Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Łączenie dwóch pojedynczych TS70/5. Łączenie szeregowe.

benek161 03 Paź 2008 22:07 5038 18
  • #1 03 Paź 2008 22:07
    benek161
    Poziom 21  

    Witam. Szukałem na forum ale takiego tematu nie znalazłem. Mam 2 transformatory TS70/5 które dają 26V-2,28A i 5,8V-1,1A. Niestety, pojedyńcze. Potrzebuje do wzmacniacza napięcia symetrycznego. I moje pytanie: czy moge uzwojenia wtórne podłączyć szeregowo tak aby uzyskać -26V i +26V względem masy? Jaka moc wypadkowa będzie?

  • #2 03 Paź 2008 23:50
    Quarz
    Poziom 43  

    Witam,

    benek161 napisał:
    Witam. Szukałem na forum ale takiego tematu nie znalazłem. Mam 2 transformatory TS70/5 które dają 26V-2,28A i 5,8V-1,1A. Niestety, pojedyńcze. Potrzebuje do wzmacniacza napięcia symetrycznego. I moje pytanie: czy mogę uzwojenia wtórne podłączyć szeregowo tak aby uzyskać -26V i +26V względem masy? Jaka moc wypadkowa będzie?
    Należy każde z uzwojeń wtórnych obciążyć mostkiem prostowniczym (mostek Graetza) a ten filtrem pojemnościowym a następnie połączyć szeregowo oba prostowniki po stronie prądu stałego.
    Moc pozorna S przenoszona - przez jeden transformator - jest większa od mocy prądu stałego PO i dana jest zależnością (dla mostka Graetza z filtrem pojemnościowym):
    S = 1,4•PO, czyli;
    PO = S/1,4 =(26V•2,28A)/1,4=42,34W, czyli dla obu transformatorów będzie to;
    2•42,34W=84,68W.
    Oczywiście napięcie prądu stałego po wyfiltrowaniu i przy pełnym obciążeniu będzie większe od wartości skutecznej napięcia uzwojenia wtórnego U2 transformatora - dla biegu jałowego należy spodziewać się wartości o prawie √2 razy większej (pomniejszone o spadek napięcia na diodach prostowniczych) od wartości skutecznej napięcia uzwojenia wtórnego.
    Dokładna wartość tego napięcia nie jest łatwa do policzenia, ponieważ zależy ona od wartości pojemności filtru pojemnościowego, oraz samych parametrów transformatora (rezystancje własne oraz indukcyjności rozproszenia uzwojeń).
    Szacuje się, iż wartość średnia napięcia stałego UO - przy nominalnym obciążeniu - wynosi;
    UO = U2/0,88,
    gdzie U2 =26V - wartość skuteczna napięcia uzwojenia wtórnego.
    Wobec tego mamy;
    UO = 26V/0,88=29,55V.
    oraz maksymalna wartość średnia obciążenia prądu stałego IO;
    IO = PO/UO =42,34W/29,55V=1,43A.




    Szacunkowo przyjmuje się;
    I2/IO = 1,6 - dla mostka Graetza z filtrem pojemnościowym.
    Sprawdzam;
    I2/IO=2,28A/1,43A=1,5944... cnu.

    Alternatywą jest - dla przypadku symetrycznego obciążenia (koniecznie) obu połówek - podwójny (symetryczny) układ prostownika dwupulsowego, co w praktyce sprowadza się do połączenia szeregowego i zgodnego uzwojeń wtórnych (by dawały sumę napięć) oraz włączenia na skrajne wyprowadzenia tych uzwojeń mostka prostowniczego (mostek Graetza) i podłączeniu dwóch kondensatorów filtrujących odpowiednio do "+" i "-" wyprowadzeń, oraz ich drugich wyprowadzeń do środkowego połączenia uzwojeń wtórnych.

