Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ciągle wyłącza się piec gazowy VAILLANT VK19 i błąd

20 Wrz 2008 18:41 16569 8
  • Poziom 12  
    Witam. Mam nietypowy problem od jakiegoś czasu. Wcześniej wszystko było dobrze. Mam piec gazowy w domu do ogrzewania mieszkania VAILLANT VK 19 KLASSIK z 1998roku. Przy próbie włączenia po załączeniu się dysz grzewczych w piecu słychać takie szybkie " cyk cyk cyk" tak jakby miał problem z paleniem w dyszach i po 30 sekundach załącza się błąd na panelu czerwona kontrolka ( płomyk śkreślony) i wyłącza się piec. Nieraz uda się że piec pochodzi z godzinę ale zpowortem to samo . Znajomy od pieców podpowiada że pada chyba elektronika w piecu i wymiana płyty pomoże.
    Dodam że z doprowadzeniem gazu jest wszystko OK , próbowałem ogrzewania piecem na cisnieniowym i normalnie i zawsze to samo
    Co by jeszcze sprawdzić , przeczyścić itp????
    Z góry dziękuję
    POZDRAWIAM
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 36  
    Witam, jeśli nie zamieniłeś przewodów we wtyce (L i N) to rzeczywiście elektronika nie wykrywa obecności płomienia, zwróć uwagę czy czujnik znajduje się bezpośrednio w płomieniu ( jeśli jest zanieczyszczony to usuń nalot ), elektronikę można zapewne naprawić problem tylko w dostępności do schematu.
  • Poziom 12  
    gdzie szukać ten "wtyk (L i N)" ???
    Pozdrawiam
  • Poziom 36  
    To oznaczenia przewodów w gnieździe zasilającym, L to faza i N zero, jeśli nic nie zmieniałeś w obwodzie zasilania to nie powinno się to zmienić i problem będzie tkwił w elektronice, sprawdź czy płomień pali się na całej szerokości palnika. Tego typu piece mają tzw. kontrolę obecności płomienia i czujnik tego układu musi znajdować się bezpośrednio w płomieniu w innym wypadku zablokuje piec i elektronika wyświetli "brak płomienia", takie układy do tego celu często wykorzystują napięcie pomiędzy " fazą" z sieci a obudową pieca (uziemionymi rurami) i dlatego tak ważne jest prawidłowe podłączenie zasilania. Zwróć uwagę na ten czujnik.
  • Poziom 23  
    Ale zapala się płomień czy nie?

    A elektrodę jonizacyjną sprawdzałeś?
    Nie znam tego kotła, nie ma do tego serwisówek niestety. :-)
  • Poziom 12  
    płomnień się zapala. A gdzie znajduje się tą elektrodę jonizująca???
    też gdzieś w okolicach palnika
    Z góry dziękuję
    POZDRAWIAM
  • Poziom 36  
    Ta elektroda jak pisałem musi znajdować się w obrębie płomienia,( będą tam też elektrody zapłonowe).
  • Poziom 12  
    Piec wygląda tak. Czy elektrody zapłonowe to te dwie z numerem 2 z przewodem czerwonym. One wydają mi się że robią to wspomniane " cyk cyk cyk" przy włączonym piecu zapali się płomień i po 10 sekundach błąd . A ta elektroda jonizacyjna z numerem 1 po właczeniu nie rozgrzewa się . Patrzałem płomień pod spodem , jest idealny wszedzie palniki czyszczone były niedawno . Czy wykręcić tą elektrodę jonizacyjną z numerem 1 ???
    POZDRAWIAM


    <img src="https://obrazki.elektroda.pl/10_1221987255.jpg">
  • Poziom 23  
    Te czerwone przewody najprawdopodobnie prowadzą do elektrod zapłonowych, a ten biały, który oznaczyłeś (1), prowadzi do elektrody jonizacyjnej. Dobrze jakbyś miał serisówkę, wtedy można zobaczyć jakie wymiary powinna mieć ta elektroda i jaki prąd jonizacji. Możesz drobną szczoteczką drucianą lub drobnym papierem ściernym przeczyścić elektrodę i sprawdź prąd jonizacji. Po to masz tą plastikową przeźroczystą złączkę na przewodzie jonizacji, żeby sprawdzić prąd, powinien być większy od ok. 5µA już jak płomień się zapali. Jak kocioł nie wykryje prądu jonizacji to odłącza kocioł, bo "myśli", że nie ma płomienia i gaz się ulatnia. :-)

    Poszukaj serwisówki, tam powinno być wszystko dokładnie opisane.