Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nissan Almera strzela w tłumik jak schodzi z obrotów.

29 Wrz 2008 13:11 18782 45
  • Admin grupy GSM
    Od jakiegoś czasu, strzela w tłumik jak schodzi z obrotów. Normalnie na biegu jałowym nic się nie dzieje, jednak jadąc np. 100km/h i puszczając pedał gazu potrafi tak strzelić w tłumik jak by petardę ktoś odpalił.
    Na benzynie pracuje idealnie i kompletnie nic się nie dzieje.
    Zaczęło się od tego, że był problem na zimnym silniku, po przełączeniu na gaz auto gasło więc wszystko wskazywało na zużytą membranę w parowniku.
    Membrana została wymieniona, problem pracy na zimnym silniku rozwiązany, jednak strzały pozostały dalej.
    Gdzie szukać usterki, może jakaś regulacja sterownika gazu jest potrzebna?
    Instalacja LPG jest zwykła, przejechane na niej ok 90tyś.
  • Poziom 12  
    napisz może jaki silnik, rocznik jaka instalacja, bo jak ktoś będzie ci chciał pomóc to są to dla niego podstawowe informacje.
  • Admin grupy GSM
    No fakt zapomniałem o tych danych.
    2003 r 1.8 16V a jak się nazywa instalacja to nawet nie wiem :|
  • Admin grupy GSM
    To nie jest kichnięcie tylko strzał i to mocny, jak by były nieszczelności w wydechu jak napisałeś, to na benzynie już się wszystko samo uszczelnia i działa dobrze?
  • Moderator Samochody
    tino2003 napisał:
    To nie jest kichnięcie tylko strzał i to mocny, jak by były nieszczelności w wydechu jak napisałeś, to na benzynie już się wszystko samo uszczelnia i działa dobrze?


    Więc szukaj, albo nieszczelność wydechu, albo układu wlotowego (obudowa filtra i okolice). Dlatego wcześniej też gasł na gazie.
  • Admin grupy GSM
    Wcześniej gasł na gazie bo membrana była zużyta.
    Po raz kolejny pytam dlaczego piszesz o nieszczelnościach skoro na benzynie nic się nie dzieje.
    Czy może łapać jakieś lewe powietrze tylko gdy pracuje na gazie?
    Możesz mi to wytłumaczyć bo nie rozumiem. :|
  • Moderator Samochody
    Proste wyjaśnienie. Benzynę silnik ma wtryskiwaną, natomiast gaz sam zasysa - wszelkie nieszczelności w układzie dolotu powodują zmianę ilości "wyssanego" z parownika gazu, a co za tym idzie,zmianę składu mieszanki,któremu sterownik silnika nie jest w stanie przeciwdziałać. Czaisz różnicę? A strzały w tłumik to najczęściej nieszczelności układu wydechowego. Wystarczy niewielka dziurka w odpowiednim miejscu. Ponadto na benzynie sterownik silnika odcina zasilanie paliwem przy hamowaniu silnikiem, na gazie natomiast nie - niedopalona mieszanka wylatuje do wydechu, dlatego na gazie strzela, a na benzynie juz nie..
  • Poziom 21  
    W wiekszosci samochodów gaz lubi sobie pożadnie strzelic :) pameitam to ze sierry widziałem w consulu :) i jeszcze innych takich, dokładnego rozwiazania tego nie pamietam ale trzeba uwazac bo np w scierce zrzucało gume od filtru powietrza... :)
  • Moderator Samochody
    Cinek_as napisał:
    W wiekszosci samochodów gaz lubi sobie pożadnie strzelic :) pameitam to ze sierry widziałem w consulu :) i jeszcze innych takich, dokładnego rozwiazania tego nie pamietam ale trzeba uwazac bo np w scierce zrzucało gume od filtru powietrza... :)

    Strzela tylko w przypadku nieprawidłowości, nie jest to zjawisko normalne ani dopuszczalne.
  • Poziom 22  
    nie piszesz jaką masz centralkę moze zrób fotkę albo odczytaj - w większości przypadków można ustawić tkz "cut off" czyli odcięcie przez aktuator "silnik krokowy" dopływu gazu w przypadku puszczenia pedału gazu gdy prędkość obrotowa "silnika" jest powyżej określonej granicy. Sprawdz ustawienia, ewentualnie uaktywnij ta opcję.
  • Poziom 13  
    miałem podobny problem w isuzu 2.0, pdczas hamowania silnikiem potrafił tak strzelić w wydech że ludzie idący poboczem skakali przez rów, w końcu samoch. poszedł na złom. Problem związany jest z niewłaściwym składem mieszanki podczas hamowania silnikiem, ale nie wiem jakie jest rozwiązanie. Ciekawy jestem jak problem zostanie rozwiązany
  • Moderator Samochody
    Ale wymyślacie. Funkcja o której wspomniał "harnasx" wymaga podłączenia tps - a do centralki, ma za zadanie zmniejszenie zużycia gazu, no bo po co silnik ma być zasilany mieszanką skoro to niczemu w przypadku hamowania nie służy? A co do strzałów to tak jak napisałem.
  • Admin grupy GSM
    A więc bogatszy w wasze wypowiedzi udam się do gazownika i zobaczę co wymyśli ;)
    O efektach powiadomię.
  • Poziom 18  
    Miałem podobnie w oplu. a opel był wybredny do gazu. Udałem się do gazownika i poprawił. A usterka była tak że krowy nie zamykał się po puszczeniu gazu a silnik spadał z obrotów dostając taka sama dawkę gazu po wciśnięciu pedału. A gaz sekwencja czy wpity na sztywno?
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Strzały mogą się wiązać ze zbyt ubogą mieszanką na wolnych obrotach. Jak miałem favoritkę to na strzały z wydechu zawsze pomagało minimalne zwiększenie dawki wolnoobrotowej na reduktorze.
  • Poziom 14  
    skoro strzela z wydechu i to mocno to znaczy ze nie przepala calego gazu, jedź na regulację (analizator spalin), sprawdź stan świec zapłonowych, przewodów zapłonowych itd (wszystkiego co odpowiedzialen za iskrę na świecy i pamietaj że gaz się ciężej zapala (potzrebuje lepszej iskry) dlatego trzeba dbać o stan układu zapłonowego, (jak masz stare przedowy zapłonowe to wymień, świece jak stare to też wymień) jak to posprawdzasz i dalej nic to pozostaje kwestia rozrządu (złe ustawienie - zawory wydechowe za wcześnie się otwieraja), ewentualnie nieszczelnosci na zaworach ( wypluwa przy sprężaniu część mieszanki)


    aha, jak wymniłeś mębrankę w parowniku to byłeś na regulacji gazu ? jeśli nie to tutaj najprawdopodobniej jest przyczyna ;)
  • Poziom 29  
    harnasx napisał:
    nie piszesz jaką masz centralkę moze zrób fotkę albo odczytaj - w większości przypadków można ustawić tkz "cut off" czyli odcięcie przez aktuator "silnik krokowy" dopływu gazu w przypadku puszczenia pedału gazu gdy prędkość obrotowa "silnika" jest powyżej określonej granicy. Sprawdz ustawienia, ewentualnie uaktywnij ta opcję.

    Przecież napisał w pierwszym poście, żę ma zwykły LPG - czytaj "do gaźnika", a chce by mu dobrze działał na wtrysku. Takie rzeczy to tylko w ERZE. Należy koniecznie zmodyfikować instalację.
  • Poziom 14  
    enauto napisał:
    harnasx napisał:
    nie piszesz jaką masz centralkę moze zrób fotkę albo odczytaj - w większości przypadków można ustawić tkz "cut off" czyli odcięcie przez aktuator "silnik krokowy" dopływu gazu w przypadku puszczenia pedału gazu gdy prędkość obrotowa "silnika" jest powyżej określonej granicy. Sprawdz ustawienia, ewentualnie uaktywnij ta opcję.

    Przecież napisał w pierwszym poście, żę ma zwykły LPG - czytaj "do gaźnika", a chce by mu dobrze działał na wtrysku. Takie rzeczy to tylko w ERZE. Należy koniecznie zmodyfikować instalację.


    Proponuję wsadzić BLOS'a i śmigać, szkoda kasy na sekwencję, po za tym sekwencja jest do du***, co z tego ze do sondy podpieta jak nie reaugje natychmiastowo lecz dopiero jak się sonda odpowiednio rozgrzeje, blos ma tą zaletę ze jak go ustawisz przy danych obrotach (stężenie gazu/powietrza) taki stosunek bedzie w całym przedziale obrotów, ja mam ustawionego blosa tak ze na gazie ciagnie lepiej niż na benzynie, pozdro
  • Admin grupy GSM
    @ enauto Jeżeli piszesz tylko dla pisania to daruj sobie. Instalacja jest zwykła, ale przejechanie na niej 90tyś. bez najmniejszych problemów chyba o czymś świadczy :|

    @sebek1987 Świece były zmienione, a przewodów nie ma bo na każdy cylinder jest osobna cewka połączona bezpośrednio ze świecą.
    Rozrząd też bym wykluczył, ale regulacji po wymianie membranki nie było i w tym można rzeczywiście upatrywać usterki. Choć wcześniej tzn. przed wymianą tez strzeliło, ale sporadycznie.

    Teraz tylko znaleść czas aby wybrać się do warsztatu :|
  • Poziom 29  
    tino2003 napisał:
    @ enauto Jeżeli piszesz tylko dla pisania to daruj sobie. Instalacja jest zwykła, ale przejechanie na niej 90tyś. bez najmniejszych problemów chyba o czymś świadczy :|

    :|

    Twoja niewiedza mnie nie denerwuje, więc wytłumaczę ci dokładniej.
    To co wybucha w tłumiku to gaz, który w jakiś sposób tam się znalazł.
    Jeżeli zmienisz instalację na stopień wyższy to w momencie zdjęcia nogi z "gazu" zostanie odcięty dopływ gazu do silnika i nie będzie miało co wybuchać, ponadto oszczędzisz trochę gazu w jeździe miejskiej i koszty modernizacji się zwrócą. Piszesz że przejechałeś 90 tys. km bez problemów, zwróć uwagę, że samochód też sie starzeje i nigdy już nie będzie taki jak kilka lat wcześniej.
  • Admin grupy GSM
    Logika sama podpowiada, że skoro ta instalacja tyle lat działała dobrze więc dalej bedzie działać, tylko trzeba znaleść i usunąć usterkę.
    Idąc dalej Twoim tokiem myślenia to powinienem auto zmienić bo w chwili gdy go kupowałem to była nowość lecz teraz są już nowsze, więc jaki problem wyciągnąć kolejne 80tyś zł. ;)

    Aaa jeszcze jakiś czujnik mi się uszkodził w kotle gazowym i został zmieniony 2 tyg. temu, kocioł działa, ale mogłem zmienić na nowszy... :|
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    tino2003, nie wiem jaką masz instalację (chyba I lub II gen.), według mnie masz za ubogą mieszankę na gazie przy hamowaniu silnikiem. Ubogą na tyle, że nie zapala się w cylindrze, a w kolektorze wylotowym po zsumowaniu się niespalonego gazu z kilku cylindrów bomba gotowa.
    Mnie to się przytrafiło w poldku gaźnikowym z zaworem hamowania silnikiem. Tylko u mnie jak łupnęło to rozwinęło mi na zawalcowaniu nowy tylny tłumik - huk był imponujący. Przy hamowaniu silnikiem zawór hamowania odciął część benzyny, a tej podawanej przez dyszę wolnych obrotów było za mało.
  • Poziom 22  
    Może kolego zrób zdjęcie komory silnika bo mnie trafi z tymi domysłami jaką masz instalacje. Nie przyjmuję do wiadomości że możesz mieć instalke I generacji w takim samochodzie! I zdecydowanie zmniejszy to ilość bezsensownych porad.
  • Poziom 14  
    Harnasx, to będzie albo 1 albo 2 generacji, w każdym razie ja upatruje problemu w regulacji, skoro rozrząd jest OK i świece, jedynie regulacja, ewentualnie moze być słaba kompresja i nie zapala się odpowiednio mieszanka, ale wtedy to juz raczej pad uszczelki pod głowicą.

    proponuję najpierw regulacja, potem mysleć dalej
  • Admin grupy GSM
    Właśnie wróciłem od gazowników :)
    Sterownik mam Bingo S3, mechanik stwierdził, że wszelkie parametry są dobre, uaktywnił funkcję cut off i ustawił w niej jakąś tam wartość na 30, ale kompletnie to nic nie zmieniło :(
    Autko jak strzelało tak strzela dalej.
    Muszę poszukać innego speca ;)
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    Bingo S3 jest to instalacja II generacji - to tak zeby zakończyć dyskusje.

    Moim zdaniem cut off powinienes ustawić do 1800obr/min i jeśli to nie pomoże mozna by zaryzykować ustawic na zamykanie silnika krokowego do konca - czyli to co "szpec" ustawił na 30 (kroków) ustawić na 0 (nie jest to specjalnie zalecane ale w twoim przypadku tak bym chwilowo zrobił zeby się przekonac czy wpłynie to na Twój problem.

    Napisz też czy sprawdzane było ustawienia na analizatorze spalin czy tylko w oparciu o "laptopa" czy jeszcze innnym "testerem"
  • Admin grupy GSM
    Tylko laptop był, ale z analizatorm to pewnie dobry pomysł, tym bardziej, że katalizator już pewnie jest "pusty" ;)
    Z tym do 1800obr/min to jak mam mu podpowiedzieć aby to zrobił?
  • Moderator Samochody
    Harnasx, przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś i zastanów się nad skutkami takiego doradzania. Przy wyjściowym położeniu attuatora w pozycji "0", przy gwałtownym, lub zbyt szybkim dodaniu gazu nastapi eksplozja w dolot ze wzgledu na zbyt uboga mieszankę. Silniczek nie zdąży wykręcić tłoczka do właściwego położenia.
    A strzelac i tak będzie, bo to nie tu jest przyczyna.