Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaka temperatura przełączania?

17 Wrz 2008 20:03 5051 11
  • Poziom 18  
    Witam

    Mam OMVL Dream XXI N i od paru tygodni próbuje walczyć z kiepską pracą silnika po przełączeniu się na gaz... szarpie, trzęsie autem, nie jest dobrze.
    Ustawiałem już zarówno bogate jak i ubogie korekcje temperaturowe przy temperaturze przełączania się i nic... dalej kiepsko.

    Moja temperatura przełączania to 30 st.

    Wtryskiwacze FAST REG czy jakoś tak.



    Pozdrawiam

    Regulamin pkt 11 proszę poprawić. goldwinger
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 39  
    Coś się tak uparł na tą temperaturę przełączania. Nagrzej silnik na benzynie do normalnej temperatury pracy i przełącz na gaz. Jeżeli wtedy będzie dobrze chodził to przyczyny szukałbym w reduktorze, że zanieczyszczony . Sprawdziłbym bym również przy okazji czy membrany nie stwardniały.
  • Poziom 18  
    gimak napisał:
    Coś się tak uparł na tą temperaturę przełączania. Nagrzej silnik na benzynie do normalnej temperatury pracy i przełącz na gaz. Jeżeli wtedy będzie dobrze chodził to przyczyny szukałbym w reduktorze, że zanieczyszczony . Sprawdziłbym bym również przy okazji czy membrany nie stwardniały.


    hmm... reduktor sam regenerowałem 5000 km temu ale może i nie wyczyściłem go dokładnie :(

    Czemu zimny reduktor źle pracuje jeśli jest zanieczyszczony a dobrze na ciepłym?

    Jak najłatwiej wyczyścić? Bo wtedy przy regeneracji nie było to takie łatwe... był na nim jakiś osad, zanieczyszczenia które ciężko usunąć bez jakiejś chemii.



    Pozdrawiam
  • Poziom 39  
    Też mam sekwencję OMVL, nie wiem czy z literą N. Na razie nie miałem z nią żadnych kłopotów. Natomiast na sekwencji Prins zaraz po wymianie membran, po czterech dniach wróciły te same niedomagania. Co tam było nie wiem, bo to serwis w okresie gwarancji się tym bawił i robił z tego tajemnicę. Po gwarancji po ok 5-6tys. od wymiany znowu instalacja zaczęła szwankować przy przejściu na gaz. Jak rozebrałem reduktor, to okazało się że jest trochę zanieczyszczony substancją o konsystencji gęstego miodu, która uniemożliwiała swobodną pracę regulatora ciśnienia. Po dokładnym wymyciu w benzynie i zamontowaniu, pozostało ustawienie ciśnienia, ale to już nie wymagało demontażu.
    Ciśnienie gazu ustawiłem sobie takie, aby było stabilne przy szybkich zmianach ilości pobieranego gazu.
    Ta gęsta maź pod wpływem temperatury staje się rzadsza i mniej lepka i w mniejszym stopniu blokuje pracę regulatora ciśnienia.
    Osad o którym piszesz to miałem w parowniku w poldku po przebiegu 85tys. Podobny do nagaru, który niestety musiałem wyskrobać.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 18  
    gimak napisał:
    Też mam sekwencję OMVL.


    A jaką masz temperaturę przełączania? Sorki za upierdliwość ale gdzieś spotkałem się że producenci zalecają 40 st... ja mam 30 st. i jak automatycznie przełącza się jest źle. Ale jak rozgrzeje i przełączę jest dobrze...


    Pozdrawiam
  • Poziom 12  
    Witam.
    Podnieś temperaturę przełączania na 40 i sprawdź. Im większa temp. ustawisz tym lepiej zrobisz dla reduktora, bo reduktor to parownik.
    Reduktor Prins jest bardzo wydajnym i dobrym reduktorem, ale mają jedną wadę: polski gaz wykończy go szybciutko. Podobno problem ten już wyeliminowano, ale pewności nie mam. Czyszczenie reduktora nie jest niczym przyjemnym, zaś pomóc możesz sobie zmywaczem do hamulców.
  • Poziom 39  
    Przy odbiorze samochodu po zagazowaniu gaziarz powiedział, że nastawione jest przełączanie na 30 st. i od tego czasu nic w tej instalacji nie było robione poza wymianą filtrów gazowych.
  • Poziom 11  
    O ile reduktor jest w dobrym stanie, to temperatura 20 do 25 st jest wystarczająca do prawidłowej pracy. Od początku mam ustawione 20 st. i nigdy nie było problemów. ( z tą temperaturą, bo inne to i owszem :| )
  • Poziom 15  
    J miałem podobnie. Problem jest w zaworkach. Prawdopodobnie zbiera się tam olej pochodzący z gazu. Należy zdjąć ceweczki (pamiętajc króra gzie była) Wykręcić tuleje w których porusza cię zaworek (uwaga na sprężynkę) i wszystko super wyczyścić najlepiej acetonem lub benzyną. Dzieje się tak często gdy cewki są z dołu w stosunku do wyjścia przewodu zasilającego kolektory. Aha i ważne jest odpowiednio ustawić skok tłoczka. Ja w swoim aucie czyszczę co 5000 km i mam problem z głowy. Za pierwszym razem po założeniu instalacji problem był po 8 tys a że mam automat to po wrzuceniu D często gasł .. masakra.
    Pozdrawiam jeżdżących na sekwencji.
  • Poziom 11  
    Gmedza napisał:
    Ja w swoim aucie czyszczę co 5000 km i mam problem z głowy.

    Zrobiłem 80 tys na DREAM'ie. Nigdy nie czyściłem "zaworków".
  • Poziom 12  
    iedawno założyłem używanego drem-a do swojego mondeo 2.0. też iałem kłopoty z pracą na gazie na lpg gdy silnik był zimny. okazało się ze winne były wtryskiwacze /omvl-fast/. wymieniłem je na czewone valteki, temp przełaczania mam ustawioną na 10st. i jest wszystko ok. należało jeszcze nieco skorygowac korekcję temp. gazu.
  • Poziom 2  
    Ja równierz miałem problem z pracą na zimnym silniku. Podniosłem temp. przełączania na 40 stopni i wyregulowałem ciśnienie na reduktorze i wszystko OK.