logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Modernizacja URSUS C-360: Komfort i Elektronika w Ciągniku

justin19 04 Paź 2008 01:42 263880 107
REKLAMA
  • #1 5596679
    justin19
    Poziom 11  
    Posty: 18
    Ocena: 6
    Witam forumowiczów.
    Z racji, że nie mam obecnie dużo czasu i mieszkam w akademiku przedstawię tylko pokrótce mój projekt, który rozwijał się przez ostatnie dwa lata wakacji. Projekt zakładał modernizację ciągnika C-360 (bo taki akurat posiadam) w zakresie zwiększenia komfortu obsługi.
    Podzielony został na 3 części:
    -elektryczny układ otwierania ładowacza "TUR" sterowany przyciskiem z kabiny operatora,
    -główny komputer pokładowy wyświetlający na lcd 20x4 podstawowe parametry pracy: nap. akumulatora,nap. ładowania,nap. alternatora, czas pracy, temperaturę wody, poziom wody w chłodnicy, prędkość i przebytą drogę, stan ładowacza(otwarty/zamknięty), wysokość ładowacza nad ziemią oraz wysokość podnośnika.
    -pomocniczy komputer sterujący podnośnikiem, który wyposażony został w pokrętło służące do regulacji wysokości ramion podnośnika nad ziemią oraz dwa przyciski (max góra/dół); rozwiązanie to stosowane jest w najnowszych ciągnikach rolniczych np. John Deere
    ---- dodatkowo zamontowany został joystick pokładowy który stanowi centrum dowodzenia mianowicie steruje podnoszeniem/opuszczaniem ładowacza a 6 przycisków pozwala na sterowanie komputerem pokładowym(3 przyciski), otwieraniem ładowacza(1 przycisk) i podnośnikiem(2 przyciski)
    ---- dobudowano specjalny panel na którym zamontowano wszystkie podzespoły.

    Więcej o moim projekcie: http://pl.youtube.com/watch?v=zId9Ru3NNBE wraz z demonstracją działania.
    Ponieważ jest to prototyp układ jest ciągle testowany w warunkach polowych jak na razie z dobrym rezultatem.
    Na ewentualne pytania będę odpowiadał w miarę możliwości. See you ;D
  • REKLAMA
  • #2 5597646
    Sobota
    Poziom 26  
    Posty: 1037
    Pomógł: 54
    Ocena: 72
    Traktor tuning- jeszcze nie widziałem. Ciekaw czy będzie nitro? :-) Pomysł całkiem dobry i ciekawy. No i wygodę obsługi na pewno zwiększa.
  • REKLAMA
  • #3 5603180
    Radiowiec 2
    Poziom 31  
    Posty: 2411
    Pomógł: 93
    Ocena: 235
    Witam ! pogadaj z fachowcami z URSUSA tylko mądrze ! Oni ( biura konstrukcyjne ) za " gotowce " bardzo ładnie płacą . Pozdrawiam ! :))
  • #4 5603269
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6362
    Kupa wodotrysków, na co, po co dlaczego? W dodatku funkcje mało, a wręcz wcale nie potrzebne. Dlaczego? Dlatego: Układ kierowniczy - twardy, bez elementów kompensujących drgania, nieprecyzyjny, bez wspomagania, co przy ładowaczu czołowym ma b. duże znaczenie. Dalej - przydało by się uproszczenie mechanizmu zmiany biegów jazda przód/tył, najlepiej z automatycznym sprzęgłem i wygodniejszą dźwignią. Dalej - na co komputer sterujący wysokością i położeniem tylnego podnośnika? Układ hydrauliczny , jesli jest sprawny radzi sobie z tym wręcz wyśmienicie, wysokość ramion podnośnika zależy od położenia dźwigni i jest jego odzwierciedleniem. Komfort obsługi i jego polepszenie zawierałby się w tym co wymieniłem, plus dodatkowo większa ogrzewana kabina z wyciszeniem , ogrzewaniem i wentylacją, synchronizowana skrzynia biegów ( mozliwe do zrealizowania, vide Zetor 7211), płynna regulacja obrotów WOM i niezależna od skrzyni biegów. Bo to co kolega opisuje to moim zdaniem wodotryski, równie dobrze można sobie w traktorze zainstalować kino domowe z przestrzennym dźwiękiem , oświetlenie xenonowe, alufelgi, nawigację i podświetlane na niebiesko wentyle w kołach.
  • #5 5603735
    justin19
    Poziom 11  
    Posty: 18
    Ocena: 6
    Zacznijmy od początku:
    -nie moge zgodzić się z kolegą robocopem, który sugeruje brak potrzeby zainstalowanych rozwiązań,
    -elektryczne sterowanie ładowaczem znacznie zwiększa komfort obsługi (chyba, że kolega lubi "szarpać za linkę"; nie wnikam),
    -komputer pokładowy pozwala na szybki przegląd np. stanu akumulatorów po dłuższej przerwie w eksploatacji pojazdu; na natychmiastową wiadomość o niskim poziomie płynu chłodniczego lub braku ładowania (szybka diagnoza przyczyny problemu poprzez odczytanie napięcia na poszczególnych elementach) itd.

    Cytat:
    Dalej - na co komputer sterujący wysokością i położeniem tylnego podnośnika? Układ hydrauliczny , jesli jest sprawny radzi sobie z tym wręcz wyśmienicie, wysokość ramion podnośnika zależy od położenia dźwigni i jest jego odzwierciedleniem.


    Dziwie się, że muszę tłumaczyć tak oczywistą rzecz :!::?
    Otóż jest jedna najważniejsza korzyść takiego układu (nie wynika ona z braku sprawności układy hydraulicznego bynajmniej):
    -jest to utrzymywanie wysokości ramion w czasie pracy polowej na raz ustawionej wysokości bez konieczności kontroli i korygowania po podniesieniu i pózniejszym opuszczaniu; bez ciągłego przesuwania dzwigni i sprawdzania czy "nie za głęboko opuściłem":!::!::!: (dla mnie oczywista zaleta);
    -po drugie każda firma montuje takie rozwiązanie do nowych ciągników (widocznie również widzą potrzebę...).

    Cytat:
    Układ kierowniczy - twardy, bez elementów kompensujących drgania, nieprecyzyjny, bez wspomagania, co przy ładowaczu czołowym ma b. duże znaczenie. Dalej - przydało by się uproszczenie mechanizmu zmiany biegów jazda przód/tył, najlepiej z automatycznym sprzęgłem i wygodniejszą dźwignią


    Oczywiście nie zaprzeczam, że propozycje kolegi robocopa również poprawiłyby znacznie komfort obsługi, ale projekt od samego początku zakładał jak najmniejszy nakład finansowy i zakup niezbędnych części.
    Po drugie gdybym miał tak zmodernizować ciągnik wolałbym kupić jednak inny, nowszy który ma to wszystko już rozwiązane (prawdopodobnie byłoby taniej a napewno mniej pracy).
    Po trzecie nie wiem czy kolega robocop wie, że można założyć do C-360 również przedni napęd (od Zetora) to również poprawiłoby i to chyba w pierwszej kolejności komfort prac polowych. Wszystko kwestią odpowiednich pieniędzy :!: Pozdrawiam :ok:
  • #6 5605132
    airbites
    Poziom 22  
    Posty: 868
    Pomógł: 11
    Ocena: 112
    A kiedy będzie tuning silnika żeby jechał np. 100 km/h:P A tak na serio to jaka prędkość max ma ten traktor?
  • #7 5605589
    justin19
    Poziom 11  
    Posty: 18
    Ocena: 6
    Prędkość max. to w granicach 25-30km/h (zależy od ustawienia pompy paliwa). Pozdrawiam :ok:
    ps. Takiego tuningu silnika nie przewiduję... :wink:
  • #8 5605868
    romoo
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 6492
    Pomógł: 242
    Ocena: 1377
    Skrzynia automat to koszt ok 500zł +silnik HDI diesla od jakiegoś autka = ciągnik sam a nie 60 tka.
    Ciekawe czy koszty sama byłyby wyższe niż seryjnych ciągników.
  • REKLAMA
  • #9 5606277
    Zumo
    Poziom 21  
    Posty: 471
    Pomógł: 14
    Ocena: 21
    Mi nie podoba się takie miganie wyświetlacza.
    Nie dało by się tego jakoś zniwelować?
  • #10 5606789
    justin19
    Poziom 11  
    Posty: 18
    Ocena: 6
    Cytat:
    Mi nie podoba się takie miganie wyświetlacza.
    Nie dało by się tego jakoś zniwelować?


    Przyznaję rację kolego Zumo, że mnie również irytuje wyświetlacz lcd :?
    Nie zagłębiałem się dotychczas w tego typu wyświetlacze na tyle by stwierdzić jednoznacznie przyczynę (zwracam się tutaj do bogatszych w doświadczenie :D ) ale sądzę, że prawdopodobnie to wina sterownika lcd-ka, który odświeża ekran (myslę, że przy taktowaniu procesora 8MHz wina nie leży po stronie ładowania danych do wyświetlacza). Przyznam, że projekt ukończony został kilka dni temu raptem, a teraz studiując nie mam czasu się tym zająć, ale uważam, że jednym z sensownych rozwiązań jest odświeżanie tylko danych z pomiarów (a nie jak obecnie całej zawartości wyświetlacza), co według mnie powinno zniwelować zjawisko "migotania".

    Tak więc odpowiadając na pytanie kolegi Zumo: tak, można poprawić to niedociągnięcie. :ok:
  • #11 5607660
    Fyszo
    Poziom 37  
    Posty: 3987
    Pomógł: 223
    Ocena: 115
    Chyba kolega to rekreacyjnie jeździł tym ciągnikiem. Bo tak jak pisał robokop - posiedź w tym ciągniku 8h przy ciężkiej robocie, to pojmiesz, że wtedy zwykłe obrotowe krzesło jest lepszym wynalazkiem niz super elektronika.
  • #12 5610355
    Radiowiec 2
    Poziom 31  
    Posty: 2411
    Pomógł: 93
    Ocena: 235
    Każda drogę rozpoczyna sie od pierwszego kroku . Ty już to zrobiłeś i szczerze Ci gratuluję . Teraz kolej na następne kroki . Układ kierowniczy można poprawić zakładając hydrauliczny choćby od Fergusona . Ale zaadoptowany od Bizona też da radę . Byle nie szarpało kierownicą jak w oryginale . Co do silnika - przydał by się inny tłumik aby go wyciszyć , bo on za głośno pracuje i osiem godzin w tej kabinie to za dużo . Poza tym było by ciszej gdyby kabinę resorować na gumach tak aby nie przenosiła drgań z silnika . Swego czasu w POM Strzelce Krajeńskie wykonywaliśmy takie kabiny ( miałem tam praktyki w latach 80 ) Ale najważniejszy jest inny tłumik ! Ten silnik można wyciszyć innej konstrukcji tłumikiem i to było by coś ! Pozdrawiam ! :))
  • #13 5610381
    romoo
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 6492
    Pomógł: 242
    Ocena: 1377
    Tłumik najlepiej wyciszyć owijając go tasmą ognioodporną i dając drugi metalowy płaszcz.
    Sam sprawdz owin go szmatą i dobrze zcisnij jak jest chłodny żeby szmaty nie zapalic lub nie stopić.
    Od razu inna tonacja. :)
  • #14 5612766
    Radiowiec 2
    Poziom 31  
    Posty: 2411
    Pomógł: 93
    Ocena: 235
    Tak w ogóle sama konstrukcja tego tłumika pamięta jeszcze URSUSA C 4011 . To ponad 40 lat !! Zmieniały się opony silniki układ maski a to pozostało i na pewno nie spełnia wymagań co do natężenia hałasu . Archaiczna konstrukcja . Swego czasu dorabiałem tłumik do kompresora na silniku od autobusu . Nic lepiej nie pasowało od starej gaśnicy pianowej . :)) Dzień roboty i nowy tłumik gotowy , tylko trzeba cos znaleźć co ma grubszą blachę od oryginału . Wtedy tonacja pracy pójdzie w dół i nie będzie tak walić po uszach . Pozdrawiam !
  • #16 5613623
    justin19
    Poziom 11  
    Posty: 18
    Ocena: 6
    Witam wszystkich po przerwie, zgadzam się, że ta konstrukcja tłumika nie należy do najcichszych, dlatego spróbuję zastosować rady kolegów Radiowiec 2 i ramoo jak tylko wrócę do domu i znajdę chwilę wolnego. Dotychczas szczerze powiem, że nie zauważałem możliwości poprawienia również tego elementu :P (dzięki za pomysł) Zrobię próby a o ewentualnych efektach napiszę... :wink:

    Cytat:
    Teraz kolej na następne kroki . Układ kierowniczy można poprawić zakładając hydrauliczny choćby od Fergusona . Ale zaadoptowany od Bizona też da radę . Byle nie szarpało kierownicą jak w oryginale


    Przyznam, że większość części pod wspomaganie leży obecnie w garażu tj. orbitrol (nowy od Pronara) i pompa oryginalna od wspomagania kierowniczego również Pronara. Brakuje jeszcze z tych istotniejszych elementów siłownika.
    Mam pytanie w związku z tym, jak widzicie kwestię zamocowania takiej pompy i przeniesienia napędu w C-360 :?: Pozdrawiam :ok:
  • #17 5613707
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6362
    A po co kombinować z niepewnymi przeróbkami , skoro były C362 ze wspomaganiem ? Wspomaganie od bizona to zły pomysł, potrzebna by była pompa wysokocisnieniowa, rozdzielacz wraz z kierownicą i dodatkowy zbiornik oleju, i to całkiem spory.
  • REKLAMA
  • #18 5616625
    Radiowiec 2
    Poziom 31  
    Posty: 2411
    Pomógł: 93
    Ocena: 235
    Ale po co zaraz ładować cały układ od Bizona ? Ja miałem na myśli sam siłownik . Układ od Bizona jest za duży i zbyt niebezpieczny . Wie ktoś co to jest akumulator hydrauliczny ?? Sama lekka pompka i mały rozdzielacz sprzężony z kierownicą , czyli obracanie kół za pomocą siłownika i tylko tak . Reszta jest zbędna . Pompa od Bizona jest za duża w tym wypadku , i to sporo . Swego czasu miałem w szkole instruktora z którym spawaliśmy tłumiki modne wtedy bo z blachy nierdzewki . zawsze jak klient płacił zadowolony za tłumik - facet mawiał : dzieci po dzieciach nie daj Boże ognia ! Miał facet poczucie humoru . Pozdrawiam ! :))
  • #19 5620237
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #20 5625028
    Radiowiec 2
    Poziom 31  
    Posty: 2411
    Pomógł: 93
    Ocena: 235
    Sens tych przeróbek polega na tym że ktoś coś robi . Jest całe mnóstwo firm które się biją o takie projekty. Na tzw. zachodzie faceta by ozłocili , u nas jest jeszcze zbyt głęboka prowincja Panowie sceptycy . A co do konstrukcji nowego tłumika - Podpowiem Ci - dużo daje płaszcz harmonijkowy . Robi się to z blachy którą składa sie w harmonijkę i rozciąga sie tak aby okręcić nią cały tłumik po zewnętrznej ( nie dziurawiąc go ) następnie na tę harmonijkę napawa się jeszcze jedną osłonę z płaskiej blachy , pomaga ! Ciągnik pracuje ciszej i to sporo nie tracąc właściwości dynamicznych silnika które od tłumika w dużej mierze zależą . Pozdrawiam ! :))
  • #21 5625053
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6362
    Radiowiec 2 napisał:
    Sens tych przeróbek polega na tym że ktoś coś robi . Jest całe mnóstwo firm które się biją o takie projekty. Na tzw. zachodzie faceta by ozłocili , u nas jest jeszcze zbyt głęboka prowincja Panowie sceptycy . A co do konstrukcji nowego tłumika - Podpowiem Ci - dużo daje płaszcz harmonijkowy . Robi się to z blachy którą składa sie w harmonijkę i rozciąga sie tak aby okręcić nią cały tłumik po zewnętrznej ( nie dziurawiąc go ) następnie na tę harmonijkę napawa się jeszcze jedną osłonę z płaskiej blachy , pomaga ! Ciągnik pracuje ciszej i to sporo nie tracąc właściwości dynamicznych silnika które od tłumika w dużej mierze zależą . Pozdrawiam ! :))


    Tak, tylko to akurat nie o takie przeróbki chodzi, bo to co zastało zaprezentowane to z kategorii wodotrysków i jako żywo przypomina system audio w skuterze przewijający sie przez to forum. A co do tłumika - pomysł nieskuteczny, praco i materiałochłonny, hałas wydobywa się z rury, z wylotu, a nie z obudowy tłumika , tak więc wyciszanie go wiekszego sensu nie ma - zreszta to samo można by uzyskać owijając tłumik kocem szklanym . Zbyt ciężki tłumik będzie powodował pękanie kolektora wydechowego. Prawidłowe wytłumienie uzyskuje się poprzez zastopowanie stożkowej komory rozprężnej na początku tłumika, tak jak to robią pepiczki w Zetorach na przykład.
  • #22 5625126
    Radiowiec 2
    Poziom 31  
    Posty: 2411
    Pomógł: 93
    Ocena: 235
    Zgoda tylko Pepiczki nauczyli sie tego od Fergusona , za to zastosowanie tu innego tłumika spowoduje ( przynajmniej może ) spadek mocy . A mój słuch podpowiada mi że to nie tylko konstrukcja tłumika wewnątrz tylko ta przestarzała obudowa czyli ta grubość blach powoduje że uwydatniane są częstotliwośći średnie i wysokie co jest męczące . Mój " patent" polega na spuszczeniu w dół energii tych czestotliwośći przez zmianę kształtów zewnętrznych samego tłumika , i spuszczenie rezonansu w dół aby nie uwydatniać najbardziej męczącego widma wokół tłumika . To ma być jak ekran na drodze szybkiego ruchu . Kojarzysz o co mi chodzi ?? :))
  • #23 5625164
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6362
    Tylko że ekran na drodze szybkiego ruchu jest z materiałów tłumiących, a nie ze stali przenoszącej drgania i rezonujacej. Zreszta biorąc pod uwage wyjący dyfer, zwolnice i skrzynie biegów, drgania pochodzące od tego wszystkiego to tłumik jest tu najmniejszym problemem.
  • #24 5628728
    Radiowiec 2
    Poziom 31  
    Posty: 2411
    Pomógł: 93
    Ocena: 235
    Zgoda Tylko że każdy taki tłumik ma drgania własne które wzbudzone przez silnik dają popalić . A mi chodzi o przestrojenie tych drgań w dół i temu ma to służyć . Konstrukcja tego cholernego tłumika jest przestarzała o kilka epok , i tu każda modyfikacja jest na miejscu . tylko aby zbić rezonans w dół . Poza tym sam filtr powietrza powinien być poprawiony bo to jest źródło hałasu wcale nie mniejsze od tłumika . Nie sądzisz ?? Pozdrawiam ! :))
  • #25 5628806
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6362
    Radiowiec, o czym TY bredzisz, że wprost zapytam ? Widziałes w ogóle C360 na oczy że takie ciekawe teorie wypisujesz? W tym traktorze wszystko wyje, trzęsie się i wpada w rezonans, tak że bajdurzenie o wyciszaniu tłumika i filtra powietrza można sobie darować. Dyfer i skrzynia biegów zagłuszają wszystko.
  • #26 5629382
    romoo
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 6492
    Pomógł: 242
    Ocena: 1377
    Zwłaszcza dyfer co wyje tak szczególnie jak sie szybko jedzie.
  • #27 5629499
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #28 5631984
    Radiowiec 2
    Poziom 31  
    Posty: 2411
    Pomógł: 93
    Ocena: 235
    Robokop ! Kochany mniej nerwowo , bo serducho nie wyrobi . Słyszałeś o eksperymentach naukowych ?? To takie nie do końca pewne działania które czasami przynoszą zgoła pomyślne efekty i udaje się czasem coś poprawić . Na czym do cholery chłopak ma eksperymentować jak nie na ciągniku który jest do d* ??? Na Fergusonie ?!! Gościu pomyśl trochę ! dzisiaj komputer jutro tłumik , jeszcze kiedy indziej filter . A że dyfer wyje - wyje bo taka jego uroda . Swego czasu funkcjonowały Technika Mechanizacji Rolnictwa . To były dopiero szkoły ! One wyprzedzały swoje czasy . Tego czego tam tych Ludzi uczono , nie uczono w innych szkołach . Praktycznego podejścia do życia . I takie coś trzeba promować choćby to była modyfikacja C360 Pozdrawiam ! :)) Szkoda ze wtedy nie było tam informatyki i tej całej nowoczesnej technologii , młodzi robili by nie takie cudeńka . :))
  • #29 5633413
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #30 5635603
    justin19
    Poziom 11  
    Posty: 18
    Ocena: 6
    Witam wszystkich po przerwie,
    Widzę, że macie różne zdania o moim projekcie. W odpowiedzi na pytania wyjaśniam:
    -układ faktycznie steruje oryginalną dzwignią
    -czujnik obrotu na dzwigni i ramionach podnosnika
    A co do sporu o sens tych rozwiązań to wiadomo, że każdy dostrzeże coś innego. Dobrze, że każdy może napisać swoje zdanie i tylko tyle :ok:

    p.s: Nie trać czasu na krytykowanie innych, ganienie ich dzieł; pracuj nad swoim, poświęcaj mu wszystkie godziny. Reszta to czcza gadanina albo wymysł :!: Pozdrawiam :ok:

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy modernizacji ciągnika URSUS C-360, skupiającej się na zwiększeniu komfortu obsługi poprzez wprowadzenie elektronicznych i mechanicznych usprawnień. Projekt obejmuje trzy główne elementy: elektryczny układ otwierania ładowacza TUR sterowany z kabiny, komputer pokładowy z wyświetlaczem LCD 20x4 monitorujący parametry pracy (napięcie akumulatora, alternatora, czas pracy, temperaturę i poziom wody w chłodnicy, prędkość, stan ładowacza oraz wysokość podnośnika i ładowacza), oraz pomocniczy komputer sterujący podnośnikiem z pokrętłem do regulacji wysokości ramion i przyciskami maksymalnego podnoszenia/opadania, wzorowany na rozwiązaniach stosowanych w nowoczesnych ciągnikach (np. John Deere).

Wielu uczestników dyskusji podkreślało zalety elektrycznego sterowania ładowaczem i komputerowego monitoringu, zwracając uwagę na szybki dostęp do informacji diagnostycznych i utrzymanie stałej wysokości ramion podnośnika bez konieczności ciągłej korekty. Krytykowano jednak niektóre rozwiązania jako zbędne „wodotryski”, wskazując na podstawowe problemy konstrukcyjne C-360, takie jak brak wspomagania kierownicy, twarda skrzynia biegów bez synchronizacji, hałas silnika i archaiczna konstrukcja tłumika. Proponowano instalację wspomagania kierownicy (np. z Pronara lub Ostrowka), modernizację tłumika (np. płaszcz harmonijkowy, owinięcie taśmą ognioodporną), a także poprawę kabiny (resorowanie, wyciszenie, ogrzewanie, wentylacja).

W zakresie sterowania podnośnikiem dyskutowano o technicznych aspektach pomiaru wysokości (czujniki obrotu na dźwigni i ramionach), sposobie sterowania oryginalną dźwignią za pomocą siłowników elektrycznych lub hydraulicznych oraz o wadach i zaletach rozwiązań elektronicznych i mechanicznych. Poruszano temat automatyzacji zmiany biegów, z propozycjami użycia serwomechanizmów lub siłowników pneumatycznych, jednak podkreślano trudności wynikające z braku synchronizacji skrzyni i konieczności integracji ze sprzęgłem.

Wątek modernizacji silnika obejmował wymianę pompy paliwowej na rozdzielaczową (np. z silnika 2,5 l lub VW LT 2,4L), co pozwala na oszczędność paliwa i lepszą regulację dawki, choć z zachowaniem prostoty konstrukcji. Dyskutowano także o próbach zasilania LPG oraz o ograniczeniach w zwiększaniu mocy i montażu turbosprężarki.

Wielu uczestników podkreślało, że pomimo krytyki, projekt jest wartościowy jako pierwszy krok w modernizacji i inspiracja do dalszych prac, zwłaszcza w kontekście poprawy komfortu i diagnostyki pracy ciągnika. Wskazywano na potrzebę dalszych testów i udoskonaleń, np. w ergonomii sterowania podnośnikiem (większe pokrętło lub podłokietnik z joystickiem), a także na znaczenie praktycznych rozwiązań dostosowanych do warunków pracy i ograniczeń konstrukcyjnych URSUS C-360.
REKLAMA