Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Napad.pl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym

kniksc 25 Lip 2013 21:06 1398930 7088
  • #4261 25 Lip 2013 21:06
    andrzejkm
    Poziom 17  

    Cytat:
    do andrzejkm

    Powiedz jaką pompką zasysasz z DZ.


    Witaj, u siebie zainstalowałem taką pompę ale to tylko na pierwsze testy swojego potencjalnego DZ jakim jest studnia fi 100 (tak jak u Ciebie)
    Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym
    to zwykły 24 letni "grudziądz", który ostatnio wyremontowałem (przetoczyłem, uszczelniłem i złożyłem) na potrzeby wstępnych testów studni, a docelowo do podlewania ogrodu itp. Dziś właśnie z czystej ciekawości testowałem jej wydajność za pomocą stopera i 100 litrowej beczki i wychodzi mi, że na godzinę wypompowuje dokładnie 2,18 m3 przy założeniu, że:
    - pompuje ze studni z lustrem wody na głębokości ok 3m,
    - pompa jest ok 1m nad ziemią więc pompuje (zasysa) w sumie z czterech metrów
    - woda trafia do węża 1", który ma długość 50m, (bez spadku)
    - rura ssąca fi 40mm
    - na końcu kosz ssący fi 40mm
    - pobór mocy badany watomierzem w powyższym układzie - 985W

    Ta pompa jest akurat dwustopniowa więc nawet jak pompa jest "słabo" zalana to po parunastu sekundach sama zassie wodę.
    U mnie ze względu na żelazo w studni raczej dam sobie spokój z tym DZ ale jeszcze będę badał :)
    Docelowo do małej PC ta pompa jest za duża ale do moich obecnych testów jest spoko..

    U Ciebie ta Twoja z takiej głębokości powinna bez problemu zasysać, może smok Ci przepuszcza w studni czerpalnej? Albo rura ssąca jest zbyt gruba i gromadzi się w niej (w pionie) zbyt duża masa wody, którą pompa musi poddźwignąć (zassać)

    Odnośnie rury zrzutowej to wydaje mi się, że jeśli dasz zawór zwrotny (w którym jest na pewno jakaś sprężyna) to WZtka będzie miała większy opór na pokonanie tej sprężyny ale tak czy owak tylko rzeczywiste testy zmierzą takie opory.

  • Napad.pl
  • #4262 25 Lip 2013 22:02
    lokmen
    Poziom 11  

    Zastosowanie takiej pompy jak Twoja mija się z celem bo ona pobiera 50% tego co PC. Zastanawiam się nad kupnem czegoś typu omnigena SK100 żeby dać ją do studni na ok 5m. Ale ww pobiera 750W co też jest za dużo. Ew. dać dwie WZ250 bo mam 1 rurę od studni do budynku wolną.

    O tym zaworze to myślałem zrobić jak na zdjęciu:
    woda wpływa do studni, nadciśnienie uchodzi przez zawór do góry dodatkowo dałbym rurę do rowu melioracyjnego na wypadek dyby studnia się zamuliła i nie odbierała wody wówczas nadmiar poszedł by bokiem i nie zalał kręgów.

    Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym

  • #4263 25 Lip 2013 22:16
    andrzejkm
    Poziom 17  

    lokmen napisał:
    Zastosowanie takiej pompy jak Twoja mija się z celem bo ona pobiera 50% tego co PC


    Tej swojej nie planowałem dawać jako pompy DZ, uruchomiłem ją tylko do przebrania wody, podlewania itd. Docelowo miała być WZ250 ale pewnie nic z tego raczej nie wyjdzie z w/w powodów.

    lokmen napisał:
    dodatkowo dałbym rurę do rowu melioracyjnego na wypadek dyby studnia się zamuliła


    Nie wiem czy układ zamierzasz eksploatować w zimie, a także na jakiej wysokości, a raczej głębokości chcesz dać rurę odprowadzającą wodę do rowu melioracyjnego ale czy aby ona nie zamarznie w mrozy lub / i jej odpływ? W końcu mogą to być metry sześcienne wody..

    Dodano 26.07.2013r.
    Teraz dopiero zerknąłem na wcześniejsze Twoje posty o jakiej PC mówisz..
    W zimę wodę zrzutową będziesz musiał jakoś chronić przed mrozem inaczej będzie jezioro, mam na myśli głównie ten zrzut wody do rowu.

