Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dziwna sytuacja - seagate barracuda 7200.7

miela1350 18 Wrz 2008 21:41 998 4
  • #1 18 Wrz 2008 21:41
    miela1350
    Poziom 9  

    Otóż wszystko zaczęło się od tego że nie chciało mi się wyłączać zasilania i chciałem podpiąć dysk. No i stało się, przyłożyłem odwrotnie wtyczkę molex. Zabezpieczenia w zasilaczu zadziałały i napięcie zostało odcięte. po ponownym podłączeniu (już prawidłowo) to co na zdjęciu zaznaczone (pozostałość po czymś tym ;) )rozgrzało się aż do czerwoności i zaczął lecieć dym, kable od zasilacza błyskawicznie się rozgrzały więc natychmiast wyłączyłem zasilanie. Po kolejnej próbie dysk nie startował, ani nic, (nie było już tego efektu z dymem i rozgrzanymi kablami) wykręciłem układ, wykonałem parę telefonów w poszukiwaniu podobnego dysku ale bez skutku, myślę sobie - no to dysk do śmieci ;/ . ale dzisiaj podkusiło mnie coś żeby pozbyć się tego spalonego elementu i spróbować uruchomić dysk. Byłem w wielkim szoku gdyż dysk normalnie się uruchomił i odpalił Windows. żadne elementy się nie grzeją, nie zauważyłem żadnych różnic w działaniu oprócz tego że teraz zmniejszyło się to chrobotanie podczas odczytu\ zapisu.

    Dziwna sytuacja - seagate barracuda 7200.7

    I teraz moje pytania:
    jak to w ogóle możliwe?
    do czego mógł służyć ten element?
    jakie są zagrożenia związane z pracą dysku bez tego elementu

    0 4
  • #3 19 Wrz 2008 14:36
    miela1350
    Poziom 9  

    ST380011A

    transil? co to jest? i za co odpowiada?

    0
  • Pomocny post
    #4 19 Wrz 2008 14:40
    K!lleR
    Poziom 39  

    Jest to zabezpieczenie linii +5V w tym dysku. Niżej jest jeszcze jeden transil zabezpieczający w linii +12V. Dysk oczywiście ruszy bez niego lecz nie jest już zabezpieczony.

    0
  • #5 19 Wrz 2008 21:03
    miela1350
    Poziom 9  

    Ok, bardzo dziękuję za odpowiedź. temat do zamknięcia

    0