Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radio CB podczas nadawania powoduje brzęczenie przekaźnika

ormowiec 23 Wrz 2008 15:30 1566 7
  • #1 23 Wrz 2008 15:30
    ormowiec
    Poziom 11  

    Witam
    Mam passata, diesla, 1993 r., a w nim zainstalowany uniden 520 (w miejscu pod popielniczką, przy tunelu środkowym). Antena stała lemm at-1200.
    Mój problem wygląda następująco. Jeśli włączę światła mijania i zaczynam nadawać, zaczyna w rytm mowy terkotać przekaźnik od świateł awaryjnych/migaczy. Znajduje się on w skrzynce bezpieczników, przy prawej jej krawędzi (najbliżej radia, odl. w linii prostej ok. pół metra). Trochę to wkurzające, poza tym mogą z czasem wypalić się styki w przekaźniku. Jakieś pomysły? Jeśli wyłączę światła lub przelączę na drogowe problem ustępuje. Żaden inny przekaźnik nie terkocze.
    Aha dodam że SWR sprawdzany w dwóch zakładach jest praktycznie bliski 1. Kabel od anteny idzie tunelem środkowym do tyłu, zasilanie podpięte do zapalniczki. Radio sprawuje się bardzo dobrze, zasięg realny 10-15 km.

    0 7
  • #2 23 Wrz 2008 16:23
    yes2mike
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Kolejny powód dla którego to "radio" nie zostało dopuszczone do użytku i eksploatacji na terenie RP.

    Weź jakieś inne źródło zasilania (najlepiej akumulator), podłącz do niego radio i sprawdź efekty. Wtedy łatwiej zdiagnozować przyczyny.

    0
  • Pomocny post
    #3 23 Wrz 2008 21:19
    SP5ANJ
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam.

    Jedynym rozsądnym wyjściem z tej sytuacji "nanoszenia sie pola w.cz. " jest wyeliminowanie tego zjawiska , przez podpięcie do przekaźników Twojego autka , DIODY w szereg i równolegle, do tych przekaźników.

    Wydaje mi sie , że NIEstety masz za mały przekrój przewodów zasilający Twój radiotelefon. I nie jest to problem w.cz. , tylko problem DC.

    yes2mike

    Cytat:
    Kolejny powód dla którego to "radio" nie zostało dopuszczone do użytku i eksploatacji na terenie RP.

    Fakt Twojej zanojomości radiokomunikacyjnej , to chyba NIE jest szczęśliwa odpowiedź na nurtujący kolegę temat.

    Mimo wszystko , musisz wykorzystać inny punkt zasilenia twojego radia. Np. akumulator jak napisał yes2mike. Napisał całkiem poprawnie ze znajomością tematu.

    Pozdrawiam.
    PS. Może zaistnieć wymiana autka. :D

    0
  • Pomocny post
    #4 23 Wrz 2008 22:33
    Kryptoman
    Poziom 19  

    yes2mike napisał:
    Kolejny powód dla którego to "radio" nie zostało dopuszczone do użytku i eksploatacji na terenie RP.


    A co to ma wspólnego?
    Radio straciło dopuszczenie przez paru "inteligentnych inaczej" przestrajających je na pałę i w efekcie większość egzemplarzy stało między "5" a "0".
    Nie ma dnia, abym nie musiał przy okazji naprawy usterki w jakimś Unidenie poprawiać tych partyzantów.

    Podłączenie tam innego radia da takie same efekty.
    Samochód stary - więc masy mogą w nim być już umowne ;)
    Sugeruję wziąć gruby przewód 2-żyłowy i pociągnąć go od radia bezpośrednio do zacisków akumulatora jak najkrótszą drogą.
    Oczywiście podłączenie do plusa akumulatora przez bezpiecznik - 3A w zupełności wystarczy.

    0
  • #5 23 Wrz 2008 22:47
    ormowiec
    Poziom 11  

    Dziękuję za rzeczowe odpowiedzi. Radio zasilane jest, jak już napisałem, z instalacji zapalniczki. Przekrój kabli 1,5 mm^2. Podciągnę zasilanie bezpośrednio z akumulatora i dam znać. Sposób z diodami może być trudny do wykonania, bo w obudowie przekaźnika jest bardzo mało miejsca. Myślałem jeszcze o zrobieniu ekranu z folii alu we wnęce radia, miałoby to sens?
    Pozdrawiam

    0
  • #6 23 Wrz 2008 22:59
    yes2mike
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A ma wiele wspólnego.

    Daję 99% pewności, że inne radio zachowa się przyzwoicie.
    Wątpie żeby masy były "umowne", chyba, że jest to samochód który został prywieziony od niemców po ichniejszych powidziach a u nas osuszony i odmulony.

    Przyczyn może być wiele i nie widzę powodu dla którego należy teoretyzować. Gniazda zapalniczki wytrzymują spore obciążenie i jeżeli elektryka głupieje, winy należy szukać w syfie który radio "cofa", lub elemencie który głupieje.

    Poczekamy na wyniki eksperymentów. 4W na wyjściu nadajnika to żadna moc. Znam ludzi którzy woża kilkadziesiąt razy tyle w wiekowych gruchotach i nigdy nie mieli problemów.

    0
  • #7 24 Wrz 2008 15:35
    juro54
    Poziom 15  

    Witam.Miałem identyczną sytuację.Kabel antenowy przechodzi u mnie obok skrzynki z bezpiecznikami i przekaźnikami.Po założeniu CB na postoju było OK,ale podczas jazdy(szybszej) występowało to zjawisko.Okazało się,że podczas jazdy odchylający się bat powodował,że SWR wzrastał do 2-2,5.Założyłem antenę w innym miejscu i mam spokój.Sprawdź SWR.Powodzenia.

    0
  • #8 26 Wrz 2008 13:34
    ormowiec
    Poziom 11  

    Problem rozwiązany, pomogła któraś z poniższych czynności:
    1. Odkręcenie anteny od klapy, dokładnie oczyszczenie miejsca styku, zakonserwowanie wszystkiego towotem i poskładanie
    2. Pociągnięcie dodatkowego kabla masy od klapy do karoserii (zaznaczam że sprawdzając omomierzem oporność od stopy anteny do karoserii otrzymywałem ~0 ohm)
    Dziękuję za zainteresowanie tematem

    0