Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Napad.pl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym

kniksc 05 Sty 2012 22:18 1400367 7088
  • #2671 05 Sty 2012 22:18
    reaven22
    Poziom 27  

    SAWEK101 napisał:
    Jak by połączyć dwie ups 25-60 to przy dobrej studni może i dały by radę bo dwie podadzą prawie na 12m a pobór prądu 150w, też się nad tym zastanawiałem.
    I też uważam że mógłby być problem z zapowietrzaniem, ale kto wie.

    Nawet bzyczek podołał byt z wydajnością dla małej pc tylko raczej szybko by się rozleciał.



    12m nie jest potrzebne. Pobieram wodę ze studni z lustrem 6m i do drugiej podobnej oddaje. Różnica poziomów początkowa nawet 0m, w trakcie pracy pewnie jakaś się tworzy ale nie sądzę żeby była jakaś duża.

    WZ250 pobiera podczas pracy niemal tyle samo energii co przy działaniu na pusto.

  • Napad.pl
  • #2672 05 Sty 2012 22:30
    tedzio4
    Poziom 17  

    Manio na mszę a po co. Kopię dwa kolektory poziome proste akurat starczy działki. Zacznę od rowu aby upuszczać nadmiar wody a rurę wypełnioną wodą zatopię. Koparka z wąską łyżką będzie kopać dosyć szybko a my będziemy rurę wrzucać.
    Już rozmawiałem wstępnie o 400m rury 32 na dwa kolektory. W hurcie ceny są przyjazne nawet.
    Kolektor prosty dlatego aby zanurzyć kolektor w wodzie bo przy domu poziom wody opadł na 2.4m od poziomu gr. . od posadzki w piwnicy 1.6m (dwa kręgi).
    Muszę jednak się powstrzymać, żeby rury przy prostowaniu nie połamać a koparka bezczynnie stoi. I zanim żona zajmie się ogródkami. Wolne pole do działania. Zrobiłem dwie przymiarki do projektu i tak mi to wychodzi. Jaka odległość jednej rury od drugiej w kolektorze prostym.? coś mi net nawala nie mogę dodać obrazków.

    Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym

    Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym

  • #2673 06 Sty 2012 09:30
    manio123
    Poziom 34  

    Muszę Panów zmartwić, ale pompy obiegowe c.o. pracują wyłącznie na napływie czynnika, co oznacza że ciśnienie ssania musi być wyższe od atmosferycznego. Nie zasysają czynnika i tylko pomielą sobie wodę. Chyba , że zostaną zanurzone pod powierzchnię wody :) . To za małe wydajności i nie ma w tym przedziale dobrych pomp. Poszukiwać należy wśród pomp głębinowych, które są dużo sprawniejsze, ale to z kolei zastosowanie falownika też generuje stratę i kółko wokół wz250 się zamyka. Ostatnio widziałem takie pompy po 99 zł brutto (castorama) więc nie można za wiele wymagać, choć na allegro można kupić pompę głębinową 400W już za ok. 250 zł i to urządzenie jest już warte próby, tyle że 3x za duże i falownik pewnie zeżre swoje. Ale może warto spróbować ?

  • #2674 06 Sty 2012 09:52
    reaven22
    Poziom 27  

    manio123 napisał:
    Muszę Panów zmartwić, ale pompy obiegowe c.o. pracują wyłącznie na napływie czynnika, co oznacza że ciśnienie ssania musi być wyższe od atmosferycznego. Nie zasysają czynnika i tylko pomielą sobie wodę. Chyba , że zostaną zanurzone pod powierzchnię wody :) .


    Właśnie jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić w głowie. Bo logiczne jest dla mnie że jeśli pompa wypycha z jednej to z drugiej tworzy się podciśnienie.
    Jedyne co znalazłem przeciw to właśnie bąble które to mogą w łatwy sposób taką pompę zablokować.

