Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wykrywacz kąta położenia nitki bawełnianej - slip indicator

kbosak 25 Wrz 2008 02:42 2677 24
  • #1 25 Wrz 2008 02:42
    kbosak
    Poziom 12  

    Hej, chcialbym zrobić urządzenie nagrywające położenie nitki bawełnianej.
    W lotnictwie robi się to tak że do szybowca przykleja się na kabinie za jeden koniec nitke bawełnianą długości 10cm, a podczas lotu lekko ona drży i pokazuje linię po której powietrze opływa szybowiec. Efektywne latanie polega na utrzymaniu tej nitki na wprost.
    Chcę zrobić system fotodiod który będzie nagrywał pozycję nitki. Wystarczy mi 8-16 pozycji.
    Z tym że moje urządzenie będzie raczej w modelu latającym, wielkości kilku cm.
    Wychylenia powyżej 30 stopni w każdą stronę mnie nie interesują.
    Tak więc zamierzam umieścić niczym na tarczy zegarka fotodiody.
    W locie jest na pewno bardzo jasno i coś powinno wyczuć grubą na 3mm nić wełny czy inny sznurek. Reszta to kwestia metod numerycznych.
    Jak dobrać komponent światłoczuły?

    Myślę że trzeba wziąść kierunkowe fotodiody, dajmy na to 60 stopni, i dać je obok siebie.
    Tak na oko, przyklady z TME:
    BPV10NF Fotodioda PIN 940nm 40° 5mm
    BPV22NF Fotodioda PIN z filtrem IR 940nm 60°
    SFH203 Fotodioda PIN 5mm 900nm 40°
    SFH203FA Fotodioda PIN 5mm 900nm 40°
    Tak patrzę po datasheetach i nie kumam, mała oporność spory zakres napięcia, spory prąd, będzie dawało napięcie, więc jak, podłączyć wyjścia do ADC a atmedze a zakres max ograniczyć Zenerem do 5V, może jakiś filterek RC i powinno pójść? Podłączyć do opamp voltage follower i dopiero do ADC? Czy kompletny wzmacniacz operacyjny? Czytam i za każdym razem jakoś tutoriale zmyślnie przechodzą z fotodiody na fotorezystor, dowalają armię opampów i wszystko zaczyna liczyć 20 kości. Nie da się jakoś... prosto to zrobić?
    Najchętniej bym widział podłączoną każdą diodę do ADC i eew. szumy, odblaski i muchy sam odfiltruję.
    Czas reakcji na zmianę kąta o 30stopni (np. od przesłonięcia jednej diody do odległej, dotychczas niezakrytej sąsiadki) rzędu sekundy ale docelowo lepiej rzędu 1/50 lub chociaż 1/5 sekundy. Światło słoneczne, żadnego problemu ze świetlówkami, ładna pogoda. Wolałbym ukryć fotodiody za szybką (plexi?), chyba że to zły pomysł ze względu na czułość lub odbicia wewnętrzne?

  • Megger
  • #2 26 Wrz 2008 05:39
    marcino2000
    Poziom 24  

    nitke to bedzie raczej trudno pomierzyć fotodiodami. może jakaś mała blaszka i enkoderek z myszki??

  • Megger
  • #3 26 Wrz 2008 12:32
    kbosak
    Poziom 12  

    Niestety, musi to byc cienkie, wiotkie i lekkie. Musi byc tak czule jak bawelniana nitka. Zadnych cisnieniomierzy, spoilerow, wentylatorow - nic z tego nie dziala nawet w cwierci tak dobrze jak nitka. Chodzi o prawdziwa bawelniana nitke i nawet na U2 w kabinie przylepiali nitke - we wszystkim co ma dobrze szybowac. Zadna kulka ani wahadelko ani akcelometr.

    A' propos enkoderek z myszki to nadaje pulsy i jakosc zlicza dopplera, czy cos innego, co to w sumie jest, dioda IR + fotodioda IR? 2 takie? 4 takie?

