logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Tonsil GDS 30/10 15Ohm 10VA - co to za głośnik?

MISIEK17 03 Paź 2008 20:16 8101 11
REKLAMA
  • #1 5595693
    MISIEK17
    Poziom 2  
    WITAM WSZYSTKICH NA FORUM ELEKTRODY. Mam problem dotyczacy Głosnika Unitra Tonsil GDS 30/10 15 OHM Chciałbym przedewszystkim dowiedzieć się w jakich latach był produkowany ,do jakich kolumn był przeznaczony . Wiem ze napewno jest to bardzo stary głośnik. Posiada jakieś pieczątki. XI/75 i XT 10/84 ale niewiem co one oznaczają . srednica głosnika to 30cm. I chciałym wiedziec jakie miał parametry .Prosze wszystki którzy coś wiedzą na temat takiego głosnika troche coś opisali. Z góry dziękuje:)
  • REKLAMA
  • #2 5596165
    marcin1988
    Poziom 13  
    Witam
    O ile dobrze pamiętam to ten przetwornik był na licencji Pionner'a i był montowany w dość dużych paczkach coś, ala Eltron

    Pozdrawiam
  • #3 5597532
    SzokalML
    Poziom 36  
    Hej!

    Głośnik produkowany od lat 60-tych (stawiam na ok 1963 jako początek produkcji, ale mogę się lekko mylić). Zastąpiony w latach 70-tych przez nowsze GDS-y.

    Ten właśnie nie był na licencji pionieera! moim zdaniem to wcześniejsze czasy. Ma zupełnie inny kosz, membranę, cewkę. Bardziej przypomina z wyglądu głośniki RFT niż późniejsze GDS-y.

    Pieczątki to prawdopodobnie kontrola techniczna.

    Jeśli chodzi o parametry, czy ma on lejek na membranie jak późniejsze GDS-y? Bo ten który ja widziałem, nie miał.

    Jeśli nie ma lejka, to pasmo jak można mniemać, będzie mniej więcej w okolicach 80-5000 khz.

    Czyli - na pewno z tego głośnika nie będzie basu (+ za mała moc). Za to może on ładnie grać średnimi częstotliwościami.

    Rozumiem, że masz jeden taki głośnik.

    jedyne sensowne zastosowanie jakie dla niego widzę, to paczka gitarowa, ewentualnie odsłuch do wokalu (ale to trzeba by zamontować jeszcze jakiś wysokotonowiec).

    efektywność ma dość sporą, dużo większą od domowych głośników (stawiam że > 95 db), więc mimo 10 watt głośność będzie duża. Trzeba pamiętać, że tonsil podawał surowe normy jeśli chodzi o moc, więc takie 20 watt dla tego głośnika nie będzie problemem.

    na subwoofer na pewno się nie nadaje :)
  • REKLAMA
  • #5 5597793
    melisław
    Poziom 24  
    Do tego można podejrzewać że twój model (nie wiem czy wszystkie też) był przeznaczony do łączenia co najmniej 2 a może i 4 głośników (wskazywała by na to impedancja) wtedy można by uzyskać odpowiednio 8 i 4 ohm...
  • #6 5600388
    SzokalML
    Poziom 36  
    Trafna uwaga, ale nie jest to przesądzone. Dużo wzmacniaczy lampowych miało dedykowaną impediancję głośników 15 ohm.

    Ale przypuszczam, że mogły być też w obudowach będących pierwowzorami eltronów, po dwie sztuki. Tylko jakie głośniki były wtedy na uzupełnienie wysokich tonów? to ciekawe pytanie.


