Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

STAG 300 -6 - zamula na wysokich obrotach

lukasz233 01 Oct 2008 22:47 14751 61
  • #1
    lukasz233
    Level 11  
    Witam!
    Mam od jakichś 6 miesięcy STAGA 300 w swoim Mitsubishi (Sigma 3.0 V6 24V - 205 KM)
    Do tego są następujące elementy:
    reduktor zavolli - jak nie wiem bo nie mam w papierach modelu - jakiś niby do 200 km
    wtryskiwacze valtek - czerwone więc pewnie takie najzwyklejsze :-)

    Ogólnie nie mam większych zastrzeżeń co do pracy ale odnoszę wrażenie że jest dobrany nieco za słaby reduktor bo auto zamula na wysokich obrotach. Wyraźnie jest to odczuwalne że ciągnie słabiej od około 5000 do końca (około 6500). Na benzynie ten efekt nie występuje (ciągnie aż miło do odcięcia) - załóżmy ze go piłuje ciągnie do 5000 i później juz z dużym mozołem idzie - przełączę w trakcie na benzynę i auto dostaje kopa jakbyś odkręcił kurek z paliwem. Teraz pytanie takie co jest za słabe?
    Reduktor czy może wtryskiwacze nie wyrabiają ?
    Dzięki za konstruktywne sugestie, pozdrawiam i liczę na odpowiedzi :-)
  • #2
    Micek
    Level 13  
    podłącz lapka i wykonaj jazdę próbną, jeżeli ciśnienie na reduktorze waha się powyżej 25% to za słaby reduktor, może być też ustawiony za wysoki mnożnik i po prostu zaczyna nakładać fazy wtrysku na wysokich obrotach i obciążeniu.
  • #3
    fiat126p123
    Level 2  
    podłącz lapka i wykonaj jazdę próbną, jeżeli ciśnienie na reduktorze waha się powyżej 25% to za słaby reduktor, może być też ustawiony za wysoki mnożnik i po prostu zaczyna nakładać fazy wtrysku na wysokich obrotach i obciążeniu.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Witam!
    Mam od jakichś 6 miesięcy STAGA 300 w swoim Mitsubishi (Sigma 3.0 V6 24V - 205 KM)
    Do tego są następujące elementy:
    reduktor zavolli - jak nie wiem bo nie mam w papierach modelu - jakiś niby do 200 km
    wtryskiwacze valtek - czerwone więc pewnie takie najzwyklejsze

    Ogólnie nie mam większych zastrzeżeń co do pracy ale odnoszę wrażenie że jest dobrany nieco za słaby reduktor bo auto zamula na wysokich obrotach. Wyraźnie jest to odczuwalne że ciągnie słabiej od około 5000 do końca (około 6500). Na benzynie ten efekt nie występuje (ciągnie aż miło do odcięcia) - załóżmy ze go piłuje ciągnie do 5000 i później juz z dużym mozołem idzie - przełączę w trakcie na benzynę i auto dostaje kopa jakbyś odkręcił kurek z paliwem. Teraz pytanie takie co jest za słabe?
    Reduktor czy może wtryskiwacze nie wyrabiają ?
    Dzięki za konstruktywne sugestie, pozdrawiam i liczę na odpowiedzi
  • #4
    lukasz233
    Level 11  
    Micek wrote:
    podłącz lapka i wykonaj jazdę próbną, jeżeli ciśnienie na reduktorze waha się powyżej 25% to za słaby reduktor, może być też ustawiony za wysoki mnożnik i po prostu zaczyna nakładać fazy wtrysku na wysokich obrotach i obciążeniu.