  • #4 27 Wrz 2008 13:56
    marcino2000
    Poziom 24  

    polozenia nitki raczej nie wykryjesz, bo niby jak?? fotodiodami raczej tego nie zrobisz, pomiar bedzie przekłamany przez swiatło zewnętrzne.w większych samolotach stosowano tez takie rozwiązanie typu blaszka i ustawiona ala chorągiewka i jakis element pomiarowy na ośce . jesli nie bedzie oporów przy obracaniu tego ustrojstwa to powinno byc git. co do enkoderka to po podłączeniu do jakiegoś malutkiego uP można wyciągnąć potrzebne dane

  • #5 27 Wrz 2008 23:27
    krzychS
    Poziom 29  

    Cytat:
    w większych samolotach stosowano tez takie rozwiązanie typu blaszka i ustawiona ala chorągiewka i jakiś element pomiarowy na ośce .

    To prawda, ale dla samolotów które latają z dużą prędkością.

    Wydaje mi się że istnieje możliwość wykonania tego na elementach światłoczułych. Rzeczywiście problem jest ze zbyt małą powierzchnią zakrywania czujników przez drgający sznurek.
    Układ elektroniczny musiałby zbierać wartości ze wszystkich czujników, obliczać średnią i na tej podstawie określać który czujnik jest częściowo zakrywany. Oczywiście upraszczam swój pomysł, gdyż problem pojawi się gdy jedna strona samolotu będzie np. oświetlona przez słońce.
    Niestety nie mam teraz czasu tego przetestować.

  • #6 28 Wrz 2008 00:34
    Hesar
    Poziom 18  

    nie znam sie na tym ale moze zamiast nitki daloby sie uzyc folii aluminiowej, jest lekka, wiotka i cienka + dysponujesz dowolna wielkoscia wystarczajaca do zasloniecia fotodiod

  • #7 28 Wrz 2008 00:35
    Madrik
    Moderator Robotyka

    Kombinujesz jak koń pod górę. Kup po prostu żyroskop do modeli latających albo autopilota. :)
    Model to nie prawdziwy samolot i raczej ciężko go stabilizować gospodarczymi metodami z lotniska. Weź pod uwagę, że tu "kontrolerem" jest bioplazmatyczny komputer trzymiliardowo rdzeniowy z bardzo wydajnym system mechanicznym. :D
    Najbliższe temu co chcesz osiągnąc było by zamontowanie sprzętu FPV i zakup gogli telewizyjnych. Wtedy ty jesteś elementem, który wykrywa pozycję "nitki".
    A w prawdziwym lotnictwie, ta nitka to taka uproszczona metoda, żeby pilot nie musiał co chwilę zerkać na przyrządy, co i tak musi co jakiś czas robić. Bo szybowiec może spadać, a nitka może być prosto.
    A do modeli normalnie wykorzystuje się żyroskop. i nie co kombinować z układem, którego czułość jest ...hmmm "znikoma". Nie masz żadnej regulacji. A takie rozwiązanie skończyłoby się tańczeniem modelu po niebie i Crashem.
    Więcej sensu miała by kamera i komputer z programem do śledzenia położenia obiektów na obrazie.
    Ale żyroskop i tak będzie tańszy, pewniejszy i lżejszy.
    Zajrzyj do sklepu Hobbycity z Hong Kongu. Mają tanią elektronikę i wysyłają do Polski (choć to trochę trwa, nim statek dopłynie).

    albo tu:
    http://www.sklep.modelarnia.pl/index.php?d=katalog&k_id=102&p_id=0&sort=3&metoda=1
    Ale to drogi sklep.

    PS - A jakim cudem chcesz zbudować model wielkości kilku centymetrów? :D Toć nawet tak małych pakietów zasialjących nie produkują, o serwach, odbiornikach, regulatorach nie mówiąc.
    Dobry szybowiec to tak powyżej metra powienien mieć, żeby coś osiągnąć.
    30cm rozpietości to mają modele na gumkę. :D

  • Megger
  • #8 28 Wrz 2008 09:17
    marcino2000
    Poziom 24  

    NItki pomierzyć się niestety nie da. nawet jak by kilka transoptorów szczelinowych zastosować to i tak sądze że z pomiaru nie zbyt wiele wyjdzie. żyroskop do stabilizacji i pozycjonowania jest jak najbardziej ok, tylko koledze chodzi chyba o pomiar kierunku wiatru pozornego czyli wypadkowej prędkości i kierunku wiatru rzeczywistego, oraz modelu. nitka jest ok jak sie siedzi w kabinie szybowca i widzi się tą nitke. w modelu chyba nie zda egzaminu. jak by takie coś było to bracia mniejsi ze wschodu napewno by już to produkowali.

