Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym

kniksc 21 Lip 2013 00:56 1398297 7062
  • #4231 21 Lip 2013 00:56
    zbignieww
    Poziom 16  

    Z tym brudzeniem czynnika to racja, inaczej się zachowywał , trochę 407 wcześniej w układzie było i ciśnienie na ssaniu 5, a na tłoczeniu 25 bar aby właściwie działało .
    Na tym co teraz ssanie 1 bar, tłoczenie z 15 i podobnie .
    Z ta chłodnicą to tak zrobię .

    Dodano po 41 [minuty]:

    jaszto napisał:
    Pompa cieplna ma sens wtedy i tylko wtedy gdy mamy niewyczerpalne źródło energii.
    Rurociągi zakopane w ziemi na głębokość ponad 1000m mogą być niewyczerpalnym źródłem energii. Zakopywanie rurek na głębokość do 100 m powoduje oziębienie złoża a poniżej 0st C mamy lód który jest dobrym izolatorem ciepła. I wtedy ciepła brak. Ciężka zima przyjdzie wcześniej, czy później.
    Zainstaluj pompkę cieplną i na wszelki wypadek kocioł tradycyjny.


    Alternatywne ogrzewanie warto mieć, bo wszystko się popsuć może, tym pewniej im mniej zabezpieczeni jesteśmy . Jak dobrze DZ dopasowane, zrobione to nie z tej strony problemy wyskoczą. Z praktyki robiących odwierty do PC wiem, ze optymalna głębokość to ok 50 m . Z 100 m mniej ciepła uzyskiwali niż z dwóch 50-cio metrowych.

  • TermoPasty.pl
  • #4232 21 Lip 2013 11:21
    kazjan62
    Poziom 9  

    Jaszto,
    Z temperaturą na głębokości 100 m jest trochę inaczej, od 10 m głębokości temperatura się stabilizuje i jest to 10-12 C, do około 1 metra zamarza to zależy od regionu, wschód głębiej... W lubelskim;kopalnia Bogdanka na głębokości 820 m mają temp.= + 28- +29, schładzają korytarze bo za gorąco górnikom...
    Rzetelne badania wykonał nasz geolog prof. Julian Sokołowski, założyciel geotermii podhalańskiej.
    Pozdrawiam Kazjan62

  • #4233 21 Lip 2013 11:32
    dkkdarch
    Poziom 17  

    jaszto napisał:
    Pompa cieplna ma sens wtedy i tylko wtedy gdy mamy niewyczerpalne źródło energii.
    Rurociągi zakopane w ziemi na głębokość ponad 1000m mogą być niewyczerpalnym źródłem energii. Zakopywanie rurek na głębokość do 100 m powoduje oziębienie złoża a poniżej 0st C mamy lód który jest dobrym izolatorem ciepła. I wtedy ciepła brak. Ciężka zima przyjdzie wcześniej, czy później.
    Zainstaluj pompkę cieplną i na wszelki wypadek kocioł tradycyjny.


    Oj coś brednie prawisz 8-O
    A co chcesz ocieplać klimat tego świata grzejąc non stop????
    W połowie kwietnia miałem "0*" na zasilaniu a 10-go maja już było prawie 10* choć mam spiralny i przemrożenie jest większe.
    I gdzie ten lód??? Są instalacje gdzie schodzą poniżej "0*" i jakoś nic się nie dzieje bo to chyba cud :D
    Jutro wysyłam kaskę do O. Rydzyka

