Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Magnetofon ZK 140T, problem z "bzyczeniem"

01 Paź 2008 17:02 1590 6
  • Poziom 13  
    Mam problem, a dokładniej magnetofon przy głośności powyżej 7, zaczyna buczeć, "bzyczeć", ustaje to dopiero po podpięciu kabelka, do obojętnie jakiej metalowej części w tym magnetofonie np: śrubki, a następnie jego odprowadzenie do np: kaloryfera. Z tego wynika że w magnetofonie nie ma masy. Co mam zrobić, żebym nie musiał podłączać tego kabla. Proszę o pomoc.


    Regulamin p.11.1
    Proszę sobie przypomnieć treść tegoż i poprawić tytuł.
    (dj-MatyAS)
  • Poziom 32  
    Sprawdź czy są wszystkie ekrany kabli przy mostku głowic i przełączniku ścieżek przylutowane i żaden nie puścił, a druga rzecz to masa pokrywy górnej. od spodu powinna być do ząbka tej aluminiowej pokrywy przyczepiona łączówka biegnąca do masy płytki głównej. poszukaj na forum, niedawno , z tydzień-dwa temu opisywałem komuś gdzie to powinno być.
  • Poziom 14  
    Właściwie to ten problem nie dotyczy tylko Twojego magnetofonu, zdaje się, że większość tych sprzętów miała taki mankament, nawet kilka wątków na ten temat można znaleźć w sieci. Zastanawiałem się, czy to nie jest przydźwięk sieciowy od silnika, nawet w którymś modelu chyba zastosowano płytkę oddzielającą trafo (silnik) od elektroniki. Jeszcze gdzieś znalazłem, że dokręcenie któregoś z kondensatorów likwidowało ten objaw.
  • Poziom 13  
    Posprawdzałem i faktycznie, jeden z kabli, oderwał się od płytki zmiany ścieżek. I teraz mam pytanie gdzie go przylutować, jest to kabelek koloru czarnego, wychodzi z szarego izolatora razem z kabelkiem koloru szarego.
  • Poziom 32  
    A to już schemat do ręki i sprawdzaj gdzie na przełaczniku brakuje kabelka, większośc jest w szarym ekranie
  • Poziom 16  
    Jak zdejmiesz górną obudowę, to w prawym rogu znajdziesz nakrętkę kondensatora, dokręć go porządnie,w ZK 140T to zawsze był feler, a teraz po latach to tym bardziej,pozdrawiam
  • Poziom 13  
    O tym kondensatorze wiem od dawno, ale jego dokręcenie nic nie daje, przynajmniej w moim przypadku. Urwany kabelek jest od jednego z gniazd z tyłu magnetofonu, na schemacie jest ono oznaczone jako G3, w magnetofonie to te gniazdo z falą. Kabelki z tego gniazda muszą być w b3 i g3, ale jak zobaczyłem w jakim miejscu mam go przylutować to mi się odechciało, wolę nie ryzykować bo jeszcze inne kable pozrywam, albo stopie izolatory, a na pewno on nie jest przyczyną tego bzyczenia.