    Aha, masz na myśli że jeśli będzie sie wahać o więcej niż 25% - tzn. załóżmy ze ciśnienie jest 100 i spadnie poniżej 75 (czy jak jest 50 to poniżej 37,5 itd). A jeszcze druga sprawa czy to ma jakieś znaczenie że w aucie jest półsekwencyjny wtrysk - otwiera po 2 wtryskiwacze w jednym momencie? W sensie że mnożnik będzie inny ?
  • Helpful post
    #5
    pinczer
    Level 12  
    Np. masz ustawione ciśnienie na reduktorze 1.05 bara i podczas obciążenia (buta) spada na 0.8bar.
  • #6
    Grzeniu01
    Level 12  
    Tak jak powiedzial kolega w Twoim przypadku trzeba sprawdzic cisnienie tak jak napisal. Jesli bedzie OK to trzeba zajac sie wtryskiwaczami - sprawdzic jakie sa dysze i ew. rozwiercic. Podpatrz jakie sa czasy wtryskow benzynowych na gazie a jakie na benzynie przy tym max. obciazeniu w ktorym nie ciagnie i podziel sie na forum to cos podpowiemy. Mozesz rowniez odczytac wartosc napiecia sondy lamda w tej syt. jesli nie masz dostepu do lapka.
  • #7
    raf77777
    Level 10  
    Witam. Ten reduktor nie obsłuży twoich 205KM (prawdopodobnie masz zavoli zeta S, teoretycznie do 250KM). Mam tę samą instalację w Vectrze V6 170KM u mnie też nie dawał rady. Przy bucie spadało ciśnienie przełączał się na benzynę. Wymieniłem na reduktor DAMEX-u SCORPION ST do 280KM ( ma wbudowany w sobie elektrozawór oraz filterek) bardzo stabilny minimalny spadek ciśnienia, teraz do końca ciągnie aż do odcinki. Polecam również reduktor z EUROPEGAS-u EG-200 również do 280KM też bardzo stabilny.
  • #8
    lukasz233
    Level 11  
    raf77777 wrote:
    Witam. Ten reduktor nie obsłuży twoich 205KM (prawdopodobnie masz zavoli zeta S, teoretycznie do 250KM). Mam tę samą instalację w Vectrze V6 170KM u mnie też nie dawał rady. Przy bucie spadało ciśnienie przełączał się na benzynę. Wymieniłem na reduktor DAMEX-u SCORPION ST do 280KM ( ma wbudowany w sobie elektrozawór oraz filterek) bardzo stabilny minimalny spadek ciśnienia, teraz do końca ciągnie aż do odcinki. Polecam również reduktor z EUROPEGAS-u EG-200 również do 280KM też bardzo stabilny.


    Dzięki za konkretą odpowiedź. Dzisiaj właśnie mam zamiar podpiąć laptopa i zobaczę co się tam dzieje - prawdopodobnie potwierdzą się Twoje przypusczenia. Niestety - zwykle wiedzę zdobywa się w praktyce i dzięki eksperymentom, przeważnie kosztownym.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Grzeniu01 wrote:
    Tak jak powiedzial kolega w Twoim przypadku trzeba sprawdzic cisnienie tak jak napisal. Jesli bedzie OK to trzeba zajac sie wtryskiwaczami - sprawdzic jakie sa dysze i ew. rozwiercic. Podpatrz jakie sa czasy wtryskow benzynowych na gazie a jakie na benzynie przy tym max. obciazeniu w ktorym nie ciagnie i podziel sie na forum to cos podpowiemy. Mozesz rowniez odczytac wartosc napiecia sondy lamda w tej syt. jesli nie masz dostepu do lapka.


    A jeszcze pytanie techniczne - czy program od STAGA (AC GAZ) ma opcję logowania ? tzn. odpalam sobie, puszczam, robię jazdę i później to można odtworzyć na spokojnie?
  • #9
    lukasz233
    Level 11  
    No nic jestem po jednej jeździe i obraz sie rysuje nie za ciekawy - nie miałem niestety opcji sprawdzić w optymalnych warunkach tzn. miałem ledwo co gazu w zbiorniku i pasażer z laptopem był trochę nieprzywykły do ostrych jazd. Jednakże obserwacje są takie:
    Bez obciążenia ciśnienie jest w normie tzn. 1.03 bara, przy wciśnięciu spada na moment do 0,67 i wraca do 0,97 ale w miarę jak silnik nabiera obrotów to od jakichś 4500 zaczyna lecieć w dół, pomiędzy 5000 do 6000 spada sukcesywnie od tych 0,85 do około 0,60. Wygląda na to ze reduktor dużo za słaby (ha, teoretycznie do 200 km a tu zamulał w Vectrze 2.5 170 km to u mnie musi być już zupełnie dramatycznie). Sondy lambda nie sprawdzałem bo niestety ciężko to zrobić żeby czytać 2 parametry naraz. Poza tym nie wiedziałem jakie powinna mieć właściwe zakresy. Domyślam się że jeśli chcę mieć lepsze wrażenia z jazdy to powinienem zainwestować w dobry reduktor
  • #10
    Dudi_1981
    Level 12  
    a filtr fazy ciekłej sprawdzałeś ? Jaką masz miedź 6mm czy 8 mm ?
  • #11
    lukasz233
    Level 11  
    Dudi_1981 wrote:
    a filtr fazy ciekłej sprawdzałeś ? Jaką masz miedź 6mm czy 8 mm ?


    Filtr będzie przed parownikiem czy w parowniku?
    Musze zmierzyć bo nie wiem :-)
    Dzięki za wskazówki zmierzę i dam znać
  • #12
    Dudi_1981
    Level 12  
    Filtr powinien być przed parownikiem ..
    Pozdro
  • #13
    lukasz233
    Level 11  
    [quote="lukasz233"]
    Dudi_1981 wrote:
    a filtr fazy ciekłej sprawdzałeś ? Jaką masz miedź 6mm czy 8 mm ?


