Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ASUS CUSL-2 i klawiatura której niema

Magirus 03 Mar 2004 12:38 1352 10
  • #1 03 Mar 2004 12:38
    Magirus
    Poziom 12  

    Witam.
    Posiadam płytę ASUS CUSL-2, która uruchamia się normalnie bez podłączonej klawiatury PS/2 , ale po ekranie powitalnym i teście POST słychać z wbudowanego głośniczka jeden sygnał POST i charakterystyczny terkot dokładnie taki, jaki słychać, gdy zbyt długo przytrzyma się klawisz na klawiaturze. :(
    Płyta zachowuje się dokładnie tak samo z podłączoną klawiaturą.
    Czy jest jakiś sposób na naprawę lub odłączenie kontrolera klawiatury?
    Myślałem o skorzystaniu z klawiatury USB.

    0 10
  • TermoPasty.pl
  • #2 03 Mar 2004 13:45
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • TermoPasty.pl
  • #3 04 Mar 2004 10:27
    Magirus
    Poziom 12  

    Bezpieczniki są ok.

    Problem w tym, że płyta nie mając podłączonej klawiatury, zachowuje się tak, jakby miała podłączoną klawiaturę i zblokowany jeden z klawiszy.

    Jeżeli podłączę klawiaturę, to ona pracuje w pewien sposób normalnie, ale przypomina to pracę na dwóch równolegle podłączonych klawiaturach, z których jedna ma zblokowany jeden z klawiszy.

    Gdy przytrzymam klawisz "del" wejdę do biosu, ale menu w biosie "lata" jakby ktoś trzymał wciśnięty klawisz kursora.

    0
  • #4 16 Lip 2004 19:03
    LUCOM
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Zadam banalne pytanie, nie pomyliłeś gniazda PS/2 myszki i klawiatury ?
    Wyjmij baterię z płyty i po chwili ją wciśnij.
    Zobacz co wówczas się dzieje.


    Mam prośbę,
    Podaj mi wartość rezystora R142 który jest umiejscowiony między gniazdem procesora i gniazdem pamięci.

    0
  • #5 03 Gru 2004 10:41
    Magirus
    Poziom 12  

    Witam.

    Nie pomyliłem PS/2 myszki i klawiatury, a opisany efekt występuje nawet wtedy, gdy nie mam podłączonej klawiatury i myszki PS/2.


    Kilka dni temu zabrałem się za tą płytę ponownie.

    Od marca 2004 płyta leżała bez baterii.
    Kiedy włożyłem baterię i uruchomiłem ją z podłączoną klawiaturą, płyta zachowywała się ok.
    Klawiatura pracowała ok i mogłem wejść do biosu i zmieniać opcje.

    Podłączyłem myszkę i uruchomiłem system 98, ale myszka PS/2 nie działała.
    Myszka nowa, sprawdzona.
    W biosie opcja myszki PS/2 była włączona.
    Kilka razy uruchamiałem komputer ponownie i było ok.

    Po ok.15 min. pracy, klawiatura zaczęła się co jakiś czas blokować i w tym czasie słychać było z wbudowanego głośniczka dźwięki, takie jak po zbyt długim przytrzymaniu wciśniętego klawisza od klawiatury.
    Po jakimś czasie z klawiatury nie można było już nic wprowadzić, a za którymś kolejnym resetem było coraz gorzej aż wkońcu wyskoczył komunikat: keyboard error.

    Klawiatura była nowa i sprawdzona na drugim komputerze.

    Postanowiłem podłączyć klawiaturę USB.
    Niestety ze względu na zakłócenia pochodzące z kontrolera klawiatury PS/2 (ten efekt jakby zblokowanego klawisza) nie mogłem korzystać z klawiatury USB.

    W biosie mam włączoną obsługę klawiatury USB.

    Myślałem, jak zablokować kontroler klawiatury PS/2 ?

    Z tego, co wcześniej się dowiedziałem od poprzedniego użytkownika, to najpierw przestała działać myszka PS/2 (nie wiem jak i dlaczego) i poprzedni użytkownik podłączył myszkę USB, ale jak odłączył myszkę PS/2, wyskoczył komunikat: keyboard error.
    Więc podłączył tą myszkę ponownie i tak przez jakiś czas normalnie używał komputera korzystając z klawiatury PS/2 i myszki USB.
    Myszka PS/2 poprosu była tylko podłączona.

    Postanowiłem połączyć +5V i CLK gniazda klawiatury rezystorem ok.1,8Kom.
    Po włączeniu nie było słychać opisywanego efektu.
    Podłączyłem klawiaturę PS/2 i działała prawidłowo, ale tylko przez jakiś czas.
    Co prawda zniknął opisywany efekt zblokowanego klawisza, ale wyskakiwał keyboard error.

    Z podłączonym rezystorem 1K8 do gniazda klawiatury PS/2 podłączyłem klawiaturę USB i wszystko działało ok, ale przez 4 godz.
    Po tym czasie zaczęły się pojedyncze dźwięki z głośniczka podłączonego do płyty z jednoczesnym zawieszaniem na moment komputera.

    Zmniejszyłem wartość rezystora do ok 1,1Kom i problem ucichł.
    Przez 2 dni komputer działał bez zarzutu.
    Lecz po tych 2 dniach problem powrócił.

    Postanowiłem dodatkowo połączyć +5V i DATA rezystorem 1Kom.
    Problem ucichł.
    Kolejne 3 dni po ok 4 godz. dziennie komputer pracował ok. i po tym czasie problem zaczął się pojawiać w odstępach ok 15 sek.

    Komputer nadal idzie uruchomić, jednak ten efekt jak się pojawia, powoduje wstrzymanie pracy systemu.

    Moje pytanie to :

    - czy istnieje jakiś skuteczny sposób na całkowite zablokowanie kontrolera klawiatury i myszki PS/2 ?
    - czy zwarcie lini DATA i CLK do +5V skutecznie zablokuje czy coś uszkodzi ?
    - czy może w identyczny sposób z rezystorami zrobić dla gniazda PS/2 myszki ?
    - który układ na tej płycie kontroluje gniazda PS/2 ?

    Przepraszam, że się tak rozpisałem, ale chciałem jak najdokładniej przedstawić problem.

    Pozdrawiam wszystkich.

    0
  • #6 03 Gru 2004 10:47
    Magirus
    Poziom 12  

    LUCOM -czy ten rezystor nadal potrzebny?

    Jestem aktualnie w pracy, ale w weekend będę znowu miał ten komputer z tą płytą, to sprawdzę.

    Przepraszam, że nie pomogłem wcześniej, ale dawno nie czytałem swoich postów.

    0
  • #7 03 Gru 2004 15:55
    LUCOM
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Magirus

    Może masz uszkodzona klawiaturę ?
    Spróbuj wyjąć wtyczkę klawiatury jak zacznie pikać i włóż ją spowrotem, jeśli komp pójdzie, masz uszkodzoną klawiaturę !!!

    Add reztystora
    możesz zerknąć choć wydaje mi się, że problem jest juz poza mną.

    0
  • #8 03 Gru 2004 21:51
    Magirus
    Poziom 12  

    Witam.

    Klawiatura jest ok.

    To pikanie występuje nawet przy odłączonej klawiaturze PS/2, a jak pika, to zakłóca pracę klawiaturze USB.

    Ogólnie to płyta jak nowa.
    Od nowości pracowała niecały rok.
    A potrzebuję ją dla kogoś, kogo niestać na nowego kompa.

    Co do rezystora jutro rano będę miał tego kompa z tą płytą, to zerknę

    Pozdrawiam - Magirus.

    0
  • #9 04 Gru 2004 08:53
    Magirus
    Poziom 12  

    Witam.

    Rezystor R142 = 58,6 R.
    Zmierzyłem multimetrem Metex'a.

    Pozdrawiam.

    0
  • #10 04 Gru 2004 11:01
    LUCOM
    VIP Zasłużony dla elektroda

    powinien mieć 56 Ohm, to już wiesz o ile się myli Twój Metex :-)

    0
  • #11 09 Gru 2004 20:24
    Magirus
    Poziom 12  

    Ze względu na to, że mierzyłem ten rezystor nie wylutowując go
    z płyty głównej, istniała możliwość przekłamania wyniku pomiaru, dlatego postanowiłem podać to, co pokazywał miernik.

    Chyba wyrzucę tego Metexa, skoro się tak myli. :)

    0