Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym

kniksc 24 Sep 2019 22:51 1565079 7624
Optex
  • #7201
    bodziopl
    Level 24  
    SAWEK101 wrote:
    no ale zerowe przegrzanie nie może być,choć 1st musi być,
    no odkąd jest czujnik suchości pary, to przegrzanie może być 0K (ale nie mniej), a wtedy czujnik pokaże stopień suchości pary mokrej (jest do amoniaku, ale całkiem nieźle pokazuje inne czynniki). Czyli mogę kontrolować parę z parowacza na poziomie n.p. 80% suchości i założyć, że resztę regenerator doparuje?
  • Optex
  • #7202
    SAWEK101
    Level 31  
    Miałeś poprostu za duży przepust w rozdzielaczu i chłodnica ci nie pracowała tak jak powinna, przelicz nowy rozdzielacz (rurki kapilarne).
    Ja zawsze rurkę pod czujkę owijam raz izolacją i dopiero potem opaska i armaflex i nie narzekam, pod warunkiem że jest porządek z zasilaniem cieczą, po uruchomieniu troszkę podleję i się stabilizuje, fakt u ciebie dochodzi odtajanie ale dopiero jak zrobisz poprawki otwórz zamknij z inicjacji to ci EZR nadrobi np po odtajaniu inaczej nic nie zyskasz, no ale co się nauczysz to będziesz już umiał :D
    Z tego co czytam to chcesz jednak zalewać separator, tylko nie bardzo rozumiem kolejność (tak wydedukowałem ale może się mylę bo nie widziałem tej instalacji), bo ja bym dał najpierw regeneracyjny a potem separator wtedy jest duża szansa że to da się normalnie opanować. (wymiennik za szybko podgrzewa pary)
    Bo jak dałeś płytówkę przy sprężarce jako regeneracyjny to sory ale sam jesteś sobie winien że to pracuje jak statek na morzu i nic ci tego nie wyreguluje zawsze będzie pływało, no chyba że obniżysz tęperature cieczy do sensownego poziomu przez jej zdławienie ale nie oto przecież nam chodzi.

    Myślę że nie głupim rozwiązaniem była by czyjka TZR umieszczona w separatorze, ale gdzie dokładnie hmmm ? kto to wie.
  • #7203
    zbignieww
    Level 19  
    Mam 2 wentylatorową jednostkę zewnętrzną, była na R22 , ma z 8 l separator, rury 35 mm . Sprężarkę dam mniejszą z 2,5 kW mocy elektrycznej . Już wiem, że muszę separator podgrzewać, najprościej dla mnie to ten separator dać do większego zbiornika , w nim była by " grzałka" z zwiniętej rury z powrotu GZ i zalać to płynem chłodniczym z kontrolą poziomu tego płynu . Zda to egzamin ? Planowany czynnik to propan techniczny . Separator w tej jednostce jest z góry w szafie zabudowany . Mam TRZ na R 22 do tej sprężarki, ale planuję na kapilarze, bo to co z TRZ na propanie robiłem choć lepiej działało, jednak przy wzroście temperatury zewnętrznej przegrzewało sprężarkę . Na kapilarze tego nie miałem, chodzi jak kiedyś lodówki, do tego nie potrzebuję zbiornika na ciecz co przed TRZ dla jego stabilnej pracy warto mieć. Co w tym zmienić ? Nie chciałbym rozcinać separatora.
  • #7204
    SAWEK101
    Level 31  
    Hi właśnie wczoraj wywiozłem kilka separatorów na złom bo leżały ładnych parę lat, może bym znalazł jeszcze jakiś, w szpargałach, w mniejszym separatorze dno musi wytrzymać, jest trochę wzmacniane bo to podstawa uchwytu.
    Z płynem pośrednim to niema prawa działać, bedzie miernota.
    Czy dobrze rozumiem masz w nim rury fi35, to za dużo max fi22 do takiej sprężarki.
    Ja robiłem też patenty z TZR i równolegle kapilara, co prawda wtedy zawór ma np połowę regulacji tej co powinien ale czasem to jest na plus.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Jak masz chęci to ja robiłem separatory ale poziome i tam na dnie możesz ułożyć rurke z płynem, a nawet przylutować jej ściankę do rury wlotowej ssania i to pracuje, ale w pionowym nieda rady tego zrobić, chodzi oto że płyn musi podgrzewać płyn, a w twojej koncepcji ze zdjęcia 85% rury z płynem będzie podgrzewało pary i kij z tego.

