Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Szkolenia SEP
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Drugi licznik w domu?

29 Wrz 2008 15:54 7188 10
  • Poziom 27  
    Witam mam pytanie i zarazem problem. Mam dom na wsi wszystko było ok do momentu jak sąsiad przyszedł i pytal czy od nas może pociągnąc proad. Ale on chce to w jakiś dziwny sposób zrobić mowił o jakimś innym liczniku energi o przyłączu itd. Ale to mi się coś nie podoba i mam pytanie jaki papier i jakie wladze powinien poinformowac o tym? On sie będzie budował obok za siatką. Ma na polu normalny slup ale coś mówił że nie da rady z niego ściągnąć prądu? A czy takie ciągnięcie produ od drugiego domu jest legelne czy zakład energetyczny powinien wiedzieć o tym? Bo chyba licznik jest właśnością zakładu. Czy są jakieś przepisy mówiące o tym jak postepowiać przy takim planie? prosze o jakieś pomysły czy zgodzić się na to bo mnie to trochę dziwnie pachnie bo chłop chce swojego elektryka po cichu wynająć itd.
  • Szkolenia SEP
  • Poziom 35  
    Witam.
    Sąsiad chciał podłączyć się do Twojej inatalacji po prostu po sąsiedzku. Założyłby tzw. podlicznik w celu rozliczania się z Tobą z pobranej energii.
    Nikogo nie trzeba powiadamiać, jest to typowy układ miedzy sąsiadami. Dla niego jest to o tyle wygodne że nie musi zakładać przyłącza budowlanego co też trochę kosztuje. Osobną sprawa to sposób rozliczania między wami ale w tej kwestii też można się dogadać.
    Pozdrawiam.
  • Specjalista elektryk
    A po wybudowaniu domu sąsiad po prostu wykupi przyłącze z ZE i będzie git :)
  • Szkolenia SEP
  • Poziom 23  
    Stosuje się subliczniki, ale do rozliczania np. rodziny, czy firmy w tym samym lokalu (domu, mieszkaniu, itp).
    Co do nowego domu - miejscowy zakład energetyczny powinien dać warunki do przyłącza i teoretycznie zrobić przyłącz. Najczęściej, żeby było szybciej, uprawniony elektryk sam robi przyłącz,a zakład tylko odbiera. Czasem praktykuje się, że zanim zakład wyda warunki albo kiedy robi się dwa domy przez różnych właścicieli to wiesza się sublicznik, ale w twoim przypadku nie wiadomo, czy sąsiad nie chce obejść przepisów. Może zakład nie zgodził się albo gość nie dostał warunków czy odpowiedniego przydziału mocy.
  • Poziom 27  
    Właśnie o to chodzi o te przepisy bo potem do mnie energetycy wjadą ze coś jest nie tak. A dlaczego nie moze sam zebrać ze słupa przyłącza? A jak dokładniej działa ten sublicznik? I czy mój zakład energetyczny musi wiedzieć o tym? I co się stanie jak mnie nie będzie w domu a wybije bezpiecznik? A sąsiad nie będzie miał dostępu do puszki?
  • Poziom 23  
    Od końca: jak wybije bezpiecznik to sąsiad ma pecha. Oczywiście, można podłączyć się zaraz za licznikiem (twoim) z pominięciem twoich zabezpieczeń - tak powinno to być zrobione.
    Sublicznik - drugi licznik podłaczony za licznikiem głównym służy do rozliczania zużytej energii elektrycznej przez np. podnajemcę lokalu, gdzie nie ma możliwości zamontowania licznika głównego. Praktycznie - jak podłączysz zwykły licznik elektryczny na przedłużaczu do kontaktu a na końcu przedłużacza włączysz TV sąsiada to będziesz miał sublicznik.
    Dlaczego nie może podłączyć się do słupa? Bo może nie chce płacić za tzw. taryfę budowlaną i nie chce dwa razy płacić za robienie przyłącza (pierwsze budowlane, drugie stałe do budynku)?
    Czy zakład powinien o tym wiedzieć? Wydaje mi się, że teoretycznie tak, bo jest to odsprzedaż energii osobom trzecim ( w grę wchodzi tez US itd) ale praktycznie nikt się tym nie przejmuje.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 34  
    Jak znam takie "dobrosąsiedzkie" układy - to na takim pewnie/zapewne na dłuższą/krótszą metę oberwiesz Ty kolego -Ogólnie rzecz biorąc: Twoja umowa i Twój rachunek .... Obym się mylił :]
  • Poziom 27  
    Witam tak wiem już dzieki za odpowiedzi. Jeszcze była sprawa właśnie przeciążalności bo on jest hmm jakieś 100m od nas więc tyle kabla ciągnąć po ziemi? jednak się nie zgodze na jego warunki. Ma na działce swojej słup to powinien z niego brać prąd.
  • Poziom 23  
    No to na dzieńdobry masz krechę u sąsiada :).
    A serio - praktykuje się taki zwyczaj jak nie ma możliwości szybko podłączyć zasilanie, bo trzeba postawić nowe słupy, czy przekopać pół działki sąsiada, a zakład się nie spieszy. Ale jak sąsiad ma na swojej działce słup to niech sobie sam załatwia prąd.