Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Metal Work Pneumatic
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym

kniksc 31 Gru 2014 11:18 1361436 6775
  • #4951 31 Gru 2014 11:18
    dkkdarch
    Poziom 17  

    dkkdarch napisał:
    Cytat:
    Trójfazowa ale ma zabezpieczenie (czujnik obecności wszystkich faz i zamiany kolejności faz), poza tym w instalacji nikt nic nie dotykał Smile

    Ale czujnik masz podłączony przed stycznikiem ,może nie być dobrego przejścia jednej fazy.Nie podałeś czy mierzyłeś prądy na każdej fazie na kablu ze stycznika do sprężarki.Możesz jeszcze zdjąć dekielek na sprężarce i tam pomierzyć napięcia międzyfazowe na pracującej pompie.
    Zacznij od tego.
    .


    Sory ale byłem pierwszy przed Sławkiem :D
    Post z 27.12.2014 #4902

  • Metal Work Pneumatic
  • #4952 31 Gru 2014 12:31
    zbignieww
    Poziom 15  

    Zsumuj prądy po fazach , podobnie z kontaktującym stycznikiem wychodzi, stycznik to jedno, ale 2x większy pobór mocy to tez z czegoś był .
    W/g mnie scroll nie może długo pracować przeciążony, bo może górne łożysko trochę w bok na "stałe" przesunąć się i wirnik z lekka o stojan bywa uderza .

  • #4953 31 Gru 2014 13:20
    adamszendzielorz
    Poziom 12  

    dkkdarch napisał:

    Sory ale byłem pierwszy przed Sławkiem :D
    Post z 27.12.2014 #4902


    Oj sprawdziłem to i Sławek był pierwszy - też z 27.12.2014 ale numer postu: #4898 :) :) Ale Tobie też dziękuję, bo też miałeś dobrego nosa ;)

    Dodano po 17 [minuty]:

    zbignieww napisał:
    Zsumuj prądy po fazach , podobnie z kontaktującym stycznikiem wychodzi, stycznik to jedno, ale 2x większy pobór mocy to tez z czegoś był .
    W/g mnie scroll nie może długo pracować przeciążony, bo może górne łożysko trochę w bok na "stałe" przesunąć się i wirnik z lekka o stojan bywa uderza .


    Ja myślę, że tu się dwie sprawy nałożyły - padnięty stycznik + zabrudzony wymiennik. Wypłukałem z niego sporo szlamu :) A może mój licznik zużycia energii zaczął w takim wypadku wariować?

  • #4954 31 Gru 2014 16:52
    SAWEK101
    Poziom 30  

    Może jest tak samo zbudowany jak wyśmiany hardstarter danfosa.
    A na poważnie to zamontuj sobie markowe zabezpieczenie silnikowe na nominalny prąd sprężarki, bo w końcu to się źle skończy, używkę na allegro upolujesz za 30-50zł, tylko broń bóg faela.

  • #4955 31 Gru 2014 19:05
    Ride
    Poziom 16  

    SAWEK101 napisał:

    A na poważnie to zamontuj sobie markowe zabezpieczenie silnikowe na nominalny prąd sprężarki, bo w końcu to się źle skończy, używkę na allegro upolujesz za 30-50zł, tylko broń bóg faela.

    Ale tam już chyba jest wyłącznik termiczny (6,3÷10A). Pierwotna nastawa 8A (dlaczego tak duża wartość?).

    adamszendzielorz
    Jaki jest maksymalny prąd roboczy tego uszkodzonego stycznika?

  • #4956 31 Gru 2014 21:50
    Brencik
    Poziom 26  

    SAWEK101 napisał:
    tylko broń bóg faela

    Przecież FAEL to LEGRAND
    Ale lepiej Mellera.

  • #4957 31 Gru 2014 22:10
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych

    Brencik napisał:
    SAWEK101 napisał:
    tylko broń bóg faela

    Przecież FAEL to LEGRAND
    Ale lepiej Mellera.

    LEGRAND to kiszka okrutna. Dla paru złotych nie warto "oszczędzać" - to nie oszczędność tylko pakowanie się w kłopoty.
    Cokolwiek tylko nie L.

