Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Hałasujący accord film z pracy silnika

17 Wrz 2008 16:07 17415 64
  • Poziom 33  
    Witam mam to taki dziwny problem w accordzie , w okolicach 3000 obrotów masz straszny hałas zaworów były już regulowane w aso jednak nic to nie dało. Dowiedziałem się natomiast że skończyła mi się regulacja ale jeszcze udało sie je ustawić. i teraz sam sprawdzałem luz po około miesiącu i luzów zbyt dużych nie ma za to na dwóch mam za mały luz tzn powinien być 0.2 mm a mam około 0.18mm (na zaworach wydechowych) , czy to one mogą powodować taki hałas . Dodam jeszcze jedną ciekawostkę podczas odpalania zimnego silnika słychać po zapaleniu przez powiedzmy 2 sekundu takie trtrtrt jakby jakiś zawór dostawał takiego luzu a potem ucichał. Przy tym miga mi kontrolka oleju i wiązałem to też z ciśnieniem ale nie jest to regułą więc niejako już nie wiąrze ze sobą tych faktów.
    Pomocy co to może być.?

    silnik to f20z2 16 zaworów na jednym wałku.

    Dodano po 2 [godziny] 51 [minuty]:

    może jednak wie ktoś coś na ten temat ?
    film
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    witam, ten silnik f20z2 16V ma 0,23-0,28 mm na ssacych, i 0,27-0,32mm na wydechu, podrugie sprawdż ciśnienie oleju powinno byc 3,5 bara przy około 3000rpm, jest w tym silniku jeszcze montowany wałek wyrównujacy napedzany oddzielnym paskiem zebatym mozliwe ze ten hałas on powoduje, trzeba by osłuchać stetoskopem silnik i mozliwe ze coś sie dzieje z napedem pompy oleju, powodzenia
  • Poziom 33  
    Dziś osłuchał silnik jeden mechanik stwierdził ze:
    1.albo zawory
    albo
    2.uszkodzony tłok lub zbyt duże luzy w cylindrze
    (tylko że silnik mi nie bierze oleju nic a nic)
    co do pompy to owy objaw miganie lampki smarowania wystepuje tylko po długim postoju co najmniej 12 godzinnym więc pompę oleju wykluczam na ciepłym silniku nic już nie miga.
    Co do wałka wyrównoważającego to jest ich nawet dwa w tym modelu ale dziwęk raczej jest gdzieś u góry silnika zlokalizowany a wałki są na dole.
    Przy 3000 obrotów dzwięk podobny do luźnych zaworów ale ja mierzyłem luz i mam je raczej podparte niż za luźne . (głowica do remontu tu nie mam wątpliwości)
    Ale ten dzwiek nie daje mi spokoju bo jeśli to coś z tłokiem ta ja wole zrobić swap silnika na Z1 niż dać pobliskim mechanikom hondę do remontu. A na ASO mnie nie stać.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    sprawdz najpierw te luzy, z tego co pisałeś to masz za małe, obejrzyj dokładnie klawiaturę może tam tkwi problem, jak masz mozliwość to zmierz ciśnienie sprężania musi być 9,5-12,5 bar ale najważniejsze jest by niewystepowała różnica pomiedzy cylindrami wieksza niż 1 bar,powodzenia

    Dodano po 2 [minuty]:

    dzięki za info o pomocy, w Zamościu byłem na TSWL, :) 35 lat temu , powodzenia
  • Poziom 33  
    TSWL ? Masz na myśli tutejszy szkołę tzw mechanik?
    Dzięki za chęć pomocy . Będę szukał i szukał przyczyny tego hałasu bo szkoda mi tego samochodzika fajnie się min jeździ.Dodam jeszcze jedno info o tym moim problemie uszkodziła mi sie kiedyć cewka zapłonowa którą jest w aparacie zapłonowym potem miałem regulację zapłonu i teraz taka ciekawostka opóżniłem dziś zapłon o troszkę i punkt głośnej pracy przeniósł sie na wyższe obroty gdzieś w okolice 4200 obr/minutę
    (tzn wydaje mi sie że go opóżniłem patrząć na moduł zapłonowy obróciłem go przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Czy to może w jakiś sposób naprowadzić na przyczynę hałasu nie wiem ale podaje na wszelki wypadek.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    Teczniczna Szkoła Wojsk Lotniczych :) :),