    Chcę jednak wyraźnie zaakcentować, iż o ile dla jednego transformatora z symetrycznymi uzwojeniami wtórnymi (czyli dwoma połączonymi szeregowo) i zastosowaniu podwójnego (dla plus i minus) dwupołówkowego układu prostowniczego asymetria obciążenia po stronie prądu stałego nie niesie żadnych konsekwencji dla transformatora ze względu na podmagnesowanie rdzenia składową stałą prądu uzwojenia wtórnego, to w przypadku dwóch oddzielnych transformatorów przy takim samym połączeniu uzwojeń wtórnych (oczywiście uzwojenia pierwotne są łączone równolegle) do podwójnego prostownika dwupulsowego spowoduje pojawienie się składowej stałej prądu w uzwojeniach wtórnych obu transformatorów ze wszystkimi wynikającymi z tego skutkami :!: :!: :idea:
    Przypomnę, iż przede wszystkim to 'porządne' transformatory toroidalne są pod względem bardzo na to podmagnesowanie podatne - bardzo wąska pętla histerezy magnetycznej rdzenia.
    Dlatego też w tym przypadku - dwóch transformatorów - znacznie bezpieczniejsze jest zastosowanie dwóch mostków prostowniczych i każdy z filtrem pojemnościowym oraz ich szeregowe połączenie po stronie prądu stałego.
    Natomiast policzone przeze mnie zależności dla napięć i prądów są identyczne - przy podwojeniu odpowiednich mocy - jak dla jednego transformatora z symetrycznym uzwojeniem wtórnym.
    Należy zauważyć, iż w przypadku symetrycznego obciążenia obu połówek w przewodzie środkowym nie płynie prąd, a więc mamy, de facto, podłączony do wyprowadzeń skrajnych uzwojenia wtórnego mostek prostowniczy (mostek Graetza), a kondensatory filtru pojemnościowego są połączone szeregowo.

    Pozdrawiam

  • #3 05 Paź 2008 15:30
    benek161
    Poziom 21  

    Z tego co zrozumiałem oba transformatory dadzą mi praktycznie ok 85W mocy? Kiepsko :cry: To w takim bądz razie biorąc 2 mostki prostownicze jak mam podłączyć kondensatory? Po wyprostowaniu każdego z tych traf dają one napięcie niesymetryczne

  • #4 05 Paź 2008 16:28
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda

    benek161 napisał:
    Z tego co zrozumiałem oba transformatory dadzą mi praktycznie ok 85W mocy? Kiepsko :cry: To w takim bądz razie biorąc 2 mostki prostownicze jak mam podłączyć kondensatory? Po wyprostowaniu każdego z tych traf dają one napięcie niesymetryczne
    Poczytaj - byle dokładnie i ze zrozumieniem - to co napisał Quarz.
    Jeżeli tego nie rozumiesz to lepiej kup gotowy zasilacz... :(

  • #5 05 Paź 2008 18:00
    Usunięty
  • #6 05 Paź 2008 18:19
    Quarz
    Poziom 43  

    elektrit napisał:
    Taki układ możesz obciążyć sumą mocy zadeklarowanej katalogiem dla danego uzwojenia, jeżeli obciążysz równomiernie.
    Czyli dla jednego uzwojenia (26V - 2,28A) będzie to moc pozorna;
    S =26V•2,28A=58,28VA, ale mocy prądu stałego PO - po wyprostowaniu i wyfiltrowaniu za pomocą kondensatora można - jak już byłem wcześniej napisałem - pobrać o 1,4 razy mniej, czyli:
    PO = S/1,4=58,28/1,4=42,34W, czyli tyle, co byłem poprzednio policzyłem... :!: :idea: :cry: ... decyduje o tym wartość skuteczna prądu w uzwojeniu wtórnym transformatora, a którego to przebieg mocno odbiega od sinusoidy... 8-O

  • #7 05 Paź 2008 22:15
    benek161
    Poziom 21  

    jozefg napisał:
    benek161 napisał:
    Z tego co zrozumiałem oba transformatory dadzą mi praktycznie ok 85W mocy? Kiepsko :cry: To w takim bądz razie biorąc 2 mostki prostownicze jak mam podłączyć kondensatory? Po wyprostowaniu każdego z tych traf dają one napięcie niesymetryczne
    Poczytaj - byle dokładnie i ze zrozumieniem - to co napisał Quarz.
    Jeżeli tego nie rozumiesz to lepiej kup gotowy zasilacz... :(


    A przepraszam, nie moge sie upewnić? Jestem tylko zwykłym zjadaczem chleba który coś tam wie ale zdecydowanie za mało. Po to chyba jest ten dział... A zasilacz potrafie zrobić, nie musze kupować...
    Wracając do tematu: podsumowując- nie wyciągne z nich więcej jak 85 VA po wyprostowaniu i odfiltrowaniu.