    Jak chcesz eksperymantowac z kapilarą to zrób sobie ją na nakrętkach byś mógł ją demontować bez spawania i odsysania układu dużo czasu zoszczędzisz szczególnie na propanie, ten techniczny to jakoś jest dziwny , puszczałem na nim jeden układ i wszystko dęba stawało, niewiadomo na co trafisz, trzeba by go chyba przedestylować we własnoręcznej stacji :D
  • #7205
    Karol966
    Level 30  
    Podpowie ktoś (albo nakieruje na odpowiednie materiały) jak wykonać opcję chłodzenia pasywnego z dolnego źródła?
    Przy prostych pompach chyba jest to proste (obiegówki są poza pompą) a u mnie będzie pompa Daikin altherma a ona ma wszystko wbudowane, schemat:

    Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym

    Czy dobrze główkuję, że potrzebuję wymiennik płytowy oraz dodatkową pompę obiegową no i kilka zaworów? Dla utrudnienia zadania, chcę dodatkowo połączyć dolne źródło z wymiennikiem woda-powietrze dla wentylacji mechanicznej (gGWC).

    Dodano po 1 [godziny] 1 [minuty]:

    Przepraszam za post pod postem - nie chcę edytować bo to jednak nieco inna sprawa niż chłodzenie pasywne. Czy jest rozsądne wykonanie rozdzielacza do dolnego źródła bez fabrycznych rotametrów a z elektronicznymi przepływomierzami jak np na aukcjach majfriendów.

    Nie wiem na ile można im ufać oraz na ile stłumią przepływ, wewntualnie można by kupić większe średnice jak np 5/4" ale te widziałem tylko w plastiku (o ciśnieniu do 1,75 - 2.0 MPa czyli dużo bo 10x więcej niż potrzeba).
  • Optex
  • #7206
    bodziopl
    Level 24  
    Dz ma pewne własności samoregulacyjne (jak glikol zimny, to gęsty i wolniej płynie).
  • #7207
    zbignieww
    Level 19  
    Robiąc ingerencję w wykonany przez firmę układ gwarancji nie stracisz ? Grzania latem pewnie nie będziesz robił i wtedy PC będzie nieczynna . Wszelkie zawory na dopływie glikolu do wymiennika DZ jak je zamkniesz , mogą nie zostać otwarte gdy grzać będziesz, a to może uszkodzić sprężarkę. W/g mnie w wentylacji ma sens takie schładzanie zrobić, w podłogówce to ważne aby punktu rosy nie uzyskać , szkoda wydatków, lepiej klimatyzator założyć, jak schładza zmniejsza wilgotność i oczyszcza tez powietrze, łatwiej oddychać , dlatego polecam
  • #7208
    SAWEK101
    Level 31  
    Właśnie , w domowej klimatyzacji chodzi najbardziej oto by obniżyć wilgotność, wiem że niektórzy podłączają podłogówkę , moim zdaniem to poroniony pomysł, w nogi zimno, o rosie w łazience już nie wspominam, wysokie ryzyko zagrzybienia domu, komfort żaden.
    U mnie jak chodzi klima to przez upalny dzień ściąga z domu kilka litrów kondensatu więc daje to do myślenia prawda ?

    Żeby nie było że od zawsze jestem taki mądry :) kiedyś zaczynałem od splita przerobionego na wodę ze studni a bo taniej i nauczyłem się jak nie robić :).
  • #7209
    Karol966
    Level 30  
    Pompa i tak latem przecież pracuje (bo grzeje CWU) tylko pracuje bardzo mało.
    O ile chłodzenie podłogówką jest czymś na czym mi aż tak bardzo nie zależy (aczkolwiek dom mi się mocno nie nagrzewa latem więc wiele mi do szczęścia nie potrzeba tego chłodu) o tyle zależy mi bardzo na wentylacji mechanicznej (gGWC).

    Gwarancji nie stracę bo jest będzie to robione na etapie instalacji (instalował będzie fachowiec ze mną, rodzinnie ;) )

    PS. Z tą klimatyzacją to dość często spotykana opinia. Kusi cenowo (bo jeśli będę musiał kupić dodatkowe diwie pompki obiegowe + wymiennik i kilka zaworów to już się koszty pewnie zrównają) ale jak mówię, największe nadzieje mam związane z GWC. Te 2-3kW chłodniejszego powietrza na cały dom może nie wiele ale jestem przekonany, że przez całe lato da się odczuć jednak tą różnicę nieco przyjemniejszego powietrza w domu. Czasami bywa tak gorąco, że powietrze na zewnątrz ma w nocy powyżej 24'C, wtedy się kiszę a nie śpię. Wystarczy mi te 18-19'C nawiewu i już będzie spoko, będzie czuć lżejsze powietrze.
  • #7210
    jarko24
    Level 11  
    Witam.
    Proszę o poradę zanim się pogrążę w niepotrzebnych kosztach .
    Najpierw o tym co mam..
    Po 25 latach palenia mam dosyć pilnowania „śmieciucha” , chociaż wycisnąłem z niego ile się dało (przeróbki sterownik itp.)
    Posiadam dom z 1917r. Pierwsze mieszkanie ~70m2 . Mieszkanie na dole w ¼ części budynku, mury 50cm (chyba podwójne) + 10cm styropianu, działowe 30cm , posadzka nieocieplana ,grzejniki C22 przewymiarowane.
    Drugie mieszkanie nad w/w ~100m2. Podłoga 50m2- 20cm wełny+ dechy, kolejne 50m2 - 10cm strop ,5cm styropian,7cm wylewka z podłogówką co 15cm. Od ścianki kolankowej do sufitu wełna 20cm +5cm na przekładkę . Sufit 15 cm wełny ,strych nie ocieplony.
    Trzecie mieszkanie nad nieogrzewaną częścią. Podłoga 45m2 ,wata 20cm. +styropian twardy 2cm,folia pex co 12cm ,dechy z przerwą co 1cm,panele. Reszta podłogi, 25m2 10cm strop ,5cm styropian,7cm wylewka z podłogówką co 12cm. Jedno pomieszczenie 12m2 –nie ocieplone tzn. w podłodze „ślepy pułap” na tym glina , sufit podobnie.
    Działka mała i zagospodarowana więc kol. poziomy odpada ,na pionowe też trochę mało miejsca .
    Posiadam studnie którą sam wydłubałem do zraszaczy 5m głębokości fi 160 , obok domu płynie rzeczka więc ze zrzutem nie było by problemu.
    Woda ze studni chlapiąc na kostkę zmienia jej kolor na brązowy wiec żelazo , ale rury i filtr do zraszaczy są czyściutkie.
    Obecnie kocioł nie wygasa od września do marca utrzymując temp 45C. Sterownik pilnuje zadanej temp. w każdym mieszkaniu otwierając lub zamykając zasilanie poszczególnych rozdzielaczy.
    Zasobnik cwu 360l (hydrofor ocynkowany + wymiennik płytowy)
    Pomysł był taki że kupie wz250 i używaną VITOCAL 300-G 12kW za 5-6 tyś. I będę się cieszył bezobsługowym ciepłem.
    Po przeczytaniu wątku już tak różowo tego nie widzę , więc czekam na wasze porady. Czy to ma szanse działać? Czy warto ryzykować z używaną pompą (Rocznik 2008, przebieg 19.300 godzin)
    Pozostałą litanie pytań wyleję jak pomożecie odpowiedzieć na w/w :D
  • #7211
    bodziopl
    Level 24  
    To chyba nie to forum, zobacz na FB, albo muratorze?
  • #7212
    SAWEK101
    Level 31  
    W skrócie, obecna koncepcja ze studnią i pompą 12kW jest skazana na porażkę w 1000%, albo odwierty albo powietrze na okres przejściowy.
  • #7213
    jarko24
    Level 11  
    Zależ mi na obiektywnej ocenie sytuacji , a któż podpowie lepiej jak nie WY . Oczytałem się tutaj o instalacjach podobnych do mojej (stary dom,2 studnie,podłogówka+grzejniki) Zdobyłem dzięki tematowi mnóstwo wiedzy , więc oceniam że się da i opłaci. Potrzebuje tylko potwierdzenia/zaprzeczenia ewentualnie skorygowania moich pomysłów. Pompy sam nie zrobię (brak sprzętu) ale z podłączeniem,przeróbkami czy ewentualnie jakimś dodatkowym sterownikiem żeby to ogarniał ,nie będę miał problemu.Większość uczestników dyskusji zawodowo zajmuje się pompami , więc macie bezcenne doświadczenie dzięki któremu dużo łatwiej wam oszacować powodzenie tej inwestycji. Nowa pompa + odwierty to kupa kasy. Ja mam studnie w której woda jest 50cm od trawnika , jak w lecie przy suszy pompuje 3500 l/h to poziom obniża się do 1m i tak zostaje. Zrzut do rzeki bo 15m od domu. Te 12kW to przesadziłem (kopiuj/wklej) myślę raczej o 6-8 ale właśnie Vitocal 300/350. Taka prowizorka , ale jak to bywa pewnie na 6 lat :D . Manio jakoś sobie z tym radzi , może i mi by się udało ?

    Odwiery też nie bardzo na 18m już są studnie artezyjskie .
  • #7214
    zbignieww
    Level 19  
    W/g mnie jak masz czystą wodę w tej studni, to przy dobrym zabezpieczeniu przed zamrożeniem wymiennika , kontrolą przepływu wody to powinno być ok. Widziałem PC z studni zasilanej, ale woda była zamulona i pompa ciągle stała .
  • #7215
    SAWEK101
    Level 31  
    Jak powiedziałeś o tej stódzience to mnie śmiech ogarnoł , a teraz mówisz że masz wydajność całkiem całkiem i zrzucać też masz gdzie, tylko żelazo ale zwykle da się to płukać przynajmniej ja sobie z tym radzę bez kwasów.
    Jak koniecznie chcesz się w to bawić to kup tą wztkę wąż pe do rzeki mniej więcej takiej długości jak będziesz potrzebował do domu i spowrotem pe40 (niewiem jaki masz odcinek) i pompuj z tydzień i zobacz dokładnie jaką masz wydajność studni po tym czasie i jaki poziom ci zostanie w studni, wtedy będziesz miał jakieś podstawy , a koszta bedą żadne.
    Pompa używka to może być dobry pomysł ale musisz to kupić z kimś kto w tym siedzi żebyś się sam nie wkopał, po tylu godz to sprężarka może być raczej do wymiany , ale i tak by się opłaciło kupić taką za 5tyś ale musi być sprawna !
    12kW to jak dlamnie za dużo nie będziesz miał dobrej sprawnośći nie przekraczał bym nawet 10kW raczej jak mówisz ok 8kW, ja swoją pompę zrobiłem by starczała do -10st na zewnątrz i moim zdaniem to jest rozsądne podejście jak ktoś i tak ma kociołek i trochę gratisowego drewna no i mało podłogówki, i naprawdę nie przeszkadza mi to że PC chodzi długo i nie wystarczy na największe mrozy.

    Ja też mam taką studzienkę fi 160 i mam max stałą wydajność po przepompowaniu 400l/godz więc jest różnica, a też początkowo miałem pomysł by nią zasiać PC
  • #7216
    markosik20
    Level 33  
    Chciałbym podziękować wszystkim którzy w tym temacie się wypowiadali. Wasza wiedza i doświadczenie i mnie pozwoliła uruchomić własną PC.
    Zbudowana jest na ZH19/R407C , TZR to TUAE z dyszą nr.8, wymiennik i skraplacz to SWEP BH25-28 wraz z ekonomizerem HE 1,5. DZ to PE32 w czterech pętlach po 130m zalana 30% etanolem. GZ sama podłogówka. Czynnika po całodniowym uruchamianiu weszło w sumie 1,85kg.
    Super że istnieje taki temat i tacy ludzie jak Wy :). Koszt pompy wyszedł kilkukrotnie mniej niż gdybym miał kupić i zlecić montaż a dodatkowo cały sprzęt do lutowania i uruchomienia znajduje się w garażu :).
    Fabryczne przegrzanie wyniosło ponad 13-14K lecz po dokręceniu TZR unormowało się na 6,5-7K (za każdym dokręceniem trzeba było dobić kilka deko czynnika bo bąbelki nie ustępowały. Niestety musiałem wymienić pompę GZ na 25-80 bo miałem za dużą deltę (ponad 10K) , chyba mam za grube rurki PPR-32. Całością steruje PLC WAGO wraz z własnoręcznie zrobionym termometrem 8xDS18B20->MODBUS. Prosiłbym ewentualnie o info czy n.w. wartości są poprawne.
    Pobór mocy sprężarki = ~1,9-2kW
    Przegrzanie = 6,5-7K
    ΔT DZ = ~3K (9°C-12°C) - 3bieg 25-60
    ΔT GZ = ~5K (24°C-29°C) -2bieg 25-80
    T za TZR = ~-1°C
    T na ssaniu = 6°C
    T przed skraplaczem = ~51°C
    Poniżej kilka fotek.

    Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym
  • #7217
    zbignieww
    Level 19  
    Miło popatrzeć, w/g mnie ta PC jak DZ wydoli, ma większe możliwości, ale jak nie masz potrzeby to po co ruszać ? Dla R 407 temp. przed skraplaczem 65 st. C. może być , czyli czynnika można dodać i pewnie wtedy bliżej fabrycznych nastaw TRZ ustawić .
    Jakbyś miał problem z płynem w DZ to naczynie wyrównawcze niżej bym dał i / czy/ odwrotnie , a na górze zawór odpowietrzający. Teraz tam masz głównie powietrze. Prostym rozwiązaniem jest zabudowa grupy bezpieczeństwa do CO , ale nie ma chyba mosiężnego wyjścia . Z glikolem ocynk koroduje, ale nie masz glikolu . To takie drobiazgi, sam tylko naprawiałem
    Gratulacje :)
    Wymienniki gdzie kupiłeś, jaką mają wysokość ?
  • #7218
    SAWEK101
    Level 31  
    Powiem, że jak na pierwyj raz to jest całkiem dobrze, ale każdy popełnia jakieś błędy bystry człowiek uczy się do śmierci a głupi i leniwy wcale się nie uczy :), dla takiej pompy przy dobrze zrobionej podłogówce i zasilaniu GZ powinna wystarczyć alpha 25/40 na iii biegu, coś masz nie tak w instalacji, może zawór przełączajęcy cwu jakiś lichy albo zapowietrzona jeszcze, PP32 średnio się nadaje na kolektory zasilające tą PC (licha średnica).
    Ciekawe jak ci DZ będzie pracowało, przewymiarowane raczej nie jest, no ale niewiemy co to za domek.
    Regeneracyjny dałeś wyjściem do dołu takie fopa ale będzie i tak działać.
    Przy mojej pompie 7kW alpha 25/40 niema się przy czym pocić aczkolwiek mam skomplikowane warunki pracy :)
  • #7219
    markosik20
    Level 33  
    zbignieww wrote:
    Wymienniki gdzie kupiłeś, jaką mają wysokość ?

    Kupiłem okazyjnie jeszcze przed budowa domu po 300zł/szt (mają gdzieś 550mm wysokości).
    SAWEK101 wrote:
    PP32 średnio się nadaje na kolektory zasilające tą PC (licha średnica).

    I dlatego na DZ założyłem 32/PN10 które mają cieniutką ściankę że trzeba uważać przy zgrzewaniu. Niestety lokalny obieg CO i CWU wykonałem na 32/PN20 i chyba tutaj jest problem. Przez dwa sezony grzałem zwykłym kotłem elektrycznym (który teraz będzie jako źródło awaryjne) i wysoka delta mi nie przeszkadzała.
    Dzisiaj puściłem grzanie CWU i niestety ΔT dla GZ wskoczyła mi ponad 11-12°C przy CWU = 48°C. Chyba czeka mnie na wiosnę wymiana rurek :(.
  • #7220
    zbignieww
    Level 19  
    Masz wysokie wymienniki i w/g mnie na taką deltę dla grzania CWU możesz sobie pozwolić . Możesz zmniejszyć obieg wody przez wymiennik GZ . Zimna woda co zasila bojler ma z 8-10 st i jak masz 40 st na dole wymiennika , to też ciepło odbierze . Nie ruszał bym .
  • #7221
    andrzejkm
    Level 17  
    markosik20 Gratuluje konstrukcji. Sam wszystko giąłeś, lutowałeś, próźniowałeś? Obudowa całkiem podobna do innej dobrze mi znanej ;)
    Jaki masz zasobnik? Z wężownicą czy jakiś inny? Podasz jakie masz parametry układu przy końcu grzania CWU? Tzn po kolei: Tks, T skraplania, dochłodzenie, Tgz zasilanie, Tgz powrót. W ogóle do jakiej temp grzejesz zasobnik?
  • #7222
    markosik20
    Level 33  
    andrzejkm wrote:
    Sam wszystko giąłeś, lutowałeś, próźniowałeś?

