Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

zgrzewarka do drutów miedzianych potrzebne informacje

muru22 08 Oct 2008 20:47 5637 9
  • #1
    muru22
    Level 10  
    witam prowadze mały warsztat w którym przezwajam silniki elektryczne i do tej pory koncząc wkładanie cewek do stojana przychodził czas na oczyszczenie końcówek drutów z lakieru by poprawic styki i przepływ prądu poniewaz strasznie nie lubie skrobac tych drutów a niektóre bardzo cienkie druciki wymagają ogromnej precyzji by je oczyścić z lakieru (np0,16mm) ...mysle ze zgrzewarka załatwiła by moje problemy na tym etapie przezwajania silników elektycznych ....

    prosze o pomoc w zakupie takiej maszyny ponieważ nie miałem doczynienia nigdy ze zgrzewarka wiec nie wiem jaką kupić wiem że musi być mała mniej wiecej wielkości powinna dorównywać lutownicy średniej wielkości
  • #2
    jaruśjaruś
    Level 18  
    Witam. Do ściągania izolacji służą odpowiednie płyny - do kupienia w sklepach elektronicznych. Jeżeli chodzi o tak cienkie druty to nie zalecam ich zgrzewania , a lutowanie. Pozdrawiam
  • #4
    muru22
    Level 10  
    tego jeszcze nie probowałem dziki za info....ale to jest 50% tego czego oczekiwałem poniewaz nawet jesli usune izolacje z drutu to bede musiał np zlutowac 2 druty razem a zgrzewarka zrobiła by chyba jedno i drugie i miałbym wiekszą pewność że przepływ elektronów bedzie wystarczający by nie spalic silnika ponownie

    Dodano po 12 [minuty]:

    jaruśjaruś wrote:
    Witam. Do ściągania izolacji służą odpowiednie płyny - do kupienia w sklepach elektronicznych. Jeżeli chodzi o tak cienkie druty to nie zalecam ich zgrzewania , a lutowanie. Pozdrawiam



    a czemu nie mozna ich zgrzeazć ...? traca swoje własciwosci elektryczne?? mozesz rozwinąć tą myśl
  • #5
    niutat
    Level 36  
    Witam, widziałem taką zgrzewarkę zrobioną z transformatora bezpieczeństwa (24V 160W) i szczotki węglowej. Zgrzewane druty trzeba było skręcić ze sobą "na ryja", podłączyć do jednego wyjścia transformatora a do czoła "ryja" przyłożyć szczotkę podłączoną do drugiego wyjścia i na końcu robiła się miedziana kulka. Dość sprawnie to działało :wink:
  • #6
    jaruśjaruś
    Level 18  
    Pracowałem w fabryce silników. Zgrzewarki ręczne z elektrodami węglowymi sprawdzały się b.dobrze powyżej pewnej średnicy drutu. Dla małych średnic nie - ponieważ sam proces zgrzewania to topienie miedzi i na odcinku przepływu dużego prądu następowały zmiany struktury drutu i w efekcie częste przerwy po niedługich czasach eksploatacji (nigdy nie dochodziłem przyczyn - być może chodziło o utlenianie i zmianę średnicy?). Mówię tu o zgrzewarkach ręcznych, a nie automatach zgrzewających.
  • #7
    HeSz
    Electrician specialist
    wojtek60 wrote:
    Izolacja (emalia)bardzo dobrze rozpuszcza sie w topniku z aspiryny wiec nie trzeba skrobac.

    Czynnikiem niszczącym izolację jest kwas acetylosalicylowy. Przy podgrzewaniu uważaj by nie wdychać oparów.
    Pozdrawiam!
  • #8
    muru22
    Level 10  
    jaruśjaruś wrote:
    Mówię tu o zgrzewarkach ręcznych,


    i właśnie o takie mi chodziło dzieki wielkie za info a czy może wiesz gdzie coś takiego można kupić jakis link do strony jak byś mógł bo nigdzie nie moge tego znaleźć i napisz ile cos takiego mogło by kosztowac mniej wiecej ...pozdro
  • #9
    hur
    Level 15  
    Nie znam dzisiejszych technik ,ale za moich czasów robiło się to poprzez tranformator 200-250 VA napięcie wtórne ok 20 V .(trafo bezpieczeństwa może wystarczyć )
    Jedna końcówka zakończona małymi lecz mocnymi szczypcami ,druga zakończona węglikiem wyjętym ze zwykłej zużytej baterii płaskiej .
    Po wyciągnięciu której trzeba było ją przepalić czyli usunąc z niej wszelkie smary i elektrolity którymi nasiąkneła .
    Robiło się to poprzez zwarcie na uzwojeniu i przytrzymanie dłuższą chwiklę az przepływający prąd prawie ją rozjaśni . Chwila ognia i smrodku i wszystko gotowe .
    Jeżeli sprawisz choćby kilku stopniową regulację mocy na takim tranformatorze (choćby opory d.mocy na uzw pierwotnym ) to myślę że śmiało uzyskasz możliwość ztapiania i małych średnic drutów .
    A próby są najlepszą ...lekcją .
    Nie pamiętam przypadku aby takie połączenie miało jakikolwiek wpływ na awaryjność silnika .
    Powodzenia .
  • #10
    mirek1g
    Level 14  
    Wiem że temat stary jak świat, ale zrobię wpis tego co zobaczyłem w małej "garażowej" przewijalni silników. rolę zgrzewarki do uzwojeń pełniły dwa stare akumulatory samochodowe. Jak zrozumiałem faceta w zależności od grubości drutu używa jednego lub dwóch połączonych szeregowo akumulatorów. Na własne oczy widziałem jak zgrzewał uzwojenia silnika wykorzystując 1 akumulator i elektrodę węglową (chyba z baterii) szło błyskawicznie.