  • TermoPasty.pl
  • #4234 22 Lip 2013 17:56
    Wlodek22
    Poziom 28  

    Witam
    Odpaliłem dziś swoją nową większą PC i mam w związku z tym pytanie do ekspertów.
    Jeszcze nie jest do końca napełniona, bo 3 puszek bombowego zdaje się za mało, ale już widać problem nierównomiernej dystrybucji cieczy w chłodnicy. Chłodnica podzielona jest na 4 podwojne sekcje jedna nad drugą i połączone od dołu jedną pionową rurą zbiorczą/ssącą 3/4. Po wylączeniu wentylatorów wyraźnie widać, że 1 i trochę druga sekcja od góry mniej zachodzi szronem niż 3 i 4 poniżej.
    Co może być powodem i jak teraz temu zaradzić nie przerabiając całości?
    Moim zdaniem :
    Problem raczej nie jest w długości rurek od dystrybutora, a w jego położeniu. Jest umieszczony poziomo co w połączeniu z grawitacją raczej sprzyja większemu napełnieniu sekcji dolnych kosztem górnych. Dodatkowo to ssanie zbiorcze znacznie krótszą drogę ma do sekcji dolnych niż górnych.
    Czy regulacja tego poprzez robienie zagnieceń na rurkach z większymi przepływami ma sens?
    Widzę to tak, że zamontowałbym na wyjściach 8 termometrów i tak kombinował, by temperatury były w miarę na takich samych poziomach.

  • #4236 22 Lip 2013 22:55
    kazjan62
    Poziom 9  

    Klimek,
    Mam pytanie jak sprawdzałeś szczelność DZ, robiłem próbę azotem około 0,2 Mpa,
    ale ma spadek ciśnienia 0,1 MPa na 3 dni to zbyt dużo. Nie trzyma połączenie metal,
    PVC, przy okazji na jakich ciśnieniach pracuje DZ
    W załącznikach fotki kolektorów ciepły i zimny...
    Kazjan62

  • #4237 22 Lip 2013 23:37
    klimek1974
    Poziom 15  

    Ja to sprawdzalem sprezonym powietrzem bo azotem to szkoda kasy, każde połączenia spradzasz płyn do naczyn z woda i pedzelkiem jak bombelkuje to musisz Naprawic polaczenie
    Ja mam ciśnienie robocze na glikolu 1 bar a do sprawdzenia próby szczelnosci dawałem z 1.5 bara

  • #4238 22 Lip 2013 23:57
    Wlodek22
    Poziom 28  

    klimek1974 napisał:
    Włodek napełń system tak aby chłodnica miała przegrzanie 5-7K, czy masz wziernik? Jak masz to dodaj gazu tyle żeby był pełny a później wyreguluj tzr tak żebyś miał przegrzanie w tych granicach
    dobrze jakbys wstawił zdjecia

    Na tym dość dobrze widać połączenia rozdzielacza z chłodnicą i rurę ssącą.
    Wziernik mam, ale nie przed TZR jak normalni ludzie ;), a przed całą j. zewnętrzną. Chciałem, by regeneracyjny był swego rodzaju zbiornikiem cieczy przy mniejszych obciążeniach.
    Na spokojnie analizując, to może faktycznie panikuję przedwcześnie. Gazu za mało, parowanie 3-4C, we wzierniku wir, po wyłączeniu wentylatorów parowanie spadało gdzieś pod -20C, więc i przepływ przez TZR w tych warunkach był niemal żaden. Czuję też trochę skórą, że ta chłodnica jest deko przewymiarowana jak na sprężarkę ZH19.
    Mam jeszcze takie pytanie: Jak zabezpieczyć się przed zespawaniem styku przekaźnika rozruchowego? On tuż po starcie odcina od uzwojenia rozruchowego kondensator 100uF. Jak by nie odciął, spali sprężarkę.