    Tak sam :). Gięcie fi18mm i 12mm z wykorzystaniem tanich ręcznych giętarek + sprężyna do PEX'a, (na naukę poszło ponad 1,5mb rury :) ). Gazy, palnik, reduktory i luty zakupiłem na allegro. Duuużo oglądania yutube + kilka próbnych lutów i jakoś poszło :). Zastanawiałem się na lutowaniu tylko propanem ale bez tlenu byłoby to wręcz niemożliwe. Niestety szkoda mi było kasy na pompę próżniową więc podłączyłem swój kompresor który.....po dwóch razach po 30min "próźniowania" ledwo startował ale na manometrach było "prawie" -1bar. Niestety błąd przy lutowaniu wziernika (gdzieś zassało wilgoć z mokrej szmaty :( ) spowodował że od czasu lutowania pozostał lekko zielony. Próba ciśnieniowa azotem wykazał małą "dziurkę" przy wymienniku HE (niepotrzebnie zatkałem wylot rury przy lutowaniu i ciśnienie azotu zrobiło swoje). Generalnie polecam wszystkim yutube z frazą "HVAC". Naprawdę ogrom wiedzy. Zbiornik CWU to dwu płaszczowy 300l ERMET o powierzchni wymiany 2,2m2.
    Dopiero co odpaliłem skrypty do logowania temperatur do MySQL więc dokładnych wyników jeszcze nie mam. Na kotle elektrycznym grzałem CWU do 52st... ale przy PC obniżę ją chyba do max 48st.
    Przy 9kW grzałek niestety bolier nie był w stanie odebrać takiej mocy i delta temperatury mocno rosła a 6kW z kotła elektrycznego zbiornik "jakoś odbierał" .
  • #7223
    andrzejkm
    Level 17  
    Jak już ustabilizujesz sobie skrypty to koniecznie pochwal się wynikami :) Ja mam ZH21 ale na R290 więc moc cieplna trochę mniejsza niż gdyby była na R407C zatem z uwagi na fakt, że masz o numer mniejszą sprężarkę od mojej ale R407C moce cieplne naszych pomp mogą być podobne. U siebie mam zasobnik Sunex Fish S15 400l z wężaownicą 4,2m2 (według producenta). Ale u siebie CWU grzeje aktualnie do 42 stopni i wystarcza. Czujnik temp w zasobniku jest na 2/3 wysokości. Grzejąc zasobnik przy osiągnięciu 42oC mam: Tskr - 54 stopnie, Tgz (47,6 - 43,6). Nie wiem czy to są dobre czy złe parametry, bo nie mam z czym porównać.
    Na marginesie to na dniach będe dodawał czynnika, bo cały czas mam bąble od 2-3 miesiący. Minimalnie zmniejszył się pobór prądu sprężarki i moc cieplna. Chyba któryś shrader lekko mi przepuszcza. Kupiłem sobie ostatnio maszynkę do wymieny wentyli na pełnym układzie ale coś jest z tą maszynką nie tak, a dokładnie z dokładnością wykonania uszczelek bo przy próbach wymiany wentyli na sucho widzę, że wentyl mi nie wychodzi. Po dokręceniu maszynki do schradera któraś uszczelka w środku rozpłaszcza się na tyle, że zwęża średnicę otworu i blokuje wyjście wentylowi no i ten wymyka się z tego takiego chwytaka. Znawcy pewnie dobrze wiedzą o co chodzi. Myślę, że nie będe ryzykował przy propanie, wypuszczę gaz w plener, wymienię wszystkie wentyle i napełnię ponownie nowy gazem.
  • #7224
    bodziopl
    Level 24  
    SAWEK101 wrote:

    Regeneracyjny dałeś wyjściem do dołu takie fopa ale będzie i tak działać.

    No akurat regeneracyjny daje się przeważnie "do góry nogami", ostatecznie poziomo; czynnik płynacy w dół ogrzewa się (para), a czynnik płynący w górę chłodzi (ciecz) !
  • #7225
    SAWEK101
    Level 31  
    Patrz to ja cały czas dawałem odwrotnie (pary idą do góry) lub poziomo i cieszę się że fajnie działa bo jak pary płyną do dołu to i ew. ciecz też się przeleje do dołu, ale i tak najlepiej będzie poziomo, można tak wymądrzać bez końca hehe, a na poważnie to HE ma tak zagęszczony wkład że to chyba bez różnicy.
  • #7226
    zbignieww
    Level 19  
    andrzejkm wrote:
    ... wymienię wszystkie wentyle i napełnię ponownie nowy gazem.

    Może zaślepki z klimatyzacji daj? Mosiężna stożkowa nakrętka i miedziana zaślepka. U mnie jak z 2 h węże zakręcone to zawsze przepuszcza, wymieniałem wentyle i bez zmian .
  • #7227
    SAWEK101
    Level 31  
    Tak, szkoda energii na wentyle, mosiężna nakrętka i święty spokój (wentylki lubią puszczać szczególnie na wysokim), tylko nie dokręcaj za mocno bo rozpłaszczysz i wentylka już nie wyjmiesz nigdy, czyli tak z wyczuciem.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Jako ciekawostka, zrobiłem dochładzacz cieczy na parowniku split 3,5kW i powiem że fajny wynalazek , ogrzewa mi garaż całkiem całkiem, a jak grzeje CWU to naprawdę czuć moc freeeeeee, przy pracy na CO Select mówi że mam przynajmniej 700W z dochłodzenia, przy CWU może dochodzić do 3000W, takie tam udziwnienie.
  • #7228
    bodziopl
    Level 24  
    SAWEK101 wrote:
    Patrz to ja cały czas dawałem odwrotnie (pary idą do góry) lub poziomo i cieszę się że fajnie działa bo jak pary płyną do dołu to i ew. ciecz też się przeleje do dołu, ale i tak najlepiej będzie poziomo, można tak wymądrzać bez końca hehe, a na poważnie to HE ma tak zagęszczony wkład że to chyba bez różnicy.

    Ale olej, jak idzie olej i gdzie się zbiera? Też dawałem poziomo, ale pewnego dnia w Krakowie na ul. Lea 116 zobaczyłem "do góry nogami" nuże zacząłem rozpytywać, czy rurki nie brakło i tam takie, no i się o tym oleju dowiedziałem wtedy?
  • #7229
    SAWEK101
    Level 31  
    Dobra mniejsza oto jaki będzie zysk w jakiej pozycji bo to raczej margines przy HE, bodziu ale jaki olej gdzie ?, po stronie płynu pozycja bez znaczenia, po stronie par w takiej średnicy rurki gdzie miałby się zbierać?, rwie na bierząco.
    Swego czasu w chilerach i mroźniach robiło się rura w rurze i wtedy pary do dołu to była porażka, mimo że wymiennik miał ok 180cm, najlepiej było poziomo.
  • #7230
    bodziopl
    Level 24  
    Nie każdy czynnik daje zysk z przgrzewu (z dochłodzenia każdy), no właśnie w pompach ciepła dobiera się mniejsze prędkości ( bo tu idziemy na duże COP, a nie na niską temperaturę za każdą cenę), i nic nie rwie!
    Dodatkowo mając mokry czynnik z parownika mamy tam sporo oleju i to saturowanego, jak go dać na uczciwy przegrzew o małym oporze to olej akurat może zalegać! Jest to jedyny powód mocowania "do góry nogami" bo sprawność wymiennika pozostanie bez zmian (mierzalnych). Dodatkowo w moim opatentowanym układzie na wymiennik reg. podawany jest WYŁĄCZNIE ciekły czynnik i olej saturowany, za to regenerator będzie dawał przegrzew o te ~15 K - 20K (ale tylko 20% całego strumienia), stąd moje głębokie przywiązanie do pozycji "do góry nogami" (taka joga chłodnicza ;) )