    Dodano po 3 [minuty]:

    jak masz możność sprawdzić stroboskopem to 15 +- 2 st prze zwrotem
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Przeszło przez moje ręce już kilka silników i zawsze zawory potrafiły hałasowac przy za dużych luzach, a przy mniejszych luzach wyciszały się. Jeśli masz hałas przy jakichś okreslonych obrotach silnika to raczej nie bedą to zawory. Przez analogię do mitsubishi gdzie silniki też maja wałki wyważające to złe ustawienie tych wałków potrafi dawać hałas od 3 tyś obr w górę.
    Chociaż wracając do zaworów to zależnie od konstrukcji połaczeń krzywka/dzwigienka/zawór przy dużym ich zużyciu luz mierzony szczelinomierzem może być zaniżony, nieprawdziwy. Wtedy najlepiej kombinować coś z czujnikiem zegarowym na regulowanym ramieniu.
  • Poziom 33  
    To znaczy hałas ten bardzo sie uwidacznia przy gwałtownym dodaniu lub puszczeniu gazu i właśnie w okolicach 3000 obrotów i wyżej.

    Dodano po 2 [godziny] 35 [minuty]:

    Osłuchałem dziś silnik stetoskopem i mam pewność to zawory tak hałasują trochę sie uspokoiłem bo teraz wiem że to one a nie np tłok jak mi mechanik sugerował. Dzięki jeszcze raz za porady
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Włączę się do dyskusji. Wspomniałeś o przestawieniu zapłonu i że hałas się przesunął na inny zakres. Opiszę sytuację z którą się spotkałem w dwucylindrowym i dwusuwowym silniku do łodzi motorowej. Silnik po remoncie. Pierwsze odpalenie silnika na mazurach i nie wiadomo gdzie się kryć, hałas taki jakby się w nim beczka ze śrubami obracała. Oczywiście silnik do samochodu i do warsztatu który go remontował. Sezon urlopowy, zakład zamknięty i z powrotem na mazury. Wszystko sprawdzałem, wszystko niby w porządku, iskry są, paliwo jest, kąt wyprzedzenia i przerwy na świecach takie jak powinny być.
    Zwróciło moją uwagę to że jedna świeca miała troszeczkę ciemniejszy kolor niż druga. Zamiana świec nic nie dała. Dla eksperymentu zmniejszyłem przerwę na świecy na tym cylindrze z 0.7mm na 0.3mm i problem się skończył. Silnik dostał kopyto, odgłos pracy czyściutki. Wg mnie jedna cewka zapłonowa coś zaczęła szwankować i dawać niższe napięcie i w tym cylindrze nie za każdym razem był zapłon, to powodowało ten hałas. Wakacje i tak były udane, to był rok 1968.
  • Poziom 33  
    Witam, walki dzień następny :-)
    Za rada kolegi gimak obejrzałem dziś świece i trochę sie zdziwiłem otóż wymieniałem świece dobry rok temu na denso i wyciągam świece rzeczywiście przerwa za duża ale nie o to chodzi , świece miałem białe (izolator) zbaraniałem dosłownie. Rok pracy silnika ponad 40 tyś przejechane a ja mam biały izolator . Zaczołem szukać przyczyny no ale nie za wiele mogę jeśli chodzi o skład mieszanki , jest to instalacja lpg holenderska z emulacją sondy lambda mam tylko mały potencjometr w sterowniku i przed krokowcem małą śrubę regulacyjną jeśli się nie mylę tzw "bypass" . Po przestawieniu zapłonu i po regulacji przerwy dzwięk pojawia się teraz tylko podczas gwałtownego dodania gazu i odrotnie i gwałtownego obciązenia silnika czyli luźne zawory. Ale za to zawsze jeździłem do 4000 obrotów a teraz sprawdziłem troche mocniej powyżej 4500 brakuje gazu silnik się już nie wkręca na obciążeniu , a na biegu jałowym owszem. Zostaje mi do przejrzenia lpg. Zaczołem od dziwnych dzwięków a brne coraz głebiej ehhehe
  • Poziom 38  
    A czy nie jest to objaw spalania stukowego? Co do koloru świec (porcelanki) w megance i corolli nie wiem bo ich nigdy nie wykręcałem, ale w poldku na benzynie miały kolor bardzo jasnej kawy z mlekiem, a na gazie biały, no nie idealnie.
  • Poziom 38  
    Luźne zaworki raczej stukają stale tylko z różnym natężeniem, natomiast stukowe spalanie nie występuje stale, zależy od warunków jakie panują w danej chwili w komorze spalania.
  • Poziom 33  
    No i kicha po tych wszystkich oględzinach, ustawianiu zapłonu ,zaworów itd itd. dzwięk robi się coraz silniejszy teraz nawet przy zmianach biegów w trakcie gdy przez wciśnięcie sprzęgła
    zmieniam obciążenie silnika słuchać pukanie i to dość głośne.
    Zaczynam myśleć że to koniec silnika i któraś panewka lub sworzeń tłokowy mówi że to koniec.
    wcześniej pojawiało sie takie trtrtr podczas zapalania zimnego silnika teraz już nie koniecznie. Zapewne któraś panewka stukała aż do momentu gdy dotrze do niej olej stąd zapewne też i miganie kontrolki oleju na zimnym silnku w raz z tym dziwnym dzwiękiem.
    Jestem załamany.
  • Poziom 30  
