Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

transformator do przetwornicy holton400

66fantasti66 29 Sep 2008 10:30 8337 62
  • #32
    Qwet
    Level 33  
    Nie rozumiem, jeśli rdzeń jest za mały to nie da się go przewinąć? :|

    Po wymianie tranzystorów na BD135/136 powinieneś jeszcze zmniejszyć trochę rezystory ściągające ich bazy do masy i rezystory ograniczające prąd wyjść kości TL494. Chodzi tu o duże prądy przeładowania bramek, warto dmuchać na zimne, zwłaszcza jeśli nic cię to nie kosztuje. No, może te 40 groszy na oporniki ;)
  • #33
    -RoMan-
    Level 42  
    Ale nie wiemy, jak mały jest ten rdzeń :)
  • #36
    Qwet
    Level 33  
    Trzeba podać częstotliwość z jaką będzie pracowała przetwornica. Chociaż i tak nie będziesz nawijał mniej niż 2*4zwoje, rdzeń jest mały a trzeba owinąć kilkunastoma drutami naraz... W linku od RoMan'a masz nawinięte uzwojenie pierwotne. Strasznie się namordowałem, nawijałem po kolei każdy drucik i przyklejałem do rdzenia. Nawijanie trwało w sumie ponad dwa dni, z czego większość to czas na wyschnięcie kleju z przerwami na nawinięcie kolejnych kilku drucików. Nie wyobrażam sobie nawijania np. 2*2 zwojów na tym rdzeniu, mimo że jest to dopuszczalne już od 60kHz.
  • #37
    66fantasti66
    Level 16  
    widziałem jak to jest nawinięte i nie wiem czy uda mi się to zrobić ale nie poddam się tak łatwo! co do częstotliwości to mogę ją zmierzyć miernikiem? czy lepiej sprawdzić opornik i kondensator? a jeśli by to pomogło to było nawinięte 2*4zw. a właśnie mam sporo drutu 0.5mm będę mógł go wykorzystać czy muszę kupić coś innego??
  • #38
    Qwet
    Level 33  
    Jeśli nie jest stary, sparchały, emalia jest na swoim miejscu to oczywiście, możesz śmiało nim nawijać ;) Tyle że ilość drutów na zwój może cię... zdziwić :D Lepiej użyć drutu 0,6-0,7mm ale to zależy od częstotliwości pracy.

    Nic nie sprawdzaj miernikiem, podaj wartości Rt i Ct.
  • #39
    66fantasti66
    Level 16  
    a więc kondensator 1n a opornik 18k .mam jeszcze pytanie co do rezystora na zasilaniu stalaka bo mam 100OHM a pisałes ze po wymianie tranzystorów trzeba go zmienic ale na jaki?? dodam ze wcześniej miałem tylko 2 tranzystory A1015 a teraz mam 2*BD135 i2*BD136
  • #40
    Qwet
    Level 33  
    Ja mówiłem o rezystorach bramkowych, tych między wtórnikami emiterowymi a mosfetami... Swoją drogą rezystor 100Ω na zasilaniu scalaka?? :| Tam się daje najwyżej kilka Ω, jeśli wogóle... Sprawdź dokładnie co to za opornik na zasilaniu scalaka

    A więc rezystory bramkowe musisz dać trzykrotnie mniejsze niż są, ze względu na trzykrotnie większą pojemność bramek twoich mosfetów w stosunku do IRFZ44N.
  • #41
    66fantasti66
    Level 16  
    troszkę nie rozumiem! fabrycznie miałem 100 OHM i tranzystory iff44n zmieniłem oporniki na 33 OHM i tranzystoryirfp064n a terz zmieniłem jeszcze tranzystory a1015 których miałem 2 na 2 pary BD123 IBD136 ! i co teraz mam znowu zmniejszyć rezystory na 10 OHM?

    transformator do przetwornicy holton400
  • #42
    Qwet
    Level 33  
    Jeśli już zmniejszyłeś rezystory bramkowe ze 100Ω do 33Ω to już nic nie musisz robić. Zastanawiam się tylko co to za rezystor na zasilaniu scalaka i dlaczego ma aż 100Ω...

    Quote:
    mam jeszcze pytanie co do rezystora na zasilaniu stalaka bo mam 100OHM a pisałes ze po wymianie tranzystorów trzeba go zmienic ale na jaki??

    Nigdy nie kazałem ci go zmieniać. Nie wiedziałem że wogóle istnieje ;)

    Na zdjęciu widzę strasznego pająka. W takim kłębie kabli na bank będą indukować się oscylacje i nigdy nie będzie dobrze pracować. Nawet jeśli prąd spoczynkowy będzie na normalnym poziomie to pod obciążeniem mosfety będą się okrutnie grzać, jeśli nie wybuchną ogniem. Wiem co mówię - mosfety poza kupą dymu i ogromnym traskiem wywarzają dużo iskier, po odłączeniu zasilania obudowa pali się jeszcze przez chwilę. Trzeba uważać :) Jeśli już widzisz że mosfety się grzeją pod obciążeniem 50W to nie ma sensu obciążać ją na 100W, na bank skończy się to wybuchem tranzystorów.