  • #9 28 Wrz 2008 10:53
    Madrik
    Moderator Robotyka

    Dodam tylko, że modelarstwo to nie lotnictwo i rządzi się odrobinę innymi prawami. Model który lata świetnie, po powiększeniu do rozmiarów samolotu, może spaść jak cegła, a rozwiązania stosowane w lotnictwie niekoniecznie sprawdzają się w modelarstwie. Inny jest wpływ powietrza, na malutki i leciutki modelik, a inny na samolot. Poza tym, w modelarstwie wiele rzeczy się upraszcza, żeby uniknąć zbędnej komlikacji konstrukcji. Tym bardziej, że tam, gdzie w samolocie potrzeba 10 wręg, w modelu wystarczy jedna, bo również względna wytrzymałość materiałów konstrukcyjnych jest inna. Spróbowałbyś zbudować normalny samolot z ekstrudowanego polistyrenu (depronu)... :D
    Zajrzyj może na fora, poświęcone tematyce modelatsrwa lotniczego i pamiętaj o "Brzytwie Ochmana".

  • #10 28 Wrz 2008 11:56
    pukury
    Poziom 35  

    Witam.
    Kierując się chęcią stworzenia kolejnego " bytu " mam pomysł .
    Może zrobić tak - kamerka " patrzy " na nitkę , następnie za pomocą " prostego " softu następuje analiza obrazu .
    I już wiadomo gdzie jest nitka - tylko - co dalej ?
    Co masz zamiar z tą informacją zrobić ?
    Pozdrawiam .

  • #11 28 Wrz 2008 19:57
    krzychS
    Poziom 29  

    Cytat:
    następnie za pomocą " prostego " softu następuje analiza obrazu .

    Ciekawe jak za pomocą prostego softu można zrobić analizę...

    Zamontuj kamerkę w kabinie, która obserwować będzie nitkę. Sygnał z kamery prześlij drogą radiową.
    Na ziemi odbiór sygnału i wystawienie na wizjer przy oku. Wizjer (mały LCD) można zdobyć z używanej kamery.

  • #12 28 Wrz 2008 21:35
    pukury
    Poziom 35  

    Witam.
    W cudzysłowiu napisałem - prostego .
    Można by pokombinować z kolorami .
    Zrobić nitkę czerwoną i tak ustawić kamerkę żeby reagowała tylko na ten kolor .
    Czy jest to możliwe ? - zawsze jakieś uproszczenie .
    Pomysł w całości jest jakiś dziwny więc i rozwiązania również .
    Pozdrawiam .

  • #13 29 Wrz 2008 11:50
    Madrik
    Moderator Robotyka

    krzychS napisał:
    Cytat:
    następnie za pomocą " prostego " softu następuje analiza obrazu .

    Ciekawe jak za pomocą prostego softu można zrobić analizę...

    Zamontuj kamerkę w kabinie, która obserwować będzie nitkę. Sygnał z kamery prześlij drogą radiową.
    Na ziemi odbiór sygnału i wystawienie na wizjer przy oku. Wizjer (mały LCD) można zdobyć z używanej kamery.