  • #4264 26 Lip 2013 08:42
    Wlodek22
    Poziom 28  

    Jak by ktoś był zainteresowany mam pompę grundsos magna 40-120F bez sterownika, sam korpus. Można z niej spokojnie zrobić tradycyjną 3 stopniową dokładając przełącznik i kondensator.

  • #4265 27 Lip 2013 00:01
    zbignieww
    Poziom 16  

    Tymczasowo jako zabezpieczenia dałem termostaty z starej polskiej pralki .
    Sprężarka dostała 95 st C, woda w bojlerze 60 st. w szereg z presostatami i cewką przekaźnika . O 22 zegar nastawny włączył układ, 23,30 termostat 60 st w bojlerze wyłączył . Większa dysza , ale na tyle mała, ze sprężarka wydoli ciecz "podawać " wydajność grzania zwiększyła. Z 2 tak nie grzało .

  • #4266 29 Lip 2013 18:03
    Wlodek22
    Poziom 28  

    W takich warunkach, musi grzać ;)
    U mnie dziś 37C w cieniu, temperatura parowania z ciśnienia 15C mimo iż zawór teoretycznie tylko do 10C.
    Pompa brała od 8,6A do 10,5A pod koniec grzania, ciepła natomiast od 10,5kW do 10,1kW pod koniec grzania. Woda grzana bezpośrednio do 50C na górze zasobnika i 41C na dole. Z trzech ostatnich dni COP wyszedł ok 4,3

  • #4267 29 Lip 2013 20:55
    bodziopl
    Poziom 23  

    W takich warunkach, to: wystaw na słońce wiadro wody nakryte szybą - zawsze parę kWh zaoszczędzisz :))

  • Napad.pl
  • #4268 29 Lip 2013 22:51
    andrzejkm
    Poziom 17  

    Jak już wcześniej przynudzałem mam taki przenośny klimatyzator, a w nim jak wiadomo parownik i skraplacz lamelowy. Cały czas chodzi mi po głowie aby pobawić się trochę i zrobić instalację np. do CWU.

    Czy lamele montowane klimatyzatorach są tak samo wytrzymałe na ciśnienie? Tzn. czy można w tych klimach parownik zastosować jako skraplacz, a skraplacz jako parownik?

    Poza tym, jak jest z doborem (określeniem mocy) takich wymienników. W płytowych sprawa jest w miarę prosta. W lamelach z tego co wiem jest dużo większy rozmach w wydajności.

    Tak kombinuję aby skraplacz połączyć szeregowo z obecnym parownikiem i zrobić jeden większy parownik. Nie potrafię tylko określić mocy takiego połączenia albo czy takie połączenie (przewymiarowane) może wpłynąć negatywnie na późniejsze działanie instalacji?

    Jako skraplacz dałbym wymiennik płytowy i połączył z bojlerem bezpośrednio.

  • #4269 29 Lip 2013 23:20
    dkkdarch
    Poziom 17  

    Wlodek22 napisał:
    W takich warunkach, musi grzać ;)
    U mnie dziś 37C w cieniu, temperatura parowania z ciśnienia 15C mimo iż zawór teoretycznie tylko do 10C.
    Pompa brała od 8,6A do 10,5A pod koniec grzania, ciepła natomiast od 10,5kW do 10,1kW pod koniec grzania. Woda grzana bezpośrednio do 50C na górze zasobnika i 41C na dole. Z trzech ostatnich dni COP wyszedł ok 4,3


    Temperatura spoczynkowa DZ po dziesięciu minutach pracy pompy obiegowej 15,2*C a przy grzaniu CWU 15,1/13*C
    Przy takich temperaturach COP przy grzaniu wody wychodzi 4,715 dla ostatnich 11 dni.
    Energia elektryczna 18,5kWh ,energia wyprodukowana 0,314GJ (87,23kWh)
    Ciekawe co będzie po upałach?
    Z GWC rurowego od wentylacji wychodziło 18-19*C przy strudze powietrza 320m3/h więc klima prawie za darmochę ale dziś już 22*C z GWC szło.
    Przy takich warunkach powietrzna powinna dać COP powyżej 5.

