Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Texa PolandTexa Poland
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym

kniksc 31 May 2008 07:17 1508016 7535
  • #1291
    manio123
    Level 34  
    :?: sarkazm? to forum a nie szkoła wieczorowa :D .jestem bardzo delikatny bo minęły miesiące a jestes w tym samym miejscu. Ale jeśli nie rozumiesz to tłumaczę ręcznie : w pompie ciepła bardzo istotna dla osiąganego COP jest temperatura skraplania. Dlatego nie łączy sie obiegów c.w.u. i c.o. , a ciepło dla tych potrzeb produkuje oddzielnie. Co innego w kotłowni zasilanej z kotła, tam nie wpływa to na sprawnośc procesu i jest jak najbardziej dopuszczalne. Postawowym problemem jest , że bardzo często "wybitni znawcy" tematu, wprost schematy kotłowni adaptują na potrzebu pompy ciepła. Dlatego błędem jest produkowanie ciepła na poziomie 45°C po to aby po zmieszaniu osiągać 30°C. Produkcja c.w.u. to ok. 10 procent produkcji ciepła w skali roku. Chyba , ze nie zależy Ci na COP, to rób jak ci handlowiec podpowiada lub co tam znajdziesz w internecie.
    Sama sonda czy jak tam zwał niczego nie załatwia. Absolutnie niezbędny do regulacji c.o. jest regulator pogodowy. Jest to urządzenie elektroniczne o różnej konstrukcji , a pomiar temperatury następuje albo poprzez czujniki , któych opór elektryczny jest zależny od temperatury ( czyli analogowe, najróżniejszych konstrukcji) albo przez czujniki cyfrowe , przekazujące do regulatora informację po magistrali komunikacyjnej rs. Podobnie ciepła woda , ale tam wystarczy regulator stałowartościowy czyli inaczej mówią termostat,
    Mozna oczywiście zainstalować termostat w reprezentatywnym pomieszczeniu do sterowania c.o. ale to roziwązanie gorsze bo pompoa pracuje na wyższych parametrach niz przy sterowaniu pogodowym ,które zapewnia najniższe możliwe parametry pracy i najwyższą możliwość sprawność, COP. Można oczywiście zastosować regulator pogodowy z dodatkowym czujnikiem wewnętrznym, osiągamy w ten sposób kompilację obydwu sposobów z możliwością wyboru , któy sposób dominuje. Jak regulator ma jeszcze wbudowany jeszcze człon ciepłej wody to osiągamy pełnię szczęścia :D
    Regulacja miejscowa : ponieważ domyślnie do pompy ciepła buduje się ogrzewanie podłogowe , któej stała czasowa wynosi 2-3 doby nie ma sansu doregulowania , no i oczywiście mieszanie jesy podobnym błędem jak przy c.w.u. W instalacji c.o. z pompą ciepłą mamy małe schłodzenia czyli ze 3-4 razy większy przepływ niz w c.o. zasilanym z kotła, dlatego należy minimalizowac opory przepływu bo to zwiększa istotnie koszty pracy popmy obiegowej (czyli obniza ogólny COP instalacji z pompą ciepła). Opory rosną w kwadracie : dwa razy więszy przepływ to 4 razy większe opory hydrauliczne. :idea:
    Rozdzielacz DZ też był na tym forum : skręć go sobie z kształtek staliwnych czrnych czyli takich nieocynkowanych. Kosztują grosze, a robota łatwa :D
  • Texa PolandTexa Poland
  • #1292
    soltys5
    Level 10  
    noooo i takie ręczne omówiene tematu pomogło. Samo działanie pompy ciepła nie jest bardzo skomplikowane. Skomplikowane jest sterowanie i współdziałanie PC z systemami c.o. i c.w.u. Teraz jednak wszystko rozumiem!. W miejscu to tak do końca nie stoję. Pompę i zbiornik już mam. Jeżeli rozdzielacz DZ jest na forum to już sobie znajdę.
    Dziękuję bardzo i zyczę cierpliwosci w szkółce niedzielnej ;);)
  • #1293
    manio123
    Level 34  
    tu nie chodzi o cierpliwość , ale sam bym poczytał coś nowego. Niestety docenci chyba przestali czytać to forum, albo przerażeni skutkami oświecania m.in. mojej ciemnoty zamilkli. W ten sposób niedouczony manio wychodzi na szefa katedry w szółce niedzielnej. Trudno, jaka szkoła taki docent :D
  • #1294
    Antyk1957
    Level 11  
    Hola,hola P. Manio, nie taka to szkółka niedzielna , a i docent nie taki lichy. Wprost przeciwnie. Czytając wykłady otwieram oczy. gorzej z mózgiem. Ostatnim razem "ugotował mnie Pan co najmniej na miękko. Ale coraz bardziej staję na nogi. Z moją sprężarką, jak się wszystko odpowiednio podstawi Cop wychodzi mniej niż 3 , dodatkowo poczytałem zaleconą lekturę i może na końcu się nie rozczaruję. A teraz dla upewnienia, Czy zastosowanie sprężarki z wtryskiem pary podniesie mi cop powyżej 3,5. Tak wynika z programu selekt6. Jeszcze jedno pytanie: dlaczego wstawiając w selekt6 punkt średni R407c i punkt rosy r407c są różne wyniki? dodatkowo proszę o komentarz do obrazków
  • Texa PolandTexa Poland
  • #1295
    manio123
    Level 34  
    punkt rosy czy punkt srfedni to różne temperatury odniesienia i dlatego wychodzą różne wyniki : czyli proces ten sam tylko mozna to pokazać optymistycznie lub pesymistycznie albo realistycznie, do wyboru. Nie uzywamy na forum formy Pan/Pani , a twój wiek wcale nie jest antyczny na tle innych uzytkowników forum. Ja bawiłem się tranzystorami germanowymi :D, co juz jest prehistoria i mało kto wie co to ?
    Niestety o wtrysku nic nie wiem. Do rysunku dodam tylko że masz troche za małe przegrzanie ,biorąc pod uwagę poślizg temperaturowy , minimum to 7°C.
    Musisz poprosic bodzia o wykład nt. wtrysku. Sam chetnmie poczytam.
  • #1296
    Staskaaa
    Level 11  
    Radzę poczytać patenty ""enhanced vapor injection heat pump" tam toto jest opisane. Pozwala nie na podniesienie COP, ale bardziej na "rozciągniecie" użytecznej temperatury parowania. I na ile zrozumiałem, do tego trzeba używać dwóch sprężarek + bardzo wymyślnego sterowania. I także radzę sie zastanowić nad zastosowaniem kombinowanego systemu ogrzewania: do -5 pompa ciepła powietrze-woda, niżej ekogoroszek/pellety.

