Witam
Mam problem z aku w aucie.
Po tygodniu stania suto nie odpalilo z powodu akumulatora. Akumulator zostal wyjety brakowalo ok 1,5 cm elektorlitu w kazdej z cel, poziom zostal uzupelniony woda.
Posiadad prostownik, ROMSTAN, bp12/15.
par. akumulatora: car technic 12V/64AH/280A
Akumulator byl ladowany 24 godziny pradem okolo 3A( Tak pokazywal wskaznik prostownika), po tym czasie poszedlem sprobowac odpalic i rozrusznik nawet drgnal. Kontrolki zaswiecily i tyle.
Czy padl akumulator? Jakies rady? Teraz laduje go prade ok 6A, w kazdej z cel wydzelaja sie babelki.
Mam problem z aku w aucie.
Po tygodniu stania suto nie odpalilo z powodu akumulatora. Akumulator zostal wyjety brakowalo ok 1,5 cm elektorlitu w kazdej z cel, poziom zostal uzupelniony woda.
Posiadad prostownik, ROMSTAN, bp12/15.
par. akumulatora: car technic 12V/64AH/280A
Akumulator byl ladowany 24 godziny pradem okolo 3A( Tak pokazywal wskaznik prostownika), po tym czasie poszedlem sprobowac odpalic i rozrusznik nawet drgnal. Kontrolki zaswiecily i tyle.
Czy padl akumulator? Jakies rady? Teraz laduje go prade ok 6A, w kazdej z cel wydzelaja sie babelki.