logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

zalewanie świec w audi B3

gibalohio 24 Wrz 2008 13:31 8684 20
REKLAMA
  • #1 5566591
    gibalohio
    Poziom 15  
    Witam wszystkich.Mam następujący problem w mojej audi 80s z 90r silnik JN zalewają się świece.Niestety nie wiem co może być przyczyną.
    Chciałbym odczytać kody błyskowe (o ile się da w moim samochodzie) ale nie wiem jak? Nie wiem również jak sprawdzić sądę lambda czy jest dobra ani jak rozpoznać czy czujnik spalania stukowego jest dobry.A może to coś zupełnie innego .Proszę o pomoc w rozwikłaniu tej zagadki.Nadmienię że próba ustawienia mieszanki nic nie daję.
  • REKLAMA
  • #2 5566829
    szogun0
    Specjalista grupy V.A.G.
    Takie auto to najlepiej na piechotę sprawdzać.
    Diagnostyka z kodów migowych jest tak uboga, że moim zdaniem szkoda tracić czas.
    Sondę jakoś tam sprawdzić multimetrem.
    Czujnik spalania stukowego - oscyloskopem.
  • #3 5567252
    raf398
    Poziom 14  
    Z tego co widze to masz w tym aucie układ KE . Sprawdz czujnik temp silnika i rozruchowy zawór wtryskowy (jedyny wtryskiwacz z wtyczką elektryczną ) . Możesz wogule odpalić to auto czy od razu kompletnie go zalewa ?
  • #4 5567607
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Zalewa świece bo może iskry nie ma.
  • #5 5567724
    ROBERTRADZ
    Poziom 2  
    KE-Jetronic.... można czasem osiwieć.... Potzrebujesz tester sondy lambda, nalepiej diodowy i dopiero wtedy regulować dawkę a właściwie cisnienie na rozdzielaczu..... być może sam rozdzielacz jest już przytarty.
  • #6 5569478
    emeryt2
    Poziom 42  
    Ostatnio miałem b3 na tapecie, podobne objawy, dodatkowo nierówna praca wolnych obrotów i przymulony silnik, spalanie 18 l na 100 km.
    Do wymiany : czujnik temperatury /niebeski/, regulator elektro-hydrauliczny i padnięta sonda lambda.
    Rozdzielacz przyciera się przy jezdzie na gazie.
  • REKLAMA
  • #7 5572792
    gibalohio
    Poziom 15  
    Z odpaleniem nie mam najmniejszych problemów pali od kopa z jazdą też sobie radzę.Jest tak jak go odpalę przez chwilę wydaje się jak by było wszystko ok potem auto zaczyna skakać tz: jedzie "normalnie" (nie licząc teraz tego że cały czas jest przymulony) .po czym go zdusi i za chwilę około 1...2 sekund wskakuje gwałtownie na poprawne obroty i znowu można jechać,i tak cały czas.Dodam że dzieje się to tylko na niskich obrotach jak ostro go gazuję to nie mam tych objawów ,lub bardzo rzadko.Tak jakby dostawał za dużą dawkę paliwa na wolnych obrotach.Poza tym falują mu obroty mniej więcej od 700 do 900.Na dzisiaj jest tak:Czujnik temperatury ten niebieski wymieniłem na nowy ,sąda sprawdzona przez mechanika ,podobno sprawna. Klapka przepływomierza ustawiona,Przewody powietrzne uszczelnione ,mieszanka śrubką 3mm ustawiona według książki , rozrząd ,przewody ,kopułka ,palec ,świece wszystko nowe NGK albo BOSCH.Troszkę lepiej ,ale dalej te same objawy ,falują obroty iczasami się przydusi choć już nie tak ostro.Jak mogę sprawdzić rozdzielacz czy nie jest (przytarty tak?) i regulator elektro-chydrauliczny.
  • #8 5572856
    emeryt2
    Poziom 42  
    Wypinając kostke od niego - obroty silnika się zmienią na większe. Lub podmiana z innego samochodu.
    Jeżeli sprawdzałeś sonde i jak piszesz jest sprawna, to jakie miała oscylacje, czy też stala na wysokim. Przy zalewaniu świec,bedzie stała na wysokim lub tam lekko oscylowała.
  • #9 5572997
    raf398
    Poziom 14  
    A wtryski nie leją czasami ?
  • #10 5573302
    emeryt2
    Poziom 42  
    Tu jest ciągły wtrysk - pulsacyjny , małoprawdopodobne , aby lały.
  • #11 5576029
    raf398
    Poziom 14  
    Jasne tylko że wtryskiwacze otwierane są ciśnieniem paliwa i jeżeli nie są szczelne mogą lać tak samo jak w dieslu .
  • #12 5576167
    emeryt2
    Poziom 42  
    Pod koniec lat 80 tych i początkiem lat 90 tych , tak samo póżniej , bardzo rzadko te elementy usterkowały.Może w tej sytuacji jest to ten bardzo rzadki przypadek.
  • #13 5576376
    raf398
    Poziom 14  
    Zgodzę się z Tobą ale te układy mają już swoje lata i zdarzają sie takie przypadki . Osobiście spotkałem sie kilka razy z nieszczelnościa tych wtrysków. Ogólnie moim zdaniem te układy w porównaniu z dzisiejszymi były wzorem niezawodności niestety marnej jakości paliwo ( w szczególnosci woda powodująca korozje membran pomiędzy górnymi a dolnymi komorami ) i wiek powodują występowanie takich przypadłości .
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #14 5577964
    gibalohio
    Poziom 15  
    Co do sądy to dzwoniłem do mechanika, powiedział że mam przystawić plusowy przewód do przewodu sądy a minusowy na minus od akumulatora. Tak zrobiłem i na gorącym silniku sąda oscyluje od około 0 .24V do o.75 V przynajmniej tyle zdążyłem zauważyć na mierniku.Co do regulatora jak na rozgrzanym silniku wyciągnę z niego wtyczkę obroty nie zmieniają się.To chyba dobrze co? Jak mogę sprawdzić czy te wtryski rzeczywiście leją?. To chyba będzie to bo oprócz tego wszystko wydaje mi się sprawne.Niby wszystko jest ustawione według książki i powinno działać a jednak świece się zalewają.Wczoraj jeden znajomy powiedział mi że silnik mi głośno stuka i mam sobie wymienić "szklanki zaworów" czy to zalewanie świec i duże spalanie może być od tego?
  • #15 5578141
    emeryt2
    Poziom 42  
    Nie, to nie dobrze - obroty powinny się zmienić.
    Sonda jest OK.
  • #16 5578734
    gibalohio
    Poziom 15  
    Czy mogę zmierzyć ten regulator jakoś? albo sprawdzić ? Wtyczka do regulatora to to co jest przymocowane do obudowy przepływomierza nr 1 jak wskazuje rysunek ,tak?