    nie jestem aż tak głęboko zakopany w japończyki, ale być może jest niedrożny w 100% kanał olejowy na wałku rozrządu, nie są to zbyt duże średnice więc może tam tkwi przyczyna jeżeli regulowałeś zawory. A stuki zaworów, panewek, swozni tłoków, pierścieni są dosyć harakterystycznymi różniącymi sie dzwiękami.
    good luck.
    williams
  • Poziom 17  
    ..Przestań ustawiać ten zapłon na oko tylko sprawdź dokładnie np. stroboskopem jaki masz kąt wyprzedzenia zapłonu i czy przyspiesza przy zwiększeniu obrotów..ja stawiam tutaj jednak na stuki wynikające ze spalania detonacyjnego(stukowego), a kontrolka oleju to bedzie zapewne drugie uszkodzenie.Niestety spalanie stukowe bardzo źle wpływa na przyszłość układu korbowo-tłokowego więc jak jeździsz z tym już dość długo to przygotuj się na najgorsze..
  • Poziom 17  
    ..jakie jest wyprzedzenie na wysokich obrotach ?..
  • Poziom 33  
    Kolego chcesz mi pomóc czy też wmówić że kłamię i nie potrzebnie zawracam głowę na tym forum. Pozatym mój stroboskop działa tylko do około 2000 obrotów potem się gubi.
    Po pierwsze przestawiałem zapłon opóźniałem przyspieszałem aby wykluczyć że to zapłon ma wpływ na owe stuki i wiem jedno to nie zapłon, jest ustawiony tak jak powinien być.
    Po drugie na zimnym silniku kiedy olej jeszcze nie wszedzie dotarł słychać bardzo głośne jakby grzechotanie przez około 2 sekundy nagle cichnie potem , kiedy to znów silnik się rozgrzeje hałas z silnika robi się coraz głośniejszy im cieplejszy tym głosniej ,a w środku to musze radio dawać na maksa tak mnie to drażni. przy gwałtownym obciążąniu silnika słychać owe grzechotanie silnik wtedy dostaje dziwnych drgań. to nie zapłon! Ani zawory!
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    ..nie chce Ci nic wmawiać i nie posądzam Ciebie o kłamstwo tylko chce Ci pomóc ale Ty nie dajesz konkretnych odpowiedzi na zadane pytania..skoro jestes pewien że to nie zawory ani nie sprawa zapłonu to nie pozostaje nic innego jak remont motoru..a czy to sprawa dołu czy góry to już chyba mało ważne..przepraszam że Cie uraziłem ale lubie mieć wszystko przestawione czarno na białym :)..obiecuje że już sie nie będę wypowiadał na ten temat..życze powodzenia w naprawie.
  • Poziom 38  
    gromleon, nie denerwuj się na LAMBDA, bo on rzeczowo się pyta o to jakie jest wyprzedzenie na wysokich obrotach, ono się zmienia (zwiększa) w pewnym zakresie ze wzrostem obrotów. Spalanie stukowe nie wystąpi nawet na wysokich obrotach, jak silnik jest bez obciążenia. To tak dla wyjaśnienia.
    A teraz do meritum. Z tego co piszesz wygląda to na układ smarowania. Na zimnym silniku na początku zagrzechoce, bo nie ma jeszcze oleju, później cichnie, bo olej jest zimny, a więc gęsty i daje poduszkę (film) olejową, która jakby kasuje luzy. Hałas narasta ze wzrostem temperatury, bo olej staje się ze wzrostem temperatury rzadszy i szybciej odpływa nie dając tak grubej poduszki olejowej.
    Uwaga - raczej nie jeździłbym samochodem bez stwiedzenia przyczyny, bo można sprowokować większy remont silnika.
    Przyczyny:
    1 - pompa olejowa, mało prawdopodobne, ale..
    2 - zacięty regulator ciśnienia oleju,
    3 - lekko wyciśnięta zaślepka na którymś kanale olejowym,
    4 - wyrobione panewki (duże luzy).
    Zacząłbym od pomiaru ciśnienia oleju na zimnym oleju na wolnych i dużych obrotach oraz na ciepłym na wolnych i dużych obrotach. Na podstawie tych pomiarów można by wyciągnąć wstępne wnioski. Na podstawie pomiarów na zimnym oleju na podstawie moich doświadczeń z polskimi samochodami można wykluczyć regulator ciśnienia - jeżeli powyżej 1000 obr/min trzyma się na stałym i wymaganym przez producenta poziomie, to regulator jest w porządku. Co do pozostałych przyczyn to dopiero można je sprawdzić przy sekcji.
    Ja w swoich samochdach miałem częściowo wypchaną zaślekę na wale korbowym w maluchu (efekt niskie ciśnienie) i zacięty regulator ciśnienia oleju (na wysokich obrotach ciśnienie rosło 7atm i trzeciemu właścicielowi wyrwało zaślepkę też na wale korbowym.
    Tyloma doświadczeniami mogę się podzielić.
  • Poziom 32  
    witam, sprawdzałeś sondę lambda? możliwe że jest niesprawna i podaje info o zbyt bogatej mieszance, i silnik pracuje na b.ubogiej mieszance, dochodzi do miejscowych przegrzań i spalania stukowego, odłącz ja i sprawdż czy jest poprawa, zasilanie grzania 12V, info zwrotne 200-850mV, bogata mieszanka daje wysokie nap, uboga niskie, i chyba to jest ta przyczyna, powodzenia

