Zbudowałem pewien układ na Attiny13. Napisałem program, wgrałem STK200 do procka i procek wlutowałem. Okazało się, że coś pominąłem i trzeba było przeprogramować procesor.
Nie chciałem procka wyjmować (odlutowywać... bo nie miałem podstawki).. Potem gdzieś jednak znalazłem podstawkę dip8. Powkładałem w nią przewody od programatora i podstawkę "nałożyłem" na procesor.
Niestety PonyProg stwierdził, że procesora nie widzi. Domyślam się, że wina tkwiła w podciągnięciu do jedynek (i innych różnych cudów) z liniami MOSI, MISO które w moim przypadku były wykorzystywane jako porty we/wy. Nie zapomniałem urządzenia z prockiem włączyć więc miało Vcc
Więc jak to w końcu jest z tym ISP.. czy muszę robić zworki "odczepiające" procesor od podłączonych do jego nóżek elementów i dopiero wtedy podłączać programator? To gdzie tu mowa o ISP? Co robię źle?
Nie chciałem procka wyjmować (odlutowywać... bo nie miałem podstawki).. Potem gdzieś jednak znalazłem podstawkę dip8. Powkładałem w nią przewody od programatora i podstawkę "nałożyłem" na procesor.
Niestety PonyProg stwierdził, że procesora nie widzi. Domyślam się, że wina tkwiła w podciągnięciu do jedynek (i innych różnych cudów) z liniami MOSI, MISO które w moim przypadku były wykorzystywane jako porty we/wy. Nie zapomniałem urządzenia z prockiem włączyć więc miało Vcc
Więc jak to w końcu jest z tym ISP.. czy muszę robić zworki "odczepiające" procesor od podłączonych do jego nóżek elementów i dopiero wtedy podłączać programator? To gdzie tu mowa o ISP? Co robię źle?