Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
HelukabelHelukabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz chłodzony cieczą

moto32 24 Wrz 2008 21:18 24901 91
  • #61
    scal12
    Poziom 19  
    Fajne,ale kombinowanie z zasilaczem jest bez sensu ponieważ wiatrak w zasilaczu i tak pracuje stosunkowo cicho w porównaniu do tego co chłodzi procek.Moim zdaniem lepiej zainwestować w dobry wiatrak niż sie bawić w takie chłodzenia ale pomysł fajny.
  • HelukabelHelukabel
  • #62
    BOOM i ZONK
    Poziom 20  
    kris6661991 - No co Ty żartujesz. :D

    A tą blaszkę od grzałki ja bym trochę wyklepał żeby była równa.
  • #63
    mosmati88
    Poziom 23  
    Pomysł nawet nawet. ale w zasilaczu troche nie praktyczny. Może sie przydać do chłodzenia tranzystorów w innych urządzeniach.
  • #64
    kris6661991
    Poziom 25  
    BOOM i ZONK napisał:
    kris6661991 - No co Ty żartujesz. :D


    Ty no chyba nie?! :D
  • #65
    Balu
    Poziom 38  
    błagam 60% sprawność w PSU?:>
    Że się tak wyrażę POGIEŁO CIĘ?:)
    jakieś 80% jestem w stanie uwierzyć w tych codeshitach, a w lepszych pewnie pod 90% podchodzi:>
  • #66
    markovip
    Poziom 34  
    schredder napisał:
    [ quote="markovip"]Tylko tranzystory i diody się w zasilaczach grzeją? NIE, a cewki? a kondensatory? a przetwornice? o tym nie pomyślałeś! Duży przepływ powietrza w zasilaczu chyba czemuś służy... W jednym z montowanych przeze mnie komputerów pewien klient zażyczył sobie super cichy wentylator z materiału z którego robi się piłeczki golfowe. Jedynym (malutkim) problemem takich wentylatorów jest to że są przepływ powietrza maja taki sam jak poziom hałasu, czyli żaden! Fakt że miał k. graficzna ATI Radeona x1950pro sprawił że po pewnym okresie użytkowania, komputer po prostu przestał działać, spalona cewka w zasilaczu i wszystko co miała dookoła...

    Nie po to montuje się wentylator w zasilaczu, żeby chłodził cewki i kondensatory. Jeżeli by były tylko te elementy to by nikt wiatraczka nie zakładał...


    Trzymajcie mnie!
    Na początek jedno zdjęcie:
    Zasilacz chłodzony cieczą
    (jest to zasilacz marki: Tracer, model: 4life/400)

    A wiec twoim zdaniem kondensatory filtrujące duże częstotliwości i cewki przez które płynie kilkadziesiąt Amper się nie grzeją...?!

    Proponował bym zapoznanie się chociaż z podstawowymi prawami panującymi w świecie elektryczności i następnie wypowiadanie się na jakikolwiek temat z tym związany! A także obsługę portalu elektroda.pl (
    Cytat:
    )

    Pozdrawiam

    _________________
    Dzieciom NEO mówimy NIE!!!
  • HelukabelHelukabel
  • #67
    BOOM i ZONK
    Poziom 20  
    Racja leży po środku bo z jedne strony wyszliśmy z etapu gdy cudem było uzyskanie sprawności 60% zasilacza impulsowego ale jednocześnie nie doszliśmy do etapu gdy pospolitego zjadacza chleba stać na zasilacz impulsowy o RZECZYWISTEJ sprawności 90%.

    markovip- najbardziej to tam się grzeją pewnie ścieżki między cewka a tranzystorem :D .
  • #68
    OldSkull
    Poziom 27  
    Cytat:
    zapamietajcie to! pobor pradu mierzy sie MIERNIKIEM a nie strona www.

    tak, ale... wybacz, ale przy ocenie obciążenia zasilacza trzeba przede wszystim mierzyć prądy i napięcia na wszystkich liniach zasilania. Powód, dla którego stare słabe zasilacze nie uciągną w obciążeniu nowych konfiguracji jest taki, że maja one za słaba linię +12V, a całą dostepną moc upakowaną w +5V (bo tak prościej).

    Cytat:
    wybacz, ale chyba nie wiesz o czym mowisz... wystarczy zrobic cala instalacje z aluminium, albo cala z miedzi, ewentualnie stosowac zabezpieczone elementy miedziane/aluminiowe... a nawet jesli nie, to wystarczy dolac do wody inhibitora korozji...

    co nie zmienia faktu, że wywietrzniki musza być - aby zmieniająca pod wpłwem ciepła woda nieczego nie uszkodziła, oraz aby ew. powstający wodór mógł się ulotnić. Może i nie będzie przebicia, ale w przypadku elementów zasilających zawsze są jakieś upływy, ważne aby były odpowiednio małe.