    Czyli Sprzęt FPV - obawiam się tylko, że wobec tanizny powszechnie dostępnych żyroskopów do modeli latających, koszt najprostszej kamerki bezprzewodowej o zasięgu większym niż kilkadziesiąt metrów, instalacji odbiorczej oraz wyświetlacza - to w zasadzie wyrzucanie pieniędzy w błoto. Dobre gogle telewizyjne można kupić za granicą za 500zł. Drugie tyle (co najmniej) za kamerkę z aparaturą nadawczo odbiorczą. A zasięg kamery musi być większy niż aparatury nadawczej do modelu - nie chciałbyś aby przed oczami zrobiło się nagle ciemno, a model leci dalej.
    Chciałbyś natomiast, gdy model straci zasięg, widzieć dokąd leci. Zasięg przeciętnej aparatury RC to około 1km do około 5km w tych z wysokiej półki. Sprzawdź ile kosztuje kamera bezprzewodowa o takim zasięgu...
    Duża masa, zwiększone zapotrzebowanie na energię.
    Mała kostka żyroskopu wpinana do odbiornika to około 150 - 300zł.
    Niska waga, tanio, bez konieczności noszenia ciężkiego sprzętu na łbie.
    Inaczej mówiąc - każde rozwiązanie stabilizacji modelu na podstawie nitki na szybie, to poroniony pomysł. Owszem - da się, ale stopień skomplikowania i koszty sprawiają, że pomysł nie ma racji bytu.
    Zresztą, nawet po zamontowaniu kamery, więcej sensu ma zamontowanie w jej polu widzenia lebelki z poziomicy niż drgającej na wszystkie strony nitki.

    W lotnictwie używa się takich nitek. Ale w modelarstwie są żyroskopy.

  • #14 30 Wrz 2008 09:48
    krzychS
    Poziom 29  

    Madrik pomysł z żyroskopem jest oryginalny tylko że to nie ten temat.
    Nitkę stosuje się w celu obserwacji opływu powietrza, a nie położenia jak w żyroskopie.

    Cena kamery jest poniżej 100zł. Jedynie cena sendera może być większa. Sam wizjer jak napisałem powyżej ze "szrotu".

  • #15 30 Wrz 2008 12:54
    Madrik
    Moderator Robotyka

    krzychS napisał:
    Madrik pomysł z żyroskopem jest oryginalny tylko że to nie ten temat.
    Nitkę stosuje się w celu obserwacji opływu powietrza, a nie położenia jak w żyroskopie.

    Cena kamery jest poniżej 100zł. Jedynie cena sendera może być większa. Sam wizjer jak napisałem powyżej ze "szrotu".


    Nie jest oryginalny. To modelarski standard.
    Kamerka za 100zł to się nadaje do zabawki za 100zł żeby podpatrzeć sąsiada za płotem, a nie do prawdziwego i poważnego modelu RC. Głupia Lama E-sky ma 150m zasięgu aparatury. Nemo tej samej firmy z innym odbiornikiem ma 300m.
    A to są zabawki dla początkujących.
    Nie wiem po co autor chce wykrywać nitkę i obserwować jej położenie.
    Ale chce zrobić tak, żeby automatyka działała jak żywy pilot. A to już drobne przegięcie.
    Za stabilizację modelu i jego sterowanie odpowiadają żyroskopy i autopiloty od wielu lat stosowane w modelarstwie. Inaczej mówiąc kolega chce na nowo odkryć koło, tylko że okragły kształt mu się nie podoba i na siłę chce lansować kwadrat.

  • #16 01 Paź 2008 20:26
    kbosak
    Poziom 12  

    Madrik napisał:
    Kombinujesz jak koń pod górę. Kup po prostu żyroskop do modeli latających albo autopilota. :)

    Myślę że mnie nie doceniłeś. Poczytaj nieco o aerodynamice. Autopilot z pełnym IMU to ja mam na biurku i jakby to wystarczyło to by postu nie było. W maszynach dwusilnikowych, przy padniętym jednym silniku, slip angle możesz wyczuć tylko badając opływ powietrza, metody grawitacyjne i inercjalne nic nie dadza. Natomiast w szybowcach wyczynowych, każdy wie że nitka pomiarem BEZPOŚREDNIM i najwyższej jakości.

    Dodano po 6 [minuty]:

    pukury napisał:
    Witam.
    Może zrobić tak - kamerka " patrzy " na nitkę , następnie za pomocą " prostego " softu następuje analiza obrazu .

    Jasne i DSP za 100mA. no thanx, power budget exceeded.

    pukury napisał:

    I już wiadomo gdzie jest nitka - tylko - co dalej ?
    Co masz zamiar z tą informacją zrobić ?

    Niezalezny elektroniczny czujnik do uzycia w maszynach fru pardon latajacych mniej lub bardziej autonomicznych.