    Chyba nie pozostaje nic innego jak zabawić się w pogromców mitów i przetestować na własnej skórze :) Jakaś omnigena do CO czy inny chińczyk kosztuje tyle co dobry obiad więc strata niewielka w razie niepowodzenia, za to wiedza bezcenna :)

  • #2675 06 Sty 2012 10:17
    SAWEK101
    Poziom 31  

    Jak masz testować to tylko grundfos 25-60, na dobrej odgazowanej wodzie powinna ciągnąć bez problemu, nie kupuj szmelcu, na llledrogo są używane grundfosy ok 110zł, jak nie wypali to można wykorzystać do co.
    Oczywiście taka pompa da radę po zalaniu tworzyć podciśnienie jak każda, problemem natomiast jest powietrze wytrącające się z wody i wtedy wydajność mocno kuleje, oczywiści montujemy pompę wyjściem do góry.
    Nie licz na to że nie będzie różnicy poziomów, podczas pracy odpływ zazwyczaj będzie generował pomijalne podciśnienie, czyli licz wysokość słupa cieczy i to z zapasem przynajmniej 2m inaczej kiszka.
    U mnie nawet wz250 się przypowietrza i nie chcę pompować wysokiego ciśnienia , bąble powietrza idą już ze studni i wiem że taka od co też nie da rady.
    Też mierzyłem że na pusto ciągnie tyle samo co przy obciążeniu, normalka przy chińskich silnikach, jak miałem chińską głembinówkę to też ciągnęła praktycznie to samo przy pełnym przepływie co bez.
    Więc pozostaje mi raczej głębinówka, też miałem robić woda woda ale się wkurzyłem na moje źródełko, nad i pod warstwą wodonośną jest glina i pewnie stąd te problemy, a żelaza praktycznie niema :cry:
    Tylko jaką głębinówkę do pc 5kw, jedyne co przychodzi mi do głowy to zbiornik ok 200l dwa czujniki poziomu w tym zbiorniku i pompować wodę na zapas bez ciśnieniowo, tylko ile pompa wody pożyje w takim cyklu.

  • #2676 06 Sty 2012 10:59
    RafalK-ce
    Poziom 15  

    Za wiele wiedzy praktycznej na temat pomp do wody to nie mam ale czy te niby bąbelki powietrza nie są przypadkiem odparowaną wodą? Szczególnie przy sporych mocach silników i długim rurociągu ssącym. Chodzi o to, żeby pompa była jak najbliżej lustra wody, czyli straty ciśnienia po stronie ssącej minimalne.

  • #2677 06 Sty 2012 11:18
    SAWEK101
    Poziom 31  

    Przy tak małej temperaturze raczej nie , ale głowy uciąć nie dam :D , Przy kilku stopniach ciepła to próżniówką jest trudno odparować wodę z układu chłodniczego, a wręcz niemożliwe, dopiero powyżej 20st paruje.

    Nie dawno miałem taką sytuację w co że na kotle 100st i pompa nie chciała pompować (pracowała na pusto) chociaż nadciśnienie w układzie było ponad 0,5 bar , kocioł nawet nie prykał, jak ją wyłączyłem i włączyłem to pociągnęła 2sek i znów wyła, więc dziwne to wszystko, już nigdy nie zamontuję pompy nad kotłem, wygląda na to że to chory pomysł, oczywiście gdy woda spadła poniżej 90 wszystko wróciło do normy i śmiga do dziś, a i nic nie pomagało przełączenie na niższy bieg.

  • #2678 06 Sty 2012 11:22
    manio123
    Poziom 34  

    reaven22 napisał:

    Właśnie jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić w głowie. Bo logiczne jest dla mnie że jeśli pompa wypycha z jednej to z drugiej tworzy się podciśnienie.
    Jedyne co znalazłem przeciw to właśnie bąble które to mogą w łatwy sposób taką pompę zablokować.
    Chyba nie pozostaje nic innego jak zabawić się w pogromców mitów i przetestować na własnej skórze :) Jakaś omnigena do CO czy inny chińczyk kosztuje tyle co dobry obiad więc strata niewielka w razie niepowodzenia, za to wiedza bezcenna :)