    Cytat:
    błagam 60% sprawność w PSU?:>
    Że się tak wyrażę POGIEŁO CIĘ?
    jakieś 80% jestem w stanie uwierzyć w tych codeshitach, a w lepszych pewnie pod 90% podchodzi:>

    właśnie niezłe zasilacze mają sprawność ponad 80%, te słabe naprawdę mają około 60%. Jeszcze zależy od obciążenia (funkcja sprawności od obciążenia nie jest stała, jest krzywą), zresztą tutaj sobie możesz zobaczyć:
    http://nvision.pl/art-157-53/45_zasilaczy_w_praktyce-Testy_-_Sprawnosc.html
  • #69
    markovip
    Poziom 34  
    BOOM i ZONK -> Mylisz się.
    Zasilacz chłodzony cieczą

    Wątpię żeby takie ścieżki się grzały (marka: TRACER to nie badziew!)

    Zasilacz chłodzony cieczą

    PS. Gratuluję inteligentnego nick-u ;)

    Pozdrawiam
  • #70
    kris6661991
    Poziom 25  
    Miałem napisać to samo co kolega wyżej :D Po za tym w szkole u nas (Tech. Elektr.) tez mówili o takich zasilaczach :D więc jednak coś wyniosłem z tych lekcji, co do elementów w zasilaczu to zalecam rozebrać zasilacz podłączyć kompa na ok godzinę odłączyć i sprawdzić które elementy skutecznie się grzeją, pamiętajmy że czasem niewielkie ilości ciepła do ok 1-1,5W jest w stanie rozproszyć blaszka radiacyjna tranzystora czy też obudowa aluminiowa w kondensatorze,a właśnie sprawdziłem temp. i kondensatory wysokonapięciowe są CIEPŁE ale ie przesadzajmy żeby je od razu "w azot wrzucać" minimalny obieg powietrza załatwi sprawę :)
  • #71
    markovip
    Poziom 34  
    Widocznie taki 'wolnoobrotowy' wentylator nie załatwił sprawy...
  • #72
    M.B.S.
    Poziom 21  
    riddyk napisał:
    Witam,

    W dyskusji nie padła jeszcze bardzo ważna rzecz o której nie każdy sobie zdaje sprawę, a jest bardzo istotna dla działania tranzystora.

    Otóż tranzystor wytrzymuje 120*C oczywiście +/-, jak wiemy albo i nie wiemy tranzystor jest zbudowany z półprzewodnika P i N. Z tego wynikają pewne właściwości złącz PN i NP. Jak wiemy z laboratoriów albo z własnych badań, doświadczeń. Złącza te a ogólniej tranzystor różnie zachowuje się w zależności od temperatury. Temperatura musi być optymalna 70-80*C to jest temperatura pracy tranzystora i z tego wynika, że nadmierne chłodzenie tranzystora pogarsza jego właściwości. Konstruktor zasilacza przewidział że tranzystory będą pracować w tej granicy temperatury i nie przewidział dla nich chłodzenia oprócz wiatraczkowej bryzy.
    Kolejna sprawa to przewody, raz że jest na nich spadek napięcia, bo występują duże prądy. Dwa jeśli jest sterowane za pomocą wysokich częstotliwości to sygnał poprostru odbije się do tranzystora tak jakby nigdy do niego nie dotarł. W wysokich częstotliwościach projektowanie mozaiki ścieżek wymaga ogromnej wiedzy i doświadczenia, oprócz tego że ścieżki wymaga pewnej szerokości ze względu na prąd płynący nią to dla wymagań częstotliwościowych musi mieć odpowiednią długość i oporność. To tak jak z kablem dla anten.
    Miałem przyjemność słuchać wykładu Dr. Kampika, który między innymi projektuje liczniki wysokich częstotliwości i opowiadał o trudnościach jakie spotykał przy częstotliwości rzędów gigahercy, to że sygnał jest rzędu gigahercy to trzeba się zainteresować co najmniej do 5-6 harmonicznej a to już sporo w dziesiątkach jak nie setkach gigahercy. Wszystko wtedy jest złożone.

    W normalnych warunkach zmiana o +/- 10% wartości nie jest niczym złym i karygodnym, tylko że ja tego nie widzę w zasilaczach impulsowych na duże prądy.