    W tym samym programie select6 są wykresy sezonowych temperatur. I dla Polski 70% sezonu grzewczego temperatury sa dodatnie.
  • #1297
    Antyk1957
    Level 11  
    Niestety zgadzam się z Manio, że docenci zdezerterowali. Po prostu wykorzystują wiedzę w biznesie i nie chcą lub boją się konkurencji. Jeden to nawet zamknął forum. Nic na to nie poradzimy, musimy radzić sobie sami.
    To co przedstawiłem na zdjęciach jeśli chodzi o przegrzanie to jest najwyższe jakie akceptuje selekt6.
  • #1298
    manio123
    Level 34  
    Staskaaa wrote:
    Radzę poczytać patenty ""enhanced vapor injection heat pump" tam toto jest opisane. Pozwala nie na podniesienie COP, ale bardziej na "rozciągniecie" użytecznej temperatury parowania. I na ile zrozumiałem, do tego trzeba używać dwóch sprężarek + bardzo wymyślnego sterowania. I także radzę sie zastanowić nad zastosowaniem kombinowanego systemu ogrzewania: do -5 pompa ciepła powietrze-woda, niżej ekogoroszek/pellety.

    W tym samym programie select6 są wykresy sezonowych temperatur. I dla Polski 70% sezonu grzewczego temperatury sa dodatnie.

    marny pomysł, nie widziałeś nigdy jak taka pompa działa i z tego wynika Twój entuzjazm. Juz w okolicy 0° są poważne problemy z odszranianiem co powoduje, że nie tylko gwałtownie spada COP ale i moc urządzia jest zupełnie symboliczna. Średnia statystyczna temperatura sezonu grzewczego nie może byc przesłanką doboru takiego urządzenia. Kłamstwa dzielą sie na zwykłe , wierutne i statystyki :D , a ogrzewać sie trzeba głównie wtedy jak jest zimno czyli poniżej 0°C :D
    Aby powołać się na docenta i nie byc gołosłownym
    http://www.ogrzewnictwo.pl/index.php?akt_cms=115&cms=278
    podany tam wątły COP to wartości chwilowe, które należy pomniejszyć o koszty energetyczne odszraniania.
    Latem ekstra źródło, ale zima kompletny klops.
    Zadaniem tego forum jest inspiracja do samodzielnej budowy prawdziwej pompy ciepła , której koszt nawet przy komponentach z najwyższej półki a pewnością nie przekroczy kosztu zakupu gotowej powietrze-woda, o kotle na miał czy inny szajs jako dodatku nie wspominając.
    Czytanie instrukcji sprężarki w wtryskiem ( cztałem kiedys uważnie) to za mało aby rozpocząć budowę urządzenia. Wymagana jest wiedza praktyczna i zagrożenia o których prospekt handlowy nie wpomina :(
  • #1299
    bodziopl
    Level 24  
    Proszę !, naprawdę nie wiem wszystkiego, a o wtrysku to nic ? Choć kiedyś jakiś "zapaleniec" przesłał mi schemat (dokładnie nie wiedział czego) ale chciał chyba prąd robić i obiecywał w zamian za zmontowanie tego - udział w zyskach; nawet bardzo sprytnie wymyślił; że jak da coś w rodzaju kilku wtrysków i kilku dochłodzeń to zrobi coś lepszego niż Carnot ?! Jako elektryk coś pamiętam o układach turbin parowych EC z międzystopniowym przegrzaniem pary i chyba jakimś dochłodzeniem-upustem ?. W moich PCi stosuję z powodzeniem "ekonomizer" - zabieram przed zaworem rozpr. niepotrzebne ciepło i używam je do dosuszenia pary przed sprężarką - jak zimniejsza ciecz na zawór , to mniejsze na nim straty ! Obecnie powoli przymierzam się do zaworu elektronicznego EZR. Tak naprawdę to pompa ciepła możę mieć aż 4 wymienniki - konia z rzedem temu co je dobierze z katalogów firm.
    ?Wtrysk to chyba jak trzeba nisko z temp. parowania zejść ?
    Czynniki: R410A jest gorszy termodynamicznie od R407C , także od ś.p. R22, ale daje on b. małe wymienniki: parownik -~30% , skraplacz - ~15% !, no to w masówce się opłaca, jakby tak pomyslał to należy zmieszać 60%R410A i 40%R407C (=R407H) - zrobię to jak bedę miał PCi z EZR i adaptacyjnym sterowaniem EZR'a
    Rozdzielacze DZ robię już z PVC, jak będę miał chwilę to zrobię zdjęcie !
  • #1302
    teo1
    Level 10  
    Witam, jestem potencjalnym jeleniem do odstrzelenia przez producentów pomp ciepła. zbudowałem sobie domek a teraz chciałbym ciepło w nim siedzieć.
    co radzicie? zbudować pompę? kupić?
    jeśli kupić to cenowo jakoś jeszcze wyglądają 2 pompy : Daikin powietrzna 20000 i Avenir Energie z bezpośrednim parowaniem 16000
    ale i tak obydwie znalazły w moim regionie podobno po kilku nabywców -

    jeśli zbudować to mam na to chętkę ale jak się zabrać do tego?
    działka 8 arów dom i podjazd zajmują ok 3 reszta częściowo przylega do ogrodzenia. na tym forum czytałem o kolektorze poziomym spiralnym http://www.matrix-bausysteme.de/klimafundamente/spiralkollektoren.html
    czy coś takiego faktycznie ma szansę się sprawdzić? chodzi mi o odnawialność kolektora.

    czy można od Was dostać schemat pomp które zbudowaliście?
    chętnie bym skorzystał z rad i machnoł sprawdzoną kombinację.

    Pozdrawiam
  • #1303
    reaven22
    Level 28  
    teo1 proponuje przejrzeć wątek od początku. Są schematy, opisy i części jakie zostały użyte dla danej pompy. W zasadzie schemat to jest zazwyczaj ten sam za każdym razem tylko w zależnosci od konkretnej budowy jest nieco modyfikowany.
  • #1304
    teo1
    Level 10  
    raven 22
    oczywiście masz rację ale o wiele łatwiej każdemu z was ocenić niuanse komponentów niż mnie. Wy wymieniacie się swoimi obserwacjami na temat "co w trawie piszczy" a ja jak odpalę to cudo to będę musiał zap... dalej w pracy dotrzymywać towarzystwa rodzinie i nie zwariować. nie znam się na tym a zbudować chciałbym z jednego powodu: prawdopodobnie będę musiał wiercić pionowy korektor a lbo wykonać mieszany: płaski spiralny a jest to drogie i dlatego moja prośba o waszą radę jaką w tym konkretnym przypadku zbudować pompę na podstawie waszych doświadczeń.

    Jeśli to możliwe prosiłbym o 2,3 kombinacje, które przetestowaliście na własnej skórze.

    pozdrawiam
  • #1305
    Nardis
    Level 13  
    Do Raven22:
    Nie bardzo rozumię dlaczego zawór rozprężny w pompie Ravena 22 jest u dołu a nie u góry? Przecież w takim rozwiązaniu olej będzie trochę zalewał wymiennik (będzie ściekał grawitacyjnie po ściankach wymiennika w dół) i przez to dusił TZR - niskie będzie COP.

    Do Teo1:
    Ja robię do swojej PC wymienniki pionowe. Wiem, że poziom wód grunowych u mnie jest na głębokości 5-7m więc spiralne wymienniki pionowe o długości 10m i średnicy 0,6 m będą bardzo dobrze działać. A robię je ręcznie :)
  • #1306
    kuba_puchatek
    Level 15  
    Nardis wrote:
    Do Raven22:
    Nie bardzo rozumię dlaczego zawór rozprężny w pompie Ravena 22 jest u dołu a nie u góry? Przecież w takim rozwiązaniu olej będzie trochę zalewał wymiennik (będzie ściekał grawitacyjnie po ściankach wymiennika w dół) i przez to dusił TZR - niskie będzie COP.


    jak dasz zawór u góry to czynnik będzie "trochę" zalewał sprężarkę :D

    pozdrawiam
  • #1307
    teo1
    Level 10  
    Nardis.

    Ja mam grunt gliniasto iłowy zbity jak beton, w badaniach geologicznych doczytałem się że do 3,5 m nie mam wód gruntowych - u sąsiada w studni woda stoi na głębokości 10 kręgów. Robisz je ręcznie? świder i kręcisz?
    mógłbyś mi przysłać jakieś fotki?
    teodor(malpa)newplanet.pl
    Jaką masz powierzchnię domu? ile metrów tego kolektora robisz?
    Pozdrawiam
  • #1308
    reaven22
    Level 28  
    Nardis wrote:
    Do Raven22:
    Nie bardzo rozumię dlaczego zawór rozprężny w pompie Ravena 22 jest u dołu a nie u góry? Przecież w takim rozwiązaniu olej będzie trochę zalewał wymiennik (będzie ściekał grawitacyjnie po ściankach wymiennika w dół) i przez to dusił TZR - niskie będzie COP.


    Proponuje poczytać o dystrybucji czynnika w wymiennikach płytowych. Z opisu wynika że wymiennik powinien być zasilany od dołu. Informacje o tym dlaczego są na 17 stronie katalogu thermokeya. Ogólnie cały katalog to ciekawa lektura :)
    Katalog THERMOKEY


    teo1 wcześniej w wątku podawałem listę składową części z jakich mam zbudowaną PC. Poszperaj trochę wcześniej "Strona 36" i jak coś nie będzie jasne to pytaj.
    Jedyna różnica między listą a urządzeniem finalnym to dysza. Tak jak koledzy podpowiedzieli zastosowałem dyszę nr3 i od razu nieco większą sprężarkę.
  • #1309
    Nardis
    Level 13  
    Teo1

    U mnie powierzchnia mieszkalna to ok. 130m2. Dawniej przy nieocieplonym domu zużycie węgla było na poziomie 5,5 tony/sezon. Obecnie wystarczy 4 t i jest cieplej niż kiedyś. Wyliczyłem teraz że faktycznie do ogrzania potrzeba mi ok. 5-7 KW mocy. W praktyce przy temperaturze zewnętrznej -10C woda w kaloryferach ma temperaturę
    ok. 40C co daje 22C w pokojach. Biorąc to pod uwagę postanowiłem ręcznie wywiercić ok. 20 wymienników pionowych o maksymalnej głębokości 10m. Obecnie zrobiłem ich już 6.
    Z praktyki wiem, że z otworu fi 0,1 m głębokiego na 30m otrzymuje się ok. 1kW mocy przez cały sezon. Wynika z tego, że gęstość mocy dostarczana z gruntu jest na poziomie ok. 30W/m przy suchym gruncie. Przy wilgotnym jest dwa razy lepiej. U mnie grunt jest wilgotny już od 3m. Woda pojawia się w otworze na 7-8 m (a teraz jest okres susz). Wnioskuję więc, że gęstość mocy będę miał na poziomie 50W/m. Jeden wymiennik 10m powinen więc dać średnio 0,5 kW/sezon. Rachunek jest więc prosty: przy 20 wymiennikach łączna moc powinna się zamknąć na poziomie 10KW - to optymistyczne wyliczenie:) Zakładając jednakże suche lata i dopływ mocy na poziomie 30W/m powinienem uzyskać łącznie minimum 6KW, czyli tyle co potrzbuje do ogrzania domu.

    Istnieje jednak duża różnica pomiędzy moimi otworami na wymienniki i samymi wymiennikami a tymi co są wykonywane konwencjonalnie, maszynowo o średnicy 0,1 m. U mnie otwór pod wymiennik ma 0,5 - 0,6m średnicy a sam wymiennik jest spiralnie nawiniętą rurą ALU-PEX
    fi 20mm o długości 50m. Średnica spirali jest nieco mniejsza od otworu.
    Wymienniki maszynowo robione są bardzo skoncentrowane (do małej średnicy) przez co mniemam, że wymiana ciepła jest u nich gorsza niż u mnie ( to się jednak niebawem okaże ).

    Co do techniki wiercenia, to nie ma tu nic nadzwyczjnego. Ja zastosowałem zwykłą łopatkę...

    Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym

    Otóż grunt u mnie jest piaszczysty z małymi kamyczkami ale też zbity jest na przysłowiowy beton. Jednak w takim gruncie idealnie wierci się otwory ukośną łopatką. Technika jaką zastosowałem polega na początkowym wykopaniu otworu o średnicy 2m lub większej na głębokość wzrostu - u mnie 180 cm. Otwór musi być zabezpieczny przed zawaleniem się. W otworze tym dno musi być dobrze wyrównane i zabezpieczone dwoma szerokimi deskami (nartami) ustawionymi w kształt litery V. Na nartach tych stoi się podczas wiercenia.

    Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym


    To pewnie zabezpiecza przed przypadkowym osuwaniem się gruntu z pod nóg do wierconego otworu i przed wpadnięciem do otworu. Otwór wierci się pomiędzy nartami- w widełkach. Oczywiście u mnie grunt jest "utwardzony" więc można było spokojnie to robić bez strachu zapadnięcia się. Im dłuższe i szersze narty tym bezpieczniej się pracuje. Do wiercenia wykorzystuje się suchy, drewniany i lekki kij 40/40mm o zmiennych długościach 3, 5, 8m zakończony łopatką zamocowaną (przybitą) pod kątem ok 45stopni w środku jej powierzchni roboczej do końca kija. Jedna burta łopatki musi być odcięta, co podczas obrotu powoduje skrawanie gruntu i nabieranie na nią piasku. Drugi koniec kija jest zaopatrzony w krzyż służący do łatwego kręcenia.
    Stosując najpierw 3m kij wiercimy do ok 5m potem przy 5m kiju wiercimy otwór do 7m. Do tej głębokości robimy to sami bez problemów. Za każdym jednak razem wyciągamy kij z piaskiem do góry i otrząsamy łopatkę nad dużą misą stojącą obok nart np. z lewej strony. Gdy kij ma więcej niż 6-7m długości problemem może być waga całości. Z pomocą może jednak przyjść druga osoba która stojąc nad nami - na powierzchni - pomaga ciągnąć kij do góry. Idzie wtedy szybko:) Prędkość wiercenia waha się początkowo od 0,5m/h do 0,1m/h w końcowym etapie, zależnie od siły i chęci do pracy wiertacza :) i warunków geologicznych gruntu. W końcowym etapie pojawia się woda co świadczy o bliskim końcu pracy tą metodą. Woda podmywa brzegi otworu co po pewnym czasie powoduje niebezpieczne obrywanie się u dna ścian otworu. Można to zjawisko wykorzystać jednak do poszerzenia u dołu otworu po to żeby założyć większę liczbę zwojów wymiennika u spodu, który będzie zanurzony w mokrym gruncie. Do tak przygotowanego otworu wsuwa się spiralę ALUPEXa, której zwoje są sztywno ustalone za pomocą miedzianego drutu nawojowego lub nawet sznurka. Drut miedziany dodatkowo przekazuje bardzo dobrze ciepło wzdłuż wymiennika
    co polepsza jego wydajność.

    Dla wytrwałych te 10m to nie koniec. Można metodą płuczki podać wodę pod ciśnieniem np. za pomocą taniej (300zł) pompy wodnej Omnigena (8 atm, 3 m3/h) lub nawet wody z kranu. Rurka wchodzi wtedy łatwo dodatkowo do 4-5m. w dno. Taką np. miedzianą teflonowaną rurkę fi 15mm długości 6-8m można zostawić w otworze. W wilgotnym gruncie będzie wtedy z tej głębokości przekazywała ciepło do góry i dogrzewała dodatkowo wymiennik.

    Pierwsze otwory z wymiennikami już wykonałem. Koszt otworu to cena ok 50m rurki i robocizna :( No cóż, jedni chodzą na siłownię i tam tracą pieniądze i kalorie a ja wchodzę do otworu i tam się "ćwiczę";) Niebawem przejdę do testów wydajności. Wcześniej muszę zrobić jednak dobrą pompę ciepła.

    pozdrawiam,
    Nardis



    Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym

    Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym
  • #1310
    teo1
    Level 10  
    nardis

    szacun

    b. dziękuję
    nie mogę się dogadać nigdzie na w miarę tanie wiercenie więc już właściwie definitywnie wykonam kolektor mieszny tak jak Ty.
    Te zdjęcia i opis to nieoceniony intruktarz dla mnie.

    jestem b. ciekaw twojej pompy ciepła
    pozdrawiam

    Dodano po 2 [godziny] 56 [minuty]:

    nardis
    u ciebie grunt jest piaszczysty i takim zasypiesz spiralne kolektory pionowe a u mnie gliniasty czy powiniennem je zasypać piaskiem czy gliną.
    tym bardziej jeśli chciałbym doprowadzić tam wodę opadową.
    co o tym myślisz?
  • #1311
    Nardis
    Level 13  
    To oczywiste, że jak zasypiesz gliną to przenikanie ciepłej wody deszczowej będzie ograniczone. Wydaje mi się że zasypanie piaskiem to doskonały pomysł. Woda będzie ci się długo utrzymywać w wymienniku bo glina jej nie puści tak szybko a to polepszy sprawność dopływu ciepła. To tak jakbyś dał rurę wymiennika o tej średnicy co wykonany otwór (duża powierzchnia wymiany). Ale musisz zwrócić uwagę żeby jej nie zamrozić całkowicie w zimie bo pogorszy to dopływ ciepła - musi być więc wykonana odpowiednia liczba wymienników do mocy PC.

    A dodam jeszcze, że moc wymienników liczy się dla mocy chłodniczej PC, bo grzewcza jest większa o energię elektryczną pobieraną przez PC
    z gniazdka. W moim przypadku dla mocy wymienników równej 6kW ilość dostarczonego ciepła będzie równa w przybliżeniu:
    6kW + 6kW / (COP+1) czyli dla COP=3 daje to ok. 7,5 kW !
  • #1312
    marcinadamczewski
    Level 15  
    Witam.
    Z góry powiem ze jestem laikiem, ale zaciekawil mnie temat.
    Mam więc pytanko; czy z agregatu chlodziarki AGD,
    da się zrobić pompę do ogrzewania wody(zbiornik 150l), źródlem bylo by powietrze.

    I jeszcze jedna sprawa;
    ile można zakumulować ciepla w 1m3 wody?
    Zastanawiam sie nad zrobieniem ukladu solarnego dużego,
    okolo 10m3 zbiornik i panele.
    zbiornik chcialem odizolować i zakopać w ziemi. Panele na jej powierzchni i jakaś pompa do tloczenia ogrzanej wody do zbiornika.
    energie zakumulowaną w ten sposób chcialem wykorzystać jako wode ciepla urzytkową, oraz (jak by starczylo) do ogrzewania mieszkania jesienią. mieszkanie nie wielkie 50m2.
    czy istnieją jakieś wzory, które by mi pomogly obliczyć oplacalność takiego projektu? dodam ze mieszkam na poludniu polski.
  • #1313
    Nardis
    Level 13  
    Ha, ten temat trawiłem z 10 lat temu. Duży izolowany zbiornik wodny
    w gruncie to wspaniała sprawa. Im większy i im bardziej gabarytowo zbliżony do kuli tym lepiej bo nie oddaje tak szybko ciepła. Taki zbiornik bardzo wolno traci energię. Jak pamiętam z obliczeń wychodziło mi, że kilka miesięcy potrzeba by wychłodzić go z 60C do 20C jeżeli ma 200m3 i jest zaizolowany. Każdy sprawny agregat się nada do tego celu, byle nie chodził bez przerwy. Najlepiej jednak działa taki system, w którym pompa
    ciepła jest napędzana przez wiatrak (bezpośrednie sprzężenie mechaniczne wałów) i pobierając energię z gruntu przekazywała ją do zbiornika z wodą. A 1 m3 wody ogrzany o 10C akumuluje 11,6 kWh energii.

    pozdrawiam
    Nardis
  • #1314
    marcinadamczewski
    Level 15  
    Wow, no i co z tym projektem z przed 10ciu lat?
    200m3 to olbrzymia masa wody :0
    dzięki za info o wodzie.
  • #1315
    Antyk1957
    Level 11  
    Akumulowanie ciepła poprzez nagrzanie 200 metrów sześciennych wody jest jakby bez sensu. Jeżeli policzymy ilość ciepła to wystarczy nam przy poborze 11,6 kw na godzinę w zależności od różnicy temperatur na 200 godzin dt 10 deg a maksymalnie na 2000 godzin przy dt 100 deg . Z tym, że drugi wariant jest trudny do osiągnięcia. Koszty wykonania, a może bardziej trudność wykonania nie wskazuje na zasadność takiego rozwiązania. A może się mylę
  • #1316
    teo1
    Level 10  
    mam prośbę o podanie komponentów do konstrukcji pompy ciepła 10- 11 kw
    bo taką mi podali w różnych firmach przy:
    dom 200 m2
    parter/poddasze
    ściany ytong 40 cm jednowarstwowe,
    okna próżniowe,
    dach izolowany 20 cm gulfiber
    podłoga na gruncie 15 cm styrobeton, 10 cm wełna 5 cm podłoga drewniana

    Dodano po 26 [minuty]:

    Nardis
    wszedłem na stronę Vatry i wypełniłem ankietę doboru pompy - wyszło że powinienem mieć przy kolektorze pionowym 195 m dla pompy 11.7 kw a przy poziomym 474m - ty stosując 20 kolektorów pionowych właściwie spełniasz te warunki - podwójnie ( dla długości rury) nie dla zagłębienia dla pompy 7 kw czy różnica tkwi w przekroju rury którą stosujesz?
    pozdrawiam

    Dodano po 2 [minuty]:

    czy te 20 koletorów pionowych musi być spiralnymi kolektorami czy mogło by zastępować kolektory pionowe normalne?

    Dodano po 1 [minuty]:

    jeśli tak można by było wiercić świdrem 12 cm ręcznym bez wybierania ziemi z otworu 60 cm

    Dodano po 1 [godziny] 34 [minuty]:

    Nardis chętnie bym zadzwonił jeśli jest taka możliwość proszę nr tel na adres teodor(malpa)newplanet.pl
  • #1317
    teo1
    Level 10  
    przeczytałem wszystkie wpisy i.. nic nie zrozumiałem

    muszę przeczytać jeszcze raz:D!
  • #1318
    Nardis
    Level 13  
    >>Nardis
    >>wszedłem na stronę Vatry i wypełniłem ankietę doboru >>pompy...

    No tak, ale u mnie powierzchnia wymiany ciepła rurki ALUPEX z gruntem jest mniejsza niż w kolektorze pionowym 0,1 m, dlatego aby utrzymać ją na odpowiednim poziomie zdecydowałem się na długość rurki równą 50m. Wydaje mi się taka długość najbardziej optymalna. Zresztą jak się przyjmie wymianę energii w gruncie na poziomie 10W/mb (często się tak robi) to wychodzi dla 50m rurki Pc=10*50= 0,5kW. Widać z tego że dla dwóch praktycznych sposobów obliczeń dostajemy podobne wyniki. Trzeci sposób jest fizyczny, polegający na uwzględnieniu rzeczywistej powierzchni wymiany i parametrów gruntu tj. jego przewodności cieplnej, pojemności cieplnej, zawartości wilgoci itp. Dostaje się też podobne wyniki. Stąd te 50m. Poza tym w wiązce przychodzi 100m więc łatwo podzielić ją na 2 równe części. W ogóle to można zastosować w gruntach wilgotnych rurkę fi 16mm - i też będzie dobrze działać.
    Tak czy inaczej będę to testował u siebie praktycznie.
    W praktyce taki kolektor na początku okresu pracy powinien dać ponad 1KW energii. A zastosowałem spiralny bo przestrzenny rozkład rurek można dobrać w mierę równomierny a każdy inny układ rurek - oprócz systemu U - może powodować zapowietrzanie.

    pozdro,
    Nardis

    Dodano po 34 [minuty]:

    Zbiornik 200m3 nie jest taki duży. W ziemi praktycznie może mieć wymiary: długi na 10m, szeroki 7m, głęboki 2.8m. Zmieści się więc na małej działce. A napełniać można go wodą ze studni o wydajności np. 3m3/h. Potrzeba wtedy pompkę 200W załączyć na 2.5 dnia.

    Myślałem kiedyś nad takim zbornikiem (lub większym) ale koszt budowy, szczególnie dobrego ocieplenia mnie powstrzymywał. Poza tym możliwość rozwoju glonów i innych mikroorganizmów może robić problemy. Pozostał więc tylko program symulacyjny do obliczenia szybkości wychładzania się takiej ilości wody. I to było zastanawiające, że potrzeba ładnych kilka miesięcy.

    >>Akumulowanie ciepła poprzez nagrzanie 200 metrów >>sześciennych wody jest jakby bez sensu.


    To zależy od naszej incjatywy. Jeżeli taki zbiornik będzie dogrzewany kolektorami słonecznymi albo/i wiatrakiem - najlepiej sprzężonym z prostą pompą ciepła, to wtedy tę energię którą zabierzemy do grzania domu zaraz uzupełni natura - słońce i wiatr - również w zimie.
    Jeszcze ciekawsze rozwiązanie to zamrażanie tej wody przez PC i wrzucanie małych sopli lodu do niego. Wtedy mamy prawdziwy zasób olbrzymiej energii na cały sezon zimowy, bo zamrożenie 1m3 wody daje 93kWh energii, co ze schłodzeniem jej z temp. np 60C do 0C daje razem ok 160kWh energii (z metra sześciennego).

    pozdro,
    Nardis

    Dodano po 2 [godziny]:

    Koryguję to co napisałem wyżej. Do tych otworów trzeba wstawiać rurki
    stalowe albo miedziane a nie ALUPEX! Właśnie testowałem i mam słabe wyniki z otworów z rurką ALUPEX. Osiągam ok 150W mocy. Wynika to z małego współczynnika przewodzenia cieplnego ALUPEXA = 0,45W/mK.
    Trzeba by wrzucać spiralę o długości większej niż 200m.

    pozdrawiam,
    Nardis
  • #1319
    henok
    Level 12  
    Nardis wrote:
    Koryguję to co napisałem wyżej. Do tych otworów trzeba wstawiać rurki
    stalowe albo miedziane a nie ALUPEX! Właśnie testowałem i mam słabe wyniki z otworów z rurką ALUPEX. Osiągam ok 150W mocy. Wynika to z małego współczynnika przewodzenia cieplnego ALUPEXA = 0,45W/mK.
    Trzeba by wrzucać spiralę o długości większej niż 200m.

    Współczynnik λ dla rur pex-al-pex wynosi rzeczywiście 0,45W/(mK). Jednak jest to współczynnik przewodzenia ścianki rury. Dla grubości ścianki 2,5mm i średnicy wewnętrznej rurki 20mm z 1m rury otrzymamy strumień ciepła o wielkości 0,45/0,0025*0,02*3,14=11,3 W/K. Co oznacza, że jeżeli różnica temperatury pomiędzy gruntem i glikolem będzie równa 1K rura będzie w stanie przenieść moc 11,3W. Dla 50m rury daje to moc 565W. Dużo większego oporu cieplnego można spodziewać się w samym gruncie, ale on już nie zależy od rodzaju rury.
    Rury stalowe lub miedziane to po pierwsze dużo wyższe koszty, a po drugie potencjalne kłopoty z korozją.
    Podejrzewam, że słaba wydajność cieplna może być spowodowana słabym zagęszczeniem gruntu wokół rur.
  • #1320
    Nardis
    Level 13  
    Henok:

    Masz rację. Wczoraj na szybko puściłem wodę o temperaturze ok 20C
    i sprawdziłem jak się wychłodziła ale chyba to trochę niedokładnie zrobiłem. W najbliższych dniach spróbuję puścić wodę o temp. 0C (ze zbiornika z lodem) i zobaczę jak się ogrzewa szybko od gruntu ta woda
    na wyjściu z rurki przy zadanej szybkości przepływu i okaże się jaka faktycznie moc dopływa do niej. To będzie najbardziej racjonalny pomiar, bo zbliżony do punktu pracy PC. A wiem, że dziś woda w studni przy tych wymiennikach ma ok 11C.