    Mierzyłem rurkę - niestety jest d... czyli 6 MM. U znajomego który tez ma ten silnik jest 8 mm. Cholera mój gazownik zrobił lipę. Ale K**** żeby nie pomyśleć - mówiłem że to jest 3 litry (co za czasy - każdemu trzeba patrzeć na ręce).
  • #14
    dett
    Level 20  
    Idzie to obejść bez wymiany miedzi, wystarczy wyjąć dławik z wielozaworu, zrobiłem kiedyś BMW 330 220 KM(miała być 320), na miedzi 6mm i śmiga bez problemów.
  • #15
    lukasz233
    Level 11  
    dett wrote:
    Idzie to obejść bez wymiany miedzi, wystarczy wyjąć dławik z wielozaworu, zrobiłem kiedyś BMW 330 220 KM(miała być 320), na miedzi 6mm i śmiga bez problemów.


    Czy to skomplikowana operacja? jakie są ewentualne konsekwencje jak tego zaworu nie bedzie? Sugerowałbyś zeby to zrobić najpierw i jeszcze raz zrobić jazdę próbną z laptopem?
  • Helpful post
    #16
    dett
    Level 20  
    skomplikowana nie jest, a co do jazdy bez tego dławika, jest on po to, że w przypadku uszkodzenia przewodu miedzianego który idzie do przodu auta i dużego wydatku gazu z butli, blokuje on wypływ tego gazu, a w twoim przypadku gdzie jest sekwencja, to sterownik gazowy poinformowany o spadku ciśnienia gazu i tak zamknie elektrozawory, czyli w praktyce nie ma żadnych konsekwencji. Musisz wyjeździć gaz do końca i wyjąć wielozawór ze zbiornika, po wyjęciu w przypadku wielozaworu tomasetto masz taką niebieską rurkę, która jest wkładana w wielozawór i kontrowana imbusem chyba 3 mm, musisz odkręcić tą kontrę wyjąć tę rurkę i wyrzucić wszystko co jest w środku tj mosiężny bądź plastikowy dławik i sprężynkę taką jak od długopisu. Jeżeli jest to inny wielozawór to napisz jaki.
  • #17
    dariusz105
    Level 26  
    reduktor masz napewno zavoli zeta ''n'' wedlug producenta maksymalnie do 170 km przy maksymalnym ustawionym cisnieniu.jerzeli lubisz pomajstrowac rozbierz filtr fazy cieklej i porownaj przekroje kanalow w filtrze z rurka miedziana morzesz sie zdziwic.zakladam ze czujnik cisnienia jest za filtrem fazy lotnej ktory ma przy tej mocy istotny wplyw na spadek cisnienia.nie radze przy maksymalnych obciarzeniach jezdzic na ubogiej mieszance bo z zaworow zostana ci tylko trzonki
  • #18
    toffic-k
    Level 16  
    Kup reduktor Kolteca, dobrze sobie radzi nawet z 300KM. Przy pół-sekwencji reduktor powinien być większy a dysze troche mniejsze niż przy silniku o takiej samej pojemności i mocy z wtryskiem sekwencyjnym
  • #19
    lukasz233
    Level 11  
    toffic-k wrote:
    Kup reduktor Kolteca, dobrze sobie radzi nawet z 300KM. Przy pół-sekwencji reduktor powinien być większy a dysze troche mniejsze niż przy silniku o takiej samej pojemności i mocy z wtryskiem sekwencyjnym


    A czy ten by się nadawał?

    http://moto.allegro.pl/item483287024_reduktor_damex_scorpion_st_najlepszy_na_rynku.html

    Widziałem takie coś zamontowane u gościa przy silniku V8 ~265 koni (Dodge RAM). Cena też mi się wydaje OK. Koltec jest trochę drogawy wg mnie (750 zł ;/ )
  • #20
    pinczer
    Level 12  
    Powinien wystarczyć. Jakie masz wtryskiwacze gazowe?
  • #21
    toffic-k
    Level 16  
    1) gdzie ty znalazłeś Kolteca za 750zł??
    2) szczerze to pierwszy raz widze ten reduktor, więc się nie wypowiem, ze sprawdzonych to moze Landi-Renzo poszukaj
  • #22
    lukasz233
    Level 11  
    pinczer wrote:
    Powinien wystarczyć. Jakie masz wtryskiwacze gazowe?


