logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Skoda felicja !,3 1996 r. Nie można uruchomić.

tester13 25 Wrz 2008 17:37 2512 4
REKLAMA
  • #1 5570952
    tester13
    Poziom 15  
    Wygląda to na nagłą usterkę .Przejechałem 500 m i wyłączyłem silnik. Wróciłem po paru minutach i nie mogłem uruchomić silnika. Próbowałem zakręcić stacyjką wszystkie kontrolki przysiadły nie mogę uruchomić silnika. Sprawdziłem akumulator jest ok (bezobsługowy). Wyłączyłem stacyjkę włączając same światła kontrolki też przygasły potem po chwili się rozjaśniły.Ale próbowałem ponownie zakręcić i nic. Wszystko siada. Uruchomiłem samochód na popych i zapalił. Dojechałem do garażu i wyłączyłem silnik stacyjką. A powtórnie już go nie uruchomiłem. Nie wiem od czego zacząc. Proszę o pomoc. Dziękuję.
  • REKLAMA
  • #2 5570986
    Jack14
    Poziom 38  
    Jednak od akumulatora i czystości klem.
    Klemy i wyprowadzenia akumulatora potraktuj miękką szczotką drucianą (oczywiście po ich uprzednim rozłączeniu) jak możesz to pożycz akumulator od kolegi na próbę lub użyj "szelek" (kable akumulator- akumulator taxiarze szczególnie w okresie zimowym mają na wyposażeniu).

    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #3 5571076
    tester13
    Poziom 15  
    Jak na razie sprawdziłem klemy ,jeśli nie pomoże to jutro pożyczę akumulator. Myślałem że może coś ze stacyjką.
  • REKLAMA
  • #4 5571109
    Jack14
    Poziom 38  
    Też tak kiedyś myślałem jak nie mogłem "zapalić" samochodu z kilku letnim akumulatorem (wiedziałem, a nawet byłem przekonany) że to wina stacyjki lub "zdech" akumulator.
    Klemy "na oko" czyste, dokręcone napięcie akumulator trzyma i podjechał taki mały chudy człowieczek z serwisu przeczyścił klemy i styki na akumulatorze i o dziwo wszystko działa.
    Było mi głupio i przykro (jak musiałem zapłacić) za własne lenistwo :D

    Pozdrawiam.
  • #5 5572149
    tester13
    Poziom 15  
    Wreszcie ustaliłem padł akumulator niecałe 3 lata. Dziękuję wszystkim.Pozdrawiam wszystkich.
REKLAMA