  • #4270 30 Lip 2013 16:56
    Wlodek22
    Poziom 28  

    Dz za zwrócenie uwagi, bo już mi się wydawał, że wszystko jest dobrze.
    Jednak nie jest , dziś chłodniej i znów zauważyłem, że sekcje są nierówno obciażone, a tzr by utrzymać przegrzanie obcina temperaturę parowania do 5-6C. Jakieś 15C poniżej temperatury powietrza.
    Poszukałem trochę w necie i znalazłem, zdjęcie jak powinien być zamontowany rozdzielacz wielosekcyjny przy takiej chłodnicy jak moja. www.automatel.pl/index_pliki/Page548.htm
    Jak widać pionowo w dół, by żadna grawitacja nie miała wpływu na jego pracę. Wygląda na to, że czeka mnie przeróbka :(

  • #4271 30 Lip 2013 20:36
    zbignieww
    Poziom 16  

    Taka przeróbka kosztuje, gaz ściągnąć, a nie sądzę aby dużo dała .
    TZR ma za zadanie tak sterować rozprężaniem aby ciecz nie dostała się do sprężarki . U Ciebie działa ok. Mając większy parownik, czy wentylator, w wysokich temperaturach powietrza uzyskasz wysoką temperaturę powrotu . U mnie 34 st C było, ale wtedy sprężarka miała 105 st. C.

    Dodano po 12 [minuty]:

    andrzejkm napisał:
    Jak już wcześniej przynudzałem mam taki przenośny klimatyzator, a w nim jak wiadomo parownik i skraplacz lamelowy. Cały czas chodzi mi po głowie aby pobawić się trochę i zrobić instalację np. do CWU.

    Czy lamele montowane klimatyzatorach są tak samo wytrzymałe na ciśnienie? Tzn. czy można w tych klimach parownik zastosować jako skraplacz, a skraplacz jako parownik?

    Poza tym, jak jest z doborem (określeniem mocy) takich wymienników. W płytowych sprawa jest w miarę prosta. W lamelach z tego co wiem jest dużo większy rozmach w wydajności.

    Tak kombinuję aby skraplacz połączyć szeregowo z obecnym parownikiem i zrobić jeden większy parownik. Nie potrafię tylko określić mocy takiego połączenia albo czy takie połączenie (przewymiarowane) może wpłynąć negatywnie na późniejsze działanie instalacji?

    Jako skraplacz dałbym wymiennik płytowy i połączył z bojlerem bezpośrednio.

    Z takiego urządzenia startowałem z moją PC do CWU . Jako parownik dałem z niego skraplacz i oryginalny wentylator . Wytrzymało ciśnieniowo, choć rurki doprowadzające cienkościenne i ostrożnie z ich kładzeniem trzeba, łatwo zaginają się . Ten parownik przy temp. powietrza 12 st C do pół godziny szronem pokrywał się, tak ze aby układ działał topić szron palnikiem musiałem . Kapilara i sprężarka z tego urządzenia była. Jak wymieniłem ten parownik na skraplacz z klimy problem szronienia zniknął . Wymieniając kapilarę na TZR szybkość grzania poprawiła się.
    Przejście na propan techniczny / nie polecam bo nie wiadomo co w butli/ skutkowało wymianami dysz w zaworze, może teraz trafiłem, ale to niepotrzebna zabawa.

  • #4273 31 Lip 2013 10:55
    andrzejkm
    Poziom 17  

    zbignieww napisał:
    Jak wymieniłem ten parownik na skraplacz z klimy problem szronienia zniknął

    Dlaczego? Skraplacz od parownika był większy? Chodzi Ci pewnie o skraplacz od innej klimy niż ta przenośna..
    A nie można by połączyć skraplacza z parownikiem aby zwiększyła się wydajność?
    I ewentualnie jak, równolegle czy szeregowo? Co prawda częściowo na to pytanie odpowiada powyżej Włodek22..

  • #4274 31 Lip 2013 11:38
    zbignieww
    Poziom 16  

    Skraplacz z przenośnej klimy jest mały powierzchniowo, za to ma dużą grubość, bo z 6 warstw rurek , na najzimniejszej warstwie przemrażało , tej od wlotu powietrza. Skraplacz z jednostki zewnętrznej klimatyzatora ma dużą powierzchnię i najwyżej na połowie rurki tej od strony kapilary, szronem był pokryty .

    Dodano po 31 [minuty]:

    Wlodek22, w/g mnie każdy parownik owiewany powietrzem o temp. 35 st jak nie jest za mały musi nie wyrobić i w końcówce przegrać się. Jak masz inaczej to za mały jest.
    Widziałem pracujące VRV Daikin jako PC . Nie równo szroniły . Miało to zaletę, ze między pasami szronu, były pasy minimalnie zaszronione , nie było równego zablokowania przepływu powietrza .
    Może dołożyć 2 parownik ? W moich planach mam parownik zrobić z rurek co w ziemi będą. Odwierty z 12 cm średnicy po 10-15 m . Ciepło z Ziemi najpewniejsze . Nie ma takiej sezonowości jak z powietrza. Rura Cu z 10-12 mm średnicy . Widziałem filmik jak montowano DZ w ten sposób . Odwierty max 30 m głębokości rura 10 lutowana z 12 .

  • #4275 31 Lip 2013 12:32
    andrzejkm
    Poziom 17  

    zbignieww napisał:
    W moich planach mam parownik zrobić z rurek co w ziemi będą. Odwierty z 12 cm średnicy po 10-15 m .

    Zbignieww nie chcę Cie studzić co do wiercenia, bo to indywidualnie zależy od terenu na jakim jesteś ale ja u siebie wobec braku dostępu do dobrego DZ (a raczej taniego) też zastanawiałem się nad takimi odwiertami. Głównie myślałem o odwiercie ręcznym pod studnię 200mm średnicy. Znalazłem taki wątek Tutaj w którym dość dobrze i zwięźle opisane są różne przypadki samodzielnego wykonywania odwiertów, głównie na potrzeby studni ale technika podobna (także tych z fi do 100mm). Warto abyś cały przeczytał. Wszystko zależy od gruntu na jak trafisz, a może to być: kurzawka (wówczas wszystko zacznie Ci się osuwać / zalewać), iły (ręcznie praktycznie nie do przewiercenia) albo kamienie i to wszystko możesz spotkać już na 3-4 metrach. Wówczas otworek można sobie podarować i zasypać. Tym bardziej, że zakładając np. odwiert 10 metrowy musi ich być min 8szt. A wynajmować wiertaczy na potrzeby PC do CWU to chyba zbyt duży koszt. @miodek (na początku tego wątku) pisał kiedyś o budowie PC do CWU z odparowaniem w szambie aby odzyskać wylaną wraz ze ściekami energię ale nic później na ten temat nie wspominał więc pewnie zarzucił projekt..

  • #4276 31 Lip 2013 13:34
    zbignieww
    Poziom 16  

    Wierciłem obok domu, woda miała być na 16 m wiertło z allegro ale przerabiać musiałem , mam 14 m i jakoś coraz trudniej szło . Do 10 m z 2-3 m na dzień, ale niżej kamienie . Wyciągnąłem nawet krzemień co ładnie w dłoni leży, z jednej strony obrobiony jakby jako nóż używany był, z 9 m . Z 7 m mam glinę, później piasek, żwirek , w piaski kamienie, jakieś sklejone wapienie co . Chce zrobić wiertło podobne do sondy geologicznej , może łatwiej będzie .

  • #4278 01 Sie 2013 00:34
    Wlodek22
    Poziom 28  

    zbignieww napisał:


    Wlodek22, w/g mnie każdy parownik owiewany powietrzem o temp. 35 st jak nie jest za mały musi nie wyrobić i w końcówce przegrać się. Jak masz inaczej to za mały jest.
    Widziałem pracujące VRV Daikin jako PC . Nie równo szroniły . Miało to zaletę, ze między pasami szronu, były pasy minimalnie zaszronione , nie było równego zablokowania przepływu powietrza .
    Może dołożyć 2 parownik ?


    Cały pic w tej pompie polega na tym, by równo rozłożyć obciążenie po sekcjach chłodnicy, bez tego nie będzie odpowiedniego przegrzania i wydajności. Parownik na bank nie jest za mały, on nawet jest za duży jak na sprężarkę ZH19.

    Dylemat teraz mam, jak zamontować ten rozdzielacz w pionie. Rozdzielaczem w dół ja pompa danfossa, czy rozdzielaczem w górę jak meting i stiebel eltron. Na logikę przy pracy chłodnicy jako skraplacz lepiej rozdzielaczem w górę, a przy pracy jako parownik? Cała pionowa rurka TZR rozdzielacz była by wypełniona wrząca cieczą. Co lepsze?

