Witam.
Od razu mowie ze przegladnalem sporo tematow i nie znalazlem nic konkretnego co moglo by mi pomoc a wiec pytam...
Od pewnego czasu do mojego sprzetu dokupilem 2 wzmacniacz na przedni system hertz esk165.3, jest to magnat classic 360. Po zmostkowaniu ma on za zadanie ciagnac w/w zestaw przednich glosnikow.
Skrzynia w bagazniku zasilana jest Boschmann-em PSX D2(ciagnie alpine swr 1242d).
Oba wzmacniacze zasilane sa jednym kablem pociagnietym z aku, kabel - ALPHARD 25mm2 a dokladniej kabel ten idzie do kondensatora 2F i z niego wychodza 2 kable na oba wzmacniacze...
Problem polega na tym ze przy wiekszej mocy zanikaja wysokie tony pomimo tego ze Magnat sie nie wylancza, BM zreszta tez nie.
Probowalem pociagnac 2 kable, do kazdego wzmacniacza oddzielny kabel...efekt taki sam.
Teraz pytanie - czego to moze byc wina ?? w czym tkwi problem ???
Z gory dzieki za pomoc !
Od razu mowie ze przegladnalem sporo tematow i nie znalazlem nic konkretnego co moglo by mi pomoc a wiec pytam...
Od pewnego czasu do mojego sprzetu dokupilem 2 wzmacniacz na przedni system hertz esk165.3, jest to magnat classic 360. Po zmostkowaniu ma on za zadanie ciagnac w/w zestaw przednich glosnikow.
Skrzynia w bagazniku zasilana jest Boschmann-em PSX D2(ciagnie alpine swr 1242d).
Oba wzmacniacze zasilane sa jednym kablem pociagnietym z aku, kabel - ALPHARD 25mm2 a dokladniej kabel ten idzie do kondensatora 2F i z niego wychodza 2 kable na oba wzmacniacze...
Problem polega na tym ze przy wiekszej mocy zanikaja wysokie tony pomimo tego ze Magnat sie nie wylancza, BM zreszta tez nie.
Probowalem pociagnac 2 kable, do kazdego wzmacniacza oddzielny kabel...efekt taki sam.
Teraz pytanie - czego to moze byc wina ?? w czym tkwi problem ???
Z gory dzieki za pomoc !