  • #4239 23 Lip 2013 01:17
    zbignieww
    Poziom 16  

    Propan to dziwny gaz , z 3 -5 x mniej daje się go do układu niż 407 C, dysza o 1 numer większa . Przynajmniej tak mi wyszło na propanie technicznym .
    Sprężarka rotacyjna 1,3 kW mocy elektrycznej dla R 407 z dyszą 2 zawór Honewell temperatura za zaworem -23 st C , 35 dkg gazu w układzie. Na ssaniu cisnienie mniej niż 1 bar, na tłoczeniu 18. Temperatura sprężarki 120 st C, gazu 100 .
    Z dyszą nr 3 , ok 0 st.C i 20 dkg gazu w układzie , na ssaniu z 3 bary, na tłoczeniu 18 . Temperatura sprężarki 90 st, gazu 80 .
    NA ucho ustawiałem i na temperaturę rurki ssania . Przepływ cieczy słychać, rurka powrotu musi być zimna .
    Z tego co teraz bawiłem się to wyszło mi, ze jak dysza dobrana prawidłowo to do PC może być za mała . Tym bardziej jak propan w instalacji . W/g mnie ważne aby był przepływ cieczy propanu, jak najmniej oporów . Dysza tak dobrana aby za TRZ ok zera stopni C było . Im mniej tym mniejszy przepływ cieczy propanu i tym więcej sprężarka pracować musi.
    Może się okazać, ze jak dysze zwiększysz to gazu dosyć będzie , to dla mnie dziwne .
    Nierównym szronieniem bez wentylatorów się nie przejmuj , dużo bardziej przejmuj się tym, ze ich nie włączyłeś , zupełnie inne warunki pracy układu i chwila nieuwagi , temperatura tłoczonego gazu i sprężarki może wzrosnąć do termicznego jej wyłączenia . Sprawdzone .
    Zbiornik na ciecz z rurki 35 czy nawet 28 mm można zrobić .
    Gdy TRZ głównie gazem jest zasilany to układ nie ma wydajności, choć na tłoczeniu i sprężarce temperatura może być bardzo wysoka , tak jakby ciepło co w sprężarce nie szlo do chłodnicy , wymiennika ale " kisiło" się w sprężarce co gwarantuje jej uszkodzenie. Nie wiem jak na innych gazach.
    Napisałeś "Gazu za mało, parowanie 3-4C, we wzierniku wir " . jak chcesz uzyskać niższą temperaturę to gazu za dużo masz, albo gdzieś duże opory może na powrocie .
    Sam bawię się, doświadczenia mało .
    Gdy woda w bojlerze zimna i PC zimna to jak kilka gram gazu za mało, sprężarka działa, ale nie nagrzewa wody , dodając trochę gazu, chwila i grzać zaczyna, ale jak woda ok 40 st to sprężarka gorąca się robi. Dlatego większą dysze dałem i mniej gazu potrzeba było .

  • #4240 23 Lip 2013 09:00
    jack63
    Poziom 42  

    manio123 napisał:
    Zawory różnią się czynnikiem , którym wypełniona jest kapilara, bańka i siłownik. TZR na R22 jest wypełniony właśnie tym czynnikiem , poza tym niczym się nie różni.

    Zgadzam się. Jednak charakterystyki p-T dla obu gazów są podobne. Szczególnie w zakresie zastosowań w klimatyzacji - odparowania kilka oC. O to z resztą chodziło twórcom 407C.
    Większość producentów nie rozróżniało TZR na R22 i R407C oprócz Danfossa. Ten ostatni jednak "zmiękł" i też zaczął zalecać do R22 (wycofywanego!) TZR'y na R407C z "niewielką regulacją przegrzania".
    Kontrolę/regulację przegrzania i tak powinno się robić, więc...
    zbignieww
    Uważaj bardzo przy twoich eksperymentach. Szkoda by było utracić dyskutanta. :D
    Staraj się zwiększyć moc skraplacza - wężownica + przepływ wody (nie wiem co grzejesz?) aby zmniejszyć temperatury skraplania.
    Uważaj. temperatura krytyczna dla czystego propanu (a ty nie wiesz co masz!) to ok 93 0C! Więc nie szalej! R600a jest lepszy bo wytrzymuje prawie 138oC.
    Przypomnę też oczywistą oczywistość. Zawór TZR MUSI być zasilany cieczą.

