Hej!
Głośnik produkowany od lat 60-tych (stawiam na ok 1963 jako początek produkcji, ale mogę się lekko mylić). Zastąpiony w latach 70-tych przez nowsze GDS-y.
Ten właśnie nie był na licencji pionieera! moim zdaniem to wcześniejsze czasy. Ma zupełnie inny kosz, membranę, cewkę. Bardziej przypomina z wyglądu głośniki RFT niż późniejsze GDS-y.
Pieczątki to prawdopodobnie kontrola techniczna.
Jeśli chodzi o parametry, czy ma on lejek na membranie jak późniejsze GDS-y? Bo ten który ja widziałem, nie miał.
Jeśli nie ma lejka, to pasmo jak można mniemać, będzie mniej więcej w okolicach 80-5000 khz.
Czyli - na pewno z tego głośnika nie będzie basu (+ za mała moc). Za to może on ładnie grać średnimi częstotliwościami.
Rozumiem, że masz jeden taki głośnik.
jedyne sensowne zastosowanie jakie dla niego widzę, to paczka gitarowa, ewentualnie odsłuch do wokalu (ale to trzeba by zamontować jeszcze jakiś wysokotonowiec).
efektywność ma dość sporą, dużo większą od domowych głośników (stawiam że > 95 db), więc mimo 10 watt głośność będzie duża. Trzeba pamiętać, że tonsil podawał surowe normy jeśli chodzi o moc, więc takie 20 watt dla tego głośnika nie będzie problemem.
na subwoofer na pewno się nie nadaje
