Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ładowanie akumulatora - pobór prądu?

forum.user 06 Paź 2008 13:40 27074 15
  • #1 06 Paź 2008 13:40
    forum.user
    Poziom 9  

    ile prądu pobiera akumulator przez 10 godzin ładowania?
    a konkretnie ile za takie ładowanie średnio się płaci?
    prostownik ustawiony na ładowanie 12V, akumulator 55Ah

    2 15
  • Relpol
  • #2 06 Paź 2008 14:22
    viper555
    spec od auto-elektro

    Nie wiem do czego jest to potrzebne,ale u mnie ładowanie akumulatora kosztuje średnio od 15-25 zł, i na to składa się kilka czynników a mianowicie musi być odpowiednie pomieszczenie oczywiście wentylowane, wiedza, pomiary, amortyzacja i prąd którego zużycie nie jest duże ale jednocześnie nie najważniejsze.P

    2
  • Relpol
  • #3 06 Paź 2008 14:23
    forum.user
    Poziom 9  

    potrzebne mi do tego, iż jestem zmuszony często doładowywać akumulator :-(
    sporo to jednak kosztuje
    czyli ładując go w domu w pomieszczeniu wentylowanym muszę doliczyć 15-25 zł do rachunku za każdym razem?

    0
  • #4 06 Paź 2008 14:25
    viper555
    spec od auto-elektro

    To wyjście proste można kupić prostownik jednorazowy wydatek 50-60zł do tego akumulatora wystarczy, a to nie koszt prądu tylko całej obsługi.P

    0
  • #5 06 Paź 2008 14:31
    forum.user
    Poziom 9  

    chyba się nie zrozumieliśmy :-)
    prostownik mam w domu i ładuję nim akumulator
    a pytanie dotyczy ile średnio muszę doliczyć do rachunku za prąd podczas ładowania go przez 10 h

    2
  • #6 06 Paź 2008 14:44
    niutat
    Poziom 37  

    Witam, przy tym akumulatorze zużyjesz maksymalnie ok. 1kWh. :wink:
    Czyli musisz doliczyć jakieś 50 groszy :)

    2
  • #7 06 Paź 2008 15:09
    gimak
    Poziom 37  

    To zależy od prostownika. Przy ładowaniu stałoprądowym prąd powinien być przez cały czas ładowania mniej więcej ten sam - w Twoim przypadku ok. 5.5A i ładowanie przez 10 godzin przy całkowicie rozładowanym akumulatorze (nie do zera). Przy takim ładowaniu łatwo akumulator "przeładować", bo z reguły do ładowania nie podpina się całkowicie rozładowanego akumulatora i trzeba wtedy uzupełniać elektrolit wodą destylowaną. Wygodniejsze jest ładowanie stało napięciowe jak w samochodzie. Wtedy przy podłączeniu akumulatora do prostownika prąd ładowania jest duży (to zależy od stanu rozładowania rozładowania akumulatora - w moim przypadku nawet do 10A). Prąd ten spada w miarę ładowania i po naładowaniu zatrzymuje się na stałym poziomie. Poziom tego prądu jest indywidualny dla danego akumulatora i jego stanu technicznego. Przy dobrze dobranym napięciu ładowania i przy bardzo dobrym stanie akumulatora (nowy) prąd ładowania spada praktycznie do zera. W miarę starzenia się akumulatora prąd końcowy jest coraz wyższy i po wysokości tego prądu można wnioskować w jakim stanie jest akumulator.
    Nie śledziłem jak prąd ładowania przebiega w czasie przy prostownikach w których nastawia się pojemność ładowanego akumulatora i po naładowaniu same się wyłączają. Ale sprawdzę to.

    -1
  • #8 06 Paź 2008 15:14
    forum.user
    Poziom 9  

    a jaki jest koszt 1kwH
    pewnie to lamerskie pytanie ale na prądzie to się kompletnie nie znam

    1
  • #9 06 Paź 2008 15:17
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Przecież napisano wyrażnie:

    NIUTAT napisał:
    Witam, przy tym akumulatorze zużyjesz maksymalnie ok. 1kWh. :wink:
    Czyli musisz doliczyć jakieś 50 groszy :)

    0
  • #10 06 Paź 2008 15:18
    niutat
    Poziom 37  

    Z tego co pamiętam to w sumie ze wszystkimi opłatami jakieś 45-50 groszy.

    -1
  • #11 06 Paź 2008 15:19
    forum.user
    Poziom 9  

    jozefg napisał:
    Przecież napisano wyrażnie:
    post był edytowany i nie zauważyłem tego
    dziękuję za szybką odpowiedź
    pozdrawiam

    0
  • #12 21 Lut 2009 10:04
    Grucha383
    Poziom 10  

    gimak napisał:
    Prąd ten spada w miarę ładowania i po naładowaniu zatrzymuje się na stałym poziomie. Poziom tego prądu jest indywidualny dla danego akumulatora i jego stanu technicznego. Przy dobrze dobranym napięciu ładowania i przy bardzo dobrym stanie akumulatora (nowy) prąd ładowania spada praktycznie do zera. W miarę starzenia się akumulatora prąd końcowy jest coraz wyższy i po wysokości tego prądu można wnioskować w jakim stanie jest akumulator.


    Przepraszam, że odkopuje stary temat. Ładuję aku 4 letnie, i prad ładowania za nic nie chce spaść poniżej 3,5A. Wcześniej spadał od 6A. Czy to normalne w starym aku ? Czy prostownik coś nie działa ?
    Ładuje na High, jak przełącze na Low prąd spada do 2A.

    0
  • #13 21 Lut 2009 14:39
    Masselo
    Poziom 12  

    akumulator najprawdopodobniej do wyrzucenia

    1
  • #14 21 Lut 2009 22:29
    gimak
    Poziom 37  

    Grucha383 napisał:
    gimak napisał:
    Prąd ten spada w miarę ładowania i po naładowaniu zatrzymuje się na stałym poziomie. Poziom tego prądu jest indywidualny dla danego akumulatora i jego stanu technicznego. Przy dobrze dobranym napięciu ładowania i przy bardzo dobrym stanie akumulatora (nowy) prąd ładowania spada praktycznie do zera. W miarę starzenia się akumulatora prąd końcowy jest coraz wyższy i po wysokości tego prądu można wnioskować w jakim stanie jest akumulator.


    Przepraszam, że odkopuje stary temat. Ładuję aku 4 letnie, i prad ładowania za nic nie chce spaść poniżej 3,5A. Wcześniej spadał od 6A. Czy to normalne w starym aku ? Czy prostownik coś nie działa ?
    Ładuje na High, jak przełącze na Low prąd spada do 2A.


    Działa, tylko w tym drugim przypadku przełączasz na niższy zaczep trafo (obniżasz napięcie) lub włączasz opór dodatkowy (ograniczasz prąd), ale wydłużasz czas ładowania.
    To co ja napisałem odnosi się do prostownika, który nie ma żadnej automatyki. Na wyjściu trafo po stronie wtórnej napięcie zmienne = 12V, czyli napięcie szczytowe (max) po wyprostowaniu = 17V, natomiast napięcie średnie przy dwupołówkowym prostowaniu będzie = 10.8V. Przy takich parametrach nie ma możliwości przeładowania akumulatora i wtedy przy ładowaniu (doładowywaniu) prądy będą się zachwywały tak jak to opisałem. Takim prostownikiem (własnej roboty) posługuję się do 35 lat. Mam też prostownik z automatyką, ale nim posługuję się sporadycznie.
    Ładowanie jest może dłuższe (mnie się śpieszy), ale bezpieczne dla akumulatora.
    Prostowniki w handlu i te opisywane na forum, napięcie wyjsciowe trafo maja o wiele większe 16-17V, a wiec napięcia szczytowe i średnie będą proporcjonalnie wyższe i gdyby nie automatyka lub nadzór człowieka (wyłączenie ładowania) to akumulatory byłyby sukcesywnie przeładowane.
    Przy takich prostownikach ten prąd spoczynkowy będzie dużo wiekszy i tym samym po naładowaniu szkodliwy dla akumulatora (elektroliza wody) i nad tym lepiej lub gorzej ma czuwać automatyka lub człowiek.

    0
  • #15 22 Kwi 2018 19:02
    zombek301
    Poziom 8  

    Mam pytanie. Jak to jest w przypadku tanich prostowników z płynną regulacją (popularne Stefpole, Romstany, Kukle itp.) Czy tutaj na pobór prądu z sieci ma także wpływ nastawienie regulatora?

    0
  • #16 22 Kwi 2018 20:02
    gimak
    Poziom 37  

    W przyrodzie nie ma nic za darmo i w tym przypadku ta zasada obowiązuje. Im większy prąd (ładunek) pompujemy w akumulator, tym większy prąd prostownik pobiera z sieci. Tu nie ma znaczenia jaki to jest prostownik. Regulując prąd ładowania akumulatora (obniżając go), obniżany jest również prąd pobierany przez prostownik z sieci, ale równocześnie ulega wydłużeniu czas, po którym akumulator jest w pełni naładowany.

    0
  Szukaj w 5mln produktów