  • #4241 23 Lip 2013 09:55
    Wlodek22
    Poziom 28  

    Sytuacja, że tak powiem z rana ustabilizowała się ;)
    I ocenzurowała

  • #4242 23 Lip 2013 10:25
    jack63
    Poziom 42  

    Wlodek22 Wiesz, że jeździsz z potencjalna bombą na pokładzie, więc nawet się tym nie chwal, bo znajdziesz naśladowców a ryzykantów większych niż ty. Strach będzie wyjechać na drogę w lecie...
    To już podpada pod regulamin forum!

  • #4243 23 Lip 2013 10:38
    reaven22
    Poziom 27  

    jack63 napisał:
    Wlodek22 Wiesz, że jeździsz z potencjalna bombą na pokładzie, więc nawet się tym nie chwal, bo znajdziesz naśladowców a ryzykantów większych niż ty. Strach będzie wyjechać na drogę w lecie...
    To już podpada pod regulamin forum!


    Co to jest 500gr lpg w klimatyzacji jak ja za plecami wożę zbiornik z 55l LPG :) jakoś do tej pory głowę mam na miejscu.

  • #4244 23 Lip 2013 10:46
    rudy_11
    Poziom 11  

    Witam mam pytanie dotyczące połączeń:
    -łączę TZR 1/2 SAE z parownikiem 1/2 GZ. Zależy mi na jak najkrótszej drodze połączenia (geometria pochylonego parownika). Nic sensownego nie mogę wymyślić - przykładowo : złączka mosiężna 1/2 GW * 15 +rurka 15+mufa na 12 + rurka 12 i nakrętka 1/2.
    Czy można 12 wlutować lutem twardym zamiast 15 w złączkę 1/2 GW ?
    Nie mogę znaleźć 1/2 GW na 12 ? A może w praktyce można dać tylko mufę 1/2 na 1/2 ?
    Jak to można zrobić w praktyce ?
    I pytanie drugie : czy tzr może mieć dowolne położenie (np ''do góry nogami'')
    Pozdrawiam

  • #4245 23 Lip 2013 12:20
    jack63
    Poziom 42  

    reaven22 napisał:
    Co to jest 500gr lpg w klimatyzacji jak ja za plecami wożę zbiornik z 55l LPG jakoś do tej pory głowę mam na miejscu.

    Ale te 55l masz w najbezpieczniejszej strefie samochodu! Stosunkowo niskie temp. Żadnych iskrzeń i innych zagrożeń poza solidnym dzwonem w tył.
    Co jest pod maską dobrze wiesz, ale nie dopuszczasz tego do świadomości. Nawet niewielka stłuczka spowoduje rozszczelnienie skraplacza klimy! O szczelności układów chłodniczych w samochodach lepiej nie pisać, bo w ogóle trudno to nazwać szczelnością...
    Poczytaj sobie na temat mercedesów i czynnika R1234yf.
    rudy_11 Jaki masz zawór rozprężny, że masz takie problemy z rurkami?
    Zawory TZR mogą pracować w każdej pozycji poza dolnym umieszczeniem mieszka z rurką kapilarną i to tylko niektórzy producenci niektórych zaworów stawiają taki warunek. Np. TEX2 ma na pudełku dużo przekreślonych pozycji położenia bańki pomiarowej ale żadnej uwagi na temat położenia samego zaworu w przestrzeni ani na pudełku ani w dokum. nie ma!
    Natomiast położenie bańki jest krytyczne.

  • #4246 23 Lip 2013 12:55
    rudy_11
    Poziom 11  

    jack63 napisał:

    rudy_11 Jaki masz zawór rozprężny, że masz takie problemy z rurkami?


    Problemu z samym połączeniem nie mam żadnego (TN-2 gwint 1/2 SAE). Ale dobrze by było maksymalnie skrócić odległość od zaworu do parownika np. 5 cm a nie 15 cm
    pozdr

  • #4248 24 Lip 2013 08:28
    andrzejkm
    Poziom 17  

    Jeszcze odnośnie studni mam pytanie (z czystej ciekawości). Czy jeżeli do studni kręgowej czerpalnej jak i zrzutowej (z zażelazioną wodą) wpuściło by się np. cięższy gaz obojętny (np. CO2) załóżmy 1-2m3 tego gazu to mogło by się w ten sposób ograniczyć wydzielanie tlenków żelaza? Chociaż nie wiem co z takim CO2 po dłuższym czasie się dzieje? Rozpuszcza się w wodzie? wnika w beton? itd..

  • #4249 24 Lip 2013 09:11
    bodziopl
    Poziom 23  

    Przypuszczam że wyszłaby zażelaziona woda sodowa ;) (kwas węglowy), a najpewniej nic by z tego nie wyszło, chyba że studnia byłaby 100% hermetyczna ? (ruchy Browna). Może cały układ umieścić w takim hermetycznym "dzwonie" n.p. z beczki z tworzywa denkiem do góry, w takim dzwonie po pewnym czasie byłoby b. mało tlenu

  • #4250 24 Lip 2013 11:26
    andrzejkm
    Poziom 17  

    No tak, można by ewentualnie jeszcze zarobić na sprzedaży wody sodowej ;)

    Myślę właśnie o tym uszczelnieniu ale pojawiają się kolejne problemy, które "widzę", np:
    - oddychanie studni, tzn. mimo uszczelnienia studni "od góry" zmieniające się lustro wody (czasem przecież nawet o 1m3) spowoduje jakoś zasysanie tego powietrza, jeśli nie od strony "dekla" studni to od strony rurki, która idzie do pompy. Nawet jakby zakryło się studnię to potrzebny by był jakiś wichajster jak jest w balonie z winem do odseparowania powietrza z zewnątrz..

    - można by jeszcze wymyśleć jakiś pływający dach jak robi się w zbiornikach z paliwem ale to już zbyt duża futurystyka, problemy techniczne i koszty

    A może zalanie studni olejem rzepakowym, który unosiłby się na powierzchni wody :D

  • #4251 24 Lip 2013 16:00
    manio123
    Poziom 34  

    Poduszkę gazową w zbiorniku robi się z azotu, ale tu raczej to niewykonalne :) Poza tym główny problem dotyczy studni zrzutowej , choć i czerpalna z kręgów przy tak intensywnym eksploatowaniu ( do 30 m³/dobę) z pewnością ulegnie kolmatacji , czyli szczelnemu zalepieniu ścian i dna, tak że przestanie do niej napływać woda. Wtedy trzeba ją pogłębić wybierając szlam z dna i znowu się zalepi itd. itd.
    Dwutlenek węgla tworzy z wodą kwas węglowy, ten reaguje z betonem tworząc nierozpuszczalny węglan wapnia, spowoduje to korozję betonu i można sobie wyobrazić nawet zawalenie się studni :(. Daj sobie spokój ze studnią kopaną , co najwyżej możesz ją po prostu zakryć możliwie szczelnie , a całą instalację potraktuj eksperymentalnie , przygotowując się do kolektora glikolowego, który nie ma tej poważnej i nie jedynej wady.

  • #4252 24 Lip 2013 20:02
    Wlodek22
    Poziom 28  

    Powiedzcie mi przynajmniej czy dobrze myślę i kombinuje.
    Z tego co wyczytałem, to przegrzanie suchych par na ssaniu jest pożądane i korzystne. Zatem jak wyreguluje TZR tak, by przy największej eksploatacyjnej temperaturze skraplania (CWU) np 60C, temperatura końca sprężania nie przekraczała 95C, to będzie dobrze? Samo CWU będzie grzane gdzieś do 10C na zewnątrz, więc zakładając najbardziej niekorzystne warunku, regulację trzeba by przeprowadzić właśnie przy takiej temperaturze zewnętrznej. W sezonie grzewczym cwu będzie grzana równolegle i skraplanie raczej nie będzie wyższe od 45-50C, to wtedy będzie można TZR odrobinę przykręcić, by podnieść przegrzanie za regeneracyjnym.

  • #4253 24 Lip 2013 23:51
    zbignieww
    Poziom 16  

    Temperaturę sprężarki mam z 10 st C większą od temp. gazu co tłoczy. Sprężarka jest chłodzona zimnym "powrotem" . Z wyjścia skraplacza mam założona dodatkową chłodnice aby schłodzić ciecz, bo pod koniec grzania CWU, ponad 50 st C ma .
    Zimą nie ma sensu w/g mnie używać powietrznej PC .

  • #4254 25 Lip 2013 00:54
    Wlodek22
    Poziom 28  

    Ma sens, inaczej bym jej nie zbudował. Nie twierdzę, że warto ją katować całą zimę, ale przez 80% sezonu tzn bez tych 15-20 najzimniejszych dni jak najbardziej. Dokształciłem się w między czasie i już wiem jak mam doregulować TZR.
    Jeszcze zapytałbym, a różnice ciśnień najbardziej optymalną do przełączania 4d, ale już wątpię, by mi ktoś coś konkretnego doradził. Widocznie sezon ogórkowy w pełni, albo tzw solidarność branżowa.

  • #4255 25 Lip 2013 10:44
    zbignieww
    Poziom 16  

    Z doregulowaniem TZR to dużo nie zmienisz, najważniejsze aby dysza w nim za mała nie była. W jaki sposób chcesz odwrotny obieg uzyskać czyli grzanie mając 1 TRZ ?
    Jak słyszałem to zawór 4 drogowy przełącza się pod małym ciśnieniem czyli jak wyrównują się. Możesz sprawdzić, zaraz po wyłączeniu sprężarki podaj napięcie na ten zawór i na zegarach przy środkowym zaślepionym można z strony tłoczenia przelać gaz na ssanie. Powinieneś usłyszeć kiedy przełączy.
    Nie patrzyłem czy Twój układ ma możliwość pracy na grzaniu. Do tego jak coś nie tak zadziała to uszkodzić sprężąrkę łatwo Wyszedłem z założenia, ze prościej, taniej w eksploatacji rozszraniać grzałką czy palnikiem gazowym będzie . Jakby była potrzeba to nad palnikiem w jakimś automacie pomyślę .
    Gdzie kupić sterowanie do powietrznej PC do CWU ? Dobrze aby rozróżniało 2 taryfy, można było zaprogramować, obsługiwał min. 4 czujniki temperatury / 2 do 120 st/ z możliwością ustawień i wyłączenia sprężarki. Dodatkowo sterowanie wentylatorem co za skraplaczem w chłodnicy jest. Przydał by się też przycisk co na określony czas włącza niezależnie od nastawień sprężarkę o ile nie przekroczono zadanych wartości temperatur , oraz wyprowadzenie na np. presostaty . Co jeszcze miałby "robić" ?

  • #4256 25 Lip 2013 16:06
    Wlodek22
    Poziom 28  

    Dysza nie jest za mała, bo przy tych 10C mam jeszcze ze 2-3 kW zapasu, a przy parowaniu 10C będzie na styk. TZR mam dwa, a 4d ma swoje wyrównanie z cewką. Dopóki nie przez swoje kapilary ciśnień nie wyrówna, to nie przełączy. Mnie zastanawia, czy poleganie tylko na tym wyrównaniu może w jakiś sposób mu zaszkodzić. Ta pompa nie jest tylko o CWU, ma grzać dom do ok -5C., wtedy defrosty będą co pół godziny i gorący gaz wydaje się być optymalny w tym przypadku.
    Sterownik będzie przez kolegę robiony ( przerabiany) we własnym zakresie na bazie quotek-a, ma być zrobiony defrost i grzanie równoległe CWU oraz kilka innych rzeczy.

