Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Generator piły na neonówce

06 Paź 2008 19:33 2778 17
  • Poziom 24  
    Witam, czy istnieją jakieś przeciwwskazania odnośnie budowy generatora piły na stabilizatorze jarzeniowym typu StR. Klasyczny obwód kondensator ładowany przez rezystor ograniczający i rozładowywany przez neonówkę - w tym przypadku StR85. Czy stabilizator ma jakiś minimalny prąd katody a nawet jeżeli ma to czy będzie się zachowywał poprawnie w tym układzie, w końcu chodzi tylko o trzymanie napięcia zapłonu. Częstotliwość nie jest duża - max 150Hz.
  • Pomocny post
    Admin Grupy Retro
    Przede wszystkim: stosunkowo niska żywotność neonówek. Co prawda pracować będzie impulsowo, więc wyładowanie będzie zachodzić przez niewielki okres czasu w stosunku do pracy całego generatora, za to impuls będzie mieć dużą energię. Zbuduj, to się przekonamy ;) Czas życia takiego StR zapewne porównywalnym będzie z czasem życia innych lamp.

    Dalej dochodzi kwestia częstotliwości - IMHO 150Hz to sporo jak na układ gazowany, choć zapewne nie będzie to częstotliwość zbyt wysoka jak na układ gazowany (maslo maślane :P ). Wszakże największe nawet tyratrony pracowały maksymalnie przy kilku kilohercach. Generatory budowane na neonówkach były dość powszechne, choć nie mogę sobie przypomnieć, gdzie je stosowano...
  • Poziom 24  
    Zywotnośc to nie problem, ma wytwarzać trwająca 2-3 sekundy paczkę impulsów o czestotliwości maksymalnie 150Hz i powtarzanych co około 30 sekund. Nie wiem czy dobrze mówie ale pamiętam że gdzieś w którejś nocie katalogowej widziałem że podczas pracy jako generator StR85/10 może mieć dołączony kondensator o pojemności max 0,1uF. Zapewne chodzi o maksymalny prąd rozładowania który nie powinien przekraczać tych katalogowych 10mA.
  • Admin Grupy Retro
    http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/frank/sheets/035/0/0G3.pdf
    Tu znalazłem jedynie:
    Cytat:
    for use in D.C. Amplifiers, stable regulated power supplies, oscilloscope calibrators and similar applications

    Prawdą jest, że kondensator powinien być jak najmniejszy, zaś rezystor jak największy - pod względem życia neonóweczki. 100nF wydaje mi się być wartością optymalną.
  • Specjalista-oldradio
    stołek_-92 napisał:
    Przede wszystkim: stosunkowo niska żywotność neonówek. Co prawda pracować będzie impulsowo, więc wyładowanie będzie zachodzić przez niewielki okres czasu w stosunku do pracy całego generatora, za to impuls będzie mieć dużą energię. Zbuduj, to się przekonamy ;) Czas życia takiego StR zapewne porównywalnym będzie z czasem życia innych lamp.

    Dalej dochodzi kwestia częstotliwości - IMHO 150Hz to sporo jak na układ gazowany, choć zapewne nie będzie to częstotliwość zbyt wysoka jak na układ gazowany (maslo maślane :P ). Wszakże największe nawet tyratrony pracowały maksymalnie przy kilku kilohercach. Generatory budowane na neonówkach były dość powszechne, choć nie mogę sobie przypomnieć, gdzie je stosowano...


    Nie przesadzaj - neonówka będzie miała chyba największą żywotność z wszystkich elementów, one się dość powoli zużywają.

    150Hz to mało, tą metodą budowano generatory i na kiloherce (w pionierskich latach telewizji). A jak częstotliwość ma być regulowana to warte rozważenia są tyratrony małej mocy, tam stałym napięciem siatki można regulować moment zapłonu, czyli w praktyce częstotliwość.
  • Admin Grupy Retro
    Cytat:
    A jak częstotliwość ma być regulowana to warte rozważenia są tyratrony małej mocy, tam stałym napięciem siatki można regulować moment zapłonu, czyli w praktyce częstotliwość.

    Mam EN91, aż mnie korci by się pobawić. Możnaby i prosty generator m.cz. sklecić - wszakże regulacja odbywać się będzie pojedynczym potencjometrem... :idea:
  • Pomocny post
    Specjalista-oldradio
    zetdeel napisał:
    StR85/10 - Imin=1mA, Imax=10mA
    StR85/40 - Imin=10mA, Imax=40mA


    Ale te parametry nie do końca to oznaczają. Prąd minimalny to prąd poniżej którego wyładowanie może zgasnąć, prąd maksymalny to prąd przy którym cała powierzchnia katody pokryta jest wyładowaniem jarzeniowym. W szczególności przy pracy impulsowej amplituda impulsu może być większa.
  • Specjalista-oldradio
    Jak najbardziej, to powrót do korzeni telewizji z lat 30-tych :)

    Proszę nie cytować poprzedzających postów! Cytat usunąłem. [Mirek Z.]
  • Specjalista-oldradio
    marcin_oizo napisał:
    Zapytam z ciekawości: jaka jest stabilność takiego układu z neonówką w porównaniu np. z układem tranzytronowym na choćby EF80?


    Badań nie prowadziłem, ale stabilność układów z neonówką jest średnia. Dużo zależy od stabilności parametrów elementów (kondensator, opornik) i przede wszystkim napięcia zasilania, podejrzewam, że stabilność długookresowa będzie kiepska, w miarę zużywania się neonówki zapłon będzie coraz trudniejszy i częstotliwość będzie spadać.

    Jak potrzebujesz w miarę stabilny generator to musisz zastosować jakiś układ synchronizacji, np. taki jak w pierwszych OTV - zamiast neonówki tyratron (albo 'tyratron' z zimną katodą jak rosyjski ТХ4Б, coś w rodzaju neonówki z wyzwalaniem) i synchronizacja impulsami taktującymi do siatki tyratronu (skracanie czasu ładowania kondensatora). Wtedy stabilność jest tak dobra jak generatora wyzwalającego.
  • Pomocny post
    Specjalista-oldradio
    fysiek napisał:
    Tomasz znasz link do schematu TV z tego typu generatorem?


    Nie nam, przeszukałem internet, ale w ogóle bardzo mało jest dostępnych przedwojennych schematów OTV. Ale takie generatory są opisywane w literaturze z epoki.
  • Poziom 27  
    W tym wypadku chyba trudno mówić o praktycznym zastosowaniu,bo sądząc z podpisu jest to jednostkowe rozwiązanie i wykonanie
    pana Czupiro