    Pomysł z wykorzystaniem grzałki nie wydaje mi się dobry. Lepiej było by wykorzystać te kątowniki aluminiowe i rurkę aluminiową chwila pomyślunku i tak samo możesz wykonać jak już chłodzenie wodą.

    Też wydaje mi się przeginaniem chłodzenie zasilacza wodą czy nawet olejem, jest to przesada. Mam kolegę który do atmegi przylepiłby radiator i wiatraczek, który steruje diodą led przez tranzystor, nie wspominając już o tym tranzystorze który ma przylepiony radiator. To już jest przegięcie w 2 stronę.

    Do pewnych pomysłów należy podejść z dystansem.

    Może ktoś się pytać poco taki wywód robiłem jeśli autor tego zasilacza jak ktoś wcześniej stwierdził nie zasila z niego komputera, po to aby jakaś osoba czytająca te DIY nie zrobiła w swoim zasilaczu i wykorzystała do zasilania komputera.

    Ten projekt jest jak lokata, bez sensu 2/10.


    I to jest jak najbardziej poprawna ocena tego projektu. Ale zauważcie, że jak ktoś zrobi coś dobrego to komentarzy i wywodów nie ma, a jak ktoś ot coś "TAKIEGO" zrobi bez znajomości techniki impulsowej to zaczynają sie wywody bo jest nad czym porozmawiać - nad bezsensownością robienia czegoś takiego. Za pomysł oczywiscie duzy plus, za funkcjonalność i brak znajomości elektroniki (i chyba budowy komputera i przepływu powietrza w obudowie również) śmiało można dać 0.
  • #73
    BOOM i ZONK
    Poziom 20  
    markovip- nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi na temat tego zdjęcia. To była ironia. W końcu jeżeli grzeją się dwa elementy(tu radiator i cewka) to pomiędzy nimi będzie widać zniszczenia wynikające z przegrzania. Z resztą to logiczne że żaden element nie jest idealny i że zawsze będą na nim jakieś straty czy to energetyczne czy jakościowe.

    kris6661991- tak samo; Jeżeli zaczynamy zagłębiać się w budowę zasilaczy impulsowych czyli nie jest już nam obca kwestia ich sprawności.

    Pozdrawiam autora który teraz boi się cokolwiek napisać żeby nie zostać zjechany, że czego to on nie wymyślił.

    P.S.:Jak już sobie gratulujemy to gratulacje że oceniasz stan psycho/fizyczny ludzi po ich nick'u/pseudo :wink: .

    ""''\_PoZdRo_/''""
  • #74
    kris6661991
    Poziom 25  
    Ja powiem tak że zasilacz jest zasilacz, albo najlepiej kupić z chłodzeniem pasywnym w którym są rozwiązania nie pozwalające się aby którekolwiek z elementów się przegrzewały albo kupić dobry wydajny wentylator i go zamontować czy też zrobić tak jak ja mam: wentylator odwrotnie - na 5V - zaraz za zasilaczem wentylator wyciągający ciepłe powietrze :)
    Sposób sprawdzony :D działa już ponad 8 miesięcy, temperatura cewek to nieznaczne +/-30st zaś radiatorów po długiej pracy ok 50-55st C, o kondensatorach napisałem już wyżej, są to temperatury jak najbardziej odpowiednie i nawet nie są blisko skrajnych więc wszystko pracuje bezpiecznie :)
    Jeśli ktoś się uprze żeby montować wentylator normalnie to polecam
    "arctic cooling arcitc fan 12l" :) przy swojej konstrukcji chyba nadaje się do zasilaczy - wentylator typowo "odciągający powietrze"

    Pozdro :D
  • #75
    msichal
    Poziom 20  
    Hmm, mi się jednak wydaje , że jak już grzeją się WSZYSTKIE elementy zasilacza to może zalać to w oleju i zrobić ochładzający obieg wody.
  • #76
    OldSkull
    Poziom 27  
    Cytat:
    (marka: TRACER to nie badziew!)

    ehehehee. Owszem, sa gorsze marki, ale Tracera czymś dobrym bym nie nazwał. Co najwyżej czymś tanim.
  • #77
    markovip
    Poziom 34  
    Powiedzmy, dobry produkt ze środkowej półki.
  • #78
    Spinaker
    Poziom 10  
    Jakieś 3 lata temu przerobiłem tak swojego Chiefteca HPC360. Różnica była jedna - wszystkie elementy (a przynajmniej tak mi się wydawało) chłodziłem miedzianym blokiem wodnym własnej konstrukcji. Z zasilaczem stało się to samo co stanie się z Twoim po jakimś czasie - KABOOOOOOOOOMMMM!! Nie chłodzisz kondensatorów (oryginalnie schładza je powietrze z wentylatora), będzie takie bum, że same z płytki wyjdą ;)
  • #79
    kris6661991
    Poziom 25  
    Spinaker napisał:
    Jakieś 3 lata temu przerobiłem tak swojego Chiefteca HPC360. Różnica była jedna - wszystkie elementy (a przynajmniej tak mi się wydawało) chłodziłem miedzianym blokiem wodnym własnej konstrukcji. Z zasilaczem stało się to samo co stanie się z Twoim po jakimś czasie - KABOOOOOOOOOMMMM!! Nie chłodzisz kondensatorów (oryginalnie schładza je powietrze z wentylatora), będzie takie bum, że same z płytki wyjdą ;)


    No może i będzie Boooom jak to kolega pięknie ujął :D zgodzę się że przegrzany elektrolit w kondensatorach zacznie się ulatniać i "będzie chciał którędyś uciec" :) I najprostszy sposób to wyważenie gumowej podstawki albo rozerwanie nacięć w górnej części obudowy.
  • #80
    dwpl
    Poziom 23  
    Podzielam zdanie markovip

    Otóż panowie w ATX najbardziej grzeją się rdzenie dławików, a radiatory często są ledwo letnie, wielokrotnie się o tym przekonałem.

    Za każdym razem jak czytam o tych tranzystorach na kablach to pojawia się uśmiech na twarzy.
  • #81
    olinek2
    Poziom 23  
    No dlatego zostawia się wentylek na 5V który zapewni ruch powietrza i niedopuści do przegrzania innych elementów.
    Jeśli ktoś uważa, że zasilacze marki Tracer należą do średniej półki cenowej, to pozwolę sobie zostawić to bez komentarza.
    Sprawa radiatorów nie jest taka prosta, w niektórych zasilaczach prawie się nie grzeją (np. Tacens Supero - chłodzony półpasywnie). Zależy to od fabryki gdzie zrobiono te zasilacze no i od komponentów jakie zastosowano.
    Nawiew musi być w zasilaczu koniecznie. Jednak dążąc do całkowitej ciszy często chłodzenie zasilacza cieczą jest dobrym rozwiązaniem. Dodatkowo wentylator dobrej firmy puszczony na 5V zapewnia błogą ciszę i nie dopuszcza do zalegania mas gorącego powietrza w zasilaczu.
  • #82
    kris6661991
    Poziom 25  
    Przecież można dostać zasilacze w pełni pasywne z zamontowanym potężnym radiatorem i producent zapewnia bezawaryjną pracę przy przepływie powietrza po radiatorze zapewnianym przez wentylatory "chassis" cyrkulujące powietrze w kompie :)
  • #83
    piter0303
    Poziom 10  
    powiem tylko tyle każdy kondensator w momencie załączenia przetwornicy dostaje czasem podwojona dawkę napiecia szczególnie jak sa przetwornice duzej mocy kiedy wlaczamy kompa momentalny skok napiecia i to je niszczy nie temperatura ktora wydzielaja kondensatory w zasilaczach wytrzymuja do 85 stopni wiele przetwornic nie ma wentylatorow bo sa nie potrzebne elementy elektryczne maja spory zapas wytrzymalosci tylko sa produkowane tak zeby nie dzialaly wieki jesli cewki sie grzeja to wina za duzego poboru mocy lepiej kupic lepszy wiekszy zasilacz nie 200w tylko 500 i sie nie pala czy ktos kiedys przeladowal kondensator? poprobujcie na maluszkach widac co wtedy sie dzieje takie 16v+70v fajny efekt i ciepla duzo popieram projekt jest ciekawy moze troche jeszcze ulepsze i zastosuje
  • #84
    mazerlok
    Poziom 14  
    Szopen napisał
    "wezcie wy sobie miernik i podlaczcie te swoje komputery przez amperomierz, to moze sie zastanowicie... ja nie pisze, jak mi sie WYDAJE. ja pisze ze zasilacz pociagnie, bo wiem ile moj komputer pociagnie... nie jest juz najnowszy, ale nie jest tez jakims starociem... w MAXYMALNYM obciazeniu nie dochodzi nawet do 100W... i tyle..."
    Weż kolego podepnij sobie oscyloskop, zobacz jaki ma przebieg wykres prądu pobieranego, gwarantuję Ci że jest daleki od sinusoidalnego dla jakiego projektuje się mierniki, zerknij do mądrych książek, oblicz rzeczywistą wartość skuteczną prądu i dopiero oblicz moc...
    Dla każdej linii zasilania powtórz tę procedurę i je zsumuj. Zobaczysz jak dalekie wyniki uzyskałeś mierząc to zwykłym miernikiem. Nawet jeżeli Twój miernik miał True RMS to wyniki był nieprawidłowy. Sam sprawdz dlaczego.
  • #85
    Freddie Chopin
    Specjalista - Mikrokontrolery
    sam mi pokaz te swoje obliczenia przepotworne i zrzuty obrazu z oscyloskopu skoro chcesz mi cos udowodnic. ja moge pokazac zdjecie miernika jak podaje wartosc pradu, ale to malo ciekawe jest...

