Witam, ostatnio wygrzebałem u wujka z szopy radio Midland Alan 87. Po podłączeniu do zasilania radio kompletnie nie reaguje - trup. Gdy zdjąłem pokrywę zauważyłem, że musiało wziąć je wilgoć , ponieważ zrobił się osad na aluminiowych ściankach i trochę gdzieniegdzie na płytce . Moje pytanie brzmi: Czy da się naprawić takie radio? jeśli tak to jake najprawdopodobniej elementy należy wymienić ? Czy jest ktoś z okolicy Gdańska - Pruszcza Gdańskiego , kto podjął by się naprawy takiego radia? i czy naprawa zmieści się w kwocie około 150zł. Z góry dziękuję za pomoc .