    zalewanie świec w audi B3
  • REKLAMA
  • #17 5579769
    carrot
    Moderator Samochody
    1 to czujnik położenia klapy spiętrzającej (potencjometr), regulator ciśnienia to 5 na tym zdjęciu
  • #18 5579913
    gibalohio
    Poziom 15  
    Wobec tego jest tak :jak wyjmę wtyczkę na zimnym silniku to obroty spadają na gorącym są takie same.Wcześniej spadały ,ale teraz po ustawieniu mieszanki według książki na ciepłym silniku nie powinny się obroty zmieniać i się nie zmieniają ( przynajmniej tak piszą w książce)jak przestawię mieszankę to rzeczywiście spadają.Z tego wynika że to jest dobre.Więc co może być powodem moich problemów ? już nie mam siły siedzę nad tym od chyba 3 miesięcy i dalej klapa.Proszę pomóżcie!!!

    Dodano po 25 [minuty]:

    Chciałbym ponowić jeszcze raz pytanie. Jak mam sprawdzić czy te wtryski leją czy też nie? chciałbym wykluczyć lub potwierdzić tą tezę,bo jak na razie to ostatnie co mi zostało do sprawdzenia.
  • #19 5581825
    emeryt2
    Poziom 42  
    Masz je mocowane przy pomocy listwy. Odkręć dwie śruby/chyba 10 tki/ ,wyciągaj pojedynczo i sprawdzaj na wlączonym zapłonie . Powinny ładnie rozpylać paliwo , bez żadnych kropel.
  • #20 5733037
    nak71
    Poziom 16  
    gibalohio - miałem taki przypadek u siebie wibracie silnika na małych obrotach, duszenie sie, zalewanie świec - jeżdze dodatkowo na gazie - na gazie palił płynnie i trzymał obroty mimo ze wzrosło spalanie gazu z 10 do 14 litrów a na bezynie przygasał, dusił sie, dochodził do 4000 obrotów i nie mozna bylo juz przyspieszac - nie pomagała zadana regulacja instalacji gazowej - taka przyczyną może być układ zapłonowy - kopułka rozdzielacza, świece lub przewody zapłonowe - u mnie wszystkie te objawy ustąpiły wymianie przewodów zapłoniwych - nawet spalanie gazu spadło do poprzedniego stanu.
  • #21 5847231
    gibalohio
    Poziom 15  
    witam więc tak, rozkręciłem te wtryski okazało się że obsady wtrysku są popękane.Wymieniłem wszystko co się dało(obsady i wszystkie uszczelki na wtryskach) włącznie z uszczelką pod kolektorem ssącym i uszczelką pomiędzy kolektorem a przepustnicą.Wszystko uprzednio dokładnie wyczyściłem.Wtryski sprawdziłem ,nie leją.Na nowo wyregulowałem. Kopułkę ,palec i przewody wymieniłem na samym początku.Po wymianie rewelka -prawie-samochód dostał mocy ładnie przyspiesza da się już jeździć ale ,obroty wciąż skaczą i czasami na ułamek sekundy traci moc spuszczam nogę z gazu dodaje go ponownie i już wszystko gra.Co do wtryskiwacza rozruchowego odłączyłem go i faktycznie spalanie znacznie spadło i chyba nie zalewa świec.Po podłączeniu wtryskiwacza spalanie znowu wzrasta..Dodam że z tymi obrotami jest też tak, jak odpalam auto to wskakuje na 800 obrotów i przez dłuższą chwile tak się trzymają potem zaczynają falować ,a czasami po odpaleniu obroty wskakują na 1100 i też dłuższej chwili zaczynają falować.To są tylko dwa przykłady bo za każdym razem auto może startować z różnych obrotów ale utrzymujących się pomiędzy podanymi przykładami.Co do LPG to nie posiadam.Proszę o radę co może być przyczyną falujących obrotów i tą krótkotrwałą utratą mocy oraz dlaczego wtrysk dodatkowy wzmaga spalanie.
REKLAMA