    EATON zwykle nie zawodzi. (dawny Moeller)
    Chociaż ich styczniki czasem dziwnie padają???
    Czy jest teraz coś PEWNEGO?.... :(

    PS
    Brencik - skąd Twoje "analne" fascynacje? Już kolejny "dupowaty" avatarek widzę ;)

  • Metal Work Pneumatic
  • #4958 01 Sty 2015 09:08
    SAWEK101
    Poziom 30  

    Generalnie aby nie L.... i GE reszta normalnych marek jest podobna, z ciekawostek powiem że jak wymieniałem raz stycznik w tunelu o mocy grzałek 15kw, wsadziłem eaton 15kw po 3 miesiącach przyjeżdżam, a tam już siedzi malutki telemecanique 5,5kw, pytam co się stało a właściciel mówi że po tygodniu moeller się stopił, wsadził to co miał pod ręką, tylko nie zupełnie przewody mu weszły 6mm2 do tego maleństwa i działa a mi szczęka opadła.


    Mamy wolny tolerancyjny kraj może pchać gdzie chce, ale na tym forum to jak dla mnie przegięcie.

  • #4959 01 Sty 2015 12:17
    adamszendzielorz
    Poziom 12  

    Ride napisał:
    adamszendzielorz
    Jaki jest maksymalny prąd roboczy tego uszkodzonego stycznika?


    Ten padnięty stycznik to był Moeller DIL EM-10, czyli z tego co widzę na prąd 8,8A (chyba na każdą fazę to się liczy?).

  • #4960 01 Sty 2015 19:03
    Ride
    Poziom 16  

    adamszendzielorz
    Skoro diabli go wzięli, to przy okazji wymiany może warto dać większy np. 5,5kW/400V/12A (AC-3). Trzeba tylko sprawdzić wymiary (może DILEM-12 będzie pasował?).

  • #4961 02 Sty 2015 18:09
    adamszendzielorz
    Poziom 12  

    Ride napisał:
    adamszendzielorz
    Skoro diabli go wzięli, to przy okazji wymiany może warto dać większy np. 5,5kW/400V/12A (AC-3). Trzeba tylko sprawdzić wymiary (może DILEM-12 będzie pasował?).


    Tak - dokładnie taki kupiłem teraz :) Nie mam pojęcia o jakości ale w najbliższej hurtowni mieli z podobnych tylko stycznik ELMARK LT1-HK1210 (12A 3-7,5kW). Po wymianie póki co wszystko śmiga b. dobrze!

  • #4962 02 Sty 2015 18:45
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych

    Nie mogę niczego dodać w poprzedniej wiadomości, to wklejam tutaj dla przestrogi. Kupując softstart patrzcie co kupujecie, ja nie patrzyłem zbyt dokładnie i sądziłem że Danfoss to klasa sama w sobie.
    Niestety. Softstart to nie jest, tak jak to nazwaliście jest to hardstart. Zabezpieczenie z tym hardstartem też musiałem wymieniać z "B" ma "C".

    Jak można takie gówno sprzedawać???

    Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym

  • #4964 02 Sty 2015 20:45
    Brencik
    Poziom 26  

    elektryk2000 napisał:
    Danfoss to klasa sama w sobie

    No właśnie, sama w sobie a właściwie sama dla siebie.
    A już falowniki Danfossa to nie będę się wypowiadał.

  • #4965 02 Sty 2015 22:10
    reaven22
    Poziom 27  

    Pytanie do bardziej doświadczonych. Nowy rok przywitał mnie zatartą pompą WZ250. Zatrzymał się obieg DZ, presostat niskiego zadziałał.... ze 30razy. Niestety wychodzi że jeden raz za dużo bo rozszczelniło parownik.
    Okienko wziernika zmieniło kolor na żółty, co oznacza że wilgoć dostała się do środka.
    Kupiłem dziś nowy osuszacz, pożyczyłem od kolegi sprzęt i jestem w zasadzie gotowy do wymiany parownika.

    Zasadnicze pytanie.
    Czy a w zasadzie jak szybko wilgoć w układzie może zaszkodzić olejowi w sprężarce.
    Czy wymienić parownik, oraz odwadniacz. Zrobić próżnie na dłuższy czas i będzie ok? czy powinienem również wymienić olej ? przedmuchać jakoś układ ??
    Mam do dyspozycji argon, lub mieszankę argonu i CO2 (gaz techniczny do tiga i migomatu). Azotu nie posiadam.


    -inna sprawa to zabezpieczenie na przyszłość, czyli czujnik przepływu. Nawet miałem założyć ale uruchomiłem PC na chwilę.. 5 lat temu :))
    -zastanawiam się jeszcze nad presostatem z zatrzaskiem. Aby po zadziałaniu wymagał ręcznego resetu.