  • #8 30 Lis 2008 21:03
    benek161
    Poziom 21  

    Musze poprosić o pomoc kolegów. Otóż na początku powiem że oba te trafa mam sprawne tj. każdy podłączony oddzielnie działa jak należy. Ale gdy uzwojenia pierwotne transformatorów podłącze równolegle t żarówka która jest włączona szeregowo między transformatory a sieć zapala sie a trafa buczą jakby miały zwarcie :| Dodam że gdy podłącze uzwojenia pierwotne szeregowo i podłącze do sieci mam na każdym z uzwojeń wtórnych po połowe (13V) napięcia. Pomóżcie, co robię źle:?:

  • #9 30 Lis 2008 22:05
    Quarz
    Poziom 43  

    benek161 napisał:
    Musze poprosić o pomoc kolegów. Otóż na początku powiem że oba te trafa mam sprawne tj. każdy podłączony oddzielnie działa jak należy. Ale gdy uzwojenia pierwotne transformatorów podłącze równolegle t żarówka która jest włączona szeregowo między transformatory a sieć zapala sie a trafa buczą jakby miały zwarcie :| Dodam że gdy podłącze uzwojenia pierwotne szeregowo i podłącze do sieci mam na każdym z uzwojeń wtórnych po połowe (13V) napięcia. Pomóżcie, co robię źle:?:
    Przyznam się - bez 'bicia' - iż przeczytałem powyższy tekst kilkakrotnie i go ... nie rozumiem... :cry:
    Wobec tego, sprawę może wyjaśnić tylko schemat ideowy połączonych równolegle od strony sieci uzwojeń pierwotnych, wraz ze schematem połączeń uzwojeń wtórnych.
    Pamiętaj tylko, iż ten typ transformatora - i ile dobrze pamiętam, a nie chce mi się szukać do niego opisu, toć to Twój interes a nie mój - ma każde uzwojenie składające się z dwóch połówek i chciałbym na owym schemacie te połówki widzieć ... :!: :idea: :D

  • #10 01 Gru 2008 08:29
    benek161
    Poziom 21  

    A więc tak: Łączenie dwóch pojedynczych TS70/5. Łączenie szeregowe.
    Na tym obrazku jeżeli podłącze te transformatory w ten sposób żarówka się zapala, trafa buczą i na uzwojeniach wtórnych mam po 0V

    A jeżeli tak podłącze jak poniżej to żarówka sie nie pali a na uzwojenich wtórnych mam po 13V Łączenie dwóch pojedynczych TS70/5. Łączenie szeregowe. Dlaczego tak sie dzieje? P.S. transformator ma pojedyńcze 26V na wtórnym a więc każdy z tych traf po połączeniu równolegle uzwojeń pierwotnych powinien dawać 26V na wtórnym

  • #11 01 Gru 2008 14:41
    Quarz
    Poziom 43  

    benek161 napisał:
    A więc tak: Łączenie dwóch pojedynczych TS70/5. Łączenie szeregowe.
    Na tym obrazku jeżeli podłącze te transformatory w ten sposób żarówka się zapala, trafa buczą i na uzwojeniach wtórnych mam po 0V

    A jeżeli tak podłącze jak poniżej to żarówka sie nie pali a na uzwojeniach wtórnych mam po 13V Łączenie dwóch pojedynczych TS70/5. Łączenie szeregowe. Dlaczego tak sie dzieje? P.S. transformator ma pojedyncze 26V na wtórnym a więc każdy z tych traf po połączeniu równolegle uzwojeń pierwotnych powinien dawać 26V na wtórnym
    A po co ta żarówka w szereg z uzwojeniem pierwotnym?
    A jeśli już, - jako bezpiecznik - przy pierwszym włączeniu i przy biegu jałowym, to powinna mieć ona taką samą moc jak transformator, czyli tu dla dwóch połączonym po stronie pierwotnej równolegle; 230V/150W.
    Czy te transformatory wyglądają tak, jak TAM, tylko odszukaj właściwego.
    Sprawdzałeś każdy z transformatorów z osobna i bezpśrednio podłączony do sieci?