    nie pisałem co sobie "wyobrażam w głowie" ale co wiem na pewno i to z praktyki (zawodowej) a nie teoretycznych wydumek :) , ale oczywiście zawsze można się zabawić ( dla dobra nauki).
    Co innego wysokość podnoszenia pompy a co innego jej możliwości zasysania i nie każda pompa "umie"zassać. Proponuję lepiej poznać budowę wz250 i porównanie jej z UPS - to zupełnie inne typy pomp ( w sensie teorii budowy i działania). Bąbelki powietrza nie mają znaczenia dla pompy WZ czy SK , chyba że są to bąbelki kawitacyjne , zwiastujące rychły i gwałtowny zgon każdej pompy, właśnie między innymi z powodu zbyt małego ciśnienia lub zbyt dużych oporów (na jedno wychodzi) na ssaniu. Mimo wszystko życzę sukcesu :D , choć pamiętajcie że uprzedzałem :idea:
    p.s.
    pompę c.o. należało zatrzymać i odpowietrzyć ( a w zasadzie usunąć parę) poprzez odkręcenie odpowietrznika na wale. Inne działanie może spowodować zatarcie ceramicznych łożysk z powodu suchobiegu. Pompę montuje się na zasileniu jeśli kocioł jest zabezpieczony naczyniem otwartym. W układzie zamkniętym na powrocie. Problem tylko z kotłami na paliwo stałe bo tak tylko układy otwarte.

  • #2679 06 Sty 2012 11:33
    RafalK-ce
    Poziom 15  

    [quote="SAWEK101"]Przy tak małej temperaturze raczej nie , ale głowy uciąć nie dam :D , Przy kilku stopniach ciepła to próżniówką jest trudno odparować wodę z układu chłodniczego, a wręcz niemożliwe, dopiero powyżej 20st paruje.
    quote]
    Jak napisał przed chwilą Manio123, to nie tylko sprawa podciśnienia wynikającego ze zdolności robienia próżni, ale też dużych oporów a te już nie są zależne od temperatury.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Oczywiście pomiojam gęstość wody w zależności od temperatury:)

  • #2680 06 Sty 2012 11:55
    SAWEK101
    Poziom 31  

    Manio, nie kumam twojej teorii, pompa co była odpowietrzona bo zamontowana odpływem do góry, co niby dało by odkręcenie śrubki poza poparzeniem się, tą śrubką też nie odpowietrzy się pompy (bo jest na połowie wysokości) i służy ona jedynie do pokręcenia wirnika, ponadto mówiłem że problemem nie było powietrze a para wodna to chyba zmienia postać rzeczy, pompy które da się odpowietrzać mają specjalną komorę na powietrze i zaworek(polecam katalog grundfos).
    Widocznie para wodna wytwarza się też przy dużej sile odśrodkowej co w sumie jest zgodne z fizyką, ale pompa pracowała na 25w i też było tak samo a przecież przy tych parametrach nie powinny występować takie historie bo wszystko jest zgodne z zaleceniami producenta i znów koło się zamyka.
    Raczej nie możliwe by wpływ miał na to inhibitor wlany w instalację.

    Powiedz czym różni się dla pompy układ otwarty a zamknięty jeśli i tu i tu jest takie samo nadciśnienie, może to jakaś wyższa teoria księżycowa.

    Rozbierałem pompę i jedną i drugą i zasada pompowania jest przecież wszędzie ta sama, inne jest natomiast łożyskowanie i tu nasz ups nie lubi pracy na sucho, ale każda pompa tego nie lubi bo jak nie łożyska to wirnik cierpi, każdy mądry hydrofor ma zawór zwrotny na ssaniu i w razie zapowietrzenia zawsze pompa nie pracuję zupełnie na sucho bo ze zbiornika woda się wróci.
    Co do wytrącania się gazów to też we wszystkich pompach ssawnych o podobnym ciśnieniu i wydajności będzie podobnie.

    Co do mojej studni to sprawdzałem to już i jakieś gazy się wytrącają już w przewodzie ssawnym, lustro wody nie niżej jak 3m smok nowy sprawny.

  • Napad.pl
  • #2681 06 Sty 2012 13:22
    HOLUM
    Poziom 13  

    HOLUM napisał:
    Piszę z pytaniem, czy ktoś próbował przerobić powietrzną pompę ciepła na pompę gruntową?


    ponawiam moje pytanie. Wybaczcie nachalność :)

  • #2682 06 Sty 2012 13:30
    RafalK-ce
    Poziom 15  

    HOLUM napisał:
    HOLUM napisał:
    Piszę z pytaniem, czy ktoś próbował przerobić powietrzną pompę ciepła na pompę gruntową?


    ponawiam moje pytanie. Wybaczcie nachalność :)

    Może napisz czym dysponujesz i co chcesz z tym zrobić?

  • #2683 06 Sty 2012 14:44
    SAWEK101
    Poziom 31  

    Przecież jedyne co się nada to sprężarka, mniej więcej moc twojego klimatyzatora odpowiadać będzie mocy twojej pc zbudowanej na tej sprężarce.

    Spróbuję w sobotę zrobić doświadczenie z ups 25-60 którą posiadam, sam ciekaw jestem jakie podciśnienie zdoła wytworzyć, użyteczna wysokość podnoszenie wg. katalogu to 5m.

  • #2684 06 Sty 2012 15:38
    tedzio4
    Poziom 17  

    SAWEK101 z tą twoją studnią może być słaba wydajność gruntu. wypompowujesz wodę i chwilami zasysasz powietrze. Ja u siebie miałem taką historię, bo studnia była zabijana jak najpłycej a jak przychodziło betonowanie i dużo trzeba było wody to się poziom wody obniżał i część filtra po jakimś czasie zarastała, zaklejała się i coraz mniej wody i wolniej ciągnęło.
    Zabiłem obok nową 1m głębiej i problemy ustąpiły.
    Sąsiad ze dwie pompy wymienił nie licząc remontów a u mnie grudziądzka chodzi do dziś.32lata. Ze względu na kłopoty sąsiada , mamy na miedzy zrobioną studnię głębinową.
    I właśnie to nie pompa jest zła tyko źródełko liche albo źle trafione w warstwę wodonośną albo dobić albo podnieść. Pompa poradzi sobie i z powietrzem. Moja ma taki zaworek do dobijania powietrza do hydroforu, bo z czasem go ubywa ale łatwiej to zrobić montując wentyl.
    Chyba że masz zwykłą z kręgów to szukaj dziury w pompie.

  • #2685 06 Sty 2012 16:19
    HOLUM
    Poziom 13  

    RafalK-ce napisał:

    Może napisz czym dysponujesz i co chcesz z tym zrobić?
    no jeszcze nie dysponuje niczym. Ale przeglądając rynek pomp, rzuca się w oczy to że powietrzne pompy ciepła są tańsze od tych glikolowych. Dlatego jestem ciekaw czy ktoś próbował przerobić np. powietrzną pompę ciepła do CWU na glikolową.
    Czy tam by była wymiana wymiennika tylko czy bardziej skomplikowana sprawa?

  • #2686 06 Sty 2012 16:45
    RafalK-ce
    Poziom 15  

    Te tanie pompy to zazwyczaj PCi basenowe, do pracy w temperaturach od +10. Niewiele mają wspólnego z pompami do ogrzewania domów. Lepiej moim zdaniem budować od podstaw.

  • #2687 06 Sty 2012 16:58
    tedzio4
    Poziom 17  

    RafalK-ce podpinam się do tematu kolegi HOLUM.

    Na poprzedniej stronie pokazałem fotki splita. 18000btu

    Sprężarka rotacyjna Toshiba PG295x2CS-4KU1 230V.
    Jak widać jest układ z kapilarą.Urządzenie sprawne na czynnik 407.
    Jakie wymienniki do glikol/woda
    Czy zawór czy kapilara, jeżeli zawór to jaki.?
    Czy programator można wykorzystać ten ze splita?

    Czy rury muszą być jakieś inne tam są około 10mm i 13mm.?
    Czy montować wziernik i wymiennik regeneracyjny?

    Nie zawsze można iść na skróty ale najchętniej podpiął bym tylko wymienniki.
    Pozdrawiam

  • #2688 06 Sty 2012 19:07
    reaven22
    Poziom 27  

    manio123 napisał:

    nie pisałem co sobie "wyobrażam w głowie" ale co wiem na pewno i to z praktyki (zawodowej) a nie teoretycznych wydumek :) , ale oczywiście zawsze można się zabawić ( dla dobra nauki).
    Co innego wysokość podnoszenia pompy a co innego jej możliwości zasysania i nie każda pompa "umie"zassać. Proponuję lepiej poznać budowę wz250 i porównanie jej z UPS - to zupełnie inne typy pomp ( w sensie teorii budowy i działania)......... Mimo wszystko życzę sukcesu :D , choć pamiętajcie że uprzedzałem :idea:


    Budowę porównywałem przy wymianie łożysk w WZ :) . Pompa CO jest typowo odśrodkowa, wz250 nie umiem nazwać tego typu :] Nie jest to moja mocna strona nauki.

    W tym wypadku wypadało by w WZ zmienić silnik [co nie było by łatwe] lub obecny przewinąć na mniejszą moc. A biorąc pod uwagę że można zaoszczędzić może 100W mocy (t.j. ok 5% mocy pobieranej przez PC) to chyba gra nie warta świeczki.


    tedzio4 napisał:

    RafalK-ce podpinam się do tematu kolegi HOLUM.

    Na poprzedniej stronie pokazałem fotki splita. 18000btu

    Sprężarka rotacyjna Toshiba PG295x2CS-4KU1 230V.
    Jak widać jest układ z kapilarą.Urządzenie sprawne na czynnik 407.
    Jakie wymienniki do glikol/woda
    Czy zawór czy kapilara, jeżeli zawór to jaki.?
    Czy programator można wykorzystać ten ze splita?

    Czy rury muszą być jakieś inne tam są około 10mm i 13mm.?
    Czy montować wziernik i wymiennik regeneracyjny?

    Nie zawsze można iść na skróty ale najchętniej podpiął bym tylko wymienniki.
    Pozdrawiam


    Z klimatyzatora 18000btu mam kompresor w swojej PC.... i tylko kompresor. Reszta komponentów raczej nie do wykorzystania.
    Cały przepis znajdziesz na wcześniejszych stronach wątku. Wcześniej też podawałem wszystkie użyte przeze-mnie komponenty. Konstrukcję uważam za udaną i już sprawdzoną. 3 sezon mamy cieplutko i taniutko w domu :)

    Inna sprawa że nie wsadzał bym używanej sprężarki. Nową od klimatyzatora można kupić za 500PLN więc nie jest to duży koszt w stosunku choćby do wymienników.

  • #2689 06 Sty 2012 19:16
    RafalK-ce
    Poziom 15  

    Tedzio4: Twój klimatyzator nie ma funkcji grzania. Również sterowanie nie nadaje się do sterowania odszranianiem, bo Twój klimatyzator nie ma ... Sprężarki rotacyjne budowane są z myślą o współpracy z kapilarą, połączenie jej z TZRem niesie konieczność dodatkowych przeróbek. Więc jedyne co możesz użyć z tego klimatyzatora do całorocznego ogrzewania to sprężarka, a i to z problemami.
    Choć, co przyszło mi teraz do głowy jeśli myślisz o pompie powietrze-woda, można przelutować rurki w jednostce zewnętrznej... Ale to rozwiązanie raczej do domku kempingowego na chłodniejsze letnie dni.

  • #2690 06 Sty 2012 19:48
    reaven22
    Poziom 27  

    RafalK-ce napisał:
    Sprężarki rotacyjne budowane są z myślą o współpracy z kapilarą, połączenie jej z TZRem niesie konieczność dodatkowych przeróbek.


    Mógłbyś rozwinąć ten wątek ?? Z racji że mam połączoną sprężarkę rotacyjną z TZR interesuje mnie jakie problemy wystąpić mogą.

    Tak z ciekawości jaką żywotność może mieć sprężarka rotacyjna z klimatyzatora ??
    W ciągu roku sprężarka wypracowuje u mnie ok 1000 godzin pracy. Ciekaw jestem ile lat pociągnie :)

  • #2691 06 Sty 2012 20:01
    SAWEK101
    Poziom 31  

    Chodzi o rozruch, szczególnie tych małych jednofazowych sprężarek rotacyjnych, ale to pryszcz, lutuje się małą kapilarę równolegle z tzr i zwłoka z 5min i po problemie.

    Na żywotność niema reguły, ale jeśli masz czysty układ i olej , do tego spokojne parametry pracy to może i chodzić tyle co scroll ,ale ceny tych sprężarek faktycznie są fajne i też będę na takiej robił bo potrzebuję sprężarki góra 5m3/h i tu niema innej opcji.

