Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Sklep ElwronSklep Elwron
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Canon (zatkane głowice)

07 Mar 2004 14:44 80832 49
  • Poziom 18  
    Witam, kolega dostał fajną drukareczkę Canona. Posida wymiene cartridge (4 kolory) które można w bardzo łatwy sposób napełnić. Kapitalna drukarka ale jest jeden problem! Siedziała 2 lata w szafie bez tuszy. Kolega wziął się za udrażnianie głowic (specialnym płynem do udra żniania). Głowice leżały 2 dni w tym płynie (z ciepłą wodą też próbował) i puściłe wszystkie kolory oprócz czarnego.
    Czy da się coś z tym zrobić?
    Czy jest może jakiś silniejszy płyn? (on miał taki żółty)
    Czy może są jakieś inne metody urażnienia ich?

    Proszę o odp.
    Pozdrawiam
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • Poziom 20  
    Ja do udrażniania EPSONow stosuje czysty spirytus 95%.Oczywiście przepuszczam go przez głowice a nie pije ;)
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • Poziom 30  
    Właśnie ja też mam drukarkię Canon i ten sam objaw 3 kolory w głowicy oky ale ten czarny niechce się udroznić żastosuje metode podaną przez qbis19 i zastosóje Denaturat idę zaraz zamoczyć tę Głowice gbis19 dzięki za poradę
  • Poziom 20  
    No muszę przyznać że z denaturatem nie próbowałem,ale tez nie zamaczałem głowic.Polecałbym zaopatrzyć sie w strzykawkę oraz cos czym mozna połączyć ja gniazdem które wchodzi w zasobnik i wstrzyknąc tam ten spirutus /denaturat tak długo az zacznie leciec czysty z głowicy.Należy to zrobic tak zeby spirytus był wprowadzany pod pewnym cisnieniem zeby z glowicy nie kapało tylko tryskało .Nie wiem niestety jaka jest budowa głowic w canonie ale w epsonie przynosi to 100% skutek.Pozdrawiam ..
  • Poziom 18  
    qbis19 dzięki idę walczyć...
  • Poziom 16  
    lukas0987 napisał:
    Witam, kolega dostał fajną drukareczkę Canona. Posida wymiene cartridge (4 kolory) które można w bardzo łatwy sposób napełnić. Kapitalna drukarka ale jest jeden problem! Siedziała 2 lata w szafie bez tuszy. Kolega wziął się za udrażnianie głowic (specialnym płynem do udra żniania). Głowice leżały 2 dni w tym płynie (z ciepłą wodą też próbował) i puściłe wszystkie kolory oprócz czarnego.
    Czy da się coś z tym zrobić???
    Czy jest może jakiś silniejszy płyn??? (on miał taki żółty)
    Czy może są jakieś inne metody urażnienia ich??

    Proszę o odp.
    Pozdrawiam

    Witam jest ewentualnie możliwość nabicia pojemnika po atramencie płynem do udrażniania i normalne uzywanie drukarki az do momentu odetkania głowicy mi tym sposobem udało sie odetkac jeden z kolorów w głowicy xeroxa (ale dopiero po paru miesiącach pusciło) inne metody niedały efektu ,tzn moczenie i strzykawka :? :? :?
  • Poziom 16  
    panowie izopropanol czyli alkohol izoprpylenowy ale nie do picia bo sie zciemnia.
    pozdrawiam
  • Poziom 14  
    Witam
    Ja mam Epsona walczyłem z nim kilka dni tzn. Przede wszystkim wyciągnąłem nabój, na moje szczęście głowica jest tak zrobiona, że mogłem ją rozebrać. Po rozebraniu jej do możliwie najdrobniejszej postaci to, co zatkane wsadziłem do garnka z wodą i na gaz. Gotowało się to ok. 30 min. Myślałem, że będzie dobrze, ale to dopiero był początek później wsadziłem to zatkane do spirytusu na prawie tydzień. Po tym czasie, co jakiś czas wciągałem do strzykawki spirytus i poprzez wentyl gumowy, którego koniec założyłem na strzykawkę a drugi na plastikową igłę, która się wbija w nabój z atramentem wstrzykiwałem pod pewnym ciśnieniem spirytus do zatkanej głowicy. Na początku spirytus wypływał z kilku otworów głowicy i to bardzo nieregularnie (na różne strony), ale po kilku dniach widać było poprawę tzn. przy wstrzykiwaniu spirytusu wyraźnie można było rozróżnić poszczególne otwory na atrament (bardzo małe, wtryskiwany przez nie spirytus był ledwie widoczny). Cały proces powtarzałem dla każdego koloru osobno trwało to trochę, ale opłacało się wszystko jest ok. Nie wiem czy u innych producentów to poskutkuję. Sprawa jest też taka czy to tylko zatkane otwory czy może uszkodzona głowica. Kiedyś słyszałem, że głowica to zestaw maleńkich grzałek może je po prostu trafiło no, ale to tylko tak słyszałem i nie wiem czy to prawda. U mnie pomogło to, co opisałem Polecam
  • Poziom 16  
    niektore mają grzałki (starsze modele HP) ainne są piezo elektryczne epson canon, nowsze HP (od 7xx)
  • Poziom 11  
    Ja mam problem z Canonem BJC-4300. Po prostu po pewnym czasie nieuzywania zatkaly sie dysze. Moczylem kilka godzin w spirytusiku, ale qpa. Co robic Ludziska??
    Napiszcie mi tez prosze jak sobie radza Canony ze zwyklym tuszem kreslarskim, biorac pod uwage to, ze conajmniej raz w tygodniu cos bedzie drukowane?
    Pozdrawiam?
  • Poziom 21  
    Ja udrażniam dysze w sposób trochę inny. Duży głęboki talerz - wkładam kadridż i wlewam wrzącą wodę ( tyle ażeby nie zanurzyć styków ). Wodę wymieniam co 15-30 min. Przed każdą wymianą wody przecieram np chusteczką higieniczną dysze.Jeżeli zostaje wyrażny ślad tuszu operacja zakończona.
  • Poziom 15  
    Dorzuce i swój sposób a mianowicie czasem mając puste lub wyschniete pojemniki w canonie wraz z zaschnieta głowicą ,napełniam owe pojemniczki woda destylowaną i zostawiam na noc.Na drugi dzien opcja czyszczenie głowicy kilkakrotnie.Jesli nie pomogło odstawiam na dłuzej w przypadku gdy mi sie spieszy gorąca woda wata na talerzyk i moczenie ale nie zawsze to skutkuje na szybko.Pozatym mozna troszke na tuszach zaoszczędzic gdyby sie okazało że głowica jest bezpowrotnie uszkodzona jestesmy pojemnik do przodu :D


    pozdrawiam i powodzenia w moczeniu :D
  • Poziom 11  
    Mialem podobny problem z canon'em s450. myslalem ze dysze, ale okazalo sie ze glowica byla peknieta (dokladniej kanalik który doprowadza tusz do glowicy) Drukarka zamiast zasysac tusz zasysala powietrze. Do uszczelnienia uzylem pistoletu z klejem na ciepło. no i działa. jak długo to sie okaże
  • Poziom 18  
    Nic na 100% nie jest pęknięte.
  • Poziom 11  
    Ja też próbowałem wcześmniej opisanych sposobów ale skutki były mierne. Od jakiegoś czasu pojawił się specjalny płyn do udrażniania głowic. Jest on bardzo dobry. wystarczy jadna kropla na zatkane dysze chwilę odczekać i przeważnie jest udrożnione. Na obecną chwilę wiem, że można to kupić na giełdzie elektronicznej w Krakowie ul. Balicka. Na giełdzie jest to stoisko w samym rogu na końcu hangaru po prawej stronie. Lub w sklepiku Kraków ul. Kurniki w podwórku. Firma nazywa się jakoś PJ.

    Płyn kosztuje 10PLN i Myślę, że ten płyn pomoże.
  • Poziom 18  
    Nie stety kolega już stosował ten płyn i nic... :(
  • Poziom 14  
    dobra rada:

    płyn należy przepuścić przez głowicę pod ciśnieniem.

    w canonach w których głowica jest wymienna - wyjmujemy ją, kładziemy na chusteczce, lub lepiej - papierowym ręczniku bezpyłowym, i w kartridzu (na górze jest taka dziurka nap[owietrzająca wciskamy tam igłę i lekko dociskamy tłok strzykawki z płynem do udrażniania.

    po 5-30 minutach powinno być lepiej.

    nie muszę chybadodawać, że w ciągu 30 minut zdążymy zrobić to kilka(naście) razy.

    pozdrawiam.
    s.
  • Poziom 14  
    Podzielam rade kolegow z puszczaniem pod cisnieniem plynow.
    Sam uzywam Canon i550, moj sposob:

    Plastikowa oslonke igly od strzykawki przecinam w polowie i nakladam na strzykawke, wylot jest wielkosciowo podobny do wlotu tuszy kolorowych, napelniam strzykawke jakims plynem (stosowalem ciepla wode, plyn do glowic, denaturat, w zaleznosci co bylo pod reka) i wtlaczam pod cisnieniem az bedzie widac strugi wylewajace sie z glowicy. Do czarnego ucinam strzykawke w i robie tak samo (jakby ktos niewiedzial, wlot czarnego jest o duzo wiekszy niz kolor)

    Pomaga w 100%, drukuje bardzo duzo, okolo 100 - 150 stron dziennie i juz prawie rok stosuje ta metode
  • Poziom 30  
    a jaki to canon, bo czytam i ani słowa, ja bawiłem się kiedyś z canonem bjc3000 i rezultaty były średnie, wg powyższych metod, niby się udrożniło, ale wydruk lichy...
  • Poziom 11  
    Witam wszystkich, jak do wszystkich drukarek oprócz Epsona stosuję tzw. płyn żółty (zainteresowani wiedzą o jaki chodzi) - wkładam zaschnięty kartriż(czy całą głowicę) bez zanurzania styków do takiej kąpieli w temp. nie większej niż 55 stopni C.( wyższa temp. może powodować rozkaliborawanie dysz) po takiej kąpieli kartridż wsadzam do drukarki - robię czyszczenie dysz. Jeśli to nie da rezultatu można się posłużyć np. strzykawką ze specjalnym uchwytem do odciągania atramentu. powtarzam proces 2 - 3 krotnie - później jest to już nieopłacalne.
    Pozdrawiam mgladki
  • Poziom 38  
    Kiedyś przetykałem dysze za radą serwisu napełniającego kartridże parą z czajnika. Pomogło, a wcześniejsze moczenie w wodzie i spirytusie nie pomagało.
  • Poziom 21  
    Ja natomiast miałem ostatnio canona bjc-2000, w którym Klientka zastosowała tusz czarny Pelikana. To badziewie zasychało w głowicy. Strzykawką wlałem do nieszczęsnego pojemnika z tuszem kilka mililitrów czerwonego płynu Epsona do udrażniania, dodatkowo spód głowicy moczyłem w tym płynie. Po około dwóch godzinach zainstalowałem głowicę z tuszami w drukarce, puściłem trzy kolejne czyszczenia głowicy, i wydruk grafiki na całą stronę. Od mniej więcej 1/3 strony wydruk już był można powiedzieć idealny, z tym że zamiast czarnego koloru pluło czerwonym, wiadomo czemu, ale i tak czarna podróba do wymiany.
  • Poziom 17  
    Witam wszystkich:
    Ja natomiast panowie sosuje plyn do okiem Myster Muskle ale ten z Amoniakiem (niebieski) po jakims czasie moczenia biore strzykawke napelniam jeszcze raz tym plynem a z durgiej strony nakladam oprawke od igly po odpowiednim obcieciu jej.Druga strona idealnie pasuje do poduszek ktore sa w głowicy i pod cisnieniem przeplukuje glowice.na koniec robie to ciepla woda.Powodzenia
  • Spec od drukarek
    Witam!

    Próbowałem różnych metod na głowicach Epsona - i co się okazłao, jeśli głowica byłanieużywana dosyć długo - np.ok.3 miesięcy - udawało się ją udrożnic w 100% stosując płyn do udrazniania głowic EPSONa (niebieski) natomiast drukarka prawie wcale ni chciała drukować. Wniosek (po kosultacjach z serisem EPSONa) następujący - dysze aje się udrożnic natoiast zaschnięty tusz w kanałach powoduje nieodwracalne zmiany w mwmbranach - i nie ma czym pompować tuszu z głowicy na kartkę pomimo udrożnienia dysz :(
  • Poziom 17  
    Zgadza sie :Czyli wniosek jeden ze Canon jak i Epson w tym temacie to temat widzimi mi sie.Ale co zrobic ja jeszcze powalcze ze swoimi Canoanami.Aha dzis sie dowiedzialem ze byl w sprzedazy plyn po goleniu Bond ponoc on dzialal soper na takie sprawy.Ja osobiscie tego niie przetestowalem ale kto wie moze jak zobacze to ten wynalazek wyprobuje.Czego to ludzie nie wymysla.Pozdrawiam
  • Poziom 13  
    Mam podobny problem, BJC4300 i nie drukuje mimo nowych półfirmowych wkładów z tuszem. W ogóle historia tej drukarki jest ciekawa. Jest u mnie drugi raz. Za pierwszym razem padła głowica. Wymieniłem na oryginał. Pracowała ok pół roku i wróciła do mnie. Wydawało się, że zabrakło tuszu, wymieniłem nic. Potem zrobiłem czyszczenie dysz żółtym płynem, pod ciśnieniem tak jak tu piszecie, dalej nic. Podejrzewałem że głowica pęknięta, kleiłem ją. Przyznam może nie zalałem wszystkich szczelin.
    Jak ją założę i robię czyszczenie głowicy to tak charakterystycznie "cyka" (chyba pluje tuszem) i potem czuć zapach atramentu, ale nadal nie drukuje........
    Pytanie co z tą głowicą? :( Wydrukowali na niej ok100 stron.
    Macie jakieś pomysły, pomocy!
  • Poziom 13  
    Nie chcę tak pisać swoich wiadomości jedna pod drugą, ale nadal nie rozwiązałem problemu.
    Wkłady nowe, tusz się sączy jak wstrząsnę głowicą tak jak termometrem, po założeniu głowicy w karetkę drukarka przechodzi normalnie do standby. Nawet podczas czyszczenia głowicy charakterystycznie "pszczyka" i potem z bliska czuć atramentem, a i tak franca nie drukuje :(

    Czy zostaje tylko pożegnać się z tą głowicą ???

  • Poziom 43  
    niestety - a właściwie z drukarką bo cena głowicy jest zabójcza lepiej dołożyc kilka zł i kupic porządnego hp'ka
  • Poziom 11  
    Również miałem problemy z głowicą od Canona 2000.Myłem spec.płynami do drukarek,moczyłem w ciepłej wodzie i nic.Wreszcie się wkurzyłem i rozebrałem głowice na części pierwsze.I co sie okazało?Żadnen środek by nie pomogł,tak była zaschnięta.Niestety trzeba pilnować by tusz był cały czas.Znalazłem glowice z czarnym tuszem z mozliwością ładowania za 70zl.Niewiem czy to dobre,ale niemam teraz wyjscia.Pozdr.
  • Poziom 13  
    no pod cisnieniem płyn czyszczacy mozna spoko czasami działa ale nie proponuje przedmuchiwac powietrzem napewno nie pomoze, ale za to explozja pojenika to dopiero jest efekt hahaahhhahahaahahah