    Valteki "czerwone" - takie jak na zdjęciu:

    STAG 300 -6 - zamula na wysokich obrotach

    Dodano po 22 [minuty]:

    toffic-k wrote:
    1) gdzie ty znalazłeś Kolteca za 750zł??
    2) szczerze to pierwszy raz widze ten reduktor, więc się nie wypowiem, ze sprawdzonych to moze Landi-Renzo poszukaj


    Ad1) Na allegro :-) - to jaka cena za ten KOLTEC jest normalna?
    Ad2) Ale polecał go kolega wcześniej wiec chyba jest OK. Pozatym teoretycznie ma zapas mocy 24.5% - niby do 200 KW - ja mam 151 KW

    Korzystając z okazji zrobiłem fotki parownika - wygląda na to że musze odbyć męską rozmowę z gazownikiem

    STAG 300 -6 - zamula na wysokich obrotach

    Swoją drogą to jaki to jest model ? Na allegro wszystkie ZAVOLI sa tak samo podpisane (tzn. niezaleznie czy to jest ZETA, ZETA N (110KW) i ZETA S)
  • #23
    dariusz105
    Level 26  
    co do identyfikaci reduktora zavoli jest kilka wontkow nizej a co do scorpiona to jak najbardziej lub najmocniejszy EG praktycznie ta sama moc i cena
  • #24
    lukasz233
    Level 11  
    dariusz105 wrote:
    co do identyfikaci reduktora zavoli jest kilka wontkow nizej a co do scorpiona to jak najbardziej lub najmocniejszy EG praktycznie ta sama moc i cena


    Poczytałem i z tego co zrozumiałem to wynika że mam ZETA N (ma wygrawerowane N) czyli taki do 110 KW, ręce opadaja po prostu :x
  • #25
    kukiz1986
    Level 27  
    Z tego co przeczytalem to faktycznie slaby reduktor, a jesli chodzi o przewod fi 6mm to tez srednio:) gdyby byl 8mm to moze nawet ten reduktro tez dalby rade, mozna bylo troche pomoc temu przewodowi, jak juz chcieli dawac 6mm to zrobic duzo owijke ( pare spiral =zapas)
  • #26
    lukasz233
    Level 11  
    no mówiąc krótko - rutyna + partactwo bo jak to inaczej nazwać. oki nie na codzień sie robi gaz w autach z takim silnikiem ale znowu 3 litry to nie jest taka jakaś mega pojemność i trochę takich aut jeździ, pozatym mówiłem facetowi żeby pytał jak będą jakieś problemy czy coś, no ale prościej przecież zrobić tak jak mu wygodnie było, moze sie facet "nie kapnie".
  • #27
    lukasz233
    Level 11  
    Jestem po rozmowie z gazownikiem - on mi proponuje wymiane na ZETA S - mowie - oki ale to jest też na STYK. Ewentualnie KME Gold. Mówił że mi zamontuje też ewentualnie to co chcę ale w razie czego ja sobie go serwisuje jak sie bedzie sypał (reduktor rzecz jasna) w sensie ze sie martwie jak mi padnie. Pchać sie w tą ZETE S czy lepiej wziaść coś z zapasem? Myśle o tym scorpionie? Co ewentualnie byście polecili tak do 330 zł i mocy 170 - 200 KW ?
  • #28
    dett
    Level 20  
    Jak sam proponuje, to ja bym wziął KME gold w zupełności wystarczy, i będziesz miał na niego gwarancje od gazownika, montowałem kiedyś KME do BMW 740 na tym reduktorze i nie było żadnych problemów.
  • #29
    dariusz105
    Level 26  
    zavoli zeta s jest maksymalnie(bardzo wazne slowo) do 220 koni kme gold jest mocniejszy jednak znam wiele przypadkow iz przy mocy 220 i wiecej koni po dlugiej jezdzie z maksymalna predkoscia podawal faze ciekla z ujemna temperatura co powodowalo czkawke.z obu pewniejszy bedzie gold choc zavoli moze da rade.dla siebie wziolbym cos innego ale ta gwarancja
  • #30
    lukasz233
    Level 11  
    W ogóle z tego co wybadałem to gazownik niby jest frontem do mnie bo sie zgadza na wymiane ale z drugiej strony był zdziwiony nieco że sie zorientowałem (i że wyszło szydło z worka) bo "przecież robilismy 3 litrowe omegi na tym (zeta n) i chodziły". Ja mu tez mówie że ZETA S jest do 200 koni wiec jest ledwo ledwo. A ja chcę mieć to dobrze zrobione. Wiesz z gwarancją wuj - liczę się z tym ze trzeba będzie po jakimś czasie ten parownik wymienić. Chodzi mi po prostu o to żeby dobrać nie za słaby parownik i taki który będzie chodził. Czyli trzeba coś sprawdzonego w boju przez ludzi. Gorąca prośba do ludzi: Jakie inne parowniki (poza wspomnianym DAMEXem) do mocy > 160 KW montowaliscie u siebie i się sprawdzają?