Smar litowy to inne (mniej popularne) określenie smaru molibdenowego, który z powodzeniem stosuję przy naprawie wentylatorków (takich, których nie daje się kupić - bo jeśli są w sprzedaży to najlepiej kupić nowy). Smar molibdenowy idealnie się nadaje, bo wytrzymuje do 120°C i słabo "przyciąga" kurz.
Stosuję gęste smary z dodatkami: litu, teflonu, molibdenu, ceramicznymi.
Silikonowe i miedziowe według mnie są za rzadkie.
Powyższe dotyczy łożysk kulkowych.