    Dodano po 11 [minuty]:

    Cytat:
    Z tym że moje urządzenie będzie raczej w modelu latającym, wielkości kilku cm.

    Aha tu male nieporozumienie, kilka cm to ma miec przyrzad.
    Dodajmy ze power consumption OK 100mA to w porywach, raczej 20mA, i wymiary dajmy na to 3x6cm.
    Dodaje ze caly temat to spore wyzwanie technologiczne, przyrzad jest do latania wazny, nie robi sie go raczej w wersji elektronicznej bo szybownicy to w sumie latajacy szkoci, a w bombowcach faktycznie wystarczy odpowiednia blaszka, lozyska, encodero/decodery itp.
    Czujniki cisnieniowe nie zdaja egzaminu bo rurka pitota ma nieliniowa charakterystyke przy duzym odchyleniu od kierunku lotu (ze nie wspomne o 90 stopniach). Pozostaje naprawde tylko i wylacznie ta cholerna nitka, gruby kawal czerwonej czy innej nitki (gruba np. na 2-3mm, dluga na 6cm). Zaden tam wynalazek akcelerometrowy NIE JEST tym samym a nitek awelnianych do dzis uzywa sie w lotach probnych boeingow, takze w tunelach aerodynamicznych itd.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Cytat:

    Zamontuj kamerkę w kabinie, która obserwować będzie nitkę. Sygnał z kamery prześlij drogą radiową.
    Na ziemi odbiór sygnału i wystawienie na wizjer przy oku. Wizjer (mały LCD) można zdobyć z używanej kamery.

    To tez mam w zbrojowni. Nie chodzi mi jednak o zabawke, zreszta czas reakcji na aparature latajaca to ok 20-30ms, modele sa bardzo zwrotne i ogolnie pilotaz reczny tu nie wchodzi w rachube.

    Dodano po 6 [minuty]:

    marcino2000 napisał:
    polozenia nitki raczej nie wykryjesz, bo niby jak?? fotodiodami raczej tego nie zrobisz, pomiar bedzie przekłamany przez swiatło zewnętrzne.

    licze na to, ze niezaleznie od oswietlenia, ta nitka zakryje jedna z fotodiod. nawet jesli te po lewej stronie beda mialy silny sygnal, po prawej slaby sygnal, to licze ze ta ktora jest nieco przeslonieta, da jakies wyrazne lokalne minimum w linii fotodiod. Reszta to zaawansowane poszukiwanie lokalnych minimow w funkcji 1D, wczesniej solidnie odfiltrowanej po czasie. Ogolnie metody numeryczne a w tym jestem dobry.

  • #17 01 Paź 2008 23:56
    pukury
    Poziom 35  

    Witam.
    Czy nie będzie tak że nitka będzie " trzepotać " ?
    Było by to dodatkowe utrudnienie .
    To że tego rodzaju metody badawcze są powszechnie stosowane to " oczywista oczywistość " :D
    Myślę nadal - mimo mocy obliczeniowej dostępnej dla projektantów - nie da się stworzyć modelu matematycznego opływu kadłuba czy czegoś tam.
    Tak samo ma się sprawa np. ze śrubami napędowymi silników okrętowych - za dużo zmiennych .
    Tak to powoli można by rozpocząć rozważania o teorii chaosu .
    Myślę że najprościej będzie spróbować .
    Zrobić okrąg z dość gęsto rozłożonymi elementami światłoczułymi . przyczepić do dachu samochodu ( np . ) i zobaczyć co z tego wyjdzie .
    Jeżeli dasz radę zbierać dane odpowiednio szybko je obrobić to coś może się uda - spróbuj .
    Albo np. matryca z aparatu cyfrowego ?
    Pozdrawiam .

  • #18 02 Paź 2008 01:24
    kbosak
    Poziom 12  

    pukury napisał:

    Czy nie będzie tak że nitka będzie " trzepotać " ?

    Będzie trzepotać jak głupia. Dlatego nie jest to projekt dla licealistów.

    pukury napisał:

    Myślę nadal - mimo mocy obliczeniowej dostępnej dla projektantów - nie da się stworzyć modelu matematycznego opływu kadłuba czy czegoś tam.

    Nie da się robić tego w czasie rzeczywistym, ale do użycia nitki nie jest to potrzebne. Do użycia ciśnieniomierzy i rurek pitota - na podstawie moich doświadczeń - jest.

    pukury napisał:

    Zrobić okrąg z dość gęsto rozłożonymi elementami światłoczułymi . przyczepić do dachu samochodu ( np . ) i zobaczyć co z tego wyjdzie .
    Jeżeli dasz radę zbierać dane odpowiednio szybko je obrobić to coś może się uda - spróbuj

    Tu chodzi o dobór sensorów. Nie zamierzam użyć ogniw fotowoltaicznych ani kwasu siarkowego. Ale co zatem?
    Jak tych fotodiód czy fototranzystorów użyć, które wybrać?

  • #19 02 Paź 2008 12:07
    pukury
    Poziom 35  

    Witam.
    Z tego co słyszałem słońce promieniuje w dość szerokim spektrum .
    Powinno więc dawać jakieś efekty zastosowanie fotodiod czy fototranzystorów .
    Trzeba chyba po prostu spróbować .
    W końcu te elementy nie są jakoś strasznie drogie - a skoro projekt jest poważny to inwestycja 100pln nie jest wielka .
    Obawiam się że elementy światłoczułe powinny być rozmieszczone nie na zasadzie linijki ale po okręgu .
    Przecież wiatr może " zawiać " w ten sposób że nitka zniknie z poa widzenia linijki i co wtedy ?
    Soft może " zwariować " .
    Odnoszę wrażenie że nitka powinna być zamocowana na malutkim łożysku ( są naprawę malutkie ) - umożliwi jej to lekkie obracanie .
    Nadal właściwie nie wiem - czy nitka ma dostarczać informacji - czy sterować modelem ?
    Pozdrawiam .

  • #20 02 Paź 2008 14:21
    danthe
    Poziom 29  

    Czy nitka będzie bardzo blisko powierzchni kabiny? jeśli tak to można by użyć elementów smd - np. ELPT15-21C - fototranzystor obudowa 1206 dostępny w TME.

  • #21 02 Paź 2008 18:06
    kbosak
    Poziom 12  

    "Odnoszę wrażenie że nitka powinna być zamocowana na malutkim łożysku ( są naprawę malutkie ) - umożliwi jej to lekkie obracanie . "
    tu mi si enie usmiecha albowiem nie chce ryzykowac ze nitka ustawi sie w kierunku lotu, tam o cos zaczepi i tak pozostanie od startu do ladowania. nitka ma pokazywac katy +/-30 stopni max, po to jest to nitka zeby nie bylo elementow mechanicznych. nie zamierzam tego smarowac ani odrdzewiac.
    urzadzenie ma uczestniczyc w niewielkim stopniu w optymalizacji zakretow, gdy nie dziala pewnie bedzie automatycznie odlaczane.

    "Czy nitka będzie bardzo blisko powierzchni kabiny? "
    nitka nie bedzie bardzo blisko kabiny bo nie ma kabiny: jest jakas przestrzen an nosie ktora mozna zagospodarowac. geometria dowolna, robimy co chcemy, tylko wymiary musza byc rozsadne.
    faktycznie od poczatku mialo to byc po luku.

  • #22 02 Paź 2008 21:15
    krzychS
    Poziom 29  

    Zrób otwory w kadłubie co kilka milimetrów. Powinny znajdować się na łuku względem osi nitki i kącie +/-30 stopni. W otworach zamocuj zwykłe fotodiody.

    Program powinien zapamiętywać ostatnie położenia nitki w momencie nie zasłonięcia czujnika.

  • #23 02 Paź 2008 21:50
    aklim
    Poziom 13  

    Ja proponuję takie rozwiązanie. Nitkę oświetlić fotodiodą ,w razie potrzeby może to być zmodulowane światło(wtedy uzyska się większą czułość).Na diodach odbiorczych dać osłony, takie żeby nitka była widziana tylko przez jedną diodę. Diody nie muszą być umieszczone na końcu nitki. Przy małym kącie widzenia diód, mogą być one umieszczone 2 lub 3 cm od zamocowania nitki.

  • #24 04 Paź 2008 02:25
    kbosak
    Poziom 12  

    danthe napisał:
    Czy nitka będzie bardzo blisko powierzchni kabiny? jeśli tak to można by użyć elementów smd - np. ELPT15-21C - fototranzystor obudowa 1206 dostępny w TME.

    dobre dobre.
    zabieram sie do schematu i PCB. to moj pierwszy raz z elmentami obracanymi o dziwne katy na Eaglu.

    Dodano po 6 [minuty]:

    aklim napisał:
    Ja proponuję takie rozwiązanie. Nitkę oświetlić fotodiodą ,w razie potrzeby może to być zmodulowane światło(wtedy uzyska się większą czułość).Na diodach odbiorczych dać osłony, takie żeby nitka była widziana tylko przez jedną diodę. Diody nie muszą być umieszczone na końcu nitki. Przy małym kącie widzenia diód, mogą być one umieszczone 2 lub 3 cm od zamocowania nitki.

    Mozesz poelaborowac w tym temacie?
    oswietlic fotodioda... czyli dioda LED ale o waskim, znanym zakresie promieniowania. Dajmy na to IR. I dac odpowiednie odbiorcze. Brzmi niby OK. tylko musze znalezc cos lepszego niz IR, albowiem na kamerce nocnej B/W wyraznie widac, ze nie tylko kadlub sie nierownomiernie ogrzewa, ale tez ze jest MNOSTWO promieniowania i odblaskow IR wlasnie od strony slonca... A od slonca leci i nadfiolet i w zasadzie wszystko lacznie z gamma rays. w sumie nie wiadomo co by tu wybrac. Nie do konca tez rozumiem jak to ma byc oswietlane, mam rozumiec umieszczam parki EMITER-ODBIORNIK obok siebie celujace 'w niebo' a jak je przysloni nitka to mamy odbior... Niczym w ultrasound ranger?
    tu mogloby nawet byc ciekawie, ale pilotami sie nie zajmowalem i jeszcze nic nie modulowalem diodami. Tu po prostu mam wyrwe kompetencyjna, ktore musze zasypac.

    Dodano po 3 [minuty]:

    krzychS napisał:
    Zrób otwory w kadłubie co kilka milimetrów. Powinny znajdować się na łuku względem osi nitki i kącie +/-30 stopni. W otworach zamocuj zwykłe fotodiody.

    Program powinien zapamiętywać ostatnie położenia nitki w momencie nie zasłonięcia czujnika.

    Dokladnie tak to mialo byc. Zastanawialem sie tylko laico czy fotodiody czy fototranzystory, a jesli fotodiody to czy IR a jesli tak lub nie to czy modulowane. I czy do ADC przez opampa czy nie (nie wiem jak ciagly odczyt z diody wplynie to napiecie). Bo nie wiem jak to jest w praktyce. Nie chcialbym robic 5 prototypow.

  • #25 04 Paź 2008 08:37
    aklim
    Poziom 13  

    Mozesz poelaborowac w tym temacie?

    Wykorzystuję zasadę pracy czujki refleksyjnej. Światło odbite od nitki jest odbierane przez odbiornik podczerwieni. Modulacja jasności światła, (z częstotliwością zgodną z pasmem przenoszenia odbiornika) oświecającego nitkę pozwoli na wyeliminowanie światła dziennego.Tak jak w pilocie do telewizora. Na odbiornik proponuję np. układ IRM 3636. Można też zastosować odpowiednią fotodiodę i samemu dobudować do każdej fotodiody wzmacniacz, ale to drożej wyniesie i będzie dużo większe i cięższe.
    Aby się przekonać że takie rozwiązanie ma prawo działać zrób doświadczenie. Ustaw pilota z boku telewizora, w takim miejscu żeby telewizor nie reagował na niego. Teraz umieść nitkę 2÷3cm przed diodą odbiorczą telewizora. Przy odpowiednim ustawieniu tej nitki telewizor odbiera polecenia z pilota. W moim eksperymencie odległość pilota od nitki 0,5m nitki od odbiornika 5cm, nitka- 3mm sznurek konopny(z braku nitki). Przy mniejszych odległościach, nitka może być cieńsza.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME