Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AM TechnologiesAM Technologies
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym

kniksc 28 Gru 2014 10:33 1473048 7415
  • AM TechnologiesAM Technologies
  • #4922
    adamszendzielorz
    Poziom 12  
    dkkdarch napisał:
    Pomiary po korekcji czujników


    Bardzo podobnie do mnie, tylko masz niższą temperaturę na ssaniu! U mnie w tej chwili za parownikiem ~9-10*C, za regeneracyjnym 11-12*C. Aczkolwiek mam też trochę wyższe temperatury DZ (5/2*C). Szkoda, że nie rysujesz zużycia energii :-)

    BTW. Co grzejesz że masz na wyjściu CO aż 34stC? Też masz jakiś bufor? (ja się będę pozbywał jutro!), bo trochę dużo tych start-stopów masz. Ja zamieniam bufor i sterowanie pogodowe na grzanie bezpośrednio podłóg i sterowanie pokojowe. Ponieważ prawdopodobnie będzie przez to właśnie więcej start-stopów to dorzucę też "soft-start" sprężarce (250 pln).
  • #4923
    bodziopl
    Poziom 24  
    Moim skromnym zdaniem elektryka softstart jest dla sprężarki szkodliwy ?!
  • AM TechnologiesAM Technologies
  • #4924
    zbignieww
    Poziom 18  
    adamszendzielorz napisał:
    .... Ja zamieniam bufor i sterowanie pogodowe na grzanie bezpośrednio podłóg i sterowanie pokojowe. Ponieważ prawdopodobnie będzie przez to właśnie więcej start-stopów to dorzucę też "soft-start" sprężarce (250 pln).

    Bez obaw, niby dlaczego miała się często włączać . Podłogówka to potężny bufor.
    W sterowaniu uwzględnij może nocną taryfę , aby np. o 6 sprężarka nie włączała się, tylko wcześniej . Może potestuj jak po przeróbce będzie działało na jakieś czasówce i w/g tego co wyjdzie sterowanie zrób.
  • #4925
    adamszendzielorz
    Poziom 12  
    bodziopl napisał:
    Moim skromnym zdaniem elektryka softstart jest dla sprężarki szkodliwy ?!


    Naprawdę? Wszyscy uważają (włącznie z producentem pompy), że soft-start zapewni dłuższą żywotność sprężarce. Jest inaczej?
  • #4926
    dkkdarch
    Poziom 17  
    adamszendzielorz napisał:
    dkkdarch napisał:
    Pomiary po korekcji czujników


    Bardzo podobnie do mnie, tylko masz niższą temperaturę na ssaniu! U mnie w tej chwili za parownikiem ~9-10*C, za regeneracyjnym 11-12*C. Aczkolwiek mam też trochę wyższe temperatury DZ (5/2*C). Szkoda, że nie rysujesz zużycia energii :-)

    BTW. Co grzejesz że masz na wyjściu CO aż 34stC? Też masz jakiś bufor? (ja się będę pozbywał jutro!), bo trochę dużo tych start-stopów masz. Ja zamieniam bufor i sterowanie pogodowe na grzanie bezpośrednio podłóg i sterowanie pokojowe. Ponieważ prawdopodobnie będzie przez to właśnie więcej start-stopów to dorzucę też "soft-start" sprężarce (250 pln).

    Mam trochę rzadko rurki ale przez większość czasu pracuje poniżej 32*C na zasilaniu(1170mb na 186m2 podłogi.Zasilam podłogówkę bezpośrednio z PC i jakoś nie narzekam.
    Cały czas mam G11 więc pompa pracuje kiedy potrzeba a koszty nie są zbyt wysokie.Za całą energię na CO i CWU w zeszłą zimę wyszło 2040pln a grzeję 186m2 podług i do tego jakby pośrednio garaż 42m2 +74m2 piwnicy (nie ma ogrzewania a jest tam teraz 13*C oraz piwnica 74m2 też bez ogrzewania w której mam 15*C).
    Licznik mam taki starszego typu więc nie ma impulsów.
  • #4927
    bodziopl
    Poziom 24  
    adamszendzielorz napisał:
    bodziopl napisał:
    Moim skromnym zdaniem elektryka softstart jest dla sprężarki szkodliwy ?!