    Widziałem niedawno na allegro nawet tuby "megafonowe" na tym głośniku. Oczywiście dość sporych rozmiarów.
  • #7 5600497
    parish
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Z tego, co znalazłem w internecie, głośnik ten był montowany w podwójnych piecach gitarowych. Niekoniecznie polskiej dystrybucji.
  • REKLAMA
  • #8 6158387
    dwiekosy
    Poziom 11  
    Kiedy zaczynałem grać na gitarze (1967-68r), to taki głośnik był marzeniem - chociaż jeden.
    Głośniki te pamiętam jeszcze z początku lat 60-tych, były montowane w megafonach tubowych, rozwieszanych na "paradach" 1-Majowych. Wieszano je na słupach od trakcji tramwajowej lub na latarniach. W sklepach pojawiły się jakoś 1969r i pamiętam ich cenę: 1060zł za GD30/10 i 1300zł za GDS30/10. W tym czasie zarabiałem 2400zł, więc widzicie relację cenową.
    GDS30/10, miał w poprzeg głośnika zamontowaną listwę a na nie były zamontowane 2 głosniki wysokotonowe 1.5W, a że były wpięte bez kondensatora, to zaraz się przepalały.
    Pasmo przenoszenia to: 80-11000Hz.
    Były wykorzystane w nieudanym combo SOLO-1 22W, było ich tam 2szt. GDS30/10. Combo to było tranzystorowe, bardzo nędznej jakości wyprodukowane przez Bydgoską Fabrykę Akordeonów i miało spore rozmiary, a awaryjność 85%. Nie znam nikogo, kto by tego nie naprawiał.
    Głośni8k jako taki nie był zły, tylko nawet już w tamtych czasach miał śmieszną moc.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Zapomniałem dodać, że efektywność tego głośnika to 97dB.
    Grając na git. basowej, zrobiłem kolumnę na 4 takie głośniki napędzane wzmacniaczem Ampli 45, nie byłym zadowolony. One po prostu nie wyrabiały niskich tonów.
    Zastąpiłem je dwoma głośnikami, również polskimi 15" 25W. GD38/25.
    Były to straszne kloce. Kolumnę basową 2 dwoma GD38/25 trzeba był nieść we dwóch.
    Dobre w tych głośnikach, że membrany nie były klejone. Resor był z czegoś podobnego do cienkiego, sprężystego bakielitu, i przykręcało się go w trzech miejscach w dole kosza śrubkami 4mm, a u góry membranę tzrymał pierścień wielkości głośnika. Membranę centrowaliśmy kliszą fotograficzną, wkładaną między magnes a cewkę.
    Membrana kosztowała w sklepie 19.50zł. A głośnik........--------2700szł.
  • #9 6158468
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    Zbudowałem na takim głośniku piecyk do gitary. Wzmacniacz na lampach EL84 w układzie przeciwsobnym. Mimo, że głośnik miał 10W mocy, to grało się na tym rewelacyjne. Czyste, przyjemne dla ucha brzmienie. Sprzedałem to później razem z gitarą Defil za bodajże 10 tys. złotych.
    Pamiętam z tamtych czasów także głośnik GD36/25 (36 cm i 25 W), to dopiero był wypas. Kolega zrobił do niego potężną skrzynię i podłączyliśmy go pod wzmacniacz Telos 75. Po kilku uderzeniach w struny, spadły kombinerki ze stołu na podłogę, a nam ciarki po plecach przechodziły. Takie to były początki mocnego uderzenia. :D
  • REKLAMA
  • #10 6158819
    SzokalML
    Poziom 36  
    dwiekosy, zybex: Świetne rzeczy tutaj piszecie.

    Są może jakieś zdjęcia?

    Może chodzi o ten sam głośnik ? (GD 36 bądź 38/25) ?

    Czy to były tonsile?

    Ciekawy patent z tymi membranami, świetna sprawa w przypadku naprawy.

    I ciekawe, że w tych GDS 30/10 wysokotonowce były bez kondensatora... to praktycznie przesądzało o ich losie, ;)
  • #11 6158956
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    Pamiętam, że były wtedy do tych głośników zapasowe membrany. O ile dobrze pamiętam to było coś z tekstolitu. Głośnik (ten olbrzymi GD36/25) miał śruby, które pozwalały na łatwą wymianę membrany. Zdjęcia? raczej nie, bo wtedy nie było cyfrówek.

    Ps. Z całą pewnością był to GD36 a nie GD38. Tu też ktoś o nim wspomina.
    http://forum.ep.com.pl/viewtopic.php?p=76222

    SzokalML napisał:

    I ciekawe, że w tych GDS 30/10 wysokotonowce były bez kondensatora... to praktycznie przesądzało o ich losie, ;)

    Co do tego, to nie wiem czy jednak nie było choćby 1,5µF. Możliwe, że nie było, ale te głośniki były łączone w szereg i wypadkowa oporność była spora.
  • #12 7566831
    karmelek1
    Poziom 2  
    Witam posiadam taki glosnik i potrzebuje drugi. chetnych do sprzedarzy zapraszam pod numer gg5111290 pozdrawiam:)
REKLAMA