Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

brak prądu w nowym mieszkaniu

21 Wrz 2008 18:25 4441 5
  • Poziom 9  
    Witam,
    Niedawno odebrałem mieszkanie w stanie deweloperskim. Wszystkie protokoły i takie tam. Problem polega na tym, że po podłączeniu prądu do mieszkania (jakieś 2 tygodnie temu) nie sprawdziłem wszystkich pomieszczeń czy działają kontakty. Niestety nie działaja wszędzie. Pół łazenki jest ok (1 z 3 gniazd działa), nie działają gniazda w przlegającej kuchni + gniazdo na 320 V. Oświetlenie oraz gniazda w pozostałych pokojach są ok W czasie remontu robotnicy podłaczeni byli do przedłużaczy z jednego gniazda (działającego). Niestety mam już wykafelkowaną łazienkę, kuchnię z meblami w zabudowie.
    Niestety
    Czy jest jakiś prosty sposób na sprawdzenie gdzie jest coś nie tak?

    Sprawdzałem licznik prądu (mam elektroniczny z wyświetlaczem) świeci się kontrolka awaria.

    Z góry dziękuję za pomoc!
    Pozdrawiam
  • Poziom 19  
    Alana napisał:

    Proponuje wezwac elektryka najlepiej z zakladu energetycznego.

    Widzę że na tym forum jest silne lobby elektryków ZE
  • Poziom 9  
    dziękuję za inforację.
    Zastanawiam się jeszcze czy "fachowcy" zatrudnieni przeze mnie nie uszkodzili jakiegoś kabla w trakcie wiercenia w łazience. Kable prowadzone są w ścianach żelbetowych. Cze jest jakiś prosty sposob na sprawdzenie czy kable są ok?
    p.s. skrzynkę mam zaplombowaną- oczywiście dostęp do przełącnzików jest :)
  • Poziom 19  
    Alana napisał:
    Przepraszam a co zrobisz jak na zaplombowanym liczniku masz wyswietlone "awaria"?

    tu jest odpowiedz
    Alana napisał:
    Jak masz zasilanie 3-fazowe na wejsciu do mieszkania to takie cos moze oznaczac brak jednej fazy - albo awaria przed licznikiem

    Jak nic uszkodzone zabezpieczenie przedlicznikowe lub zabezpieczenie pionu

    Więc szukam administratora obiektu zgłaszam usterkę, lub wzywam elektryka niekoniecznie z ZE.
    Na uszkodzony licznik bym nie liczył.