    Naprawdę? Wszyscy uważają (włącznie z producentem pompy), że soft-start zapewni dłuższą żywotność sprężarce. Jest inaczej?


    Na "sztywno": rozruch ciężki; punkt zero prąd rozruchowy x5 znamionowy, no może x7 i po 5 - 10 okresach jest stan ustalony, do którego prąd dąży ekspotencjalnie (e expJT) no i straty rozruchowe na ciepło w uzwojeniach i "żelazie" powstają tylko przez czas 0,1 s - 0,2 s.
    Taki softstart - to nic innego jak 2 klucze tyrystorowe (lub IGTB) w dwóch fazach), no i one stopniowo są coraz bardziej wysterowywane fazowo, aż do praktycznego zwarcia po 2 - 5 sekundach, a przez ten czas takie klucze produkują sporo harmonicznych także parzystych ("obcinanie" fazy), a takie harmoniczne to w całości robią straty, z czego większe w żelazie wirnika (bo większa jest ich częstotliwość.
    Podsumowanie: rozruch ciężki "na twardo" - daje oczywiście większy udar prądowy, ale przez krótki czas i jest to "sinus", oczywiście łożyska mają gorzej,
    Softstart daje o wiele mniejszy udar, lecz daje w opór harmonicznych, a te z kolei dają o wiele większy wzrost temperatury uzwojeń, a szczególnie blachy, a to daje skrócenie czasu życia izolacji uzwojeń, nawet izolowanych nowoczesnymi materiałami ?
    Co innego gdyby softstart był falownikowy, ale takiego nie widziałem.
    A może to jakiś spec od maszyn elektrycznych rozstrzygnie, bo mnie coś się wydaje że softstart bym polecił tylko dla dużych jednostek, w celu ograniczenia udaru prądowego w sieci
  • #4928
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Bodziu ale falownik robi to samo co sofstart tylko z częstotliwością kilku KHz, wszystkie normalne silniki grzeją się mocniej na falownikach niż bez, mało tego nie wszystkie silniki mogą pracować na falownikach, np szybko wykańczają się pompy głębinowe i wentylatory bez łożysk ceramicznych, ale to nie na temat.
    Softstart często likwiduje jeden problem a wyrasta inny np mały moment obrotowy, który nie daję rady przy wysokich ciśnieniach tłoczenia i aż żal słuchać potem takich efektów, co nie zmienia faktu że czasem sofstart jest dobrym rozwiązaniem, no ale nie w naszych pc.
    Jeśli chodzi o copelanda w scrolu to już z nim skończyłem mam ich dość pomimo że specjalnie się nie psują to pracują koszmarnie, tak samo jak tłokówek frascolda, carriera tych można używać jako wibratory do betonu, nie nie i jeszcze raz nie.
  • #4929
    kynia13
    Poziom 13  
    Witam

    Panowie obserwuję ten temat wracam do jego treści w różnych jego wypowiedziach i ostatni przykład niesprawności pompy jednego z kolegów nasuwa jedno pytanie konstrukcyjne dla własnoręcznie robionych przez was/nas pomp. Co i jak opomiarować aby było jak najłatwiej zdiagnozować usterki.
    Temperatury DZ i DG, temperatury za TZR i przed, pobór prądu, ciśnienia itp. Które punkty i co one nam powiedzą o działaniu pompy. Może by zrobić taką listę kontrolną z omówieniem przyczyn i ew. metodach ich usuwania.

    Pozdrawiam szanownych forumowiczów.
  • #4930
    bodziopl
    Poziom 24  
    SAWEK101 napisał:
    Bodziu ale falownik robi to samo co sofstart tylko z częstotliwością kilku KHz, ...