  • #4279 01 Sie 2013 00:47
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych

    Zasilaniem od góry i nie odwrotnie!!!

  • #4280 01 Sie 2013 09:42
    Wlodek22
    Poziom 28  

    Dzięki za podpowiedź, ale jest niejednoznaczna.
    Tzn z perspektywy zaworu rozprężnego rozdzielacz ma być nad nim, czy pod nim?

  • #4281 01 Sie 2013 10:51
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych

    Rozdzielacz musi być montowany odejściami fi 6 pionowo w dół, dopiero potem wyginasz rury zasilające poszczególne sekcje parownika w odpowiednie strony. Główka rozdzielacza musi być zalana cieczą więc rzecz jasna musi być na dole -grawitacja. Zobacz w DTR-ce np. Danfossa.

  • #4282 01 Sie 2013 11:48
    Wlodek22
    Poziom 28  

    Dz za uściślenie
    Przyznam, że już byłem zdecydowany na montaż rozdzielaczem do góry jak na zdjęciu
    I po zdjęciu ;)
    Ale zrobię tak jak Ty sugerujesz. Klimatyzacja, to będzie raczej znikoma część jej działalność. Myślę, że dzięki syfonom przed rozdzielaczem raczej nie będzie miała problemu by przepychać płyn do góry

  • #4283 01 Sie 2013 21:25
    bodziopl
    Poziom 23  

    P.S. gdybyś zamieszczał przykładowo moje zdjęcia to możesz oczywiście, ale musisz podpisać że moje

  • #4284 01 Sie 2013 23:22
    klimek1974
    Poziom 15  

    Włodek z tego co pamiętam to w książce "Domowe i handlowe urządzenia chłodnicze " tam były rozrysowane dopuszczalne pozycje rozdzielacza. Może ktoś ma tą książke i ci podpowie.
    Czy Ty nie masz miedzy rozdzielaczem a parowaczem 3/8 rurek.( z tego co pomiętam z zdiecia co wkleiłeś). Zawsze są małe średnice rurek nigdy nie widziałem 3/8.
    Może Włodek patrzysz od złej strony. Czy sprwdzales spadek temp pow. przez wymiennik
    W chlodnictwie parowacz deltaTpow miedzy 5 a 7
    W klimie jak sprawdzalem to 10C na wylocie bylo OK czyli deltaTpow w granicach 10

  • #4285 01 Sie 2013 23:43
    Wlodek22
    Poziom 28  

    Przerobiłem go dziś pionowo w dół. Tak rurki przed samym parownikiem to 3/8 tak samo jak i cały parownik. On moim zdaniem jest przewymiarowany jak na tę sprężarkę, ale nie wiem ile ma mocy chłoniczej. W żadnych katalogach ECO go nie ma, prawdopodobnie był robiony dla konkretnego producenta na zamówienie.
    Temperaturę powietrza sprawdzałem i była ok 7-10C niższa niż normalnie. Po roszeniu było widać, że przy pełnej mocy grzewczej np 10,5 kW, tylko końcówki górnych sekcji były suche. Im niższa temp zewn i niższa moc, a tym samym przepływ masowy, tym coraz większe fragmenty górnych sekcji były nienapełnione. Dolne w tym czasie rosiły na całej długości. Temperatura parowania z ciśnienia była ok 15C niższa niż powietrza, a przegrzania w ogóle nie dało się ustawić. Mając np ciśnienie parowania 10C, rurki za rozdzielaczem miały ok 20C, powrotne z dolnych sekcji 21C, z górnych 25C. Wspólna rurka ssąca ok 25C, czyli przegrzanie 15C!? Bez sensu. Większe odkręcanie tzr dawało wszystkie objawy zalewania sprężarki cieczą, leciała w dół Tks i moc grzewcza.

  • #4286 02 Sie 2013 08:55
    zbignieww
    Poziom 16  

    Chyba parownik w powietrznej PC w taka pogodę jak teraz musi zachowywać się jak przewymiarowany i w małym stopniu to co za TZR ma wpływ na temperaturę sondy .
    Dziwne z tym zalewaniem sprężarki . Może za dużo gazu w układzie masz i na wysokim ciśnieniu na ssaniu układ pracuje ? Może zrób zbiorniczek na ciecz przed TZR , wtedy zawór będzie cieczą zasilany przy mniejszej ilości gazu w układzie. Duży pobór prądu masz, na propanie mniejszy chyba powinien być . W/g mnie gazu za dużo w układzie masz, propan zachowuje się dziwnie i trudno określić jego ilość . U mnie z 1 dkg decyduje czy skraplacz cały pracuje czy fragment .
    Jakie masz ciśnienia na ssaniu, tłoczeniu tak z 20 minut po włączeniu i pod koniec grzania ? Na wyjściu z skraplacza pod koniec grzania z 45-50 st C masz. Trudno oczekiwać aby tylko ciecz tam była .