    Dodano po 3 [minuty]:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1060970.html, tutaj znajdziesz jakie powinna generować sygnały, jak masz osyloskopka to poogladasz jeszcze sobie
  • Poziom 33  
    Sonde mierzyłem napięcie oscyluje w granicach 0.35 do 0.6 V
    czyli niby ok.
    Kolego gimak Właśnie o tym samym myślałem gęstość oleju i film olejowy dlatego zaczynam myśleć że to coś z wałem ten odgłos teraz już silniejszy pojawia sie jakby na drugim tłoku licząc od rozrządu. Odłos grzechotania mam już od pół roku ale byłem przekonany że to łożysko sprzęgłowe bo już też kończy żywot i zbagatelizowałem sprawę a teraz wiem że to nie ono.
    jakby sworzeń tłoka w tych okolicach całe to zjawisko . nawet myślałem żeby nagrać to całą orkiestrę tego silnika i wam ją przedstawić.
  • Poziom 38  
    Ja na Twoim miejscu nie zwlekałbym z pomiarem ciśnienia oleju i sekcją oraz remontem, bo tylko będzie droższy. Doraźnie możesz zmienić olej na olej o wyższej lepkości, ale nie wiem na ile zmniejszy hałas, ale na pewno nie usunie przyczyny.
  • Poziom 33  
    Myślałem też nad jeżdżeniem do bulu a potem swap silnika na z1 np bo po wstępnym wypytaniu mechaników to sam remont głowicy to w okolicach 700 zł z robocizną a gdzie reszta? Ale co lepsze remont czy swap? Tego nikt nie wie.
    od 2 miesięcy przeglądam ogłoszenia i silniki można kupić od 1200 do 2000 zł zależnie od stanu ale co mechanik to teoria i to mnie wkurza.Po wielokrotnym czytania manuale tego modelu wiem że tego wału się nie szlifuje a wymienia na nowy . Czy to prawda?

    Dodano po 3 [godziny] 29 [minuty]:

    film
    film z pracy moto słychać charakterystyczne stukanie ale co to już sam nie wiem?
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Przesłuchałem film, nieładnie to brzmi, ale to mi przypomina trochę historię z Mazur (ten hałas), o której wyżej pisałem. Tylko wtedy to grzechotanie było intensywniejsze i przez cały czas oraz narastało ze wzrostem obrotów i obciążenia. Skłaniałbym się do teorii, że nie regularnie pracują cylindry (wypadają zapłony), być może z tego powodu o czym wyżej pisałeś stroboskop się gubił.
    Na Twoim miejscu zmiejszyłbym przerwy na świecach przykładowo na 0.4-0.5mm i sprawdził jak będzie chodził. Nic to nie kosztuje, niczym nie grozi. Co zrobisz to już Twoja sprawa.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    witam, kolego posłuchałem i tak zawory ładnie cykają wyraznie słychać na wolnych, te dzwieki to albo wypadanie zapłonów (jak wyglada stabilność na obrotach 3000rpm, nie falują?) lub spalanie stukowe, spowodowane chyba jednak niesprawną sondą, te )0,35V to na jakich obrotach miałeś? istnieje jeszcze mozliwość złego wysterowania przez przemienniki na wałku rozrządu i wypadanie zapłonów, dlaczego kolego gromleon odrzucasz spalanie stukowe, słychać charakterystyczne dzwonienie zaworów, zły punkt zapłonu?, niewłaściwa mieszanka, żle dobrana ciepłota świec, skoro po stetoskopie wykluczasz stuki mechaniczne (ja też nie słysze), a spalanie ubogiej mieszanki powoduje miejscowe przegrzania np, nagaru w komorze spalania, i niekontrolowany zapłon, a co do ew. innego silnika , nigdy nie masz pewności jaki stan np. układu korbowego?, cisnienie sprężania mozna zmierzyć i cisnienie oleju też i natej podstawie ocenić stan , mozna na pracujacym silniku wyłączać poszczególne cylindry i sprawdzać spadek obrotów i z tego wysnuc wniosek co do stanu silnika, ale nikt nie da gwarancji że silnik nie został"zmodyfikowany" do sprzedaży, jeszcze jedna uwaga, sondę lambda sprawdza się wstanie nagrzania, ja jednak stawiam na spalanie stukowe i tu próbowałbym szukac przyczyn tego odgłosu, sprawdż wszytkie czujniki sterowania momentem zapłonu, składem mieszanki, i spalniem tejże mieszanki, zastanawia i jakby utwierdza mnie jeszcze ten prawie biały kolor izolatora świec że mieszanka nie taka,powodzenia
  • Poziom 33  
    gimak Za twoją rada świece już dawno obejrzałem i ustawiłem przerwę.
    wopor Spalanie stukowe no właśnie chodzi o to że ten taki warkot przy dodawaniu gazu, który słychać na filmiku jest głośniejszy jak już pisałem jak zapalam na zimnym silniku tak przez około 2 sekundy.
    Co do złego punktu zapłonu po to własnie zmieniałem opóźnienie zapłonu by to sprawdzić bez rezultatów jednak się okazało odgłosy pozostaja bez wzgledu na ustawienie zapłonu.
    Sondę jak najbardziej mierzyłem na rozgrzanym silniku na wolnych obrotach tak koło 1000 obr/min dodawanie gazu dawało różne wyniki ale tak w granicach 0.35 do 0.6 lub nawet trochę wyżej ale chwilowo. Czy teraz mam takie pytanie bo już pisałem na początku zawory dolotowe są ok da się ustawić luz ale na wydechowych np na jednym to tylko 0.2 luzu (koniec regulacji) czy to on może tak hałasować tzn taka moja teoria jest np nie do końca domknięty i wraz z tym co się dzieje w cylindrze to on dostaje wibracji mocniej sie otwiera wraz z pędem mieszanki która przez niego przepływa? Jest taka możliwość?
    Co do stabilności na 3000 obrotów to jest ok gorzej powyżej 4500 na gazie nie to wkręcenia powyżej 5000 w czasie jazdy. Może rzeczywiście zapłony wypadają . Może mam czujnik w oleju za cewką zapłonową jutro go obejrzę.
    Wiem że męczę z tym accordem Ale porządnych mechaników w okolicy nie mam a sami wiecie jak to denerwuje jak coś stuka puka .
  • Poziom 32  
    witam, troszke tak około 0,15V zawysokie jest na wolnych sygnał z sondy, powinien być około 0,2V, co do luzów troszke za mały ale to nie to, rozgrzej silnik niech sie włączy wiatrak, jak sie wyłączy zgaś silnik wykręć świece i zmierz ciśnienie sprężania 9,5-12,5 bar musi mieć, jak zawór sie niedomyka to bedzie prawie nic, ten czujnik musi byc czysty, powodzenia

    Dodano po 1 [minuty]:

    sprawdzałeś naprężacz wałka rozrządu?

    Dodano po 40 [sekundy]:

    paska rozrzadu ot pomyłka
  • Poziom 38  
    Na moje ucho to wydmuchana uszczelka pomiędzy cylindrami.