    falownik robi zupełnie coś innego: najpierw prostuje trójfazówkę, a potem aproksymuje przebiegi z grubsza sinusoidalne (faktycznie kluczując z częstotliwością kilku kHz) , za pomocą 3-fazowego mostka sterowanego. Softstart: "tnie na bezczela" (opóźnia załączenie od p."0" napięcia) fazowo dwie z trzech faz za pomocą niewyłączalnych zaworów tyrystorowych (lub IGTB)
    http://www.isep.pw.edu.pl/ZakladNapedu/niestacjonarne_naped/softstart.pdf
  • #4931
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Ale z grubsza efekt końcowy na wale jest podobny bo powstaje masa harmonicznych też grzanie się blach i duży spadek momentu obrotowego, ogólnie nic specjalnego w powiązaniu ze sprężarką.
    Mam takie zdanie jak ty że najlepiej od razu z sieci i nie boli :D
    Softstartów na co dzień nie stosuję bo mi się nie opłaca i nie mam takich specyficznych potrzeb ale pomagałem koledze który się w to wrąbał (softstart miał ograniczyć wahania napięcia, po jego zastosowaniu ogólnie było jeszcze gorzej nisz przed :D ) , natomiast z falownikami robiłem już co nieco i też nie wygląda to różowo jeśli chodzi o współpracę sprężarek np tłokowych, scrole fajnie chodzą na 100Hz :D , ale sam falownik cudów nie czyni, cała przyszłość w BLDC
  • #4932
    zbignieww
    Poziom 18  
    Układ regulacji obrotów może powodować uszkadzanie łożysk np. 608 wentylatorów ?
  • #4933
    adamszendzielorz
    Poziom 12  
    dkkdarch napisał:
    Mam trochę rzadko rurki ale przez większość czasu pracuje poniżej 32*C na zasilaniu(1170mb na 186m2 podłogi.Zasilam podłogówkę bezpośrednio z PC i jakoś nie narzekam.


    No bez bufora jest jednak lepszy COP, definitywnie. Mnie jednak wychodziło, że opłaci się bardziej grzać w taniej taryfie bufor do wyższych temperatur niż potem więcej dogrzewać w drogiej. Aczkolwiek przy sterowaniu pokojowym też da się świetnie ustawić grzanie głównie w taniej (ustawiając minimalnie wyższą temperaturę w okresie trwania taniej taryfy i niższą w czasie drogiej). Po ostatnich perypetiach z pompą i zasyfieniem wymiennika korozją z bufora jednak decyduje się na tą zmianę :)

    dkkdarch napisał:
    Cały czas mam G11 więc pompa pracuje kiedy potrzeba a koszty nie są zbyt wysokie.Za całą energię na CO i CWU w zeszłą zimę wyszło 2040pln a grzeję 186m2 podług i do tego jakby pośrednio garaż 42m2 +74m2 piwnicy (nie ma ogrzewania a jest tam teraz 13*C oraz piwnica 74m2 też bez ogrzewania w której mam 15*C).


    To też bardzo podobnie do mnie, choć rurek mam zdecydowanie więcej (na oko to z 2km). Mnie rok do roku (październik 2013 - październik 2014) CO+CWU+cała kotłownia (pompki obiegowe, cyrkulacja etc) wyszedł 2500 pln, sam okres zimowy też lekko powyżej 2k pln. Z wyniku jestem bardzo zadowolony, a grzeję podobnie - ok. 110m2 parteru + 80m2 poddasza, a pośrednio garaż 35m2 i piwnicę... 140m2 :-)

    Czyli wracając do soft-startu - mówicie Panowie, że to naprawdę szybciej wykończy sprężarkę... Nie wiem dokładnie co to za układ chce mi sprzedać producent - znam tylko cenę 250 pln :) W takim razie chyba sobie odpuszczę albo się doedukuję jeszcze co tam inni o tym sądzą!
  • #4934
    bodziopl
    Poziom 24  
    do: SAWEK101
    BLDC ? - czy to nie tak teraz nazywają absolutną "nowość" czyli silnik synchroniczny napędzany z falownika ze sprzężeniem z nadajnika położenia oczywiście żeby z synchra nie wypaść ? Takich "nowości" to więcej jest: taki scroll nazywał się tak jakoś w 1935 G (Garret) i w Mercach (chyba) dawał niezłe doładowanie. z tymi scrollami na 100Hz, to widzę taki problem że moment im maleje, a poślizg silnika indukcyjnego rośnie, z grubsza problem jest taki że silnik indukcyjny 3 faz, powinien być zasilany z zachowaniem proporcji U/f, czyli jak dajemy na znamionowy 3x400V 50Hz , tych herców 25, to pod napięciem 3x200V, no a jak 100Hz, to nap. 3x800V (a tego izolacja może nie zaaprobować ?), takie przyspieszenia można robić pod warunkiem że ma się dostęp do wersji norweskich tych silników (3x230V) (no bo tam sieć NN jest IT), no to można do 87Hz śmigać, mechanika zwykle wytrzyma
  • #4935
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych
    bodziopl napisał:
    (...)Softstart: "tnie na bezczela" (opóźnia załączenie od p."0" napięcia) fazowo dwie z trzech faz za pomocą niewyłączalnych zaworów tyrystorowych (lub IGTB)
    http://www.isep.pw.edu.pl/ZakladNapedu/niestacjonarne_naped/softstart.pdf