  • #2692 06 Sty 2012 21:07
    tedzio4
    Poziom 17  

    Wpisałem w Google i taka sprężarka kosztuje 1233zł. Może dlatego że 1 faza.
    Rawen22 ja mam w pliku Twoją PC i bardzo pomocne informacje.
    Co do używanej sprężarki to się nie martwię, bo wiem co mam mimo że za friko. mogę sie pobawić. Raczej boję się lutowania aby nie spie... drogich wymienników. Pewnie komuś zlecę.
    RafalK-ce jak to mój klimatyzator nie ma funkcji grzania on ma tylko nie z tej strony co trzeba.
    Trzeba podpiąć wymienniki a wyrzucić te co są i jeden będzie mi grzał GZ a drugi będzie grzany DZ. Czy ja coś plączę.
    A czemu to ma nie chodzić na kapilarę tylko na TZR- wytłumaczcie jak chłop krowie... :)
    Sawek dobrze kombinuje jak widać tylko ja do końca nie kumam. ( TZR i Kapilara mała)
    Czy chodzi o COP czy o temperaturę GZ. Zaznaczam że nie będę grzał CWU a wszystko grzejniki i podłogówka.
    Nikt tu jeszcze nie robił PC z klimatyzatora ale nie znaczy to że się nie da.
    Nie rzucajcie za mną zgniłymi jajami ale tłumaczcie.
    Dlaczego ten programator be. Mnie chodzi aby pilnował ustalonych parametrów a czujników ma kilka. na sprężarce, na wymienniku zew na wymienniku wew. nawet pilota sprawnego do niego mam, tylko split nie podłączony to nie sprawdzę jakie ma funkcje i opcje.

  • #2693 07 Sty 2012 08:21
    RafalK-ce
    Poziom 15  

    Tedzio4: Pisząc, że Twój klimatyzator nie ma funkcji grzania, miałem na myśłi użycie go jako pompy z zewnętrznym wymiennikiem powietrznym (już bez nawaniania okolicy). Jeśli wersja woda/glikol to jak już było wspomniane, tylko sprężarka się przyda i trudno to nazwać "drogą na skróty. Problem ze sprężarkami rotacyjnymi polega na tym, że ich silniki mają słaby rozruch. Aby wystartowały, ciśnienie po stronie ssącej i tłocznej musi być w miarę wyrównane. Kapilara, wiadomo, to tylko kawałek rurki i po kilku minutach przepuści odpowiednią ilość czynnika i wyrówna ciśnienie. TZR nie zawsze. Dojść może do tego, że sprężarka zamiast ruszyć pobuczy tylko przez 1-2 sek, do czasu aż ją wyłączy termik (tzw. klixon). Niby nic się nie dzieje bo zadziałało zabezpieczenie i sprężarka spróbuje ruszyć po kilku chwilach ponownie. Problem pojawi się gdy dochodzi do tego notorycznie. Wspomniany termik straci właściwości, przegrzeje się i będzie rozłączał zbyt wcześnie. Trzeba go wtedy wymienić. Tyle, że termiki zewnętrzne (w puszce przyłączeniowej sprężarki) stosowane są tylko przy mniejszych mocach. Sprężarki, które spotkałem, o mocach 5 kW i więcej, mają termik zabudowany w uzwojeniach silnika - czyli praktycznie nie do wymiany. Czasem stosuję sprężarki rotacyjne w połączeniu z TZRem. Do wyrównania ciśnienia służy by-pass między ssaniem i tłoczeniem sprężarki. Otwiera go elektrozawór, na 30 -60 sekund przed startem sprężarki. Gdy kompresor rusza elektrozawór się oczywiście zamyka. Nie znam rozwiązania z kapilarą równoległą z TZRem, natomiast widziałem kapilarę między krótcami sprężarki. Sterowanie: jeśli klimatyzator był tylko chłodzący to jak rozsądnie wykorzystać elektronikę? Co prawda jest szansa, niektórzy producenci stosują te same płytki do chłodzenia i chło/grzanie, a funkcja grzania jest zablokowana na pilocie. Wystarczy przestawić mikrowyłączniki albo jakąś zworkę przełożyć. W takim przypadku sterowanie zadba o minimalny czas postoju sprężarki, zadziała jako termostat ale nie zasteruje pracą pompy obiegowej bo pompa musi działać inaczej niż wentylator.

    Dodano po 2 [godziny] 36 [minuty]:

    Uzupełniając dodam, że moja pompa też powstała z jednostki zewnętrznej klimatyzatora. Trafiła mi się nówka ze scrollem copelanda za bezcen. Poza sprężarką wykorzystałem część podstawy w celu podwójnego amortyzowania oraz rozdzielacz ze skraplacza jako kolektor ssący dolnego źródła bezpośredniego parowania.

  • #2694 07 Sty 2012 15:46
    SAWEK101
    Poziom 31  

    Witam pogromców mitów :D , jestem właśnie po testach i ups 25-60 doskonale sobie radzi z moją studnią :D , sprawdzałem wysokość podnoszenia i jest to max 4,5m więc nawet grundfos trochę naciąga, ale pompa pracuje z moją studnią i całkiem nieźle sobie razi bo pompuję teraz na powierzchnię ze średnią wydajnością 18l/min, więc jak zamontuję dwie w szereg to powinny dać radę pompować w rurociąg :D.
    Ale dlaczego wz250 się zapowietrzała to już nie mam pojęcia, nawet pompowałem ciśnienie w przewód ssawny i wszystko trzyma, czyżby za wysokie obroty i mąci się woda, cuda jakieś, pompa też była szczelna, ale było minęło.

    Testowałem też nowszą ups25- 60 miała 60W mocy zamiast 70W, jakieś zwiększone średnice i takie tam i była kiszka bo pompowała jak 25-40.

  • #2695 07 Sty 2012 16:15
    manio123
    Poziom 34  

    no to może dalsze szczegóły : jaka była odległość w pionie i poziomie pompy WZ i UPS od lustra wody , że odtrąbiłeś sukces ? Jeśli WZ miała zbyt długi odcinek ssania to się zapowietrzy przez uszczelnienie wału. Nie ma szczelnych połączeń, są tylko bardzie lub mniej nieszczelne :D Wydajność maciupeńka w stosunku do nominalnej w środku charakterystyki, więc i sprawność niska, daleko od deklarowanej. Z pewnością niższa niż WZ w przeliczeniu na kWh/m³. Mnie nie przekonałeś , ale może jestem marudny :D ? A jak dodasz drugą w szereg to wydajność nie wzrośnie istotnie, wzrośnie wysokość podnoszenia , ale sprawność jeszcze spadnie .

  • #2696 07 Sty 2012 16:52
    SAWEK101
    Poziom 31  

    Lustro wody jakieś 3-3,5m max, a jakiej się spodziewałeś wydajności?, to nie perpetum mobile, cudów niema pobiera 70w i jeśli chodzi o samo wydobycie na powierzchnię to wydajność będzie porównywalna z wztką, inaczej natomiast ma się sprawa wysokości podnoszenia.
    Oczywiście jeśli podłączę drugą ups w szereg to wzrośnie i ciśnienie i wydajność przecież to jest oczywiste i wynika z charakterystyki każdej pompy, nie wiem czemu myślisz inaczej.

    Węża ssawnego nie przerabiałem i jest taki sam jak wcześniej czyli fi 32mm, całkowita łączna długość węża ssawnego to 11-12m.

    Oj wielka pomyłka, pompa pompowała ok 18l/min, liczyłem wiaderko w 35sek, moja gafa.
    Ja do swojej pc potrzebował bym ok 10-12l/min, temperatura wody jak na razie 11,5st po pół godz pompowania nie zmieniła się.
    Więc co do wydajności nie mam obaw i sądzę że nie będzie nic oszczędniejszego, natomiast zastanawiam się co na to łożyska ceramiczne, chociaż wszystkie pompy głębinowe mają takie łożyska więc pozostaje spróbować.

    Robiłem pomiary też na wztce i jest nieźle bo na pusto (bez kropli wody w pompie) pobiera prąd nominalny hehe, jedyne wyjście to ją jakoś mądrze przezwoić nawet na 3f i zasilać z falownika, ale to raczej przerost formy nad treścią, chociaż falownik jej mocy to parę groszy.
    Pomijając ups i wz niema na rynku nic konkurencyjnego w tych wydajnościach, kupić głębinówkę grudnfosa za prawie 2tyś i wymieniać prawie co dwa lata to też nie ameryka

    Manio jeśli chodzi o moje doświadczenie z różnymi pompami , to zawsze coś naciągają z parametrami, jedni mniej drudzy więcej, papier wszystko wytrzyma.
    A przecież wszystko można tak łatwo udowodnić, eh taki kraj :cry:
    Pewnie w laboratorium mają rzadszą cięższą wodę :wink:

  • #2697 07 Sty 2012 17:36
    manio123
    Poziom 34  

    Widać nie mam takich nadzwyczajnych umiejętności :cry: i u mnie zawsze trzeba pompy samozasysającej :cry: :cry: :cry: Na pocieszenie mam tylko ,że moja WZ250 pracuje 4 lata i jeszcze nie pada , może dlatego że na półce stoi druga, nowa grożąc tej pierwszej śmietnikiem :idea:
    W każdym razie gratuluję :idea: :!:

  • #2698 07 Sty 2012 18:01
    SAWEK101
    Poziom 31  

    Jeśli masz pc 10kw to wz wypada jeszcze nieźle ale u mnie przy 5kw to już bladziutko.
    Jedyny minus który zauważyłem w ups to to że większy bąbel powietrza(zapowietrzyłem specjalnie) potrafi ją zapowietrzyć i trzeba wyłączyć i włączyć i hula, wztka szybciej potrafiła to przemielić bo miała zapas wysokości podnoszenia, ale przy 2 ups oddalonych od siebie nie powinno to być problemem.

    Jak masz wz na zapas to na pewno obecna jeszcze posłuży, hehe.
    Nie chcę mi się bawić z wz ale gdybym musiał ją stosować to bym ją przezwoił i zasilał z falownika, silnik ma 24żłobki i szybko by poszła robótka a na pewno 100w by zostało.

  • #2699 07 Sty 2012 18:04
    bodziopl
    Poziom 23  

    1. Pompy typu obiegowe wymagają przeważnie minimalnego ciśnienia na ssaniu (to pewnie z powodu kawitacji, albo jakoś tak), pompy samozasysające są budowane tak by wytrzymać kawitację, albo mają taki kształt że kawitacja nie niszczy.
    2. Dla przemiennego prądu elektrycznego wzór na moc ma dla jednej fazy postać: P=UxIxcosΦ, a taki silnik dwufazowy wykonawczy (to mniej więcej taki jak w WZ) to zwykle ma stały pobór prądu a praca na luzie charakteryzuje się niewielkim cos Φ. Ten cosΦ to bywa sporym problemem dla dużych zakładów z wieloma silnikami indukcyjnymi, Typowy licznik energii elektrycznej, albo watomierz oblicza oczywiście zgodnie z cytowanym powyżej wzorem.

  • #2700 07 Sty 2012 18:22
    SAWEK101
    Poziom 31  

    Co do kawitacji to się okaże, ale pompa pracuję cichutko i powiem że raczej szybciej wz się rozpadnie bo ma 2800obr, a ups chyba 1800obr (każdy katalog pisze inaczej).
    Szczerze powiem że nie sprawdzałem jak to jest z silnikami dwu fazowymi, ale średnio silnik 3f podczas pracy jałowej pobiera 50% mocy czynnej i 50% mocy biernej indukcyjnej która na szczęście nas malutkich nie interesuję bo mamy tylko liczniki mocy czynnej.
    Ale jeśli silnik nisko obciążony zasilany jest przez falownik to powiem że są oszczędności nawet na mocy czynnej, wliczając straty na falowniku.
    Tak że sprawa nie jest jednoznaczna.
    Dopiero od niedawna wkraczają pompy elektronicznie sterowane mają wirnik z magnesami podobnie jak alpha 2 i tu są spore oszczędności, niestety wszystko trzeba sprawdzać w boju bo czasami osiągi na papierze idą w kosmos.
    Przy dużych pompach powyżej kilku KW nie ma już takich wielkich przekrętów, ale i ceny inne.