    czekam. a tymczasem nie rozsmieszajcie mnie juz [;

    4\/3!!
  • #86
    mazerlok
    Poziom 14  
    Więc zerknij sobie do miernika i sprawdz czy masz tam układ RMS. Jeżeli nie, to Twoje pomiary są tyle prawdziwe co bajki o pierzastym smoku.
    A jeżeli tak, to sprawdz sobie jego notę aplikacyjną i poszukaj kiedy układ ten podaje prawdziwe wartości.
    A potem wróć sobie do przedpotopowych książek i poczytaj na temat prądów odkształconych i wyznaczania ich mocy.
    Bo na razie widze że tyle wiesz, ile z forum zjesz.
    A tak w ogóle to zdolność wykorzystania oscyloskopu świadczy o świadomości w dziedzinie elektroniki.
  • #87
    Freddie Chopin
    Specjalista - Mikrokontrolery
    och juz nie wymadrzaj sie tak mocno tylko po prostu przedstaw te zrzuty (lub zdjecia) z oscyloskopu i obliczenia ktore pokaza jak bardzo sie pomylilem. nawet uwierze na slowo jak tylko opiszesz to co zobaczysz na tym oscyloskopie.

    mnie tymczasem wystarcza te malo dokladne 'calkowicie bledne obliczenia' - co to za roznica dla sprawy ze zmierze 100W, a rzeczywiscie pobor bedzie wynosil 120? niech nawet bedzie 150 - tak czy siak dla calej sprawy jest to nieistotne bo mialo pokazac jedynie, ze zwykly komputer nie potrzebuje wcale zasilacza 500W - wystarczy 250-300W byle by mial tyle w rzeczywistosci. o tym jest ten temat, o tym byl moj post, niestety wskoczyl mazerlok i juz wszystkich ustawia [; czlowieku - dla mnie to żadna roznica czy pomyle sie w takim pomiarze o 30 czy nawet 50%! wiem, ze pobor mocy rzeczywisty na pewno nie jest wiekszy niz (niech nawet bedzie) 200W i to wystrcza dla tej kwestii! jak bede kiedys robil stanowisko pomiarowe to na pewno pomierze to dokladnie, wiec nic sie nie boj.

    4\/3!!
  • #88
    Matitronik
    Poziom 16  
    A mi się to nawet podoba. Może to bardzo nie praktyczne, ale wolę obejrzeć coś nowego, niż kolejny wzmacniacz na TDA czy subwoofer.
    Tylko tak jak piszę, to trochę bez sensu, bo zasilacza komputerowego praktycznie nie słychać, a jeżeli jeszcze mamy jakiś z nowszych to już tym bardziej w ogóle, bo w zasilaczach stosuje się chyba regulacje obrotów wentylatora, zależną od ciepła wydzielanego na radiatorze.

    Może ten projekt zainspiruje kogoś do zrobienia chłodzenia cieczą na jakieś inne części wymagujące chłodzenia np. karta graficzna.

    Pozdrawiam.
  • #89
    kacper25011
    Poziom 14  
    a da sie to jakoś zrobić że nie odlutowywać nic tylko przeprowadzić w środku miedziane rurki???
  • #90
    markovip
    Poziom 34  
    Tak, ale musiały by być odizolowanie galwanicznie od siebie i od całej reszty, a w obiegu specjalny płyn nieprzewodzący a nie woda!

    Wydaje mi się że dyskusja na ten temat została już zakończona, chłodzenie powietrzem musi być i już! Sam mam zasilacz Tacens 520W RADIX SMART II z 13,5 centymetrowym wentylatorem sterowany temperaturą i maksymalnie robi 14dB hałasu (nie słyszę go), więc po co kombinować?
    Z drugiej strony, jestem bardzo ciekawy jak ten zasilacz sprawuje się właścicielowi. Mógł by nam coś o tym napisać?