  • #12 01 Gru 2008 21:01
    benek161
    Poziom 21  

    Sprawdzałem każde i jest OK. Daje te 26V. Żarówke zawsze daje aby zabiezpieczyć układ. Trafo na tej stronie co kolega podał mniej więcej takie same: wygląd b. podobny, napięcia i natężenia takie same. Tylko moje są wyjęte z Unitra Amator 2

  • #13 01 Gru 2008 23:41
    Quarz
    Poziom 43  

    benek161 napisał:
    Sprawdzałem każde i jest OK. Daje te 26V. Żarówke zawsze daje aby zabiezpieczyć układ. Trafo na tej stronie co kolega podał mniej więcej takie same: wygląd b. podobny, napięcia i natężenia takie same. Tylko moje są wyjęte z Unitra Amator 2
    To podłącz uzwojenia pierwotne (połączone równolegle) bezpośrednio - bez żarówki - do sieci, ale poprzez rurkowy (radiowy) bezpiecznik 3,15A/250V.

  • #14 02 Gru 2008 11:53
    benek161
    Poziom 21  

    Zastosowałem sie do Twojej rady i podłączyłem jak kazałeś tylko że przez bezpiecznik 6,3A (bo taki miałem). Trafa strasznie "buczą" i mam 0V na wtórnych. Włączałem je na kilka sekund aby sprawdzić co na wyjściu (wspomniane 0V). Nie wiem już co dalej

  • #15 02 Gru 2008 12:00
    Mariusz Ch.
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam.

    Narysuj, jak połączyłeś uzwojenia wtórne. Z opisu wynika, że masz zwarcie po stronie wtórnej lub uzwojenia połączone w przeciwfazie.

    Pzdr.

  • #16 02 Gru 2008 12:15
    benek161
    Poziom 21  

    Nie są podłączone w przeciwfazie bo próbowałem na dwa sposoby. Żeby było ciekawie to zanim je wyjąłem z tych amatorów to uzwojenia wtórne były połączone a pierwotne do oddzielnych wtyczek do kontaktu i chodziło prawidłowo.
    Pozdrawiam

  • #17 02 Gru 2008 12:38
    Quarz
    Poziom 43  

    benek161 napisał:
    Zastosowałem sie do Twojej rady i podłączyłem jak kazałeś tylko że przez bezpiecznik 6,3A (bo taki miałem). Trafa strasznie "buczą" i mam 0V na wtórnych. Włączałem je na kilka sekund aby sprawdzić co na wyjściu (wspomniane 0V). Nie wiem już co dalej
    Ja z tego nie rozumiem już nic ... :!: :idea: :cry:
    Napisałeś poprzednio, iż każdy transformator połączony do sieci z osobna daje napięcia - po stronie wtórnej - poprawne, a oba połączone uzwojeniami pierwotnymi już nie.
    Jedyna moja hipoteza to taka, iż masz zwarcie uzwojenia pierwotnego do rdzenia i jak te stykają się ze sobą to właśnie tak jest.
    Domniemam, iż uzwojenia wtórne pozostawiłeś - dla tej próby - niepołączone ze sobą?

  • #18 02 Gru 2008 17:03
    benek161
    Poziom 21  

    Quarz napisał:

    Napisałeś poprzednio, iż każdy transformator połączony do sieci z osobna daje napięcia - po stronie wtórnej - poprawne, a oba połączone uzwojeniami pierwotnymi już nie.


    Dokładnie.

    Quarz napisał:

    Domniemam, iż uzwojenia wtórne pozostawiłeś - dla tej próby - niepołączone ze sobą?

    Tak. Transformatory nie stykają się :|

  • #19 04 Gru 2008 18:49
    benek161
    Poziom 21  

    Pokusiłem sie o zmierzenie oporu uzwojeń i tak: pierwotne wyszły mi ok 21-22ohm a wtórne ok 1.2-1.5ohm. Pomoże ktoś z tymi transformatorami czy dać sobie spokój?

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo