Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym

kniksc 20 Lut 2011 11:16 1430847 7214
  • #2041
    dkkdarch
    Poziom 17  
    Ja mam Wilo TOP-S 30-7 i jest ona dedykowana do pracy w ujemnych temperaturach.Może ktoś zna jakiś środek zmniejszający lepkość glikolu propylenowego?Warto byłoby go zastosować jeśli temperatury schodzą poniżej zera?
  • Relpol przekaźniki
  • #2042
    SAWEK101
    Poziom 31  
    A dlaczego zastosowałeś glikol polipropylenowy, zamiast tańszego i lepszego etylenowego który ma zdecydowanie lepsze parametry jeśli chodzi o ciepło właściwe i lepkość?
    Czym się kierowałeś?
    Przecież wiesz jak zmniejszyć lepkość ,trzeba dolać wody :D, to raczej jedyne lekarstwo.
    Co do pomp to ja stosuję zwykłe od co i jak dotąd świetnie się sprawdzają i w stężeniach nie przekraczających 30procent silnikom nic nie ma prawa się stać, no chyba że powodem uszkodzenia silnika będzie wilgoć ale specjalne pompy mają też takie same puszki przyłączeniowe, ważne aby pompa dawała wymagane ciśnienie.
    Może to mało profesjonalne podejście ale nie lubię nie potrzebnie przepłacać, no i specjalne pompy do glikolu mają większe silniki które żrą więcej energii (bo glikol gęsty), więc jeśli stężenie glikolu nie jest duże to wg mnie zwykłe pompy sprawdzają się lepiej.
    Np, w mojej instalacji solarnej zamontowałem zwykłą 40stkę grundfosa która chodzi na 25w nic sobie z tego nie robi i ciąga 3kolektory, kolega się śmiał ze mnie i kupił sobie specjalną prawie dwa razy droższą która ciągnie 45w, ale ja też się uśmiecham :D
    Więc czasem warto przemyśleć sprawę.
  • #2043
    dkkdarch
    Poziom 17  
    Taki miałem od reki i za friko więc darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby.Słyszałem że są tego typu środki więc pytam.
  • #2044
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Z jednej strony myślałeś tak jak i ja często :D,tylko już dawno się na tym złapałem że w 85% okazję wcale się nie opłacają :D

    Znajdź sobie tabele obu glikoli i porównaj, może trochę za duże stężenie zrobiłeś ?
    A o żadnych środkach zmniejszających lepkość to nie słyszałem(jeśli by coś takiego istniało to glikole już by to zawierały), polipropylenowy ma to do siebie że najbardziej to on się nadaje do instalacji solarnych bo jest nie toksyczny, a do pc to raczej ma same wady, najgorsze jest to że gęstnieje w niższych temperaturach.
  • #2045
    qutrit
    Poziom 19  
    Witam :)
    Przeczytałem ten olbrzymi temat i to 2 razy :!::!:
    Prawie każdy z Was stosował jako DZ kolektory pionowe lub poziome, dla których były przeprowadzane obliczenia co do wydajności.
    W moim przypadku jako DZ chciałbym wykorzystać rzekę która płynie za moją działką. Rzeka płynie z prędkością 0,5m/s przy temp. otoczenia -9*C miała temp. 3*C. Nie pamiętam aby kiedykolwiek zamarzła. W rzece chciałbym umieścić wymiennik który składa się z L=20mb miedzianej rury o średnicy d=15mm. Posługując się wzorem na moc P=dm/dt *Cw* dT wychodzą mi (chyba) bzdury. Powiedzmy, glikol krążący w DZ nagrzeje się od -3*C do 2*C czyli dT=5*C, albo inaczej pisząc ze woda schłodzi się o dT=5*C, Cw=4200J/kg/*C
    I SPOSÓB
    Przez pow. rury P=π*d*L= 0,96m2 przepływa 0,5m "długości" rzeki, co daje objętość (ilość wody opływającej rurę) V= 0,48m3 (480kg) na każdą sekundę.
    P=480kg/s * 4200J/kg/*C * 5*C = 10 080 000 Watt :!:
    II SPOSÓB
    Patrząc na rurę widzimy prostokąt o polu równym P=0,015m * 20m = 0,3m2
    Przez P=0,3m2 przepływa 0,5m "długości" rzeki, co daje objętość V= 0,15m3 (150kg) na każdą sekundę.
    P=150kg/s * 4200J/kg/*C * 5*C = 3 150 000 Watt = ~3MW :!:
    Zakładając sprawność n=50% :arrow: P=1,5MW :!:
    Obydwa wyniki wydają mi się dużo przesadzone, choć chciałbym się mylić.
    Czy ktoś mógłby rozwiać moje wątpliwości. Dziękuję.
  • #2046
    Nemo
    Poziom 31  
    :arrow: qutrit: Nie cała przepływająca w rzece woda odda/pobierze ciepło z takiego wymiennika. Jest jeszcze powierzchnia kontaktu wody z wymiennikiem i raczej to powinieneś wziąć pod uwagę. Szybkość przepływu wody ma natomiast wpływ na skuteczność przekazywania ciepła przy danej powierzchni wymiennika (kłania się inżynieria chemiczna, a w szczególności przepływy i hydraulika).

    Poza tym, moim zdaniem, wsadzenie wymiennika wprost do rzeki nie jest dobrym pomysłem - w układzie jest glikol etylenowy, który w przypadku przeniknięcia do rzeki (np. nieszczelności, korozja, zniszczenie wymiennika czynnikiem niezależnym, itp.) może spowodować skażenie środowiska. Inna sprawa, że do czegoś takiego (korzystanie z wód powierzchniowych) trzeba mieć chyba oficjalne zezwolenie, w przeciwnym razie mogą być kłopoty, jak ktoś się tym zainteresuje. To należałoby sprawdzić w odpowiednich przepisach.

    Pozdrawiam.
  • #2047
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Cienko mi się widzi twój pomysł, jedynym sensownym rozwiązaniem było by zakopanie tuż pod powierzchnią wody odpowiedniego wymiennika z rur pe, coś na kształt kolektora płaskiego, tylko na to trzeba by mieć pozwolenie, no a co jak pewnego razu postanowią pogłębić rzeczkę a ciebie nie będzie, co do glikolu to można na odczepnego w takim kolektorze zastosować polipropylenowy żeby być w zgodzie z prawem, ale takie same parametry pracy pc uzyskasz z dobrym kolektorem poziomym na twojej działce więc nie widzę sensu bawienie się z rzeczką.

    Ps, ciekawy sposób liczenia wymiennika :D
  • #2048
    qutrit
    Poziom 19  
    Temat pozwoleń zostawiam na później, gdyby mój pomysł miał sens.

    Cytat:
    Arrow qutrit: Nie cała przepływająca w rzece woda odda/pobierze ciepło z takiego wymiennika. Jest jeszcze powierzchnia kontaktu wody z wymiennikiem i raczej to powinieneś wziąć pod uwagę. Szybkość przepływu wody ma natomiast wpływ na skuteczność przekazywania ciepła przy danej powierzchni wymiennika (kłania się inżynieria chemiczna, a w szczególności przepływy i hydraulika).

    W moich obliczeniach przyjąłem powierzchnię boczną rurki, poza tym nawet sprawność dałem n=50%. Chodzi mi o same obliczenia, czy są możliwe tak duże wyniki ?

    Cytat:
    Cienko mi się widzi twój pomysł, jedynym sensownym rozwiązaniem było by zakopanie tuż pod powierzchnią wody odpowiedniego wymiennika z rur pe, coś na kształt kolektora płaskiego, tylko na to trzeba by mieć pozwolenie, no a co jak pewnego razu postanowią pogłębić rzeczkę a ciebie nie będzie, co do glikolu to można na odczepnego w takim kolektorze zastosować polipropylenowy żeby być w zgodzie z prawem, ale takie same parametry pracy pc uzyskasz z dobrym kolektorem poziomym na twojej działce więc nie widzę sensu bawienie się z rzeczką.

    Nie do końca się z tym zgadzam. Opływająca woda lepiej odbiera ciepło niż zakopane (prawie nie realne) pod rzeką kolektory-wprowadzając dodatkowy (nie wielki ale jednak) izolator w postaci piasku. To prawda, raz na jakiś czas czyszczą/pogłębiają rzekę, ale ponieważ robi to jedna koparka trwa, to więc długo i zawsze o tym wiadomo parę dni przed. Tak więc można bez problemu taki wymiennik wyjąc na czas kopania a potem z powrotem go podłączyć. Poza tym koszt instalacji kolektorów na działce jest >>>> od tego w rzece.
    To nie jest rzeczka :!: Ona ma szerokość z ~10m głębokość ~1,5m :!: i jak wspomniałem płynie z prędkością ~0,5m/s.

    Co do glikolu to tak mi się napisało, oczywiście można zastosować inny mniej toksyczny czynnik. Swoją drogą nie zastanawiałem się nad pozwoleniami, ale ponieważ jest to "ekologia" to myślę, ze nie powinno być problemu. Tym bardziej ze taki wymiennik nie powoduje żadnych spiętrzeń

    Krótko pisząc jeżeli koledzy mieliby do dyspozycji wymiennik którego łączna długość miedzianych rur wynosi 20m i rzekę o powyższych parametrach, to czy dałoby się w oparciu o to, zbudować PC 10kW :?: Chodzi mi oto ze z rzeki potrzebuję kW a wychodzą mi MW.
  • Relpol przekaźniki
  • #2049
    manio123
    Poziom 34  
    Rzeka może być DZ, ale nie w taki sposób - to układ woda-woda i działa identycznie jak studnia : wodę należy pobierać z rzeki , a wymiana ma następować w wymienniku ciepła. Oczekiwanie , że 1 mb rurki miedzianej zanurzonej w wodzie da moc 0,5kw , świadczy wyłącznie o bogatej wyobraźni piszącego jak i kompletnej ignorancji w zakresie już nie tylko wymiany ciepła ,ale i podstaw fizyki.
    Oczywiśćie na wykorzystaniw wód rzeki potrzebne jest zezwolenie wodnoprawne i stosowny operat wpływu na środowisko. Jest rónież pewne , że to marne źródło.
    Ale mogę się nie znać, więc życzę powodzenia :D
  • #2050
    Nemo
    Poziom 31  
    qutrit napisał:
    W moich obliczeniach przyjąłem powierzchnię boczną rurki, poza tym nawet sprawność dałem n=50%. Chodzi mi o same obliczenia, czy są możliwe tak duże wyniki ?
    [...]
    Krótko pisząc jeżeli koledzy mieliby do dyspozycji wymiennik którego łączna długość miedzianych rur wynosi 20m i rzekę o powyższych parametrach, to czy dałoby się w oparciu o to, zbudować PC 10kW :?: Chodzi mi oto ze z rzeki potrzebuję kW a wychodzą mi MW.


    Od książkowej/szkolnej teorii do praktyki w realnych warunkach daleka droga. Zwłaszcza, gdy próbujesz "ścisnąć" rzekę na powierzchni kolektora.

    Jak już co do czego (bardzo zgrubne przybliżenie), policz powierzchnię natarcia kolektora na wodę z jednej strony (zależy od kształtu tegoż) w rzucie na płaszczyznę (czyli dla rurki o d=15mm przyjmij prostokąt o takiej szerokości). Pomijając kształt całości wyjdzie powierzchnia nie większa, niż około 0,015[m] * 20[m] czyli 0,3[m2]. Przyrównaj do całości powierzchni przepływu wody w rzece i zobaczysz "teoretycznie", jak wiele możesz z tego wyciągnąć przy 100% sprawności.

    Co do sprawności 50%... Moim zdaniem będzie znacznie mniej. Woda nie przekazuje/odbiera ciepła na pstryknięcie palcem. Aby ciepło zostało przekazane, potrzeba więcej czasu. Inna sprawa, że w rzece z pewnością będzie wystarczająco dużo ciepła dla takiej pompy. Pytanie tylko, czy powierzchnia wymiennika będzie wystarczająca. Na to pytanie nie potrafię odpowiedzieć. Moim zdaniem to zbyt mało.

    Jest jeszcze jedna sprawa - odległość. Im dalej od rzeki stoi dom, tym większe straty ciepła i tym więcej energii pójdzie na przesył. Dlatego najlepsze są te wymienniki, które leżą blisko pompy - ideałem byłby tu wymiennik kilka metrów pod domem (zwykle nierealne do wykonania). Nie podajesz informacji jak daleko od domu jest rzeka...

    Pozdrawiam.
  • #2051
    qutrit
    Poziom 19  
    Dzięki za odpowiedzi.
    Nemo napisał:
    Cytat:
    Od książkowej/szkolnej teorii do praktyki w realnych warunkach daleka droga.

    To tez dlatego pytam, ponieważ doświadczenie byłoby czasochłonne i zbyt drogie.
    Cytat:

    Jak już co do czego (bardzo zgrubne przybliżenie), policz powierzchnię natarcia kolektora na wodę z jednej strony (zależy od kształtu tegoż) w rzucie na płaszczyznę (czyli dla rurki o d=15mm przyjmij prostokąt o takiej szerokości). Pomijając kształt całości wyjdzie powierzchnia nie większa, niż około 0,015[m] * 20[m] czyli 0,3[m2]. Przyrównaj do całości powierzchni przepływu wody w rzece i zobaczysz "teoretycznie", jak wiele możesz z tego wyciągnąć przy 100% sprawności.

    Ten sposób obliczeń przedstawiłem w moim pierwszym poście :D

    Cytat:
    Jest jeszcze jedna sprawa - odległość. Im dalej od rzeki stoi dom, tym większe straty ciepła i tym więcej energii pójdzie na przesył.

    Najpierw uporajmy się z samym kolektorem w rzece.

    manio123 napisał:
    Cytat:
    Rzeka może być DZ, ale nie w taki sposób - to układ woda-woda i działa identycznie jak studnia : wodę należy pobierać z rzeki , a wymiana ma następować w wymienniku ciepła. Oczekiwanie , że 1 mb rurki miedzianej zanurzonej w wodzie da moc 0,5kw , świadczy wyłącznie o bogatej wyobraźni piszącego jak i kompletnej ignorancji w zakresie już nie tylko wymiany ciepła ,ale i podstaw fizyki.
    Jest rónież pewne , że to marne źródło.
    Ale mogę się nie znać, więc życzę powodzenia Very Happy

    Manio, jako znawca tematu powinieneś wiedzieć, iż językiem techniki jest matematyka. Więc jeśli piszesz, ze to marne źródło energii, to udokumentuj to liczbami, a nie słowami. Z moich obliczeń wynika, co innego. I to owe 0,5MW z 1mb mnie bardzo nie pokoi, tylko nie wiem dlaczego tak wyszło.

    Wyobraźmy sobie, ze taka rura jest otoczona (okryta, omywana) płaszczem wodnym o temp.t=5*C - cały czas -ponieważ rzeka płynie :!: Więc podgrzanie czynnika o tem. początkowej Tp=1*C do temp. końcowej Tk=5*C; dT=4*C, to tylko kwestia szybkości przepływu czynnika lub długości rury. Załóżmy, ze tym czynnikiem jest woda która płynie w rurze z prędkością v=1kg(litra)/s i trzeba ją podgrzać o dt=4*C.
    Podstawiając do wzoru Q=m * Cw * dT = ~17 kJ. Czyli potrzebuję na takie podgrzanie Q=17kJ ciepła.
    I teraz objętość rury V=pi *r2 * L ~3,5litra, czyli 1kg :arrow: 1litr będzie przebywał w rurze t=~3,5sek. Ponieważ prędkość przepływu v=1kg/sek.
    Więc P=Q/t=17kJ/3,5sek= 4,8kW. Rzeka poprzez rurę powinna dostarczyć moc 4,8kW.
    Dzieląc moc P przez długość rur L otrzymam wydajność jaką powinien mieć 1mb rury K=4,8kW/20m = 0,24kW=240W/m - teoretycznie.
    To juz mi się lepiej podoba :D Co na to koledzy :?:
  • #2052
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Widzę że jesteś uparty :D i nie mam zamiaru się z tobą spierać, ale na samym początku już sam sobie odpowiedziałeś co do sensu twojego pomysłu, mianowicie ,,przy -9 woda w rzece miała 3st,, i wszystko w temacie, o pobieraniu wody z rzeki przy tej temperaturze nie ma mowy, a budowa takiego wymiennika o którym mówisz tym bardziej nie ma sensu , a co jeśli przypadkiem uderzy w niego kra lub przymarznie?, dużo lepiej będzie jeśli wybijesz studnię za płotem a wodę wpuścisz do rzeki, woda ze studni zwykle ma zimą 7-8st.
  • #2053
    RafalK-ce
    Poziom 15  
    Z praktyki mogę powiedzieć, że z 1 mb rury fi 10 można uzyskać 0,5 kW mocy chłodniczej. Dotyczy to bezpośredniego parowania i umieszczenia rury w wannie przepływowej. Te parametry uzyskiwane są przy schładzaniu wody do temperatury +30*, przy parowaniu +7 do +12*. Dla zwiększenia COPu, zmniejszenia delty, należało by rury wydłużyć może dwu może trzykrotnie. Oczywiście dla bezpośredniego parowania, bez systemu pośredniego.
  • #2054
    manio123
    Poziom 34  
    Gdybym chciał policzyć to najpierw bym obliczył powierzchnię wymiany ciepła i porównał ja z powierzchnią wymiany opisanych czy "fabrycznych" pomp ciepła. Intensywność wymiany ciepła rurki jest z pewnością wielokrotnie niższa niż wymiennika i są na to stosowne wzory empiryczne. Wymiana ciepła to nie tylko przewodzenie od wyższej temperatury do niższej z liniowo obliczana sprawnością :) Pomijam oczywiście bezpośrednie parowanie i bardzo wątpię w uzyskanie w tych warunkach 0.5 kW/1mb bo jeszcze szybciej by obrosła lodem :D (temperatura parowania pewnie z -20°C), co też od biedy można obliczyć , tyle że ani warto ani mi się chce.
    Tradycyjnie nie upieram się przy swoim i mogę się mylić bo się nie znam i tylko przypadkiem parę rzeczy mi się udało zrobić, może właśnie na przeciw mojej sceptycznej naturze :D:D:D
    Natomiast podchodząc poważnie do tematu , to źródło o bardzo ograniczonej możliwości schładzania wody w stosunku do klasycznego układu woda-woda , gdzie 3°C to bezpieczna granica schładzania. Trzeba by zatem ograniczyć schładzanie kosztem zwiększenia przepływu. To skutkuje gwałtownym wzrostem kosztów tłoczenia DZ i dramatycznym spadkiem ogólnego COP. Koszty tłoczenia są zawsze podstawowym elementem analizy energetycznej pomp woda-woda. Zastosowanie jakiegokolwiek układu pośredniczącego obniży temperaturę parowania do nieakceptowalnych wartości. Z pewnością lepszy byłby zwyczajny kolektor poziomy ułożony wzdłuż brzegu albo i w korycie, ale to już tylko teoria :) , bo wykonanie trudne i bezprawne.
    A gdyby kto zapytał co robić to bym odpowiedział, że jak jest rzeka to jest ogromna szansa na to, że można w pobliżu (na swojej posesji) wykonać płytką studnię do czerpania wody podskórnej, która nie tylko że będzie miała wyższą temperaturę ale i jej skład chemiczny pozwoli na zastosowanie pompy ciepła WODA-WODA, jaką ja się cieszę z powodzeniem od kilku lat.


    Proszę poprawić błędy pisowni
    mod - mirrzo
  • #2055
    Zdunek 25
    Poziom 15  
    Mam zainstalowaną pompę ciepła z wymiennikiem do powietrza bo odwiert zwiększa
    koszty i to sporo .Po jednym sezonie grzewczym rachunek jest tragiczny,koszt prądu
    trzeba przyjąć ponad 1 złotówkę za kw/h trzeba doliczyć opłaty zmienne stałe itp ipt pod zasilanie pompy podłączyłem licznik 3 fazowy i gdy układ pracował do 35 °
    zużywała do18kw/h no wiadomo że jak zimno to podnosiłem temp do 45°C wtedy na dobę zużycie do30kw/h. Dom piętrowy 120m² ocieplony ,wniosek jest taki że przed następnym sezonem zakładam podłogówkę na całym parterze dopiero pompa cieplna będzie miała sens obecnie ogrzewam kotłem na ekogroszek
  • #2056
    reaven22
    Poziom 27  
    Zdunek 25 napisał:
    Mam zainstalowaną pompę ciepła z wymiennikiem do powietrza bo odwiert zwiększa
    koszty i to sporo ..... wiadomo że jak zimno to podnosiłem temp do 45°C wtedy na dobę zużycie do30kw/h. Dom piętrowy 120m² ocieplony....


    Od zawsze piszemy w wątku że najważniejsze są temperatury!! najniższa na górnym źródle i najwyższa na dolnym. Co należy czytać: grzejniki tylko w ostateczności i to dużo przewymiarowane a najlepiej podłogówka i to gęsto ułożona, współpracująca z ceramicznym wykończeniem podłogi.
    Dolne źródło przynajmniej kolektor poziomy.

    Twój przypadek jednie potwierdza to o czym tu piszemy.

    Grzeję dom parterowy też o powierzchni 120m2 i średnia od początku listopada wychodzi mi 11kw/h na dobę. Ogrzewanie plus cwu. Dodatkowo poszedł niecały metr3 drzewa do kominka bo czasem go odpalamy dla klimatu :)
  • #2057
    wola2
    Poziom 9  
    Koledzy jak to zrobić ? NIe wiem jak przekształcić przepływ masowy g/s na obętościowy m3/h . Sprężarka ma podaną wydajność w g/s a potrzebuję m3/h .
  • #2058
    RafalK-ce
    Poziom 15  
    wola2 napisał:
    Koledzy jak to zrobić ? NIe wiem jak przekształcić przepływ masowy g/s na obętościowy m3/h . Sprężarka ma podaną wydajność w g/s a potrzebuję m3/h .

    wydajność objętościowa jest zależna od czynnika chłodniczego i temperatur parowania i skraplania. Nie przeliczysz tego więc jednym wzorem. Ale może Ci pomóc program SELECT copelanda - tam będziesz miał dla poszczególnych sprężarek, dla przyjętego czynnika chłodniczego i temperatur podaną wydajność objętościową i masową. Odszukaj sprężarkę o podobnej wydajności g/s i po sprawie.
  • #2059
    freegass
    Poziom 14  
    RafalK-ce napisał:

    wydajność objętościowa jest zależna od czynnika chłodniczego i temperatur parowania i skraplania.

    Wydajność objętościowa zależy wyłącznie od parametrów konstrukcyjnych kompresora. Przepływ masowy to kompilacja wydajności objętościowej, rodzaju czynnika i obciążenia cieplnego (punktu pracy).
    wola2 napisał:
    Sprężarka ma podaną wydajność w g/s a potrzebuję m3/h .

    Może po prostu podaj model urządzenia.
  • #2060
    RafalK-ce
    Poziom 15  
    freegass napisał:
    RafalK-ce napisał:

    wydajność objętościowa jest zależna od czynnika chłodniczego i temperatur parowania i skraplania.

    Wydajność objętościowa zależy wyłącznie od parametrów konstrukcyjnych kompresora. Przepływ masowy to kompilacja wydajności objętościowej, rodzaju czynnika i obciążenia cieplnego (punktu pracy).
    wola2 napisał:
    Sprężarka ma podaną wydajność w g/s a potrzebuję m3/h .

    Może po prostu podaj model urządzenia.

    Oczywiście pisząc o wydajności objętościowej miałem na myśli wydajność masową. Można też wspomnieć o przegrzaniu par i takie tam. Ale nie ma się co zagłębiać zbytnio w szczegóły. Dalej to to samo. Uwzględniając to wszystko można otrzymać przybliżone dane. Podałem takie rozwiązanie gdyż podejrzewam, że Kolega dysponuje sprężarką z demontażu, z urządzenia wielkoseryjnego. A tam oznaczenia mogą być trudne do rozszyfrowania. Bo chyba nie kupił w hurtowni nowej sprężarki nie znając jej parametrów?
  • #2061
    wola2
    Poziom 9  
    Posiadam sprężarkę tłokową .Model Copelanda CNRQ 0500 .Tabela producenta podaje 95g/s i 107 g/s .Dla sprawdzenia poprawności chciałem dobrać wielkość parownika wg. wzoru z instrukcji Termokeya . Do wzoru potrzebowałem m3/h .
  • #2063
    Nardis
    Poziom 12  
    qutrit napisał:
    ... Dzieląc moc P przez długość rur L otrzymam wydajność jaką powinien mieć 1mb rury K=4,8kW/20m = 0,24kW=240W/m - teoretycznie.
    To juz mi się lepiej podoba :D Co na to koledzy :?:



    Istnieje coś takiego jak liczba Nuselta (Nu) i współczynniki przejmowania ciepła od wewnętrznej strony i od zwenętrznej strony ścianki rury. Woda przy ściance praktycznie nie płynie więc w praktyce zwiększa się opór cieplny przejmowania ciepła (izolacja rury rośnie). Wiele razy to liczyłem i zawsze wychodziło lepiej niż w praktyce. Dla twojego systemu jak w rzeczywistości uzyskasz 100W/mb to będzie sukces ale i tak na krótko, bo zaraz rura zajdzie od wewnątrz i od zewnątrz różnymi maziami co się z wody wytrącają i się pogorszy wymiana ciepła.

    pozdrawiam,
    Nardis
  • #2064
    Ferdynand
    Poziom 13  
    Jak długą rurkę dystrybutora polecacie między zaworem rozprężnym a wejściem do skraplacza ? Czy ona koniecznie musi być prosta ?
  • #2065
    qutrit
    Poziom 19  
    Witam.
    Czy ktoś z kolegów lub koleżanek posiada lub wie, jakie są właściwości fizyko-chemiczne glikolu (obojętnie jakiego) w temperaturach od -10*C do +5*C :?: Chodzi mi o współczynnik przewodnictwa, liczba Prandtla, gęstość itd. Wpisywałem w google i niestety nie udało mi się znaleźć tak szczegółowych informacji. Potrzebne są mi te informacje do obliczenia ile potrzebował bym rury na wymiennik DZ w rzece . Dziękuję.
  • #2067
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Daj już spokój z tą rzeką, ona nie należy do ciebie i nie możesz z nią robić co ci się podoba, nawet nie wstrzymasz koparki w czasie pogłębiania bo operator cię oleje, no chyba że rzucisz się do wody :D, to nie ma szansy powodzenia, wyrzucisz tylko pieniądze, a raczej utopisz.
  • #2068
    ja9
    Poziom 15  
    nie słuchaj tej krytyki i zrób wymiennik - koszt niewielki w porównaniu do wymiennika gruntowego, a takie źródło ciepła koło domu to bogactwo.
    Ja niestety nie mam takiej możliwości ale gdybym miał to na pewno bym to wykorzystał
  • #2069
    qutrit
    Poziom 19  
    Nie wiem dlaczego niektórzy są tak sceptycznie, do tego nastawieni. Przecież jest to ciepło za darmo. Koszt nie wielki w porównaniu z innymi kolektorami. Proste wykonanie. Przeprowadziłem obliczenia dla wody w wymienniku, ponieważ miałem dla niej dane. Teraz chciałem powtórzyć obliczenia dla glikolu, tylko brakuje mi szczegółowych danych. Tutaj jest fajny kalkulator tylko nie ma temperatur ujemnych dla glikolu.
    Dla wody uwzględniając liczbę Prandtla, Nusselta, Reynoldsa itd. wyszło mi tak. Aby podgrzać wodę przepływającą w rurze o średnicy D=15mm z prędkością v=0,5kg/s od T1=2*C do T2=4*C, omywanej wodą o T3=5*C to potrzebuję jej L=5,4m.
  • #2070
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Powiedz mi tylko że to twoja rzeka ty o niej decydujesz i twoja firma ją pogłębia, a w tedy ci powiem że pomysł jest dobry i przedsięwzięcie ma jak najbardziej sens powodzenia, jeśli to nie twoja rzeka to jak ty to sobie wyobrażasz, że wszyscy ludzie są dobrzy,uczynni i uszanują twoją instalacje na gruncie państwowym?