    Bodzio, jesteś nie na czasie ;) (żart, nie obraź się)
    Danfoss poszedł jeszcze bardziej "do przodu" - TFU!
    Ale jazda - ostatnio zastosowałem ich softstart do pompy i jakie moje zdziwienie: ograniczana jest tylko jedna faza!!!!!!
    Bez jaj, naprawdę!

    Świat się kończy. I tak musiałem zabezpieczenie wymieniać z "B" na "C"...
    Po jakiego grzyba taki SOFT?
  • #4936
    adamszendzielorz
    Poziom 12  
    dkkdarch napisał:
    Dziś przy -8*C w dzień i teraz -10*C zużycie energii elektrycznej dla pompy ciepła to około 29kWh/24h


    Jeszcze wracając do w/w, to moje wyniki zużycia prądu w skali ostatnich dwóch sezonów i początku aktualnego: Link

    Odświeżyłem łącznie z najnowszymi 2014 (musiałbym tam tylko minimalnie cenę prądu skorygować bo jest minimalnie droższy kWh). Wychodzi cały czas bardzo przyzwoicie - rocznie 6 tys. kWh, jednak dwie taryfy mi się opłacają, bo to daje koszt ~2,3k pln, przy G11 wyszłoby ponad 3 tys. PLN!

    BTW. Panowie moja pompa otrzeźwiała i moc dziś po dogrzaniu CWU spadła do 1,85kW (!). Widać to ładnie na wykresie:

    Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym

    Od godziny 21-22:20 grzała normalnie CO i moc wynosiła ok 2,25kW. O 22:20 uruchomiło się dogrzewanie CWU i jak skończyło - grzało się dalej normalnie CO ale już z pobieraną mocą ~1,85kW, mimo identycznych pozostałych parametrów. Wczoraj było tak samo (spadek zużywanej mocy po tym jak PC dostała w tyłek grzaniem CWU podczas czego wchodzi na wyższe temperatury i ciśnienia).

    Ktoś potrafi to wytłumaczyć?

    Pompa chodziła na wyższych parametrach (zabrudzony wymiennik) i coś się tam "gromadziło" (może faktycznie olej?), przez co sprężarka była bardziej wysilona. Po wyczyszczeniu wymiennika to coś zaczyna znikać (olej wraca do sprężarki?), co powoduje spadek zużywanej energii, hm ....
  • #4937
    bodziopl
    Poziom 24  
    Hm, może spróbuj sobie dokładnie ustalić co robiłeś, i co to mogło spowodować ?
    może faktycznie w parowniku był olej i przy znacznych przegrzaniach i dużym parowniku (o małej prędkości przepływu na dole, para nie miała siły porwać oleju) sobie tam był ? (słaba dystrybucja czynnika w parowniku), do tego brudne wymienniki po stronie GZ ? Ostatnio jakoś tak zauważyłem że geometria rurociągu pary (parownik - sprężarka) ma spore znaczenie dla osiągów danej PCi ?
    do: elektryk2000 - no to jest chyba niemożliwe, no chyba że "chińczyk" drastycznie obniżył koszt produkcji ? (oni tam każdy kawałek drutu 5 x mierzą i 7 x naciągają - no bo każdy zaoszczędzony milimetr tego drutu przy produkcji 100mln. daje 100 mln milimetrów zysku !)
  • #4938
    jack63
    Poziom 42  
    bodziopl napisał:
    BLDC ? - czy to nie tak teraz nazywają absolutną "nowość" czyli silnik synchroniczny napędzany z falownika ze sprzężeniem z nadajnika położenia oczywiście żeby z synchra nie wypaść ?

    A jak myślisz co siedzi w tzw. Inverterach (słowo wytrych) splitów???
    BLDC, ale .... bez czujników położenia! Informacja o płożeniu kątowym wału silnika jest pobierana z "nieczynnej" w danej chwili fazy. Wyobraź sobie jak wygląda przebieg tego napięcia, a w zasadzie jak jest zakłócony. Sterowniki tych silników, nie nazywał bym ich falownikami, palą się na potęgę.
    Wszystko przez Unię :D i jej hipokryckie wymogi oszczędzania energii. Większość silników jednofazowych już jest BLDC.
    bodziopl napisał:
    Ostatnio jakoś tak zauważyłem że geometria rurociągu pary (parownik - sprężarka) ma spore znaczenie dla osiągów danej PCi ?

    Może coś więcej na ten temat?
    Co do trwałości (obieg oleju), to jest "świento prowda", ale dla osiągów???
    Co do softstartów mam podobnie negatywne zdanie jak Panowie. Nawet falownik uważam za niepotrzebny, ale z innych powodów.
    Jest ogólna tendencja do "oszczędności" typu "100mln mm drutu", więc próbuje się automatyką nadgonić "oszczędnościowe rozwiązania" niezgodne ze sztuką konstrukcji układów chłodniczych. Do tego ta automatyka jest "daleka od doskonałości". Powiedziałbym prostacka, choć mając procesor, dobry program i .... odpowiednią liczbę czujników można stworzyć naprawdę coś ciekawego.
    Mam niemiłe doświadczenia nawet z dużymi urządzeniami, gdzie koszt hardware jest bardzo wysoki, ale nie spotkałem prawidłowego układu sterowania. Błędy typu wyłączanie wentylatorów skraplacza po zadziałaniu presa HP są na porządku dziennym.

    Czytając ostatnie 3,4 strony wątku też uważam, że powinno się go podzielić, jak pisał Włodek22.
    Na jest razie pełno wyników chaotycznych pomiarów, które nic nie wnoszą do diagnozy, a wyglądają jak przechwałki. Trudno porównywać zupełnie różne układy PCi i wyciągać z tego jakieś konstruktywne wnioski nie będąc na miejscu i ... nie mając podstawowych pomiarów czyli ciśnień.
  • #4939
    bodziopl
    Poziom 24  
    Geometria: tak miałem okazję podziwiać stare amerykańskie układy chłodnicze, no i tam ciecz jakby mogli, to ciecz by "po nitce" przelewali, ale para to ma RUROCIĄG !, to tego można dodać taką regułę że regenerator powinien pracować "do góry nogami" (podpatrzone w COCH w Krakowie), para ma dogrzewać się płynąc w dół (no chyba żeby olej nie zalegał ?), no to może dałoby się podzielić strumień pary na 2 jeden cieplejszy (i przegrzany prawidłowo), a drugi do regeneratora (celem dokładnego odparowania resztek cieczy).
    a'propos programów: widziałem powietrzną, fabryczną (z Chin oczywiście) PCi z EZR (a jakże), i ten EZR miał odpowiednie czujki i program: 1. otwórz się na 10% 2. otwórz się na 90% 3. przymknij się na 50% 4. nie ruszaj się ! i ani mrożenie czujki, ani jej przypalanie, a ni żadne inne działanie nie było w stanie ruszyć EZR ?? Chińczyk umiał co prawda naśladować montaż EZR, ale program ? jaki program ? Ale badałem też chiński mini układ chłodniczy pow./woda na R410a o COP ok. 2, gdzie rozprężanie było na 2 // kapilarach, z czego jedna chyba odłączana przez jakiś zawór nadciśnieniowy i tam było stabilne przegrzanie na poziomie 0,8K - 1,5K w całym zakresie ?!
    podział na 2 wątki - chyba już czas ?
  • #4940
    jack63
    Poziom 42  
    bodziopl napisał:
    no to może dałoby się podzielić strumień pary na 2 jeden cieplejszy (i przegrzany prawidłowo), a drugi do regeneratora (celem dokładnego odparowania resztek cieczy).

