Witam.
Chciałem się zapytać o co może być przyczyną problemów w tej sytuacji (to nie dotyczy mnie lecz kolegi z forum Mercedesa
):
Polaryzacja głośników jest OK, grają zgodnie w fazie - bagażnik jest również wygłuszony, choć otwarcie go nieznacznie poprawia sytuację.
Pytam się ponieważ nie wygląda mi to (choć mogę się mylić) ani na fale stojące, ani rezonans, ani "zaciąganie lewego powietrza" że się tak iezbyt fachowo wyrażę
Chciałem się zapytać o co może być przyczyną problemów w tej sytuacji (to nie dotyczy mnie lecz kolegi z forum Mercedesa
banisi napisał:Więc od początku:głośnik basowy(30 cm orion) mam umieszczony w obudowie zamkniętej "podwieszonej" w miejsce byłej apteczki (w dziurze po apteczce widać sam głośnik)"skrzynka"podpięta jest pod wzmacniacz,pod drugi wzmacniacz mam podpięte 2 zestawy głośnikowe wraz ze zwrotnicami tj.2 basy w przednich dzwiach +2 soprany w słupkach (dzwi wygłuszone)to samo tył(2xbas+2xsopran).Pod radio podpięte mam tylko głośniki na podszybiu.EFEKT: Otwarte wrota lub szyby przednie i szyberdach gdy podkręcę skalę na 22(powyżej zaczynają się zniekształcenia) gra (jak dla mnie) bardzo przyzwoicie gdy pozamykam wszystko i dam skale na 14 jest si,powyżej zaczyna się srać jest oczywiście głośniej jednak bas ucieka i sprzęt zaczyna grać jak bazarowy boschmann
Polaryzacja głośników jest OK, grają zgodnie w fazie - bagażnik jest również wygłuszony, choć otwarcie go nieznacznie poprawia sytuację.
Pytam się ponieważ nie wygląda mi to (choć mogę się mylić) ani na fale stojące, ani rezonans, ani "zaciąganie lewego powietrza" że się tak iezbyt fachowo wyrażę