jest teraz trochę bardziej wyraźny stad już nie szukam dalej , a skoro w okolicy nikt nie podejmie sie remomtu a co najgorsze nikt nie gwarantuje mi że to będzie chodzić to co ja biedny mogę .
    Ciśnienia nie sprawdzałem a tym bardziej sprężania.
    Nie mam narzędzi do tego .
    Stukowca nie mam.
  • #51
    wopor
    Poziom 32  
    to pojedż do jakiego kolwiek warsztatu i pomierzą , stukowiec to czujnik spalania stukowego :), ZMIERZ TE CIŚNIENIA, to podstawa diagnozy silnika jak prześwietlenie płuc przy grużlicy :)
  • #52
    gromleon
    Poziom 33  
    ale co wniesie mi to badanie skoro zakłądając że to na 100 sworzeń pozatym jak pisałem głowicę mam też na 100 procent do remotu tylko wpędzę się w koszty w diagnozy itd a silniki za 1200 można kupić to tyle co 2/3 ceny remontu a ile się trzeba najeździć i wogóle ja tak to widzieć zaczynam.
  • Pomocny post
    #53
    wopor
    Poziom 32  
    witam, gromleon sworzeń tłucze na zimnym potem jak silnik ma temp.pracy prawie jest niesłyszalny, to popierwsze , jak niechcesz go naprawiać to ostaw sobie na części i kup za 2 tys drugi i jeżdzisz, troszke juz sie brudzę w tych samochodach za niedługo bedzie 40 lat zawodowej pracy i nie spotkałem w samochodach kilkunasto letnich jak ktoś sprzedawał silnik by był w dobrym stanie tech, zawsze coś było, od panewek na foli od kondziołków, spawanego wału korbowego itp, itd , powodzenia
  • #54
    gromleon
    Poziom 33  
    Tylko jesli to sworzeń to jak już pisałem jeżdze z tym już prawie 7 miesięcy. Bo rzeczywiście tak było coś stukało a ja byłem przekonany że to łozysko oporowe sprzęgła tak rechocze . a teraz już wiem że nie i na ciepłym silniku już słychać ten sworzeń
  • #55
    zygu666
    Poziom 17  
    sprawdź rozrusznik identyczny dźwięk wydawał mi silnik od nissana sereny 2,0 i dokładnie w granicach od 2000 do 4000 obrotów a na samym początku przy odpalaniu silnika to tez było słynne rechotanie co się okazało to rozrusznik się nie do końca się wyzębiał z kola zamachowego lub go owadzał podczas pracy nie śmiejcie się ale czasem szuka sie przyczyny w zupełnie nie właściwym miejscu.... a co do wnętrza silnika japońskiego to nie wyobrażam sobie uszkodzonej panewki sworznia i innych podobnych usterek takie rzeczy to można sobie brać przy polonezie brać pod uwagę! poza tym kiedy tak słychać by było panewkę czy pompę oleju to kontrolka od oleju by nawet na chwile nie zgasła
  • Pomocny post
    #57
    gimak
    Poziom 38  
    gromleon, już któryś raz sugeruję, abyś zmierzył ciśnienie oleju, tak jak napisałem wyżej, jego wysokość wszystko ci powie. To jest pierwsza czynność którą się powinno zrobić w tej sytuacji. Jeżeli jest dobre, to raczej wszystkie elementy układu smarowania są w dobrym stanie czyli panewki sworznie smarowane przez ten układ (chyba że nie jest smarowany z powodu zapchanego przewodu olejowego - ale to raczej mało prawdopodobne).
    Dziwię się dlaczego tego nie zaproponowali i zrobili fachmani u których byłeś. To kosztuje grosze w porównaniu z rozkopywaniem silnika i nerwami.
  • #58
    gromleon
    Poziom 33  
    odpowiem dlaczego tego nie robie nie ma to sensu to co jest na filmiku nie odzwierciedla rzeczywistości hałas charakterystyczny (dziś bylem u kolejnego magika) i tu już nie ma co dyskutować wał jest do wyrzucenia znam ceny częsci potrzebnych do remontu wału i całego bloku plus głowica to tak naprawdę remont wszystkiego co jest w silniku to nie opłacalne i nikt nie gwarantuje że sie to uda pozatym częsci do remontu nie będą oryginalne hondowskie tylko firmy krzak a i tak już cała zabawa jest nieopłacalna pogodziłem się już z tym.
  • #59
    wopor
    Poziom 32  
    witam no to jeżdzij do końca jego, ja osobiście zwalił bym głowice se popatrzył tak z ciekawości, bo koledzy forumowicze podali wszytkie chyba możliwe przyczyny i ciekawość zżera :), jak by było bliżej to bym za darmoche to zrobił :), powodzenia gromleon
  • #60
    gimak
    Poziom 38  
    gromleon, twoja decyzja. Tylko gdybym tak bezkrytycznie wierzył doktorom od samochodów, w ich wiedzę, umiejętności i rzetelność, to przypuszczam, że miałbym podobne kłopoty z samochodami (i koszty), którymi jeździłem i jeżdżę, jak większość uczestników występujących na forach samochodowych. Nie miałem problemów nawet z polskimi samochodami, na które tak wielu psioczy. Przy megance i corolli trochę jestem uzależniony od serwisu z powodu braku dostępu do oprogramowania diagnostycznego.
    Życzę powodzenia - gimak