    Pomysł ciekawy, tylko jak go zrealizować?
    Może poziomy odcinek RUROCIĄGU ( :D) a z niego odejście górą ("czysta" para) a reszta ("brudna" z olejem i kroplami cieczy) dołem do regeneracyjnego?
    Tylko jak zapewnić prawidłowy rozdział tych dwóch strumieni?
    Poza tym zajmuje to miejsce i "zużywa" miedź. Księgowy liczy każdy mm rurki. :cry: a PC robi się duża choć "pusta". No i nie można napisać w reklamówce, że jest mała i zmieści się w .. szafce czy nad zasobnikiem CWU.
    Swoją drogą olej jest poważnym problemem wszystkich układów chłodniczych. Dość że musi smarować i odbierać ciepło to musi jeszcze wracać do sprężarki a nie zalegać w jakiś ślepych kiszkach. Olej utrudnia też wymianę ciepła w wymiennikach. Najlepiej łapać go najbliżej za sprężarką i zawracać do niej. Jednak odolejacze są drogie i zajmują miejsce i znowu.. księgowy itd itp.
    Na temat EZRów bez pomiarów ciśnienia lepiej nie mówić, bo trzeba by zakląć. :cry: Czujniki ciśnienia są drogie i niestety awaryjne. Znów ...księgowy.
    Jakoś nie wierzę w cudowną moc prostoty kapilar. Nawet dwóch.
    Natomiast prawdziwy EZR z pomiarem ciśnienia to w PC super sprawa, bo jego reakcja jet bardzo szybka i można sobie pozwolić na niskie przegrzania. Jeżeli sterownie zaworem jest częścią programu regulacji całego urządzenia, to można robić rożne "myki" bez obaw o zalanie sprężarki. Np. zbędny staje się zawór elektromagnetyczny a rozruch sprężarki może być bardzo łagodny po ew. pump down. Jednak nie spotkałem takiego układu, choc możliwości techniczne już są od dawna.
    Ogólnie wygląda to jakby programiści nie mieli pojęcia o chłodnictwie a chłodniarze o programowaniu, a jedni i drudzy nie mieli pojęcia o automatyce. :cry:
    bodziopl napisał:
    podział na 2 wątki - chyba już czas ?

    Ten czas dawno minął. A podział powinien być na wiele wątków, bo ten temat to ciąża mnoga. :D
  • #4941
    bodziopl
    Poziom 24  
    Tylko jak zapewnić prawidłowy rozdział tych dwóch strumieni? - może cyklon jaki ? (byle nie zyklon B ;) )
    Także sposobów pomiaru "suchości pary" jest kilka, nie musi to być akurat P i T ?
  • #4942
    jack63
    Poziom 42  
    bodziopl napisał:
    Także sposobów pomiaru "suchości pary" jest kilka, nie musi to być akurat P i T ?

    Nic nie pisałem na temat "pomiaru suchości pary". (?)
    Rozdział sucha/mokra robi się separatorami cieczy bez żadnych pomiarów. Po prostu grawitacyjnie, tylko na to potrzebne jest miejsce i to kosztuje. :cry:
    Takie separatory stosuje się przy odszranianiu gorącym gazem aby zapobiec dostaniu się cieczy do sprężarki.
  • #4943
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Widzę że w ciekawy wątek wchodzicie, osuszacze i separatory cieczy w tym oleju, jest na to sposób ale poniżej 30KW to jest nie opłacalne, niestety nie mogę tego zdradzić, powiem tylko że ciecz jest separowana i spuszczana do osobnego wymiennika, efekt przegrzanie na r407c nawet 1- 2st (momentami nawet minusowe) i brak oznak zalewania sprężarki,to naprawdę możliwe.
    Na zachodzie istnieje trend w tym kierunku co wiąże się też z pracą parownika na całkowitym zalaniu czynnikiem, stosują to np w dużych chillerach, ale wymaga to sprytnej automatyki i masę testów prototypu, istnieje też duża zaleta dla producenta mianowicie klient jest zdany na ich serwis :D, jeszcze nawet próbują brnąć w bagno z czynnikiem CO2.
    Co ciekawe niemal wszyscy którzy wystawiają się tam na targach ze swoimi urządzeniami zakazują robienia zdjęć swoim produktom, jak uda ci się coś cyknąć to tylko z nienacka telefonem, to po kiego się tam wystawiają :D


    jack63 z tą automatyką to skąd ja to znam, kicha kicha i kicha a układy chłodnicze wykonane nawet za 1,5mln zł, jakiś czas temu dałem się wmanewrować w postawienie maszynowni po tym jak dwa carele pco powiedziały papa i cały zakład miał wolne mało tego nikt specjalnie nie chciał tego tknąć na wczoraj :D teraz się nie dziwię ,układ stanął na nogi po całej nocy o 5 rano, o 6 rozruch zakładu, niemcy odpowiedzieli na maila po tygodniu że mają oprogramowanie (po 10latach od ich montażu) i za jedyne coś 900E mogą wysłać na maila plik którego nawet nie da się odtworzyć w programie by wykonać ew poprawki :D, no ale właściciel chciał oryginał, a jest tam jeden mały psikus maszynownia o mocy ok 0,4MW niema ani jednego presa niskiego ciśnienia tylko przetwornik ciśnienia i do pco, niemcy są debest :D
  • #4944
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych
    bodziopl napisał:
    (...)do: elektryk2000 - no to jest chyba niemożliwe, no chyba że (...))

    Bardzo proszę: http://allegro...
    Moderowany przez mirrzo:

    Usunąłem link do aukcji. Można zrobić Print Screen i załatwić sprawę w sposób prawidłowy.
    3.1.18. Zabronione jest publikowanie informacji do źródeł, które po pewnym czasie wygasają (publikowanie odnośników do stron o charakterze krótkotrwałym).

  • #4945
    SAWEK101
    Poziom 31  
    No tak, ale cena jak za normalny ? bo księgowy musiał wziąć dolę :D , oni produkują takie rzeczy już dawno w Chinach, nie pamiętam kiedy widziałem nowy rozprężny made in Denmark.
    Fakt faktem że się da tylko ciekawe kiedy wyskoczy przeciążeniowy, zwykle trwa to dość szybko(5-10sek) jeśli jest niesymetryczność faz i po zabawie.
    Myślę że taki softstart to i ja bym zrobił w jedno popołudnie na sterowniku u2008 i też by działało tak samo.
  • #4946
    bodziopl
    Poziom 24  
    To chyba był raczej "hardstart" z naciskiem na hard, mam na półce kilka szt. z tej samej firmy, ale one mają 2 (dwa) tory ?
  • #4947
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Ale jak sprytnie nie ma wzmianki o tym że redukują prąd startowy, ciekawe jakie bezpieczniki topikowe wytrzymają przy rozruchu napędu 11KW o dużej bezwładności po zastąpieniu gwiazdy tym hardstartem, czyli jak za nasze pieniądze przedłużyć męczarnie silnika i sieci, Strzelam 63A raczej nie przeżyją, 100A powinny być w sam raz :D
  • #4948
    jack63
    Poziom 42  
    SAWEK101 napisał:
    Myślę że taki softstart to i ja bym zrobił w jedno popołudnie na sterowniku u2008 i też by działało tak samo.

    Myślę, ze przy Twoich zdolnościach... szybciej i było by to lepsze niż wspaniałe Danfoss'y.
    Tylko po co??? Aby spalić sprężarkę?
    A może promocja tych sofstartów jest spiskiem mającym na celu zwiększenie sprzedaży sprężarek? :D
    SAWEK101 napisał:
    Widzę że w ciekawy wątek wchodzicie, osuszacze i separatory cieczy w tym oleju, jest na to sposób ale poniżej 30KW to jest nie opłacalne, niestety nie mogę tego zdradzić,

    A co to za tajemnice? Czyżby z Ciebie był "tajemniczy wielbiciel" jakiejś firmy ? :D
    Co ciekawe piszesz niżej:
    SAWEK101 napisał:
    Co ciekawe niemal wszyscy którzy wystawiają się tam na targach ze swoimi urządzeniami zakazują robienia zdjęć swoim produktom,

    Jakaś niekonsekwencja. Nie sądzisz?
    SAWEK101 napisał:
    powiem tylko że ciecz jest separowana i spuszczana do osobnego wymiennika, efekt przegrzanie na r407c nawet 1- 2st (momentami nawet minusowe) i brak oznak zalewania sprężarki,to naprawdę możliwe.

    Ależ oczywiscie i nie jest to żadne odkrycie. Już "dziadki" chłodnicze to wiedziały i stosowały, bo miały na to kasę. Teraz oszczędzamy na pensje prezesów przy okazji płacąc za prąd więcej niż by tego wymagała sytuacja.
    SAWEK101 napisał:
    jack63 z tą automatyką to skąd ja to znam, kicha kicha i kicha a układy chłodnicze wykonane nawet za 1,5mln zł,
    SAWEK101 napisał:
    maszynownia o mocy ok 0,4MW niema ani jednego presa niskiego ciśnienia tylko przetwornik ciśnienia i do pco, niemcy są debest

    W "mojej" też pseudo-niemieckiej na literę R instalacji za jeszcze większe pieniądze były za to 4 presy HP na dwie sprężarki. Taki bonus :D Za to żadnego (!) manometru mechanicznego. Zadziałanie któregokolwiek powodowało (w pierwotnej wersji) wyłączenie pomp glikolu i.... wentylatorów skraplacza !!! Dobre co?
    Ogólnie, poza nalepkami, oba chillery wyglądały jakby były robione pod lasem we Włoszech lub Chinach.
    Niestety wszyscy, kiedyś godni zaufania, producenci się sku...li i tylko jadą na marce.
    Niemcy najbardziej. Ciekawe na ile wystarczy im "rozpędu".
    Trochę mnie zaskoczyłeś Carelem i PCO bo akurat z nim nie miałem problemów.

    Dość narzekania. Może jakieś konstruktywne propozycje jednak zdradzisz? :D
  • #4949
    SAWEK101
    Poziom 31  
    Niestety, tak jak mówiłem jest z tym trochę zachodu i w małych instalacjach to się kompletnie nie opłaca, przekierowanie nie odparowanego czynnika jest dość proste do zrobienia ładuje się nim osobny wymiennik w celu podgrzania, cyrki się dzieją potem przy powrocie oleju, oj kosztowało to nerwów i pracy, nie wypada mi nic więcej zdradzać bo nie ja nad tym pracowałem i nie jest to moja krwawica.

    Ta firma o której mówisz to morze ROBUR?
    Może mówimy o instalacji tej samej firmy :D , bo też było po dwa presy na wysokim do każdej sprężarki , a na niskim tylko przetwornik, pamiętam tylko że wentylatory na skraplaczu miały jedyne 30KW :D, rzadko spotykam takie marnotrawstwo.

    Nie lubię carela bo ma powaloną instrukcje musisz mieć instrukcję np. do danego nr. seryjnego (jakiś absurd) a w pco ( działania trzeba się domyślać albo testować) i te wejścia i wyjścia w sterownikach zawsze muszą być odwrotnie niż u wszystkich, albo jak logika nakazuje, masę czasu się traci jak się nie robi tylko na carelu by nic nie skopcić, ale jak cena jest dobra to się skuszę, ogólnie carel robi dobre sterowniki a raczej robił :D, ale np pco nie lubi skoków zasilania, soft sypie się wtedy w najmniej oczekiwanym momencie, np jeden padł po podłączeniu agregatu wola coś ok 250KW od razu przy próbnym rozruchu przed planowanym wyłączeniem linii energetycznej, a wszystko inne działało, stare pco z gołą płytą działają do dziś i są ok , pco2 już nie.
    W styczniu będę zakładał carela i ezr ALCO na krokowcu do chillera 90KW, bo akv danfosa się nie sprawdził (działa ale nie nadaje się do małych parowników).
    Podobno carel ma się nie wieszać pożyjemy zobaczymy, wybrałem akurat carela bo cena była dobra.
  • #4950
    adamszendzielorz
    Poziom 12  
    SAWEK101 napisał:
    piszesz że wybija bezpiecznik 8A to jest coś mocno nie tak, posprawdzaj napięcia i prądy na każdej fazie, może padł ci stycznik i czasem chodzi na 2 fazach, to nie jest tylko nie doregulawanie tzr.


    Jesteś zwycięzcą! Jesteś zwycięzcą! Jesteś zwycięzcą!

    ... Cytując klasyka ;)

    Dzisiaj pobór lekko wzrósł, schodzę pomierzyć prądy, a tam 5,7A na dwóch fazach i 0,3A na jednej :) Dociśnięcie śrubokrętem obudowy stycznika = wraca normalne ~3,2A na wszystkich fazach. Ewidentnie popsuty stycznik!

    Tak więc - dzięki za pomoc :)