    Dodano po 3 [godziny] 29 [minuty]:

    Ten bombowy jest niesamowity!
    96C końca sprężania, osiąga przy 44C na ssaniu :D Wtedy też ciepłomierz pokazał największą moc chwilową. Działo się to przy skraplaniu 55C i parowaniu 7C, niestety przy wyższym odparowaniu we wzierniku znów pojawiły się wiry - trzeba jeszcze kilka lasek dołożyć. COP całości wyszedł ok 3.3. Woda w baniaku zagrzana do 59C góra - 51C dół.
    Wypadało by podziękować kolegom, a szczególnie kol. bodziopl za zainteresowanie mnie bombowym i nadskraplaczem.

  • #4257 25 Lip 2013 17:42
    zbignieww
    Poziom 16  

    Ciśnienie tez jak temperatury jest ważne. U mnie na ssaniu jest 25 st C, 2-3 bary. Na sprężaniu zależnie od temp. układu i wody w bojlerze 13 - 22 bary temp 60-85. Temperatura sprężarki o 10 st. wyższa . Mam teraz 1.3 kW sprężarkę .
    Mam mocno przewymiarowany parownik, jest to bez sprężarki jednostka zewnętrzna z klimy ok 6kW. W taką pogodę jak teraz temp. za zaworem rozprężnym 17 st C, na powrocie 24 . Przegrzanie mam 7 st, utrzymuje się gdy niższa temp. powietrza, wtedy mam niższa temp. za TZR .
    Masz zbiorniczek na ciecz przed TZR ?
    Dużo czasu zmarnowałem na wyciekach, zegary podpięte na noc zostawiałem . Węże z allegro 3 za ok 100 zł . Uszczelki wymieniłem prawie od razu, ale i tak po jakimś czasie przepuszczały . Rano praktycznie bez gazu . Dałem 35 bar azotu i tylko na skręcaniu węży wyciekało, dokręcanie nie pomagało. NA starych wężach 1 dobę mam i ok.

  • #4258 25 Lip 2013 18:25
    Wlodek22
    Poziom 28  

    Zaczął bym od wyczyszczenia i osuszenia układu i zapakowania czystego bombowego. 2-3 bary to z nim oznaczało by odparowanie -25/-13C, a z pewnością tak niskiego nie masz! Zatem nie wiadomo co tam za mieszankę masz i jakie ma ona parametry. To, że parownik przewymiarowany, to nie szkodzi, olej i tak będzie wracał, a zyskujesz mniejszą różnice temp powietrza/temp parowania = większy przepływ i wydajność.
    Zbiorniczek ;) jako takiego nie mam, ale trochę na czuja zrobiłem z regeneracyjnego taki zbiorniczek. Zamontowałem go poziomo, a przypomnę, że jest to mały wymiennik płytowy o pojemności ok 0,5l, a rurki cieczy dałem od góry i są przedłużone tak by siorpały z dna tego wymiennika. Ssanie jest podłączone od dołu tak, że żaden olej mi tam nie zalega.

  • #4259 25 Lip 2013 20:03
    lokmen
    Poziom 11  

    do andrzejkm

    Powiedz jaką pompką zasysasz z DZ. U mnie jest WZ250 ale przy lustrze wody, które opada do -3,5m nie domaga przez co mam za małą wydajność. Kombinowałem i za wymiennikiem dałem pompkę obiegową żeby trochę odciążyć WZkę ale nic to nie dało.
    Poleci ktoś jakąś pompkę żeby uzyskać ok 2m3/h? Średnica studni fi100.

    Co do odpowietrzenia to myślałem ostatnio, aby do głowicy w studni zrzutowej od góry dać jakiś zawór zwrotny żeby z dołu powietrze uchodziło, a już się nie dostawało.

  • #4260 25 Lip 2013 20:19
    bodziopl
    Poziom 23  

    Zwykłe pompy zdecydowanie wolą sprężać niż ssać, daj obiegową przed wymiennikiem. taki zawór zwrotny" zestaw sobie ze zwykłego z.z.1/2" i z odpowietrznika