  • #4287 02 Sie 2013 19:02
    Wlodek22
    Poziom 28  

    Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym

    Po przeróbce, bez wiatraków, z minimalnym przepływem i odparowanie -25C. Ta nie oszroniona góra, to raczej efekt ciepłego powietrza opadającego w dół, a dołem było widać mgłę z wymrożonego powietrza.

    Zbignieww
    Jak widać przeróbka była konieczna, bo ta pompa ma grzać głownie zimą, a wtedy przepływy czynnika są dużo mniejsze i była by dużo gorsza dystrybucja, gdyby tego nie przerabiać.
    Czynnika w te upały było za mało i po przeróbce jest jeszcze mnie. Poza tym znalazłem nieszczelność na rozdzielaczu, po lutowaniu srebrem z oddzielnym topikiem. Może ja nie umiem, ale polecam, tylko te w otulinie.
    Nie znalazłem dwukierunkowych zbiorników cieczy, zwykłe nie zdały by egzaminu po odwróceniu obiegu.
    Nie wiem czy pobór prądu jest za duży, mniej więcej to pokrywa się z danymi z programu selekt7. Faktem jest, że ten prąd jest z całej pompy, czyli dodatkowe 190W wiatraków i 63W pompy obiegowej.
    U mnie normalne codzienne dogrzewanie z ok 30C do 50C trwa 30 min,ma ciśnienia oczywiście zależą od temperatur. Parowanie było przykładowo powyżej 30C powietrza 7,2 bar, przy 22C ok 5,5 bar, skraplanie od 9,5 bar na początku do 17 -17,5 bar pod koniec grzania.

  • #4288 03 Sie 2013 14:25
    zbignieww
    Poziom 16  

    Patrząc na parownik prosto poznać można, czy gazu za mało. Jest zaszroniony do jakieś długości , im mniej gazu tym mniej zaszronienia. U Ciebie cały zaszroniony widać.
    Rozdzielacz w dół , zapamiętam, trójniki w poziomie , max do 5% spadek .
    ok. 7 bar mam po wyrównaniu ciśnień w wyłączonym układzie .

  • #4289 07 Sie 2013 12:48
    zbignieww
    Poziom 16  

    "Wymyśliłem" dwukierunkowy zbiornik na ciecz . Z rur 28 czy 35 mm i kolanek można zlutować coś podobnego do litery U . Dając ja odwrotnie mamy dwukierunkowy zbiorniczek na ciecz.
    Rurkę 28 mm z 25 cm mam i wystarcza.

  • #4290 07 Sie 2013 18:17
    Wlodek22
    Poziom 28  

    Na razie nie widzę potrzeby do stosowania zbiornika cieczy. I tak mam ok 2kg czynnika, a zbiornik dodatkowo powiększył by mi tę ilość, no i musiał by być spory 1-2l. Mam po byku skraplacz, 8 m rurociągu regeneracyjny, mają gdzie pomieścić się ew nadmiary czynnika przy mrozach. Jak zobaczę jakieś negatywne skutki w pracy skraplacza, to najwyżej ściągnę trochę do butli i na lato z powrotem.

    Po przeróbce pojawiło mi się falowanie racy TZR, na razie kombinuje z miejscami i sposobami montażu bańki czujnika, jak nie pomoże trzeba będzie zwiększyć przegrzanie.

    Wieczorne dogrzewanie i doregulowanie tzr - odkręcałem po trochę śrubę w sumie wyszło ok 3/4 obrotu. Temperatura parowania pod koniec dokładnie 8C niższa niż pomarańczowa linia na wykresie (temperatura rurki). Przegrzanie z tego wychodzi niecałe 9C przed regeneracyjnym.
    Czy ktoś mógłby ocenić poziom tej temperatury parowania 8C przy 25C powietrza i mocy grzewczej 8,9 kW?
    Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym