Witam
Mam laptopa asus S96S. Układ chłodzący wyposażony w jeden wentylator chłodzi grafike(GeForce8600m gs) i procek dwurdzeniowy (celeron 2x2000MHz) temperatura procka w spoczynku to 62stopni jeden rdzeń - 65stopni drugi rdzeń. natomiast grafika łapie 73stopnie. dodam że laptop ma miesiąc. nie jest zakużony. pasta jest. pracuje na biórku nie na kolanie:D. Więc chłodzenie jest dość marne żeby nie powiedzieć tragiczne. chciałbym sobie wstawić dwa zwykłe wentylatory 6cm/6cm o grubości 1cm. tylko mam problem gdzie je wpiąć. czy dopiąć się do kabli głównego we ntylatora czy też do USB. Jeszcze jedno czy da się usunąć to żeby wentylator główny chodził non stop na wysokich obrotach bo jak narazie to jest sterowany i zwalnia swoje obroty, a temperatura jest nadal wysoka
Mam laptopa asus S96S. Układ chłodzący wyposażony w jeden wentylator chłodzi grafike(GeForce8600m gs) i procek dwurdzeniowy (celeron 2x2000MHz) temperatura procka w spoczynku to 62stopni jeden rdzeń - 65stopni drugi rdzeń. natomiast grafika łapie 73stopnie. dodam że laptop ma miesiąc. nie jest zakużony. pasta jest. pracuje na biórku nie na kolanie:D. Więc chłodzenie jest dość marne żeby nie powiedzieć tragiczne. chciałbym sobie wstawić dwa zwykłe wentylatory 6cm/6cm o grubości 1cm. tylko mam problem gdzie je wpiąć. czy dopiąć się do kabli głównego we ntylatora czy też do USB. Jeszcze jedno czy da się usunąć to żeby wentylator główny chodził non stop na wysokich obrotach bo jak narazie to jest sterowany i zwalnia swoje obroty, a temperatura jest nadal wysoka