Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Canon (zatkane głowice)

lukas0987 07 Mar 2004 14:44 78417 49
  • #1 07 Mar 2004 14:44
    lukas0987
    Poziom 18  

    Witam, kolega dostał fajną drukareczkę Canona. Posida wymiene cartridge (4 kolory) które można w bardzo łatwy sposób napełnić. Kapitalna drukarka ale jest jeden problem! Siedziała 2 lata w szafie bez tuszy. Kolega wziął się za udrażnianie głowic (specialnym płynem do udra żniania). Głowice leżały 2 dni w tym płynie (z ciepłą wodą też próbował) i puściłe wszystkie kolory oprócz czarnego.
    Czy da się coś z tym zrobić?
    Czy jest może jakiś silniejszy płyn? (on miał taki żółty)
    Czy może są jakieś inne metody urażnienia ich?

    Proszę o odp.
    Pozdrawiam

    -1 29
  • TermoPasty.pl
  • #2 08 Mar 2004 21:04
    qbis19
    Poziom 20  

    Ja do udrażniania EPSONow stosuje czysty spirytus 95%.Oczywiście przepuszczam go przez głowice a nie pije ;)

    3
  • #3 08 Mar 2004 23:18
    GRIN
    Poziom 30  

    Właśnie ja też mam drukarkię Canon i ten sam objaw 3 kolory w głowicy oky ale ten czarny niechce się udroznić żastosuje metode podaną przez qbis19 i zastosóje Denaturat idę zaraz zamoczyć tę Głowice gbis19 dzięki za poradę

    0
  • #4 09 Mar 2004 00:14
    qbis19
    Poziom 20  

    No muszę przyznać że z denaturatem nie próbowałem,ale tez nie zamaczałem głowic.Polecałbym zaopatrzyć sie w strzykawkę oraz cos czym mozna połączyć ja gniazdem które wchodzi w zasobnik i wstrzyknąc tam ten spirutus /denaturat tak długo az zacznie leciec czysty z głowicy.Należy to zrobic tak zeby spirytus był wprowadzany pod pewnym cisnieniem zeby z glowicy nie kapało tylko tryskało .Nie wiem niestety jaka jest budowa głowic w canonie ale w epsonie przynosi to 100% skutek.Pozdrawiam ..

    0
  • #5 09 Mar 2004 17:59
    lukas0987
    Poziom 18  

    qbis19 dzięki idę walczyć...

    1
  • #6 09 Mar 2004 22:26
    wilga05
    Poziom 16  

    lukas0987 napisał:
    Witam, kolega dostał fajną drukareczkę Canona. Posida wymiene cartridge (4 kolory) które można w bardzo łatwy sposób napełnić. Kapitalna drukarka ale jest jeden problem! Siedziała 2 lata w szafie bez tuszy. Kolega wziął się za udrażnianie głowic (specialnym płynem do udra żniania). Głowice leżały 2 dni w tym płynie (z ciepłą wodą też próbował) i puściłe wszystkie kolory oprócz czarnego.
    Czy da się coś z tym zrobić???
    Czy jest może jakiś silniejszy płyn??? (on miał taki żółty)
    Czy może są jakieś inne metody urażnienia ich??

    Proszę o odp.
    Pozdrawiam

    Witam jest ewentualnie możliwość nabicia pojemnika po atramencie płynem do udrażniania i normalne uzywanie drukarki az do momentu odetkania głowicy mi tym sposobem udało sie odetkac jeden z kolorów w głowicy xeroxa (ale dopiero po paru miesiącach pusciło) inne metody niedały efektu ,tzn moczenie i strzykawka :? :? :?

    0
  • TermoPasty.pl
  • #7 09 Mar 2004 22:34
    Marek Kolodziejczak
    Poziom 16  

    panowie izopropanol czyli alkohol izoprpylenowy ale nie do picia bo sie zciemnia.
    pozdrawiam

    0
  • #8 09 Mar 2004 22:55
    Tomekob
    Poziom 14  

    Witam
    Ja mam Epsona walczyłem z nim kilka dni tzn. Przede wszystkim wyciągnąłem nabój, na moje szczęście głowica jest tak zrobiona, że mogłem ją rozebrać. Po rozebraniu jej do możliwie najdrobniejszej postaci to, co zatkane wsadziłem do garnka z wodą i na gaz. Gotowało się to ok. 30 min. Myślałem, że będzie dobrze, ale to dopiero był początek później wsadziłem to zatkane do spirytusu na prawie tydzień. Po tym czasie, co jakiś czas wciągałem do strzykawki spirytus i poprzez wentyl gumowy, którego koniec założyłem na strzykawkę a drugi na plastikową igłę, która się wbija w nabój z atramentem wstrzykiwałem pod pewnym ciśnieniem spirytus do zatkanej głowicy. Na początku spirytus wypływał z kilku otworów głowicy i to bardzo nieregularnie (na różne strony), ale po kilku dniach widać było poprawę tzn. przy wstrzykiwaniu spirytusu wyraźnie można było rozróżnić poszczególne otwory na atrament (bardzo małe, wtryskiwany przez nie spirytus był ledwie widoczny). Cały proces powtarzałem dla każdego koloru osobno trwało to trochę, ale opłacało się wszystko jest ok. Nie wiem czy u innych producentów to poskutkuję. Sprawa jest też taka czy to tylko zatkane otwory czy może uszkodzona głowica. Kiedyś słyszałem, że głowica to zestaw maleńkich grzałek może je po prostu trafiło no, ale to tylko tak słyszałem i nie wiem czy to prawda. U mnie pomogło to, co opisałem Polecam

    1
  • #9 10 Mar 2004 21:51
    Marek Kolodziejczak
    Poziom 16  

    niektore mają grzałki (starsze modele HP) ainne są piezo elektryczne epson canon, nowsze HP (od 7xx)

    0
  • #10 17 Mar 2004 17:34
    szymon1982
    Poziom 10  

    Ja mam problem z Canonem BJC-4300. Po prostu po pewnym czasie nieuzywania zatkaly sie dysze. Moczylem kilka godzin w spirytusiku, ale qpa. Co robic Ludziska??
    Napiszcie mi tez prosze jak sobie radza Canony ze zwyklym tuszem kreslarskim, biorac pod uwage to, ze conajmniej raz w tygodniu cos bedzie drukowane?
    Pozdrawiam?

    1
  • #11 17 Mar 2004 20:00
    marian-48
    Poziom 21  

    Ja udrażniam dysze w sposób trochę inny. Duży głęboki talerz - wkładam kadridż i wlewam wrzącą wodę ( tyle ażeby nie zanurzyć styków ). Wodę wymieniam co 15-30 min. Przed każdą wymianą wody przecieram np chusteczką higieniczną dysze.Jeżeli zostaje wyrażny ślad tuszu operacja zakończona.

    1
  • #12 17 Mar 2004 22:15
    gugus
    Poziom 15  

    Dorzuce i swój sposób a mianowicie czasem mając puste lub wyschniete pojemniki w canonie wraz z zaschnieta głowicą ,napełniam owe pojemniczki woda destylowaną i zostawiam na noc.Na drugi dzien opcja czyszczenie głowicy kilkakrotnie.Jesli nie pomogło odstawiam na dłuzej w przypadku gdy mi sie spieszy gorąca woda wata na talerzyk i moczenie ale nie zawsze to skutkuje na szybko.Pozatym mozna troszke na tuszach zaoszczędzic gdyby sie okazało że głowica jest bezpowrotnie uszkodzona jestesmy pojemnik do przodu :D


    pozdrawiam i powodzenia w moczeniu :D

    0
  • #13 07 Kwi 2004 09:50
    Bodziek
    Poziom 11  

    Mialem podobny problem z canon'em s450. myslalem ze dysze, ale okazalo sie ze glowica byla peknieta (dokladniej kanalik który doprowadza tusz do glowicy) Drukarka zamiast zasysac tusz zasysala powietrze. Do uszczelnienia uzylem pistoletu z klejem na ciepło. no i działa. jak długo to sie okaże

    0
  • #14 10 Kwi 2004 16:10
    lukas0987
    Poziom 18  

    Nic na 100% nie jest pęknięte.

    0
  • #15 11 Kwi 2004 20:22
    elektryk hobbysta
    Poziom 11  

    Ja też próbowałem wcześmniej opisanych sposobów ale skutki były mierne. Od jakiegoś czasu pojawił się specjalny płyn do udrażniania głowic. Jest on bardzo dobry. wystarczy jadna kropla na zatkane dysze chwilę odczekać i przeważnie jest udrożnione. Na obecną chwilę wiem, że można to kupić na giełdzie elektronicznej w Krakowie ul. Balicka. Na giełdzie jest to stoisko w samym rogu na końcu hangaru po prawej stronie. Lub w sklepiku Kraków ul. Kurniki w podwórku. Firma nazywa się jakoś PJ.

    Płyn kosztuje 10PLN i Myślę, że ten płyn pomoże.

    0
  • #16 11 Kwi 2004 22:32
    lukas0987
    Poziom 18  

    Nie stety kolega już stosował ten płyn i nic... :(

    0
  • #17 19 Kwi 2004 00:39
    seiko
    Poziom 14  

    dobra rada:

    płyn należy przepuścić przez głowicę pod ciśnieniem.

    w canonach w których głowica jest wymienna - wyjmujemy ją, kładziemy na chusteczce, lub lepiej - papierowym ręczniku bezpyłowym, i w kartridzu (na górze jest taka dziurka nap[owietrzająca wciskamy tam igłę i lekko dociskamy tłok strzykawki z płynem do udrażniania.

    po 5-30 minutach powinno być lepiej.

    nie muszę chybadodawać, że w ciągu 30 minut zdążymy zrobić to kilka(naście) razy.

    pozdrawiam.
    s.

    0
  • #18 19 Kwi 2004 02:52
    dziuba
    Poziom 14  

    Podzielam rade kolegow z puszczaniem pod cisnieniem plynow.
    Sam uzywam Canon i550, moj sposob:

    Plastikowa oslonke igly od strzykawki przecinam w polowie i nakladam na strzykawke, wylot jest wielkosciowo podobny do wlotu tuszy kolorowych, napelniam strzykawke jakims plynem (stosowalem ciepla wode, plyn do glowic, denaturat, w zaleznosci co bylo pod reka) i wtlaczam pod cisnieniem az bedzie widac strugi wylewajace sie z glowicy. Do czarnego ucinam strzykawke w i robie tak samo (jakby ktos niewiedzial, wlot czarnego jest o duzo wiekszy niz kolor)

    Pomaga w 100%, drukuje bardzo duzo, okolo 100 - 150 stron dziennie i juz prawie rok stosuje ta metode

    0
  • #19 19 Kwi 2004 04:13
    Zenek
    Poziom 30  

    a jaki to canon, bo czytam i ani słowa, ja bawiłem się kiedyś z canonem bjc3000 i rezultaty były średnie, wg powyższych metod, niby się udrożniło, ale wydruk lichy...

    1
  • #20 04 Wrz 2004 13:59
    mgladki
    Poziom 10  

    Witam wszystkich, jak do wszystkich drukarek oprócz Epsona stosuję tzw. płyn żółty (zainteresowani wiedzą o jaki chodzi) - wkładam zaschnięty kartriż(czy całą głowicę) bez zanurzania styków do takiej kąpieli w temp. nie większej niż 55 stopni C.( wyższa temp. może powodować rozkaliborawanie dysz) po takiej kąpieli kartridż wsadzam do drukarki - robię czyszczenie dysz. Jeśli to nie da rezultatu można się posłużyć np. strzykawką ze specjalnym uchwytem do odciągania atramentu. powtarzam proces 2 - 3 krotnie - później jest to już nieopłacalne.
    Pozdrawiam mgladki

    0
  • #21 04 Wrz 2004 14:07
    ladamaniac
    Poziom 37  

    Kiedyś przetykałem dysze za radą serwisu napełniającego kartridże parą z czajnika. Pomogło, a wcześniejsze moczenie w wodzie i spirytusie nie pomagało.

    0
  • #22 04 Wrz 2004 21:02
    pawelzet
    Poziom 21  

    Ja natomiast miałem ostatnio canona bjc-2000, w którym Klientka zastosowała tusz czarny Pelikana. To badziewie zasychało w głowicy. Strzykawką wlałem do nieszczęsnego pojemnika z tuszem kilka mililitrów czerwonego płynu Epsona do udrażniania, dodatkowo spód głowicy moczyłem w tym płynie. Po około dwóch godzinach zainstalowałem głowicę z tuszami w drukarce, puściłem trzy kolejne czyszczenia głowicy, i wydruk grafiki na całą stronę. Od mniej więcej 1/3 strony wydruk już był można powiedzieć idealny, z tym że zamiast czarnego koloru pluło czerwonym, wiadomo czemu, ale i tak czarna podróba do wymiany.

    0
  • #23 09 Wrz 2004 22:51
    H2Q1
    Poziom 17  

    Witam wszystkich:
    Ja natomiast panowie sosuje plyn do okiem Myster Muskle ale ten z Amoniakiem (niebieski) po jakims czasie moczenia biore strzykawke napelniam jeszcze raz tym plynem a z durgiej strony nakladam oprawke od igly po odpowiednim obcieciu jej.Druga strona idealnie pasuje do poduszek ktore sa w głowicy i pod cisnieniem przeplukuje glowice.na koniec robie to ciepla woda.Powodzenia

    0
  • #24 09 Wrz 2004 23:09
    Kazik
    Spec od drukarek

    Witam!

    Próbowałem różnych metod na głowicach Epsona - i co się okazłao, jeśli głowica byłanieużywana dosyć długo - np.ok.3 miesięcy - udawało się ją udrożnic w 100% stosując płyn do udrazniania głowic EPSONa (niebieski) natomiast drukarka prawie wcale ni chciała drukować. Wniosek (po kosultacjach z serisem EPSONa) następujący - dysze aje się udrożnic natoiast zaschnięty tusz w kanałach powoduje nieodwracalne zmiany w mwmbranach - i nie ma czym pompować tuszu z głowicy na kartkę pomimo udrożnienia dysz :(

    0
  • #25 06 Paź 2004 00:07
    H2Q1
    Poziom 17  

    Zgadza sie :Czyli wniosek jeden ze Canon jak i Epson w tym temacie to temat widzimi mi sie.Ale co zrobic ja jeszcze powalcze ze swoimi Canoanami.Aha dzis sie dowiedzialem ze byl w sprzedazy plyn po goleniu Bond ponoc on dzialal soper na takie sprawy.Ja osobiscie tego niie przetestowalem ale kto wie moze jak zobacze to ten wynalazek wyprobuje.Czego to ludzie nie wymysla.Pozdrawiam

    0
  • #26 21 Paź 2004 11:34
    MichałStach
    Poziom 13  

    Mam podobny problem, BJC4300 i nie drukuje mimo nowych półfirmowych wkładów z tuszem. W ogóle historia tej drukarki jest ciekawa. Jest u mnie drugi raz. Za pierwszym razem padła głowica. Wymieniłem na oryginał. Pracowała ok pół roku i wróciła do mnie. Wydawało się, że zabrakło tuszu, wymieniłem nic. Potem zrobiłem czyszczenie dysz żółtym płynem, pod ciśnieniem tak jak tu piszecie, dalej nic. Podejrzewałem że głowica pęknięta, kleiłem ją. Przyznam może nie zalałem wszystkich szczelin.
    Jak ją założę i robię czyszczenie głowicy to tak charakterystycznie "cyka" (chyba pluje tuszem) i potem czuć zapach atramentu, ale nadal nie drukuje........
    Pytanie co z tą głowicą? :( Wydrukowali na niej ok100 stron.
    Macie jakieś pomysły, pomocy!

    2
  • #27 28 Paź 2004 20:20
    MichałStach
    Poziom 13  

    Nie chcę tak pisać swoich wiadomości jedna pod drugą, ale nadal nie rozwiązałem problemu.
    Wkłady nowe, tusz się sączy jak wstrząsnę głowicą tak jak termometrem, po założeniu głowicy w karetkę drukarka przechodzi normalnie do standby. Nawet podczas czyszczenia głowicy charakterystycznie "pszczyka" i potem z bliska czuć atramentem, a i tak franca nie drukuje :(

    Czy zostaje tylko pożegnać się z tą głowicą ???

    1
  • #29 09 Lis 2004 19:59
    Bukowski Wieslaw
    Poziom 10  

    Również miałem problemy z głowicą od Canona 2000.Myłem spec.płynami do drukarek,moczyłem w ciepłej wodzie i nic.Wreszcie się wkurzyłem i rozebrałem głowice na części pierwsze.I co sie okazało?Żadnen środek by nie pomogł,tak była zaschnięta.Niestety trzeba pilnować by tusz był cały czas.Znalazłem glowice z czarnym tuszem z mozliwością ładowania za 70zl.Niewiem czy to dobre,ale niemam teraz wyjscia.Pozdr.

    0
  • #30 11 Lis 2004 00:56
    mareksmd
    Poziom 13  

    no pod cisnieniem płyn czyszczacy mozna spoko czasami działa ale nie proponuje przedmuchiwac powietrzem napewno nie pomoze, ale za to explozja pojenika to dopiero jest efekt hahaahhhahahaahahah

    0