    Jeśli testujesz przetwornicę (moc, sprawność) to rób to w jej ostatecznej postaci, bo okaże się że po przelutowaniu pająka na płytkę lub w mniejszego pająka przetwornica pracuje zupełnie inaczej.
  • #44
    Qwet
    Level 33  
    Powinieneś się cieszyć że w takiej plątaninie żadne śmieci się nie wyindukowały. Ale uważaj - po przelutowaniu na płytkę układ może działać zupełnie inaczej niż teraz!
  • #47
    Qwet
    Level 33  
    Częstotliwość pracy to 30kHz. W takim wypadku możesz zastosować drut o grubości max. 0,8mm. Zastosowanie drutu np. 1mm nie jest szkodliwe, ale trochę niekorzystne - prąd będzie płynął tylko po powierzchni drutu, na głębokości do 0,4mm. W środku przekroju drutu (średnicy 0,2mm) prąd nie będzie płynął wcale.
  • #48
    -RoMan-
    Level 42  
    Tylko te środkowe 0.2 mm to 4% przekroju - bez znaczenia.
  • #49
    Qwet
    Level 33  
    Tak, właśnie dlatego napisałem "trochę niekorzystne". Sam czasem stosuję 1,1mm do częstotliwości 25-30kHz :)
  • #52
    Qwet
    Level 33  
    irfp064n ma dwukrotnie niższą rezystancję włączenia, według mnie to znacznie lepszy tranzystor niż BUZ.
  • #54
    Qwet
    Level 33  
    Oczywiście, można nawijać drutem 1mm. Tracony przekrój drutu jest na tyle mały, że można go pominąć. Kondensator i opornik zostaw bez zmian ;)

    Pamiętaj że uzwojenia w transformatorze impulsowym należy nawijać bifilarnie, a średnia gęstość prądu w przewodach nie powinna przekraczać 5A/mm2.
  • Helpful post
    #56
    Qwet
    Level 33  
    Ponieważ nie masz stabilizacji napięcia, transformator trzeba liczyć na +/-90V i 750W.
    Po stronie pierwotnej 2x5 zwojów, po stronie wtórnej 2x31 zwojów. Ilości drutów to 2x7 drutów 1mm na uzwojeniu pierwotnym i 2x1 drut 1mm na wtórnym. Chociaż korzystniej byłoby dać 2x2 druty na wtórnym, ale niekoniecznie 1mm, mogą być 0,8mm.

    Gdzieś tłumaczyłem na czym polega bifilarne nawijanie uzwojeń... Oto cytat:
    Qwet wrote:
    Wtórne nawijasz bezpośrednio na uzwojenie pierwotne, dokładnie w ten sam sposób jak pierwotne - bifilarnie. Oznacza to, że obie gałęzie uzwojenia nawijasz drutami równolegle obok siebie, a po nawinięciu łączysz je tak, żeby wspólnie tworzyły jedno dłuższe uzwojenie.

    W twoim przypadku uzwojenie pierwotne tworzą 2x4 zwoje, każda gałąź po 3 druty. Nawijasz to na całym rdzeniu, tylko 4 zwoje 6 drutami. Potem dzielisz druty w wyprowadzeniach tak, aby uzyskać dwa oddzielne, równoległe uzwojenia, każde po 4 zwoje i 3 druty. Teraz musisz połączyć je tak, żeby razem tworzyły uzwojenie 8 zwojów i 3 druty, czyli łączysz koniec pierwszego i początek drugiego. Ważne jest aby uzwojenie przebiegało po całej długości rdzenia, ale nie musi pokrywać całej jego powierzchni.
    Uzwojenie wtórne nawijasz dokładnie w ten sam sposób ;)


    W twoim przypadku ilości zwojów są trochę inne, ale zasada nawijania taka sama.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Jeszcze tylko taka uwaga - druty w środku toroidu muszą przechodzić dokładnie prostopadle względem rdzenia. Pamiętaj o tym przy nawijaniu bo to bardzo ważne! Lekkie przekrzywienie drutów względem rdzenia uniemożliwi ci nawinięcie wszystkich zwojów w jednej warstwie.
  • #58
    Qwet
    Level 33  
    Na pierwotnym daj tyle ile pisałem, o wtórnym pomyślimy później. Najlepiej byłoby kupić drut 0,8mm, ale 0,95mm też może być. Z tym że ciężko będzie się nim zmieścić w jednej warstwie nawijając po 2 druty jedną gałąź.