  • #4967 02 Sty 2015 22:25
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych

    reaven22:
    wystarczy elektronika która np. po 4 wywaleniach presa da totalny stop sprężarce.
    Ja sobie takie rozwiązanie dopisałem i kilka razy uratowało mi dupę.

    Olej wylej cały i podłącz pompę próżniową na kilka dni non-stop jednocześnie grzejąc sprężarkę np. "farelem" na niskim biegu.

    A tak na marginesie, jak wytrzymywałeś z hałasem WZ250?
    To jest koszmarnie głośne, i oczywiście nie nadaje się do tego celu (ta pompa).

  • #4968 02 Sty 2015 22:30
    reaven22
    Poziom 27  

    elektryk2000 napisał:
    reaven22:
    wystarczy elektronika która np. po 4 wywaleniach presa da totalny stop sprężarce.
    Ja sobie takie rozwiązanie dopisałem i kilka razy uratowało mi dupę.

    Olej wylej cały i podłącz pompę próżniową na kilka dni non-stop jednocześnie grzejąc sprężarkę np. "farelem" na niskim biegu.

    A tak na marginesie, jak wytrzymywałeś z hałasem WZ250?
    To jest koszmarnie głośne, i oczywiście nie nadaje się do tego celu (ta pompa).


    Dzięki za szybką odpowiedź,
    W tym wypadku szybciej będzie wymienić całą sprężarkę, mam jeszcze sztukę na zapasie. A obecną w wolnej chwili osusze, wymienię olej i odstawie na półkę na zapas.

    elektryk2000 napisał:

    A tak na marginesie, jak wytrzymywałeś z hałasem WZ250?
    To jest koszmarnie głośne, i oczywiście nie nadaje się do tego celu (ta pompa).

    Całość jest w piwnicy więc hałas nie przeszkadza.
    WZ to jedyna samozassawna jaką znalazłem, PC działa z dolnym źródłem na 2 studniach.

  • #4969 02 Sty 2015 22:42
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych

    Chyba że tak, ale ja dwóch studni nie uznaję i nie stosuję, z uwagi na przewagę zad nad waletami....
    Powodzenia.

  • #4970 05 Sty 2015 00:50
    Maciek233
    Poziom 2  

    Mam problem, który mnie nurtuje przy projektowaniu własnej pompy ciepła. Poczytałem trochę, ale nadal czuję, że brak mi wszystkich faktów :(.

    Temat dotyczy tego, że w moim przypadku chcę by PCi grzała bezpośrednio podłogówkę bez żadnego bufora. Myślę także o tym by podgrzewać CWU (klasyczny zbiornik z wężownicą grzejną). Niby proste. Zawór trójdrogowy (lub jak kto zwie dwudrogowy) i przełączanie między dwa obiegi - CO i CWU. Jednak jak zapewnić by w podłogę szło 35 stC, a na CWU 50 stC? Jak wysterować, by obieg CWU osiągną taką temperaturę? Przepływem?

  • #4971 05 Sty 2015 00:58
    adamszendzielorz
    Poziom 12  

    Maciek233 napisał:
    Mam problem, który mnie nurtuje przy projektowaniu własnej pompy ciepła. Poczytałem trochę, ale nadal czuję, że brak mi wszystkich faktów :(.

    Temat dotyczy tego, że w moim przypadku chcę by PCi grzała bezpośrednio podłogówkę bez żadnego bufora. Myślę także o tym by podgrzewać CWU (klasyczny zbiornik z wężownicą grzejną). Niby proste. Zawór trójdrogowy (lub jak kto zwie dwudrogowy) i przełączanie między dwa obiegi - CO i CWU. Jednak jak zapewnić by w podłogę szło 35 stC, a na CWU 50 stC? Jak wysterować, by obieg CWU osiągną taką temperaturę? Przepływem?


    Zamiast zaworu 3d możesz po prostu użyć dwóch pompek obiegowych ze wspólnym powrotem (grzejąc CO włączasz jedną, grzejąc CWU włączasz drugą). Chyba będzie taniej i łatwiej sterować :)

    Co do temperatury to albo nie zrozumiałem pytania albo kolego coś pokręciłeś. Temperatura to tylko miara energii - dostarczając energię do wody, jej temperatura będzie tak długo rosła, aż w końcu osiągnie te 50stC. O ile oczywiście konstrukcja pompy pozwoli na osiągnięcie takiej temperatury :)

  • #4972 05 Sty 2015 01:05
    Maciek233
    Poziom 2  

    Przepraszam pomroczność jasna z tą temperaturą, przecież temp powrotu ze zbiornika będzie ciągle rosła :)

    A co do dwóch pompek obiegowych to dobry pomysł, prosty i łatwiejszy w implementacji, tylko chyba trzeba zaworki zwrotne wstawić... muszę schemat rozrysować. Dzięki

  • #4973 05 Sty 2015 10:17
    zbignieww
    Poziom 15  

    Bojler CWU z klasyczną wężownicą może nie odebrać ciepła z PC .

  • #4974 05 Sty 2015 10:33
    jack63
    Poziom 42  

    reaven22 napisał:
    Zatrzymał się obieg DZ, presostat niskiego zadziałał.... ze 30razy. Niestety wychodzi że jeden raz za dużo bo rozszczelniło parownik.

    Nie chcę być krakaczem, ale prawdopodobnie poszła woda w układ freonowy. Także oprócz wymiany wymiennika DZ reszta układu jest do płukania i suszenia. Dużo roboty z ryzykiem porażki. Nie wiem czy argon wystarczy? Po prostu nie mam takich doświadczeń. Do suszenia trzeba sporo gazu "przyjmującego" parę wodną. Nie wiem jak w tej sytuacji zachowa się argon. Azot, dość że dużo tańszy, na 100% wilgoć "przyjmuje", co zostało wielokrotnie sprawdzone. Najlepiej przedmuchiwać podgrzanym do ok 50 oC azotem w sposób "stratny", czyli mokry azot po przejściu przez układ ulatuje do atmosfery.
    Wcześniej jednak trzeba wypłukać stary olej z układu do czysta!
    Cytat:
    ="elektryk2000"]wystarczy elektronika która np. po 4 wywaleniach presa da totalny stop sprężarce.[/quote
    Tak oczywiście, tylko jest to kolejna bombka na choince, którą staje się PC.
    Takie sprawy powinien załatwiać sterownik i DORBE oprogramowanie, a tym jest bardzo ciężko. Pisał o tym SAWEK101. Pisałem i ja.
    W zasadzie powinno się stworzyć program pod konkretny układ. Tu mają pole do popisu zwolennicy Raspberry Pi. :D
    W kwestii zabezpieczeń. [quote="reaven22"]zabezpieczenie na przyszłość, czyli czujnik przepływu.

    Nie jest to takie proste jak Ci się wydaje. FlowSwitch'e są drogie. "Trudno montowalne" i ... awaryjne. Szczególnie przy gorszej wodzie. W chillerach często montują czujniki różnicy ciśnień, ale one i tak nie zabezpieczają wymiennika woda/freon działającego jako parownik w 100%. Wiem to z praktyki. Najgorzej jest przy rozruchu. Sterownanie musi dopuścić do chwilowego zmniejszenia się LP zanim układ się rozbiega i stosunkowo powolny TZR zacznie reagować. Jak w tym momencie nastąp problem z przepływem wody, to nastąpi jej miejscowe zmrożenie i zanim zadziałają zabezpieczenia płytówka może się uszkodzić bo zawiera bardzo mały odstęp płyt a proces ma tendencję do narastania stanu awaryjnego. Dodatnie sprzężenie zwrotne w kierunku katastrofy. :cry:
    Dlatego najlepiej jak do płytówki dociera glikol.
    Ogólnie sprawa bezpieczeństwa związana z zapewnieniem przepływu wody jest trudna i kosztowna.
    Mam jednak propozycję i proszę o jej ocenę.
    Co myślicie o wykorzystaniu jako czujnika przepływu... wodomierza z impulsatorem ???
    To tylko kilkadziesiąt zł. Jednak wymaga układu do przyjęcia tych impulsów i ich analizy a w zasadzie tylko oceny czy przepływ nie jest mniejszy niż "ileś tam".
    W zasadzie wystarczyły prosty układ analogowy z komparatorem. Taki "obrotomierz". Jednak najbardziej eleganckie było by użycie jakiegoś procesorka.
    Co Wy na to?

  • #4975 05 Sty 2015 10:51
    bodziopl
    Poziom 23  

    Popełniłem kilka PCi "na wodę", jedna jest jeszcze nie przerobiona ;) , co tam dawałem:
    pomiar temp. wody za PCi i STOP poniżej +4st.C, pomiar temp. za TZR, jak poniżej -2 to STOP, czujka przepływu [0;1], press. LP starannie wyregulowany i to dość wysoko, co prawda nie miałem przypadku zalodzenia, raz tylko kurzawka przeszlifowała mi wymiennik i to do freonu, na szczęście było jeszcze nadciśnienie i uratowałem układ bez większych problemów

  • #4976 05 Sty 2015 11:17
    reaven22
    Poziom 27  

    jack63 napisał:
    Nie chcę być krakaczem, ale prawdopodobnie poszła woda w układ freonowy.


    Oj poszła, wylała się z parownika jak odkręciłem TZR :)

    Zmieniłem olej w sprężarce. Pompa siedziała pod próżnią kilka godzin, dodatkowo w obudowę wsadziłem farelkę i całość była podgrzana do c/a 80'C.
    Założyłem największy filtr odwadniający jaki znalazłem na 3/8.
    Pompa działa już 2 dzień, wziernik nadal żółty ale zbladł. Więc wilgoć w środku jeszcze jest :( . Planuje za 2-3 dni wymienić filtr, znów próżnia i grzania. wymienić czynnik no i mam nadzieję że wystarczy.
    Dam znać po zakończeniu naprawy.

    jack63 napisał:
    Co myślicie o wykorzystaniu jako czujnika przepływu... wodomierza z impulsatorem ???
    To tylko kilkadziesiąt zł. Jednak wymaga układu do przyjęcia tych impulsów i ich analizy a w zasadzie tylko oceny czy przepływ nie jest mniejszy niż "ileś tam".


    Pomysł ciekawy, impulsatory w wodomierzach zazwyczaj dają jeden impuls na 1l więc rozdzielczość powinna wystarczyć.

    bodziopl napisał:
    pomiar temp. wody za PCi i STOP poniżej +4st.C, pomiar temp. za TZR, jak poniżej -2 to STOP, czujka przepływu [0;1], press. LP starannie wyregulowany


    Dzięki za podpowiedzi, do tej pory miałem presy i pomiar temperatury wody na wylocie z parownika. Ale niestety niezbyt starannie wyregulowane. Czujnik przepływu planowałem założyć :)

  • #4977 05 Sty 2015 12:42
    jack63
    Poziom 42  

    bodziopl napisał:
    pomiar temp. wody za PCi i STOP poniżej +4st.C

    Fajnie jak przymrożenie jest powolne. Gdy przepływ staje nagle się zmniejsza lub ustaje, termometr nie zdąży zaobserwować zmiany temp.
    Pomiary ciśnień są duuużo szybsze od pomiarów temp. ale nawet różnicowy moze nie zadziałać prawidłowo w pewnych sytuacjach.

  • #4978 05 Sty 2015 13:19
    reaven22
    Poziom 27  

    jack63 napisał:
    Fajnie jak przymrożenie jest powolne. Gdy przepływ staje nagle się zmniejsza lub ustaje, termometr nie zdąży zaobserwować zmiany temp.
    Pomiary ciśnień są duuużo szybsze od pomiarów temp. ale nawet różnicowy moze nie zadziałać prawidłowo w pewnych sytuacjach.


    Chyba lepszy byłby pomiar przepływu. Pomiar różnicowy ciśnienia w "dużym wymienniku" przy stosunkowo niewielkim przepływie będzie trudny do wyłapania.

    Trop z wodomierzem może być niezły. Wodomierz 3/4cala DN20 kosztuje niewiele a powinien być stosunkowo trwały i wystarczająco dokładny. Pozostaje tylko kwestia prostej elektroniki która poniżej zadanego przepływu nie dopuści do uruchomienia sprężarki.

  • #4979 05 Sty 2015 13:46
    jack63
    Poziom 42  

    reaven22 napisał:
    Chyba lepszy byłby pomiar przepływu.

    Tez tak uważam, dlatego dałem taką propozycję. Może ona nie wygląda "piknie jako cud", ale jest do prostego i taniego zrealizowania w małych urządzeniach.
    Oczywiście najlepszym rozwiązaniem byłoby zintegrowanie takiego wodomierza ze sterownikiem + odpowiedni program. Informacja o przepływie + pomiary temperatur dają możliwość pomiaru mocy a w dłuższym czasie energii pobranej z DZ. Oczywiście nie zmniejszając własności zabezpieczających układ przed utrata przepływu.
    Wadą może być zabrudzenie wody i koniecznośc stosowania filtrów/osadników itp.
    O pomiarze różnicowym cisnienia pisałem jako przykład "fabrycznego" zastosowania jednego z rodzajów zabezpieczeń przez zmrożeniem wymiennika, które w wypadku parownika "na wodę" jest obowiązkowe!

  Szukaj w 5mln produktów